Na ktorą oś dwie zimówki???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 19:07
Tylko, please, bez złosliwości. Mialem 4 ale dwie rozwaliły mi w zeszlym roku
lańcuchy (moze za luźno zalozyłem). Chodzi o wóz z napędem na tył - Poldas.
Zawsze co roku jeźdzlem już na zimowkach i bylo OK. Dzis pojechalem w miasto
na zwyklych i mialem pare niezlych poslizgow. Nie mam na razie kasy na te 2
nowe, wiec zaloze to 2 co mam. Rozsadek wydaje sie sugerowac, ze GŁÓWNĄ
sprawą jest hamowanie, wiec zalożę na przód. Czy to wlasciwe rozwiązanie do
czasu zakupu 2 nastepnych?
    • kollector Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? 22.11.04, 19:16
      w sytuacji jak TWoja załóż te 2 zimowki na Tył
      tak powinno się zrobić
    • inna-bajka Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? 22.11.04, 19:28
      Zawsze oś napędzająca jest najważniejsza, bo ona pcha lub ciągnie auta.
      Podobnie z łańcuchami.
      • motodawca1 Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? 22.11.04, 19:56
        nie chodzi o pchanie lub ciągnienie auta

        w sytuacji z jaką tu mamy miejsce należy zalożć opony zimowe na tył
        to nie podlega dyskusji

        proszę zrobic taki eksperyment - w dowodlnym samochodzie spuścić powietrze do
        niskiego ciśnienia w obu kołach jednej osi - raz w przedzie pojazdu, a
        następnie (po napompowaniu koł przednich) w tyle pojazdu
        oczywiscie prosze przejechać sie z takimi oponami

        Powtarzam - jeśli posiada się 2 opony zimowe nalezy założyć je na oś tylną
        to jedyne rozsądne rozwiazanie
        • Gość: uwazny_kierowca Dzieki za pomoc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 20:02
          A ja myslałem, ze przednie bo wazniejsze hamulce (tarczowe) sa na przodzie, a
          hamowanie wydawalo mi sie najważniejze w tym wszystkim. Ale przeciez w koncu
          hamua wszystkie 4 koła. Nie będe dalej pytał, bo wydaje mi sie, ze dobrze
          wiecie co piszecie. Pozdrawiam.
          • Gość: Michal Re: Dzieki za pomoc. IP: *.fornfyndet.se 22.11.04, 20:13
            Panowie ,
            co z Wami sie dzieje,to powrot do socjalizmu,gdzie wszystko i wszyscy i
            wszystko mieli.
            Nie wolno jezdzic pod zadnym pozorem na dwoch zimowkach.Albo 4 letnie albo 4
            zimowe.Nie podlega w ogole dyskusji.Zreszta jak policja zatrzyma taki pojazd to
            powinien zostac natychmiast wycofany z ruchu.
            Taka opcja pol napol jest wywolywaniem smierci z lasu.
            Pzdr.Michal
            P.S nie stac Cie nawet na liche opony nie kupoj samochodu,dlaczego inni maja
            nadstawiac zdrowie lub zycie z powodu Twojej niewiedzy lub oszczednosci.
            • Gość: kortatu Re: Dzieki za pomoc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 21:44
              Panowie ,
              > co z Wami sie dzieje,to powrot do socjalizmu,gdzie wszystko i wszyscy i
              > wszystko mieli.
              > Nie wolno jezdzic pod zadnym pozorem na dwoch zimowkach.Albo 4 letnie albo 4
              > zimowe.Nie podlega w ogole dyskusji.Zreszta jak policja zatrzyma taki pojazd
              to
              >
              > powinien zostac natychmiast wycofany z ruchu.
              > Taka opcja pol napol jest wywolywaniem smierci z lasu.
              > Pzdr.Michal
              > P.S nie stac Cie nawet na liche opony nie kupoj samochodu,dlaczego inni maja
              > nadstawiac zdrowie lub zycie z powodu Twojej niewiedzy lub oszczednosci.


              pieprzysz
              • wernes Re: Dzieki za pomoc. 23.11.04, 16:37
                Coz za rozbudowana wypowiedz, niezwykle duzo wnoszaca do dyskusji...
        • inna-bajka Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? 22.11.04, 20:08
          W przypadku gdy tylna oś jest napędzająca, a przednia kierująca, to jest
          logiczne.
          Natomiast gdy osią napędzającą jest przednia ....?
          • Gość: tiggy Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 24.11.04, 09:29
            Rownie dobrze moglbys sobie z tylu zalozyc troleje ..
            no pomysl co sie stanie jak masz przyczepny przod i nieprzyczepny tyl?
        • Gość: TO JA Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.honeywell.com 22.11.04, 20:12
          Czy moglbys napisac cos wiecej na temat tego eksperymentu? Jak ma sie jazda ze
          spuszczonym powietrzem do jazdy na napompowanych zimowkach? W ogole nie kapuje.
    • greenblack Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? 22.11.04, 20:10
      Paździrzu, kiedy zrozumiesz (dla własnego dobra), że cię nie stać na samochód?
      • Gość: TO JA Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.honeywell.com 22.11.04, 20:19
        Zebys Ty widzial samochody (i ich opony) z czasow mojej mlodosci...
        A tak a propos to od niedawna zapach spalin diesla zmienil u mnie kategorie na
        smrod. Stalem kiedys miedzy dieslami z zapalonymi silnikami i po jakims czasie
        nie wyrobilem i odjechalem na najdalszy koniec parkingu.
        • greenblack Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? 22.11.04, 20:26
          No widzisz...
    • kierowiec1 Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? 22.11.04, 20:37
      Gość portalu: uwazny_kierowca napisał(a):

      > nowe, wiec zaloze to 2 co mam. Rozsadek wydaje sie sugerowac, ze GŁÓWNĄ
      > sprawą jest hamowanie, wiec zalożę na przód. Czy to wlasciwe rozwiązanie do
      > czasu zakupu 2 nastepnych?

      Nie. Patrz ponizsza dyskusja, a szczegolnie zawarty w niej link do starszej
      dyskusji.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=534&w=17629081
      POzdr.

      K.
      • Gość: kampino Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.04, 20:46
        zaloz na ta os na ktorej masz ABS,albo jedna dal na tyl,a droga do przodu dobra?
        • Gość: Zenek Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.net 22.11.04, 20:55
          Gość portalu: kampino napisał(a):

          > zaloz na ta os na ktorej masz ABS

          Ale Polonez kolegi w tej opcji ABS-u nie posiada hehehe!
          • Gość: kampino Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.04, 20:57
            a moj ma tylko ABS z prawej strony chyba chodzi o pobocze albo poprzedni
            wlasciciel mial za malo kasy czy co
    • Gość: Sławek Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.aries.com.pl / 195.136.186.* 22.11.04, 21:09
      Zawsze na tył bez wzgledu na napęd,ABS,tarcze i inne głupoty o których piszecie

      pozdr
    • szymizalogowany Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? 22.11.04, 22:06
      jak masz przednionapedowca to na przod

      a jak tylnonapedowca to tez na przod :) - bedzie ci trudniej ruszyc ale dalej
      dobrze sie bedzie kierowac i hamowac

      poza tym jak masz na tylnej osi letnie opony to lepsza zabawa w poslizgach :)
      • kierowiec1 Juz naprawde wszyscy wiedza... 22.11.04, 22:10
        ... ze nie jestes w stanie zrozumiec slowa pisanego, a takze ze jestes zupelnym
        technicznym ignorantem. Nie musisz tego przy kazdej mozliwej okazji udowadniac.
        • Gość: TO JA Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.honeywell.com 22.11.04, 22:22
          Szymi najwyrazniej sie wyglupia, ale to sa zarciki troche nie na miejscu.
          Zawsze moze sie trafic ktos kto wezmie czopek doustnie bo lekarz sobie tak
          zazartowal.
        • szymizalogowany Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... 22.11.04, 22:27
          wytlumacz mi mistrzu w takim razie dlaczego zimowki w przednionapedowcu sa
          lepsze z tylu?
          • kierowiec1 Widzisz, TO YA, a nie mowilem? 22.11.04, 22:33
            szymizalogowany napisał:

            > wytlumacz mi mistrzu w takim razie dlaczego zimowki w przednionapedowcu sa
            > lepsze z tylu?

            Zwroc swe oczeta na moj post kilka linijek wyzej. Znajdziesz tam link do
            podobnej dyskusji wraz z tlumaczeniem i linkiem do jeszcze starszej dyskusji.

            Aczkolwiek zrozumienie tlumaczenia wymaga znajomosci fizyki na poziomie osmej
            klasy szkoly podstawowej, wiec obawiam sie, ze to bedzie strata czasu.

            Pozdr.

            K.
            • szymizalogowany Re: Widzisz, TO YA, a nie mowilem? 22.11.04, 22:37
              kierowiec1 napisał:

              > szymizalogowany napisał:
              >
              > > wytlumacz mi mistrzu w takim razie dlaczego zimowki w przednionapedowcu s
              > a
              > > lepsze z tylu?
              >
              > Zwroc swe oczeta na moj post kilka linijek wyzej. Znajdziesz tam link do
              > podobnej dyskusji wraz z tlumaczeniem i linkiem do jeszcze starszej dyskusji.
              >
              > Aczkolwiek zrozumienie tlumaczenia wymaga znajomosci fizyki na poziomie osmej
              > klasy szkoly podstawowej, wiec obawiam sie, ze to bedzie strata czasu.
              >
              > Pozdr.
              >
              > K.



              cyt z eksperta gazety jakiegos marcina klonowskiego:

              "Oczywiście lepsze na przód, bo są napędzane i kierowane oraz mają główny
              udział
              w hamowaniu"

              wiec o co ci chodzi?

              poza tym sa tam jakies wywody "forumowych specow" co sa "kierowcami 30 lat" i
              pieprza ze na tyl ale ja jakos bardziej wierze temu ekspertowi gazety niz
              forumowym specom co w poslizgu nigdy nie byli

              pozdro
              • szymizalogowany a i jeszcze ten ekspert gazety: 22.11.04, 22:39


                cyt "Kiedyś tak robiliśmy z kolegami, żeby ćwiczyć sobie poślizgi"


                robi tak jak ja hehhehehehe :)
              • kierowiec1 Re: Widzisz, TO YA, a nie mowilem? 23.11.04, 20:22
                szymizalogowany napisał:

                > cyt z eksperta gazety jakiegos marcina klonowskiego:
                >
                > "Oczywiście lepsze na przód, bo są napędzane i kierowane oraz mają główny
                > udział
                > w hamowaniu"
                >
                > wiec o co ci chodzi?

                Kurna, czytaj zesz caly watek, a nie slowa kluczowe!

                BTW nie pierwsza i nie ostatnia wpadka tego nieco marnego eksperta.

                > poza tym sa tam jakies wywody "forumowych specow" co sa "kierowcami 30 lat" i
                > pieprza ze na tyl ale ja jakos bardziej wierze temu ekspertowi gazety niz
                > forumowym specom co w poslizgu nigdy nie byli

                Jedynym, ktory pieprzy nieustannie, ze umie jezdzic, to szymizalogowany
                himself. A ze nie umie (mimo cwiczen, ktorymi sie ciagle chwali), pokazal
                calemu swiatu na odpowiednich filmikach.

                Przeczytaj watek, postaraj sie zrozumiec zjawiska, przeczytaj starszy watek
                (jest podany link), przeczytaj rade producenta opon (jest link).

                Na specjalne zyczenie moge dostarczyc dowolna ilosc fachowych porad producentow
                opon i automobilklubow, ale beda po niemiecku.

                Ja rozumiem, ze mozna byc opornym na wiedze, ale nie musisz tego az tak wszem i
                wobec manifestowac.

                Pozdr.

                K.
          • Gość: TO JA Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.honeywell.com 22.11.04, 22:46
            Szymi, wyobraz sobie ciezarowke z przyczepa. Mozna taki zestaw nazwac
            przednionapedowcem. Teraz wyobraz sobie ze ten zestaw jedzie po sniegu, prawie
            jak po lodzie. Nagle musisz zahamowac. Wolalbys hamulce dobre w ciezarowce i
            slabe w przyczepie czy jednak bardzo dobre w przyczepie i nawet zadne w
            ciezarowce. Jak ten zestaw zachowywalby sie w obydwu przypadkach? Jak widzisz
            ze w przypadku 1 sie zlozy albo wrecz odwroci, a w przypadku 2 pojedzie prosto,
            to wiesz dlaczego lepsze opony z tylu.
            • szymizalogowany Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... 22.11.04, 22:50
              Gość portalu: TO JA napisał(a):

              > Szymi, wyobraz sobie ciezarowke z przyczepa. Mozna taki zestaw nazwac
              > przednionapedowcem. Teraz wyobraz sobie ze ten zestaw jedzie po sniegu,
              prawie
              > jak po lodzie. Nagle musisz zahamowac. Wolalbys hamulce dobre w ciezarowce i
              > slabe w przyczepie czy jednak bardzo dobre w przyczepie i nawet zadne w
              > ciezarowce. Jak ten zestaw zachowywalby sie w obydwu przypadkach? Jak widzisz
              > ze w przypadku 1 sie zlozy albo wrecz odwroci, a w przypadku 2 pojedzie
              prosto,
              >
              > to wiesz dlaczego lepsze opony z tylu.



              powiem tyle - klepiesz bzdury bez sensu

              ciezarowka z przyczepa to zero podobienstw w zachowaniu na sliskim do auta
              osobowego

              co za bzdury:))

              zoabcz moj link powyzej i co pisze ten ekspert gazet wyborczej marcin jakis tam
              co mi "kierowiec" dal link - ekspert gazety pisze tak jak ja

              sorry ale bardziej wierze temu gosciowi niz wam forumowi "eksperci"
              teoretycy :)))

              proponuje wiecej pocwiczyc jazde w pozslizgach a mniej filozofowac na forum:)


              pozdro
              • Gość: TO JA Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.honeywell.com 22.11.04, 23:30
                Szymi, uwazaj bo ta smierc przyjdzie do Ciebie szybciej niz kapitalizm.
              • Gość: mobie Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 22.11.04, 23:43
                szymizalogowany napisał:
                powiem tyle - klepiesz bzdury bez sensu
                >
                > ciezarowka z przyczepa to zero podobienstw w zachowaniu na sliskim do auta
                > osobowego

                Powiem więcej,to również zero podobieństw w zachowaniu na śliskim, do samochodu
                ciężarowego bez przyczepy.
                • Gość: TO JA Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.honeywell.com 22.11.04, 23:48
                  OK, to byla moja nieudolna jak sie okazuje proba zwrocenia uwagi na fakt ze na
                  sliskim lepiej hamowac samym tylem niz samym przodem. Odwrotnie niz na suchym
                  glanspapierze.
                  • Gość: mobile Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 23.11.04, 00:03
                    Z dwojga złego, wolę jak stracę przyczepność z tyłu, a nie z przodu.
                    • Gość: TO JA Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.honeywell.com 23.11.04, 00:14
                      Musisz w takim razie wiedziec cos czego ja nie wiem, bo ja uwazam dokladnie
                      odwrotnie. Wszystko zalezy zreszta o co chodzilo od poczatku, utracic ta
                      przyczepnosc czy ja zachowac. Taki na przyklad Szymi powinien pierwszego dnia
                      zimy zalozyc cztery lyse opony. Jemu chodzi bowiem o WRAZENIA z jazdy a nie o
                      dotarcie calo do punktu B. Pozdrowienia.
                      • Gość: mobile Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 23.11.04, 00:30
                        Gość portalu: TO JA napisał(a):

                        > Musisz w takim razie wiedziec cos czego ja nie wiem, bo ja uwazam dokladnie
                        > odwrotnie

                        Koła skrętne są z przodu i wolę nad nimi nie tracić kontroli.
                        Jak tam współczynnik ze znanego wzoru?Już wiesz? :-)
                        • Gość: TO JA Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.honeywell.com 23.11.04, 00:49
                          5252 dla KM i lb-ft (SAE)
                          7120 dla chinsko polskiej metody mieszania ukladow jednostek, KM i Nm
                          9543 dla kW i Nm (SI)
                          Kiedys dam Ci link na te 5252 albo 9543, reszta to minuta z kalkulatorem.
                          Czy chodzi Ci o to ze to nie jest dokladnie 7120?
                          • Gość: mobile Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 23.11.04, 01:02
                            Chodziło mi dokładnie o to, skąd się te wartości biorą,bo zacząłeś mi tłumaczyć
                            podstawowe wzory z fizyki.
                            Nie przejmuj się podpuchami, ja to wiem ze starej szkoły. :-)))
                      • szymizalogowany Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... 23.11.04, 08:55
                        Taki na przyklad Szymi powinien pierwszego dnia
                        > zimy zalozyc cztery lyse opony. Jemu chodzi bowiem o WRAZENIA z jazdy a nie o
                        > dotarcie calo do punktu B. Pozdrowienia.

                        juz tak robilem w zeszlym roku i jechalem na plac na jednostce wojskowej - ale
                        to jest bardzo kiepski pomysl bo nie da sie jezdzic fajni eposlizgami -
                        samochod wogle nie skreca i wlasnie ciezko jest go wrpowadzic w boczny poslizg
                  • szymizalogowany Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... 23.11.04, 08:56
                    Gość portalu: TO JA napisał(a):

                    > OK, to byla moja nieudolna jak sie okazuje proba zwrocenia uwagi na fakt ze
                    na
                    > sliskim lepiej hamowac samym tylem niz samym przodem.


                    hehe:)

                    star4y, proponuje ci jednak - odejdz od komputera i idz pojezdzic - jak czytam
                    te brednie statusialych "ekspertow" teoretykow jezdzacych kompaktami do z domu
                    do pracy i z powrotem i majacych zero prawdziwej praktyki to mi sie smiac chce


                    niezle bys wymiekl jakbys stracil zupelnie przyczepnosc przodu i hamowal tylem
                    buahhahahahahah
                    • Gość: TO JA Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.honeywell.com 23.11.04, 16:27
                      Szymi, widzialem Twoj filmik z "poslizgami" i czytalem od dawna Twoje posty.
                      Pozwolilo mi to zaoszczedzic troche forsy bo nie chodzilem do cyrku, Ty mi
                      dostarczasz darmowej rozrywki.
                      • szymizalogowany Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... 23.11.04, 16:44

                        > Szymi, widzialem Twoj filmik z "poslizgami" i czytalem od dawna Twoje posty.
                        > Pozwolilo mi to zaoszczedzic troche forsy bo nie chodzilem do cyrku, Ty mi
                        > dostarczasz darmowej rozrywki.

                        ciesze sie ze moglem przyczynic sie do oszczednosci w twoim domowym budzecie

                        proponuje zaoszczedzona kwote wydac na paliwko i pojechac pocwiczyc jazde na
                        blocie gdzie na zamknietym odcinku czy placu (jesli zona ci pozwoli:)

                        ja wczoraj slizgalem sie przez 2 godziny i wypalilem pol baku czyli ajkies 100
                        PLN hehe - jak widzisz praktyka kosztuje wiec czytaj dalej moje posty, moze
                        zaoszczedzisz wiecej:)
                        • Gość: kampino Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.04, 16:54
                          a gasienice mam dwie po jakims pojezdzie czy na tyl czy na przod?
                        • Gość: TO JA Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.honeywell.com 23.11.04, 17:01
                          Szymi, wyroslem juz z wieku kiedy lubilem sie bawic w blocie:)
                          • szymizalogowany Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... 23.11.04, 17:04
                            > Szymi, wyroslem juz z wieku kiedy lubilem sie bawic w blocie:)

                            czyli rozumiem ze twoje przemyslenia i rady dotyczace jazdy samochdoem w
                            poslizgach to czysta teoria bo nigdy nie sprawdzales tego w praktyce?
                            • Gość: TO JA Re: Juz naprawde wszyscy wiedza... IP: *.honeywell.com 23.11.04, 17:16
                              Szymi, pomysl na jaki temat byl zalozony i jakiej sytuacji dotyczy ten watek. A
                              potem swoje popisy i przechwalki wsadz sobie w dupe.
                              Twoje "wypalilem benzyny za 100 PLN" powinno jeszcze byc uzupelnione opisem
                              butow, zegarka i komorki.
      • minet RACJA !!! 24.11.04, 14:07
        Jedyny rozumny !
    • Gość: zygfryd Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.aster.pl 22.11.04, 22:51
      na oś symetrii.
      • Gość: kierowca Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 00:24
        tak sie sklada ze mialem ten sam dylemat tylko ze mam naped na przod.mam letnie
        opony lyse a ostatnio byla niezla szklanka i czuc bylo ze mozna latwo poplynac.
        mam 2 kola zimowe wiec dzis zalozylem je ale na tyl no i jazda byla taka sama
        jak na letnich lysych-tak samo niebezpiecznie.po przelozeniu zimowek na przod
        czyli na os napedzajaca od razu lepiej i zero slizgania. pozostale 2opony
        zimowe musze przerzucic u wulkanizatora
    • Gość: Poll Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 00:19
      Na oś tylną , no chyba , że chcesz sie pokręcić wokół własnej.
    • Gość: marek [...] IP: *.chello.pl 23.11.04, 00:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Pitttt PRAWDZIWI FACHOWCY IP: 62.148.84.* 23.11.04, 09:00
      NO NIEŹLE NA KTÓRĄ OŚZIMÓWKI A TU DURNIE JESZCZE GOŚCIOWI RADZĄJAK SIĘ SZYBKO
      ZABIĆ!!
      NIE WOLNO !!!!!!!!!1 ABSOLUTNIE POD ŻADNYM POZOREM ROBIĆ TAKIEGO MANEWRU!!!
      ALBO 4 LETNIE ALBO 4 ZIMOWE !!! LUUDZIE POMYŚLCIE TROCHE A NIE GADAJCIE TAKICH
      PIERDOŁ BO W TAKIM RAZIE WIDAĆTU OBRAZ NASZECH PROFESJONALNYCH KIEROWCÓW!
      RÓŻNICA W PRZYCZEPNOŚCI MIĘDZY OPONAMI ZIMOWYMI A LETNIMI JET TAK DUŻA ZE PRZY
      HAMOWANIU CZY POKONYWANIU ZAKRĘTU NA ŚLISKIEJ NAWIERZCHNI NIE MASZ ŻADNYCH
      SZANS I WYLATUJESZ Z GRY NIE MA CIĘ !!!!
      • undercover_brother Re: PRAWDZIWI FACHOWCY 23.11.04, 17:04
        A teraz pochwal sie czy informacje te wynikaja z Twojego doswiadczenia, czy tez uslyszales to od sprzedawcy opon?
    • Gość: Siwy Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.telia.com 23.11.04, 09:09
      Bez wzgledu na rodzaj napedu(przód/tyl) lepsze opony powinny byc z tylu-
      zapobiega to rzucanie "tylkiem" i w rezultacie postawienie auta w poprzek
      jezdni.
      Dokup jednak te dwie brakujace opony,bacz by mialy ten sam lub podobny bierznik,
      -te lepsze na tyl. Pzdr.
      ________________________________________________________________________________
    • wichura Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? 23.11.04, 09:26
      Zdaje się, że powtórzę opinie kilku przedmówców: zawsze bardziej przyczepny
      powinien być tył. Z uślizgiem przodu poradzi sobie prawie każdy kierowca (o ile
      nie spanikuje), natomiast uślizg tyłu prawie zawsze kończy się w rowie (ew. na
      latarni).
    • dywersant1 Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? 23.11.04, 11:34

    • minet Jak chcesz zyc... 24.11.04, 13:28
      to zakladaj na przod !!! Poslizg przedniej osi jest trudniejszy do
      opanowania...po prostu pojedziesz prosto na zakrecie i tyle.
      • minet Re: Jak chcesz zyc... 24.11.04, 13:31
        ... ale Ci doradzili hehe...tylny poslizg to pryszcz.....zapytaj kazdego
        rajdowca !!! Jak stracisz przyczepnosc przodem to tylko skladasz raczki do
        modlitwy i walisz w przeszkode.Jak zlapiesz tylem to walczysz bo masz
        czym !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • albert.flasz Re: Albo na obie - albo wcale! 24.11.04, 13:41
      Pracowałem kiedyś w firmie, która oszczędzała dosłownie na wszystkim, więc
      dlaczego nie na zimówkach, remontach itd. Po wielu bojach udało mi
      się "wydębić" od szefa zgodę na zakup dwóch "zimówek" i... Rzeczywiście, w
      przeciętnych warunkach wszystko było "cacy" - do pewnej śnieżycy, oblodzonej i
      zasypanej śniegiem drogi oraz silnego, bocznego wiatru. "Odwaliłem" parę
      piruetów na drodze (z prędkością 20-30km/godz, jak na zwolnionym filmie), po
      czym z półobrotu wpadłem do rowu wyginając tylny wahacz, sworzeń, obręcz, przez
      co "zrobiłem" firmę na dobrych parę tysiecy złotych (dobrze, że tylko to!).
      Dopiero po tym doświadczeniu ostro wziąłem szefa "za twarz" i później już
      jeździłem na czterech...
      pzdr
      • Gość: TO JA Nie napisales najwazniejszego IP: *.honeywell.com 24.11.04, 19:22
        Te dwie zimowki na ktorych wykreciles swoje piruety byly na przodzie czy na
        tyle?
        • albert.flasz Re: Nie napisales najwazniejszego 25.11.04, 08:41
          To był Renault 19 TD van (bez ładunku), zimówki były na przednich kołach. Było
          bardzo ślisko, przód więc ledwie się "trzymał" - tył zaś w ogóle. Każdy, kto
          przejedzie kilka - kilkanaście tysiecy km jednym samochodem, przyzwyczaja się
          do niego: reakcje stają się automatyczne i jest to normalne. W czasie jazdy nie
          ma czasu na zastanawianie się nad jednoczesną obsługą kierownicy, dźwigni
          biegów, pedałów, nad reagowaniem na sytuacje na zewnątrz... Jeśli więc samochód
          nagle i nieoczekiwanie zmieni swoje właściwości, np. z wybitnie podsterownego
          zrobi się nadsterowny - tak, jak to miało miejsce tutaj, kierowca przez chwilę
          po prostu "głupieje" i to właśnie mnie zgubiło! Gdy zacząłem reagować, leciałem
          już bokiem w niekontrolowanym poślizgu a próby wyjścia z niego doprowadziły
          tylko do zwiększenia prędkości do ok. 40 km/godz.
    • ozi4 Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? 26.11.04, 12:20
      Tylko dwie zimówki to zło konieczne,ale jeśli zakładać to BEZ WZGLĘDU na to czy
      napęd jest przedni czy tylny WYŁĄCZNIE na tył pojazdu.Będą problemy z
      przebrnięciem przez zaspy ale zmniejszy się tendencja do wpadania w poślizg
      tylnej osi.
    • Gość: tor Re: Na ktorą oś dwie zimówki??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 13:57
      Odpowiedz sobie na pytanie co jest dla Ciebie najważniejsze.
      Jeśli hamowanie - załóż dwie zimowe na przód;
      Jeśli wyjazd w trudnym terenie - załóż dwie na koła napędzane a do bagażnika
      przy Poldku 8o kg obciążenia;
      Jeśli w zakrętach - obojętne bo uzyskasz pewne wpadanie w poślizg
      niekontrolowany ( jedyny ratunek to pokonywanie śliskich zakrętów bez
      odczuwalnej siły odśrodkowej).
      pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja