Wszawiaki - kierowcy bez kultury

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 13:46
Obojętnie gdzie wpychaja się i skaczą z pasa na pas
    • Gość: pazdzioch Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury IP: *.chello.pl 30.10.04, 16:35
      To raczej nie pochodzenie a ambicje narodowe!!!!!
      Pozdr.
    • kelo Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury 30.10.04, 21:24
      o joj!
      • Gość: pazdzioch Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury IP: *.chello.pl 31.10.04, 09:51
        Kelo myślisz że zbyt szumnie?
        A jak potraktować klienta który rusza z pod jednych świateł z piskiem opon
        by zatrzymać się na czerwonych 500m dalej?/widać że właśnie w trakcie ruszania
        te przed nami zmieniły się na czerwone/Czy to nie ambicja?
        Pozdr.
        • kelo Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury 31.10.04, 10:36
          Nie, myślę, że tytuł wątki jest wszawy a nie WARSZAWIAKI.
          • Gość: pazdzioch Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury IP: *.chello.pl 31.10.04, 21:14
            Może Masz rację ale problem pozostaje!
            Pozdr.:-)
        • Gość: ss222ss Re: wszyscy kierowcy bez kultury IP: *.aster.pl 31.10.04, 11:51
          Gość portalu: pazdzioch napisał(a):

          > A jak potraktować klienta który rusza z pod jednych świateł z piskiem opon
          > by zatrzymać się na czerwonych 500m dalej?/widać że właśnie w trakcie ruszania
          > te przed nami zmieniły się na czerwone

          To jest demonstracja agresji przeciwko braku zielonej fali.
          Ty za to pewnie lepiej w pieleszach domowych potrafisz najlepiej rozprawiac,
          jak to sie jezdzi po miescie?
          • Gość: pazdzioch Re: wszyscy kierowcy bez kultury IP: *.chello.pl 31.10.04, 21:13
            Każdy jest w czymś dobry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Pozdr.
    • Gość: krisu Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.10.04, 00:33
      tacy goście co ciągle zmieniają pas są bardzo dumni z tego i myślą że jadą
      rajdowo. Oczywiście nigdy nie używają kierunkowskazów , bo po co. Skoro nie
      można liczyć na zdrowy rozsądek i kulturę (bo jej nie ma i dluo tu nie będzie)
      to trzeba liczyc na policję. Tylko gdzie ona jest?
    • Gość: TD a wy jak jeździcie? IP: 195.136.49.* 01.11.04, 23:49
      jak jesteście tacy moondrzy to może zróbcie sobie test:
      www.joemonster.org/article.php?sid=3936&mode=thread&order=0&thold=0
      • Gość: pazdzioch Re: a wy jak jeździcie? IP: *.chello.pl 03.11.04, 21:52
        Test prawie mi się podoba/wszystkie odpowiedzi D/,tylko po co ten klakson?
        I prawka napewno nie porwe!
        Pozdr.
    • Gość: taki jeden Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury IP: *.aster.pl 21.11.04, 11:51
      warszawiacy msuza sie dowartosciowac??

      a ja mam takie dziwne przeczucie ze ludzie z roznych wsi msuza sie ciagle
      dowartosciowywac jadac warszawiakom, ciagle czytam cos zlego o warszawiakach a
      prawda ejst taka ze 3/4 tego miasta to wlasnie przyjezdni. i co ty na to?
      • Gość: pazdzioch Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury IP: *.chello.pl 21.11.04, 18:31
        >prawda ejst taka ze 3/4 tego miasta to wlasnie przyjezdni. i co ty na to?
        Jak to pytanie było do mnie,to nic.Nic nie mam do przyjezdnych,kiedyś pomagali
        budować to miasto,teraz są "miastowi" i OK.A dowartościowują się nie przyjezdni
        a "maluczcy".I tyle!
        Pozdr.
    • xeonon Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury 22.11.04, 08:43
      nio ja jak widzę jakiegoś nie z Warszawy to rzucam w niego kamieniami!!! Taki
      jestem subtelny.
    • emes-nju Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury 22.11.04, 09:58
      Zwazywszy na obserwowany przeze mnie "odplyw" samochodow z parkingow w weekendy i swieta, kiedy to Warszawa jedzie wypoczac do domu :-))), smiem poddac te smiala teze pod watpliwosc. Nie wszystko Warszawa, co na warszawskich blachach!
      • effka454 Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury 01.12.04, 13:06
        A żeby było jeszcze dowcipniej to wielu uważa, że jak ktoś ma z przodu W to już
        na 100% warszawiak. A przecież wiele miast wokół Warszawy, po wcieleniu do
        województwa mazowieckiego zyskało tę piękną literkę na początku rejestracji ;)
        nie wspominając o Wrocławiu
        • Gość: arbuz Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury IP: 82.160.110.* 12.12.04, 20:34
          effka 454 napisala ze jest wiele miast ktore zyskaly litere "W" w tym Wroclaw.
          No coz Wroclaw jest na "W" ale jego tablice to "DW". A swoja droga to jestem
          kierowca wojskowej ciezarowki i czesto przejezdzam przez Warszawe. Nie odczulem
          jakichs utrudnien ze strony warszawskich kierowcow, nigdy na mnie nie
          zatrabiono, nie zajechano drogi. Jak chcialem zmienic pas to tylko kieruneczek
          i zaraz bylo miejsce. Moze dlatego, ze mam takie duze auto i nie ja zaplace za
          obtarcie. Jedno co mnie wkurza u kierowcow z "W.." na tablicach to to, ze nie
          dziekuja jak im dasz znac kierunkowskazem, ze moga cie wyprzedzac.
          • Gość: jasiek11 Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury IP: *.rwe.com 22.12.04, 16:10
            ja zawsze dziękuję za takie mignięcie kierunkiem, to bardzo ułatwia jazdę w
            trasie ...

            A a propos kultury.... ostatnio jechałem przez włocławek do warszawy... po 10
            samochodzie który nie zjechał z lewego pasa , na 11 i każdy następny świeciłem
            z kilkudziesięciu metrów , a i tak zjeżdzali dopiero jak wsiadłem na dupę... a
            mowi sie ze warszawiacy jezdza zle i po chamsku... i teraz bedzie tak samo :
            warsiawiak jechał ... takim małym pierdkiem ... a jak trąbił ...ehhh....

            pozdrawiam - jasiek (WE .....)
    • deadeasy Polacy - kierowcy bez kultury 22.11.04, 10:25
      To nie cecha Warszawiakow tylko ogolnie wiekszosci Polakow. W Gdansku jest to
      samo. Zima nie zima, jezdza tak, ze zawalu mozna dostac. Teraz jak ktos mnie
      podwozi to absolutnie nie siadam z przodu tylko z tylu i zapinam pasy zanim
      koles zdazy silnik wlaczyc. Od ponad 9 lat nie jezdze w PL tylko w UK. Kultura
      jazdy jest tam kompletnie inna. Kierowcy ustepuja sobie nawzajem miejsca,
      przepuszczaja sie, dziekuja. Nie ruszaja z pod swiatel z piskiem opon po to
      tylko zeby na nastepnych chamowac z piskiem. Przepuszczaja pieszych na pasach,
      nie trabia na nich jak ktos juz na zebrze jest zeby popedzic. Nie przeskakuja
      z pasa na pas jak idioci. Taksowkarze nie ogladaja TV na malym telewizorku
      podczas jazdy.
      Oczywiscie, ze zdarzaja sie *wyjatki*, chamy na ulicy i trabienie ale takie
      zachowanie jest sporadyczne a niestety w Polsce zauwazylam, ze nagminne i
      traktowane jako normalne.
      Takiej ilosci stluczek i grozniejszych wypadkow podczas mojego dwutygoniowego
      pobytu w Gdansku to nie widzialam w Liverpool w rok. Zauwarzylam, ze nasi
      kierowcy sa bardziej niecierpliwi i traktuja siebie jak panow ulicy. Pieszy to
      dla nich przeszkoda, koniecznie przed pasami przyspiszyc i wyprzedzic trabiac
      na uciekajacych pieszych. Kilka razy przyjechalismy samochodem do PL. Po
      kilku dniach przestalam przepuszczac pieszych na zebrach. Kretyn jeden z
      drugim trabil i mnie wyprzedzal. Raz o malo nie przejechal pary: mezczyzna
      pchal zone na wozku inwalidzkim na przejsciu dla pieszych (miejsce: uzdrowisko
      Ciechocinek).
      Nie wyzywajcie wiec Warszawiakow, prosze, tylko sie Sami rozejrzyjcie wokolo i
      poobserwujcie Siebie na wzajem.

      :)
      • gruman Re: Warszawiak w pierwszym pokoleniu 23.11.04, 19:57
        czyli ja, faktycznie to nie jeżdzimy zbyt elegancko, jest to pochodna pośpiechu, strasznego tłoku, który wzmaga agresję. Ale nie wszystko co złe na drogach to my - bardzo ciekawie poczynają sobie goście na literkę "L", jak czasem widzę jak się śpieszą do domu przez Ostrobramską to strach i zgroza po trupach aby szybciej, ktoś poruszył problem pracujących przyjezdnych - często z kratką i subtelną techniką jazdy rodem z kolumny sanitarnej. itp itd Tacy jesteśmy, stłoczeni jak szczury. Samochodów 900 000 rocznie a autostrad i dróg ile robimy? czy da się chociaż ustawić te samochody na powierzchni tych nowowybudowanych, dlatego będzie coraz gorzej. A swoją drogą mam okazję dość często odwiedzać małe ale prężne miasto we wschodniej części PL i co mnie uderzyło to notoryczne ruszanie z piskiem opon a wiadomo że gdy opona gwizda... , co to jest może mi ktoś wytłumaczy? Tylko Warszawiacy są irracjonalni? Popatrzcie wokół siebie.
        Pozdr
        • anin Re: Warszawiak w pierwszym pokoleniu 25.11.04, 15:29
          a co można powiezieć o osobach które wyrzycają smiecie przez okno.
          widziałam taki przypadek we wtorek na ostrobramskiej jak z autokaru PKS siedlce
          ktoś rzucił w stojący obok samochód najpier ogryzek a potem kanapkę.
          gdyby kieroca zareagował to później byłoby - jacy ci z warszawy niekulturalni.
          • Gość: pazdzioch Re: Warszawiak w pierwszym pokoleniu IP: *.chello.pl 06.12.04, 11:22
            Tym z Siedlec to sie nie dziw,Oni tak mają!
            Pozdr.
            • Gość: Zuzka Re: Warszawiak w pierwszym pokoleniu IP: *.aster.pl 14.12.04, 10:59
              A propos Siedlec, to instruktor pare lat temu uczyl mnie i przestrzegal: unikaj
              tych z Siedlec, bo oni tam jedno skrzyzowanie maja:)))))))))))


              Ale tak na powaznie, to zauwazylam jedna prawidlowosc:mieszkam w Wawie i
              obserwujac zachowania zmotoryzowanych w ruchu, widze, ze czesto "chlopaki" z
              Lublina szarzuja sobie chamsko, jakby byli na torze rajdowym.

              Lublin stolicą Polski!!!!!!!!
              • Gość: % Re: Warszawiak w pierwszym pokoleniu IP: *.n.net.pl 24.12.04, 13:47
                le tak na powaznie, to zauwazylam jedna prawidlowosc:mieszkam w Wawie i
                obserwujac zachowania zmotoryzowanych w ruchu, widze, ze czesto "chlopaki" z
                Lublina szarzuja sobie chamsko, jakby byli na torze rajdowym.
                Spieszy nam się do galerii mokotów jak są promocje:)
    • Gość: arek Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury IP: *.crowley.pl 23.12.04, 12:04
      Witam!

      Jestem z Warszawy i musze sie z tym zgodzic.
      Sam jestem zbulwersowany jak sie jezdzi z numerami rejestracyjnymi z W-wy po
      moim miescie i po kraju.
      Przykre , ale prawdziwe.

      Arek
    • Gość: warszawiaczek Re: Wszawiaki - kierowcy bez kultury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 09:47
      nie wszyscy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja