Dodaj do ulubionych

I to powiedział Holender?????

20.02.17, 10:22
"Miasteczko Bodegraven w Holandii testuje właśnie nowy rodzaj sygnalizacji świetlnej, zaprojektowany z myślą o pieszych, którzy nawet przechodząc przez ulicę, skupiają się przede wszystkim na swoich smartfonach. Na przejściach dla pieszych w okolicy trzech różnych szkół zainstalowali system ledowych świateł, które wyświetlają na chodniku kolorowe paski odpowiadające światłom drogowym."

"Nie wszyscy uważają, że to dobry pomysł. +Lichtlijn spotkał się z krytyką VVN - holenderskiej organizacji odpowiadającej za bezpieczeństwo drogowe.

- Nie powinniśmy pomagać użytkownikom telefonów korzystać z nich w drodze - uważa Jose de Jong z VVN. - Ludzie nie powinni używać telefonów, kiedy uczestniczą w ruchu drogowym, nawet jeśli są tylko pieszymi. Powinni zawsze z uwagą obserwować, co się wokół nich dzieje i sprawdzać, czy samochody rzeczywiście zatrzymują się na czerwonym świetle."

Gazeta kłamie/manipuluje czy wyrywa z kontekstu? Albo czegoś nie zrozumiałem, bo nigdzie nie byłem i nic nie wiem? Z jednej bowiem strony mamy zdublowanie widocznych przecież sygnalizatorów, co w głowie się nie mieści, bo przecież je widać. A z drugiej herezje, że pieszy powinien się upewniać i nadmiar "dobrego" budzi wątpliwości gościa z VVN.

LINK
Obserwuj wątek
    • samspade Re: I to powiedział Holender????? 20.02.17, 12:25
      Pomijasz kilka rzeczy.
      Oprócz ocali nikt nie twierdził żeby wchodzić bez patrzenia na jezdnię.
      I najważniejsza rzecz. Tam trzeba namawiają do patrzenia czy samochód się zatrzymuje a u nas trzeba patrzeć żeby ustąpić pierwszeństwa samochodom.
        • samspade Re: I to powiedział Holender????? 20.02.17, 14:48
          edek40 napisał:

          > Ale nie wychodzi to na jedno, nie?

          Na pierwszy rzut oka.
          Bo w rzeczywistości u nas trzeba patrzeć żeby ustąpić a tam patrzeć czy ustępują. Kiedyś pisałeś o psychologii w transporcie. Jest chyba różnica kiedy dojeżdża eis do miejsca gdzie ma się pierwszeństwo od miejsca gdzie trzeba ustąpić pierwszeństwa
          • edek40 Przerwę i zmanipuluję.... 20.02.17, 15:09
            samspade napisał:
            >
            > Na pierwszy rzut oka.
            > Bo w rzeczywistości u nas trzeba patrzeć żeby

            Żeby nie zginąć. W Holandii też. Powód jest naprawdę nieistotny wobec nieodwracalności.
            • samspade Re: Przerwę i zmanipuluję.... 20.02.17, 15:37
              To prawda że manipulujesz.
              Dziwne tylko że nasi piesi są tacy jacyś dziwni. Włażą bez patrzenia pod koła żeby ginąć. A w Holandii to ...
              Chyba jednak różnica genów.Ciekawe czemu Polacy uparli się żeby nie ustępować pierwszeństwa przejazdu samochodom na przejściach, a Holendrzy ustępują. Wróć W Holandii kto inny ustępuje. Ciekawe że wyniki są inne.
              • edek40 Re: Przerwę i zmanipuluję.... 20.02.17, 17:03
                samspade napisał:

                > Dziwne tylko że nasi piesi są tacy jacyś dziwni. Włażą bez patrzenia pod koła ż
                > eby ginąć. A w Holandii to ...

                A w Holandii to organizacja zajmująca się bezpieczeństwem zaleca uwagę i używanie oczu.

                > Chyba jednak różnica genów.Ciekawe czemu Polacy uparli się żeby nie ustępować p
                > ierwszeństwa przejazdu samochodom na przejściach, a Holendrzy ustępują. Wróć W
                > Holandii kto inny ustępuje. Ciekawe że wyniki są inne.

                Bez związku z tematem zachowania uwagi.
                • samspade Re: Przerwę i zmanipuluję.... 20.02.17, 20:45
                  edek40 napisał:

                  > > Holandii kto inny ustępuje. Ciekawe że wyniki są inne.
                  >
                  > Bez związku z tematem zachowania uwagi.

                  Ale jakie skuteczne.
                  A u nas? Piszą napisy na pasach spójrz w lewo malują znaki telefonu przy krawężniku. Malują pasy na czerwono. I jeden wielki wuj.
                  Widać geny inne niż ludzi na zachodzie.
                      • edek40 Re: Przerwę i zmanipuluję.... 21.02.17, 16:58
                        samspade napisał:

                        > Skoro geny i zachowania pieszych podobne to widać problem leży w zachowaniach k
                        > ierowców.

                        Ja nie pisze o zachowaniach pieszych tylko o zaleceniach zachowania uwagi w kraju będącym "rajem" dla pieszych.

                        > Wróć wiem kto jest winny. Waaadza
                        > T

                        A niby kto odpowiada za edukację i egzekwowanie przepisów?
                        • samspade Re: Przerwę i zmanipuluję.... 21.02.17, 21:12
                          edek40 napisał:

                          > samspade napisał:
                          >
                          > > Skoro geny i zachowania pieszych podobne to widać problem leży w zachowan
                          > iach k
                          > > ierowców.
                          >
                          > Ja nie pisze o zachowaniach pieszych tylko o zaleceniach zachowania uwagi w kra
                          > ju będącym "rajem" dla pieszych.

                          Dlatego pytałem się jak to możliwe że Holendrzy wchodzą na przejścia bez zachowania uwagi a mimo to nie giną masowo/

                          > > Wróć wiem kto jest winny. Waaadza

                          > A niby kto odpowiada za edukację i egzekwowanie przepisów?

                          "Zapomniałeś" o tworzeniu przepisów.
                          • tbernard Re: Przerwę i zmanipuluję.... 22.02.17, 00:15
                            Tak czy owak lepiej jako pieszy spojrzeć w celu rozeznania w sytuacji. Skutkiem ubocznym takiego rozejrzenia się jest danie jasnego sygnału kierowcy, że ma się zamiar przejść i tym samym zwiększyć szansę na uprzejmość.
                            • samspade Re: Przerwę i zmanipuluję.... 22.02.17, 08:29
                              Na uprzejmość. I o to chodzi.
                              Oraz jeszcze jedna rzecz. Od pisania patrz żeby cię na przejściu nie potrącili tylko krok do pisania że pieszy sam sobie winien bo nie patrzył. A przecież nasze prawo jest dobre. Wystarczy patrzeć i ustępować pierwszeństwa samochodom na przejściu.
                              • edek40 Re: Przerwę i zmanipuluję.... 22.02.17, 09:51
                                samspade napisał:

                                > Na uprzejmość. I o to chodzi.

                                I współpracę, a nie antagonizowanie.

                                > Oraz jeszcze jedna rzecz. Od pisania patrz żeby cię na przejściu nie potrącili
                                > tylko krok do pisania że pieszy sam sobie winien bo nie patrzył.

                                A to już jak szanowny Pan uważa....

                                > A przecież nas ze prawo jest dobre. Wystarczy patrzeć i ustępować pierwszeństwa samochodom na przejściu.

                                Nasze prawo jest jakie jest.

                                Faktem jest, że jest nieomal 100% nieegzekwowane. Nawet to, które uważasz za kulawe.

                                Jak niedawno czytaliśmy, w Szwecji takie było jeszcze niedawno, a jego zmiana spowodowała zwiększoną liczbę wypadków, choć o tym kraju nie można powiedzieć, że ma organizację ruchu w poważaniu tak na etapie legislacyjnym, jak i wykonawczym, o odpowiedzialności nie wspominając. Ty chcesz zmian, choć te przepisy (o których zapomniałem) dopuszczają organizację przejść niesterowanych na wielopasmowych szosach poza OZ i prędkością dopuszczalną nawet 100 km/h. I już się gubię, czy zależy Ci na poprawie bezpieczeństwa, czy na tym, aby kierowcy trafiali do paki, co jak mi się wydaje, życia nikomu nie zwróci?
                                • samspade Re: Przerwę i zmanipuluję.... 22.02.17, 11:35
                                  edek40 napisał:

                                  > I współpracę, a nie antagonizowanie.

                                  A kto antagonizuje?

                                  > Nasze prawo jest jakie jest.
                                  >
                                  > Faktem jest, że jest nieomal 100% nieegzekwowane. Nawet to, które uważasz za ku
                                  > lawe.

                                  Wiesz jakoś nie widzę egzekwowania zakazu wchodzenia bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd.
                                  I czasem zdarza się karanie za wyprzedzanie/omijanie.
                                  Oraz za przechodzenie w niedozwolonym

                                  > I już się gubię , czy zależy Ci na poprawie bezpieczeństwa, czy na tym, aby kierowcy trafiali > do paki, co jak mi się wydaje, życia nikomu nie zwróci?

                                  Jeżeli uważasz że danie pierwszeństwa pieszym, instalacja sygnalizacji świetlnych, wyniesione przejścia, progi zwalniające oraz inne fizyczne utrudnienia to postulat żeby kierowcy trafiali do paki ...
                                  • edek40 Re: Przerwę i zmanipuluję.... 22.02.17, 14:13
                                    samspade napisał:

                                    > A kto antagonizuje?

                                    Krzykacze z drużyny pieszych oraz samochodziarzy.
                                    >
                                    > Wiesz jakoś nie widzę egzekwowania zakazu wchodzenia bezpośrednio pod nadjeżdża
                                    > jący pojazd.

                                    Że niby policjant musiałby jakoś wydostać się.... Ostatnio chyba z komendy, bo zniknęli nieomal całkowicie.

                                    > I czasem zdarza się karanie za wyprzedzanie/omijanie.

                                    Tia......

                                    Chyba jak kręcą jakiś program z gatunki Uwaga pirat, albo ktoś prześle film.

                                    > Oraz za przechodzenie w niedozwolonym

                                    Widzisz? Da się.
                                    >
                                    > Jeżeli uważasz że danie pierwszeństwa pieszym, instalacja sygnalizacji świetlny
                                    > ch, wyniesione przejścia, progi zwalniające oraz inne fizyczne utrudnienia to p
                                    > ostulat żeby kierowcy trafiali do paki ...

                                    Wcale tak nie uważam. Uważam, że dopiero teraz, aby poprawić sobie wizerunek dodałeś warunki, o których ja trąbie nieustannie. Z naciskiem najpierw zmiany na drogach, potem zmasowany atak medialny, a na końcu zmiana przepisów. Obawiam się, że w nocy tego nie da się uchwalić i wprowadzić....
                                    • samspade Re: Przerwę i zmanipuluję.... 22.02.17, 14:54
                                      edek40 napisał:

                                      > Uważam, że dopiero teraz, aby poprawić sobie wizerunek do
                                      > dałeś warunki, o których ja trąbie nieustannie.

                                      Wybiórcza pamięć. Bardzo wybiórcza. Ocierająca się o świadome pisanie nieprawdy
                                      • edek40 Re: Przerwę i zmanipuluję.... 22.02.17, 16:03
                                        samspade napisał:

                                        > Wybiórcza pamięć. Bardzo wybiórcza. Ocierająca się o świadome pisanie nieprawdy

                                        Wielokrotnie pisałem o warunkach. Ty zaś koncentrowałeś się na prostej zmianie przepisów, bełkocząc nieustannie, że to główny powód nieustępowania. Stad zapewne moje "celowe" zapomnienie.
                                        • samspade Re: Przerwę i zmanipuluję.... 23.02.17, 08:43
                                          Powinieneś zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Tak żebyś mógł przeczytać co piszę. Bo jak widać wyświetla ci się inna treść niż to co wpisuje z klawiatury. Bo nie podejrzewam cię że jesteś trollem, kłamca czy głąbem nie umiejącym czytać ze zrozumieniem.
                                          A może jesteś?
                                          • edek40 Re: Przerwę i zmanipuluję.... 23.02.17, 10:00
                                            samspade napisał:

                                            > Powinieneś zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Tak żebyś mógł przeczy
                                            > tać co piszę. Bo jak widać wyświetla ci się inna treść niż to co wpisuje z klaw
                                            > iatury. Bo nie podejrzewam cię że jesteś trollem, kłamca czy głąbem nie umiejąc
                                            > ym czytać ze zrozumieniem.
                                            > A może jesteś?

                                            Być może moja (celowa) pomyłka wynika również z tego, że nie przypominam, abyś zgadzał się z tym co mówię. Z zasady.
                                              • edek40 Re: Przerwę i zmanipuluję.... 23.02.17, 10:44
                                                samspade napisał:

                                                > I dlatego kłamiesz ?
                                                > Żałosne.

                                                Z zasady nie zgadzasz się ze mną, m.in. podejmując jałowe, jak widać, dyskusje na temat pierwszeństwa pieszych, choć, jak twierdzisz, dopiero po zmianach organizacji ruchu. Czyli dokładnie tak, jak ja sobie to wyobrażam i czemu dawałem po wielokroć dowód. Ciekawi mnie zatem czemu się ze mną nie zgadzasz? Może po to, aby bić pianę? Faktem jest, że jeśli nawet pisałeś o tym, że pierwszeństwo pod warunkiem, robiłeś to tak "dyskretnie", że teraz próbujesz mi zarzucać kłamstwo. Twoja sprawa.
                                                • samspade Re: Przerwę i zmanipuluję.... 23.02.17, 11:10
                                                  edek40 napisał:

                                                  > Z zasady nie zgadzasz się ze mną, m.in. podejmując jałowe, jak widać, dyskusje
                                                  > na temat pierwszeństwa pieszych, choć, jak twierdzisz, dopiero po zmianach orga
                                                  > nizacji ruchu.

                                                  Rozmijasz się z prawdą.
                                                  Wielokrotnie pisałem że trzeba robić to jednocześnie. Oraz że trwa zmiana organizacji ruchu na wielu przejściach. To ty twierdzisz że danie pierwszeństwa pieszym dopiero po ...(tu wstawić listę warunków)

                                                  >Ciekawi mnie zatem czemu się ze mną nie zgadzasz?

                                                  Bo mam inne zdanie. Bo nie sprowadzam przejść dla pieszych do jednego przejścia na gierkówce. Bo uważam że ignorowanie przejść dla pieszych przez kierowców wynika również z przepisów.

                                                  > Faktem jest, że jeśli nawet pisałeś o tym, że pierwszeń
                                                  > stwo pod warunkiem

                                                  Nie pisałem ze pierwszeństwo pod warunkiem. Pisałem że równocześnie. Wielokrotnie to pisałem. Uważam ze jest to warunek konieczny ale nie jedyny.
                                                  • edek40 Re: Przerwę i zmanipuluję.... 23.02.17, 11:44
                                                    samspade napisał:

                                                    > Rozmijasz się z prawdą.
                                                    > Wielokrotnie pisałem że trzeba robić to jednocześnie. Oraz że trwa zmiana organ
                                                    > izacji ruchu na wielu przejściach. To ty twierdzisz że danie pierwszeństwa pies
                                                    > zym dopiero po ...(tu wstawić listę warunków)

                                                    Czyli jednak się nie zgadzasz. Chcesz w tej sprawie "wsiadać w biegu". Tak typowo po polsku - jakoś to będzie, wyjdzie w praniu i takie tam. Otóż moim zdaniem sprawa jest na tyle poważna (również z uwagi na udowodnione nieróbstwo i brakoróbstwo znakologów), że nie można tego puszczać na żywioł licząc na.... No właśnie. Na co można liczyć? Zdaje się Einstein wypowiedział się na temat ludzi, którzy nie zmieniając czynników wejściowych oczekują innych rezultatów. Nie było to pochlebne. A akcji mieliśmy, że cho, ho!!! A piesi dalej giną masowo.
                                                    >
                                                    > Bo mam inne zdanie. Bo nie sprowadzam przejść dla pieszych do jednego przejścia
                                                    > na gierkówce. Bo uważam że ignorowanie przejść dla pieszych przez kierowców wy
                                                    > nika również z przepisów.

                                                    A ja sprowadzam, bo nie znam wszystkich przejść w Polsce, a ten przykład uważam za wręcz, mówiąc językiem romantyzmu - symbolicznym. Spokojnie, dokładnie obserwując, można przejść od szczegółu do ogółu, czyli stosując rozumowanie indukcyjne. Można oczywiście indukować w przeciwną stronę, zaczynając od przejść wzorcowych. Ja wolę jednak skupiać się na tych do bani. Są ważniejsze od siania propagandy sukcesu.
                                                    >
                                                    > Nie pisałem ze pierwszeństwo pod warunkiem. Pisałem że równocześnie. Wielokrotn
                                                    > ie to pisałem. Uważam ze jest to warunek konieczny ale nie jedyny.

                                                    Co o tym sądze napisałem wyżej.
                                                  • samspade Re: Przerwę i zmanipuluję.... 23.02.17, 12:31
                                                    edek40 napisał:

                                                    > Czyli jednak się nie zgadzasz.

                                                    i ???

                                                    > Chcesz w tej sprawie "wsiadać w biegu".

                                                    Masz prawo do swojej oceny

                                                    >Tak typowo po polsku - jakoś to będzie, wyjdzie w praniu i takie tam.

                                                    Jak wyżej. Masz prawo do swojej oceny. A kiedy opierasz ją na swoim wyobrażeniu a nie tym co piszę to mamy efekty.

                                                    >Otóż moim zdaniem

                                                    Właśnie.

                                                    > Zdaje się Einstein wypowiedział się na temat ludzi, którzy nie zmieniając czynników
                                                    > wejściowych oczekują innych rezultatów. Nie było to pochlebne.

                                                    ????? Nie na temat. Bo stosując się do twojego porównania to jestem za zmianą czynników wejściowych.
                                                    Chciałeś mi dopiec a wyszło jak zawsze.

                                                    > A ja sprowadzam, bo nie znam wszystkich przejść w Polsce, a ten przykład uważam
                                                    > za wręcz, mówiąc językiem romantyzmu - symbolicznym.

                                                    A inne symboliczne przykłady pomijasz.
                                                    Czy wszystko jest dobrze? Oczywiście że nie. Niemniej oczekiwanie ze zmianami aż każde przejście będzie super jest moim zdaniem naiwne, albo jest robione celowo z wyrachowaniem wiedząc że jest to cel nie do osiągnięcia.
                                                    A ignorowanie zachodzących zmian, ignorowanie oporu do zmian. Jest ci tak po prostu wygodniej.

                                                    > Co o tym sądze napisałem wyżej.

                                                    Jak już ci napisałem twoje zdanie, masz do tego święte prawo.
                                                    Ale kłamanie plus język którego używasz. To że się nie zgadzasz z moim zdaniem nie oznacza że powinieneś pisać o bełkotaniu. Plus to o czym niby bełkotałem jest wyłącznie owocem twojej fantazji. Reasumując Edku obniżasz poziom. Kłamiesz, fantazjujesz manipulujesz.
                                                    Szkoda mojego czasu na takie przepychanki.
                                                    EOT
                                                  • edek40 Re: Przerwę i zmanipuluję.... 23.02.17, 12:37
                                                    Określanie moich wypowiedzi jako kłamstwa czy manipulowania to nieco poważniejszy kaliber niż bełkot. Nigdy nie kłamie lub nie manipuluje celowo. Być może nie potrafię dostatecznie jasno formułować myśli w piśmie.

                                                    EOT
                              • bimota Re: Przerwę i zmanipuluję.... 22.02.17, 11:08
                                Od pisania patrz żeby cię na przejściu nie potrącili tylko krok do pisania że pieszy sam sobie winien bo nie patrzył.

                                NIE, NO, JA JESTEM WINIEN, ZE IDIOTA NIE PATRZY... PRZEZ TYSIACE LAT KAZDY SIE TROSZCZYL O SIEBIE I TO DZIALALO, NAGLE LEWACTWO WYMYSLILO ODWROTNIE I SIE DZIWI, ZE NIE DZIALA...
                          • edek40 Re: Przerwę i zmanipuluję.... 22.02.17, 09:40
                            samspade napisał:

                            > Dlatego pytałem się jak to możliwe że Holendrzy wchodzą na przejścia bez zachow
                            > ania uwagi a mimo to nie giną masowo/

                            Wskaż jakieś miarodajne dowody, że wchodzą bez patrzenia.
                            >
                            > "Zapomniałeś" o tworzeniu przepisów.

                            Istotnie. Zapomniałem nie tylko o tworzeniu przepisów dla użytkowników (tak, tak, wiem, zmiana pierwszeństwa na Gierkówce dla pieszych uratuje miliony istnień ludzkich), ale również o przepisach dla zarządców, co owocuje tym na przykład, że znaki może stawiać każdy, a odpowiedzialność za zaniedbania jest... No chyba jakas jest?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka