Gość: poszkodowany IP: 80.72.34.* 09.03.05, 21:12 Miałem wypadek - czołówkę przy prędkości ok 80 km, poduszki nie otworzyły się. Auto jest z 2004 roku. Proszę o radę czy mam podstawy zaskarżyć producenta? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jaro_ss Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły 10.03.05, 07:22 zdjęcie, ekspertyzy i duużo czasu, na mój rozum powinny poduszki zadziałać... Przy naszym prawie należało by jeszcze jakieś obrażenia pokazać, spowodowane niezadziałaniem.... w przeciwnym razie to sprawa "konsumencka" się robi, a i tak nowe poduszki trzeba założyć..... chyba, że uda się wytargować poduszki od innego producenta, ale w to wątpię..... Odpowiedz Link Zgłoś
cynick1 Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły 10.03.05, 10:20 mam pytanie czy stalo ci sie cos? jezeli nie,to sie ciesz bo odpalenie nie nalezy do przyjemnosci pozatym troche zaoszczedziles pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poszkodowany Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły IP: *.crowley.pl 10.03.05, 16:21 Uderzyłem klatą w kierownicę, ale na szczęście nie ma złamania. Boję się tylko pomyśleć, co by się stało, gdybym jechał szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 17:33 a jeździles do ASO na przeglądy ? jesli nie to pewnie będą sie czepiac ze nie byl serwisowany.. Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły 11.03.05, 06:49 Jak z 2004 to można liczyć, że jeszcze nie było przeglądu, autko jest przecież nowe.... chyba, że już limit przejechał (np. 15 000)... Poduszki można reklamować, ale poza wymianą..... jeśli jakieś obrażenia lekarz stwierdzi, to jest podstawa.... Odpowiedz Link Zgłoś
cynick1 Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły 11.03.05, 07:57 moim zdaniem nie ma powodu do niepokoju poduszki nie chronia kierowcy przed sincami oczywiscie zawsze mozesz je sprawdzic hmm czołowka przy 80km/h czy ty piszesz zzaswiatów ? pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 00:07 wyobraź sobie ze są ludzie ktorzy jeźdżą zawodowo i 15tyś to dla niektorych gora trzy miesiące... Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y BAJKI!!!!!! 15.03.05, 13:00 Gość portalu: poszkodowany napisał(a): > Uderzyłem klatą w kierownicę, ale na szczęście nie ma złamania. Boję się > tylko pomyśleć, co by się stało, gdybym jechał szybciej. Czolowka przy 80 km/h - wciskasz wasc KIT Odpowiedz Link Zgłoś
kolowr poduszki nei służą przy dużych predkosciach 15.03.05, 16:36 niestety, złudne bezpieczeństwo dają poduszki, ze przy dużych prędkosciach uratują nam zycie - dobrze pełnią funkcję gdzieś max do 80 kmh, gdy ktoś strzeli czołówkę lub w drzewo przy 100 kmh (a nie powiem już więcej) to raz, że samo uderzenie w poduszkę jest koszmarne i może grozić bardzo, a dwa, ze jak jeszcze autko z naprzeciwka 100 tnie, to spotkają sie tylnimi kapapami, więc poduszki narobia tylko dodatkowego huku. no, ale można w nie zawijać szczątki pasazerów! Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły 12.03.05, 12:31 Gość portalu: poszkodowany napisał(a): > Miałem wypadek - czołówkę przy prędkości ok 80 km, poduszki nie otworzyły > się. 80 km/h !!! a ten drugi ile ?? Walnales centralnie ? Czolowe poduszki nie otworza sie jezeli uderzysz pod wiekszym katem niz 30 stopni - tak pisza w instrukcji do mojego auta. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły 12.03.05, 15:27 Niektore nowoczesne samochody maja "inteligentne" poduszki. Napelniaja sie one tylko na tyle, na ile jest to potrzebne. Poza tym komputer moze uznac ich napelnianie za zbedne i ich nie odpalic. W starszych autach komputer nie pozwoli na otqwarcie poduszek jezeli glowna sila uderzenia jest skierowana pod katem (zdaje sie, ze ok. min. 30 st.) do osi samochodu. Jakis czas temu widzialem w 5th Gear test zderzeniowy nowego i starego Renault Espace. Po czolowce z (chyba) 25 km/h, stary byl kompletna miazga, a w nowym sily byly na tyle male, ze komputer uznal, ze poduszek otwierac nie trzeba! I faktycznie - na zwolnionym filmie widac, ze manekin kierowcy tylko delikatnie uderza w kierownice bo pasy przytrzymaly go wystarczajaco skutecznie. Jaki masz/miales samochod? Odpowiedz Link Zgłoś
callafior Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły 12.03.05, 19:34 Oczywiście, że masz prawo, a wręcz należy zaskarżyć patałacha. W testach EuroNCAP zderzenie czołowe odbywa się przy prędkości 64km/h. Uruchamiają się wtedy WSZYSTKIE systemy bezpieczenstwa (poduszki, kurtyny itp.). Jeżeli któryś z systemów nie zadziała (i powtarza się to przy innych ekzemplarzach modelu) - pojazd nie przechodzi testu. Twój samochód miał ewidentną wadę. --------- Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja jakie miales obrazenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 08:37 czlowka przy 80km/h nie liczac predkosci drugiego pojazdu widzialem jak 307 walnelo w nawracajace 306 i poduchyy sie otworzyly a predkosc 307 to ok 40km/h Odpowiedz Link Zgłoś
entry Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły 23.03.05, 20:08 Znajomy miał czołówkę z drzewem, ,licznik zatrzymał się na 80 km/h i poduszki nie wypaliły. To auto to astra I, i podbno często się zdarzało w tych autach, jak kolizja miała miejsce przy skręconych kołach, a u niego tak właśnie było bo wyleciał z zakrętu. Jednak nie klikał tak zaraz, bo wylądował w szpitalu i żeberka dłuuugo leczył. Jakoś nie chce mi się wiezrzyć, w te Twoje tylko dwa siniaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lobuzek1 Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 24.03.05, 21:18 Powiedz jaki to był samochód, a natychmiast sprzedaje swoje Punto i kupuję to co Ty. Toż to istny czołg na kołach! A żeby wyjść z tego z życiem? Chyba tylko cyborg mógłby. Odpowiedz Link Zgłoś
entry Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły 25.03.05, 13:20 1) Przeczytaj dokładnie, wyraźnie napisałem jakie to auto. 2) nie napisałem że poprawił włosy po wypadku, ale że znalazł się w szpitalu z połamanymi żebrami. Ponadto rozcięty łeb o słupek i wstrząs mózgu. Bez straży się nie obyło. 3) jakby każda kolizja przy 80 km/h kończyła się śmiercią, to na drogach byłoby pusto 4) jeszcze niewiele w życiu widziałeś kolego, poza testami w TV, więc nie pisz, że nie można tego przeżyć. A że szanse są małe to już inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły 26.03.05, 17:35 entry napisał: > Znajomy miał czołówkę z drzewem,licznik zatrzymał się na 80 km/h i poduszki > nie wypaliły. To auto to astra I, i podbno często się zdarzało w tych autach, > jak kolizja miała miejsce przy skręconych kołach.. he he he a jak szyberdach otwarty to nawet pasy pirotechniczne nie zadzialaja,zeby nie krepowac lecacej do nieba duszyczki :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
entry zmień nick 28.03.05, 18:28 powinien brzmieć: przemądrzały, a jedynka z pewnością też by pasowała, bo drugiego jak Ty to ze świecą szukać. Nie mam powodu zmyślać, napisałem jak było, nie musisz wierzyć. Ludzie wypadają z okna i żyją, co nie znaczy, że jest to oczywiste, a jednak zdarza się, czy im też napiszesz podobne wypociny? O tych pasach to gdzieś w ulotce reklamowej wyczytałeś? Bo pirotechniczne to mogą być napinacze, nie pasy Mr Zgryźliwy Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: zmień nick 29.03.05, 04:21 entry napisał: > powinien brzmieć: przemądrzały, a jedynka z pewnością też by pasowała, bo > drugiego jak Ty to ze świecą szukać. jak ktos nie ma nic do powiedzenia to sie przy..la do nicka > Ludzie > wypadają z okna i żyją, co nie znaczy, że jest to oczywiste, a jednak zdarza > się, czy im też napiszesz podobne wypociny? ales sie wysilil z taka analogia - co to ma do bredzenia ,ze poduszki nie odpalja przy skreconych kolach ? > O tych pasach to gdzieś w ulotce reklamowej > wyczytałeś? Bo pirotechniczne to mogą być napinacze, nie pasy Mr Zgryźliwy cienki jestes ,ale jednak sie domysliles o co chodzi BRAWO miszczu dokladnosci Odpowiedz Link Zgłoś
entry Re: zmień nick 29.03.05, 21:09 > jak ktos nie ma nic do powiedzenia to sie przy..la do nicka Ty poza przemądrzaniem się, nie wniosłeś nic sensownego, stąd ta uwaga > ales sie wysilil z taka analogia - co to ma do bredzenia ,ze poduszki nie > odpalja przy skreconych kolach ? Poddałeś w wątpliwość to co napisałem, stąd analogia którą o dziwo zrozumiałeś. Napisałem, że tak zdarzało się w tym konkretnym aucie, nie wogóle > cienki jestes ,ale jednak sie domysliles o co chodzi > BRAWO miszczu dokladnosci Staram się nie czepiać słówek, bo skróty myślowe zdarzają się każdemu, ale Tobie zgryźliwość nie jest obca, więc pewnie czujesz się lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: zmień nick 30.03.05, 01:14 entry napisał: > > jak ktos nie ma nic do powiedzenia to sie przy..la do nicka > Ty poza przemądrzaniem się, nie wniosłeś nic sensownego, stąd ta uwaga Trzeba bylo tak zaraz ,ale wolales sie odnies do mojego nicka - ciekawe czemu ? > > ..poduszki nie > > odpalja przy skreconych kolach ? > > Poddałeś w wątpliwość to co napisałem Bo kto wie jak wyzwalane sa poduszki ,nie napisze takich bredni. > Ty poza przemądrzaniem się, nie wniosłeś nic sensownego Zanegowalem brednie ,wiec sens jest. Odpowiedz Link Zgłoś
entry Re: zmień nick 30.03.05, 11:12 > Bo kto wie jak wyzwalane sa poduszki ,nie napisze takich bredni. tak się składa, że gdyby praktyka szła za teorią, nie byłoby takich problemów, a własnie z powodów wyzwalania poduszek inaczej niż zaplanowali producenci wciąż zmianiają nie tylko czujniki, ale tez miejsce ich zamocowania. Jakiś czas temu w stanach przeprowadzono testy dla grupy aut sprawdzające prędkość zderzenia przy jakiej dochodzi do wyzwolenia airbagu (zderzenie czołowe). Jak pewnie i Tobie wiadomo nastawy sterowników są takie, aby przy uderzeniu mniej więcej do 20-25 km/h poduszka nie otwierała się. Okazało się że w zależności od auta wystrzał airbagu następował w przedziale 8-40 km/h !!!, gdzie przy 8 km/h całość energii zderzenia powinien pochłonąć zderzak. Bardzo często zdarza się, że przy zderzeniu, gdy pojazd jest w rotacji pomimo znacznej prędkości airbagi nie są wyzwolone i z pewnością podobnie było z tą astrą. Nie dlatego, że w momencie zderzenia kierowca skręcił kierownicę, ale że przed samą kolizją skręcone koła mogły spowodować nadanie lekkiego poślizgu poprzecznego, co mogło oszukać czujniki, być może źle umiejscowione, bądź źle nastawione. A ponieważ nie był to odosobniony przypadek, stąd taki wniosek. > Zanegowalem brednie ,wiec sens jest. Brednie tylko dla kogoś, kto wiedzę czerpie z gazet i folderów reklamowych bezkrytycznie wierząc, że system SRS jest w stanie zapewnić 100% bezpieczeństwo i działa rewelacyjnie bo tak pokazuje producent. Obyś się nie przekonał, że jest inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: zmień nick 30.03.05, 14:35 entry napisał: > > Zanegowalem brednie ,wiec sens jest. > > Brednie tylko dla kogoś, kto wiedzę czerpie z gazet i folderów reklamowych > bezkrytycznie wierząc, że system SRS jest w stanie zapewnić 100% > bezpieczeństwo widac musisz ( bo sie udusisz :-) )innym imputowac poglady i wypowiedzi by potem na te insynuacje samemu odpowiadac ! Bardzo często zdarza się, > że przy zderzeniu, gdy pojazd jest w rotacji pomimo znacznej prędkości > airbagi > nie są wyzwolone i z pewnością podobnie było z tą astrą. Nie dlatego, że w > momencie zderzenia kierowca skręcił kierownicę, ale że przed samą kolizją > skręcone koła mogły spowodować nadanie lekkiego poślizgu poprzecznego, co > mogło oszukać czujniki, być może źle umiejscowione, bądź źle nastawione. to nie przez bledne dzialanie nie otwieraja sie poduszki czolowe w takich sytuacjach tak sa po prostu zaprojektowany ,maja otwierac sie tylko przy czolowm uderzeniu - w granicach + - 30 stopni (mniej wiecej) - przy zalozonym przeciazeniu z kierunku mieszczacego sie w tym zakresie to czy auto obaca sie z powodu skreconych kol ,czy z innego nie ma tu nic do rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
entry Re: zmień nick 30.03.05, 15:35 > widac musisz ( bo sie udusisz :-) nie ma co mielić dalej, zwalniam uścisk ;) > to nie przez bledne dzialanie nie otwieraja sie poduszki czolowe w takich [...] może, jednak nawet niewielka rotacja nie oznacza, że do uderzenia nie dochodzi czołowo, jedynie jest dodatkowa składowa dająca moment obrotowy, nadal jednak cała siła skierowana jest od czoła. Nie mówię o "kręceniu bączków" a o niewielkim odchyleniu, może właśnie z powodu błędnych nastawów nie dochodzi do wystrzału airbagów już przy kilku stopniach zamiast 30? I tylko to miałem na myśli pisząc o skręconych kołach Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: zmień nick 30.03.05, 16:33 entry napisał: > może, jednak nawet niewielka rotacja nie oznacza, że do uderzenia nie > dochodzi czołowo, jedynie jest dodatkowa składowa dająca moment obrotowy, > nadal jednak cała siła skierowana jest od czoła. po to wlasnie jest czujnik przeciazenia by stwierdzic z jakiego kierunku i z jaka sila nastepuje uderzenie czy to jest jedna ze skladowych sil z roznych kierunkow nie ma znaczenia mierzy w swoim zakresie i decyduje czy prog przeciazenia z zalozonego kierunku jest przekroczony czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
entry Re: zmień nick 30.03.05, 19:14 > po to wlasnie jest czujnik przeciazenia by stwierdzic z jakiego kierunku i z > jaka sila nastepuje uderzenie > czy to jest jedna ze skladowych sil z roznych kierunkow nie ma znaczenia > mierzy w swoim zakresie i decyduje czy prog przeciazenia z zalozonego kierunku > jest przekroczony czy nie Decyduje sterownik, a czujnik właśnie może nie zadziałać prawidłowo w sytuacji którą opisuję, bądź odczyta niewłaściwe przeciążenie i poda błędną inforamcję do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: zmień nick 30.03.05, 22:31 entry napisał: > Decyduje sterownik, a czujnik właśnie może nie zadziałać prawidłowo w > sytuacji którą opisuję, bądź odczyta niewłaściwe przeciążenie i poda błędną > inforamcję do niego. Jednym slowem ODKRYLES wlasnie ,ze urzadzia nie sa bez wad i moga czasem zle dzialac. A mialem nieodparte wrazenie ,ze gdzies juz o tym slyszalem Musialem sie pomylic :-( PS dalej nie wiem jednak ,jaki wplyw maja skrecone kola na dzialanie czolowych poduszek Odpowiedz Link Zgłoś
entry Re: zmień nick 31.03.05, 11:10 > Jednym slowem ODKRYLES wlasnie ,ze urzadzia nie sa bez wad i moga czasem zle > dzialac. Ja odkryłem? przecież to Ty wierzysz z przekonaniem, że praktyka musi iść w parze z teorią, skoro inżynier za biurkiem tak to wyliczył. PS czytasz po łebkach. Bezpośredniego przełożenia oczywiście nie ma, ale mocno upraszczając możnaby taki wniosek wysnuć. Nie podam Ci tu empirycznych zależności bo to nie możliwe, a ponieważ wierzysz tylko w to co widzisz nie jestem w stanie Cię przekonać, może będzie okazja przy innym temacie over Odpowiedz Link Zgłoś
ugarit Re: wypadek - poduszki się nie otworzyły 25.03.05, 07:14 i chcesz skarżyć się na producenta?. Zapieprzaj do Częstochowy na kolanach lepiej... . A później przeczytaj instrukcję swojego autka. Pewnie u Ciebie otwierają się przy 150km/h. Odpowiedz Link Zgłoś