mandat 1000 koron-kredytowy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 12:05
Wracałem 05.01.2005 z Austrii za przekroczenie prędkości na autostradzie -
było ograniczenie na 100 km/h ja nie zdążyłem wychamować bo zaraz był radar -
miałem 148 km/h dowalili mi 1000 koron kredytowy czy ktoś płacił już- niech
coś doradzi bo dali mi czas do jednego mies.-było to w Czechach zaraz za
Brnem.
    • wichura Re: mandat 1000 koron-kredytowy 06.01.05, 12:38
      Ja bym olał. Ale jeśli często jeździsz do Czech - może warto zapłacić (w sumie
      kwota nie duża).
      • Gość: bolek Re: mandat 1000 koron-kredytowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 16:34
        dzięki wichura chyba zapłacę
        • Gość: fragi Ograniczenie do 100 km/h IP: *.petrus.pl 06.01.05, 18:45
          Kto w Polsce widział ograniczenie do 100 km/h ? Czemu polacy nie myślą tak jak
          choćby czesi ? U nas wciąż trwa zabawa w kotka i myszkę ("postawmy 40 to może
          będą zwalniać do 80" - a z drugiej strony - "jest 40 to trzeba zwolnić do
          jakichś 80")
          • Gość: olo Re: Ograniczenie do 100 km/h IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 06:48
            Fragi, jechałeś kiedyś autostradą, jest ich niewiele, ale są. I tam właśnie są
            ograniczenia do 100 km/h.
            A ty kolego jeżeli masz zamiar zapłacić to w Czechach, a nie przelewem, bo
            zapłacisz dość wysokie frycowe.
            • Gość: fragi Re: Ograniczenie do 100 km/h IP: *.petrus.pl 07.01.05, 11:45
              Jechałem kawałkiem A1 pod Piotrkowem, ale tam akurat nie zauważyłem ograniczeń.
              Od miejsca w którym mieszkam w promieniu 200 km nie ma autostrady. Nigdzie w
              polsce nie zauważyłem ograniczenia z liczbą większą niż 70. Oczywiście w miejscu
              gdzie można śmiało jechać 100. Jest tam prosta, szeroka droga, widać wszystko co
              znajduje się w odległości 200 m po obu stronach drogi (wszyscy którzy się tam
              znajdują również z daleka widzą nadjeżdżający pojazd), jest tylko jeden krzak za
              którym mogą siedzieć misie z suszarką :)
              • Gość: olo Re: Ograniczenie do 100 km/h IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 12:16
                No tak jeżeli za przykład autostrady dajesz to coś pod Piotrkowem to nie dziwię
                się, że nie widziałeś takiego ograniczenia. W Polsce nietrudno znaleźć miejsce
                odległe o 200 km od najbliższej autostrady, ale uwierz mi na słowo ja widziałem
                i są tacy, którzy widzieli. Mamy jeszcze inne kawałki autostrad w Polsce.
                Co do prostego odcinka drogi na której można gaz-decha. Znam takie miejsca i
                widziałem na nich znużonych jazdą za ciężarówką kierowców, którzy widząc przed
                sobą prost odcinek zabierają się za wyprzedzanie. I nie żeby pojedyńczo,
                wszyscy naraz, jeden za drugim, bo odcinek ów jest krótki i można niezdążyć.
                Czy muszę Ci mówić co się dzieje gdy Ci z drugiej wpadną na ten sam pomysł.
                • Gość: fragi Re: Ograniczenie do 100 km/h IP: *.petrus.pl 08.01.05, 12:50
                  No właśnie, biorą się za wyprzedzanie mimo ograniczenia, bo wiedzą, że to
                  ograniczenie postawione jest tylko dla picu. Jako "dupochron" dla Bardzo Ważnego
                  Inżyniera Ruchu. Nie mówimy o idiotach wyprzedzających wtedy, gdy nie widzą
                  pustej drogi przed sobą, tylko o tych, którzy widzą, że z przeciwka nic nie
                  nadjeżdża. Na cymbałów nic nie pomoże.
                  • Gość: olo Re: Ograniczenie do 100 km/h IP: *.metal.agh.edu.pl 08.01.05, 12:59
                    Wiedziałem, że nic nie zrozumiesz.
                    • Gość: ASSO Re: Ograniczenie do 100 km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 23:08
                      Tu trudno cokolwiek zrozumieć. Stale mam wrażenie, że w Polsce znaki ustawiają
                      idioci! No bo jak można zrozumieć na wiadukcie i na moście Siekierkowskim w
                      Warszawie ograniczenie do 70 km? Czy ktoś jest to w stanie uzasadnić????
                      • Gość: olo Re: Ograniczenie do 100 km/h IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 11:06
                        Zgadzam się co do zasadności, a raczej niezasadności rozmieszczania znków. Tak
                        jest w tej chwili na "olkuskiej" drodze DG-Olkusz. Między pasami pomarńczowe
                        ludki wygładzają ziemię i zapewne dlatego postawiono znaki ogr. prędkość do 50
                        km/h. Ale ludki pracują tylko do 14. Nie ma potem komu zakryć 6 znaków.
                        Co do odpowiedzi, na "prosty odcinek", fragiemu. Chciałem jedynie powiedzieć,
                        że są miejsca, gdzie postawienie znaku np, zakaz wyprzedzania, czy ograniczenie
                        prędkości, wydaje się tylko z pozoru nielogiczne, bo właśnie odcinek jest
                        prosty i dobrze widoczny. Miejscowi i bywalcy o takich prostych odcinkach mają
                        swoje, często inne zdanie. Często tutaj właśnie dochodzi do tragicznych
                        wypadków, między innymi z powodów, o których napisałem.
                        • Gość: fragi Re: Ograniczenie do 100 km/h IP: *.petrus.pl 10.01.05, 20:45
                          Tak, tak, na drodze olkuskiej też ograniczenie do 50 tylko z pozoru jest
                          nielogiczne. A tak poza tym myślę, że gdyby wprowadzono znak "niebezpieczna
                          prosta droga" to polskie drogi byłyby usiane tymi znkami. Na przemian ze znakami
                          "niebezpieczny zakręt".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja