akinka6
08.11.04, 15:25
Czasami zdarza nam się, że kogoś przepuszczamy lub też ktoś nas przepuszcza.
Czy wystarczy np. gest podniesienia ręki, włączenie na moment świateł
awaryjnych, czy też jest jeszcze jakiś inny sposób. Pytam się, ponieważ
często, gdy ktoś mnie przepuści włączam na chwilkę światła awaryjne.
Kilkakrotnie widziałam, że ktoś kto mnie przepuścił - nagle zwolnił. A może
nie powinnam włączać tych świateł. Napewno lepiej wiecie to ode mnie - więc
proszę uświadomcie mnie w tym temacie.