Narażę się wrocławianom :-(

11.04.05, 10:09
W sobotę odwiedziłem Wrocek. Niby nic strasznego, gdyby nie to, że:
- ulice nie remontowane od 45 roku :-(
- cały czas padał deszcz, a ilość samochodów bez świateł zbliżała się do
granicy ok. 20-30 %!!! Makabra.

Biorąc powyższe pod uwagę i będąc wrogiem jeżdżenia na światłach mijania
non-stop postuluję wprowadzenie, jako obowiązkowego wyposażenia samochodów w
Pl, czujnika deszczu włączającego światła mijania (tak jak w citroenach)
nawet, gdy kierowcy się o tym nie przyśni.

vatseq
    • tiges_wiz Re: Narażę się wrocławianom :-( 11.04.05, 10:36
      no to juz wiesz dlaczego jestem za tym, zeby swiatla jednak byly wlaczone caly
      czas ;)
      Wroclawiak
      • vatseq Re: Narażę się wrocławianom :-( 11.04.05, 10:49
        Czy należy wyciągać stąd wniosek, że wszyscy optujący za światłami w dzień są z
        Wrocka?

        Przy okazji: postarajcie się o wyremontowanie ulic, prawdziwy tor przeszkód i
        testów dla zawieszenia. Sam jestem z Górnego Śląska, gdzie nawierzchnie do
        najlepszych nie należą, ale Wrocek ma chyba największy procent (w kraju) ulic z
        nawierzchnią z kostki granitowej, nieremontowanych od wojny :-(

        vatseq
        • tiges_wiz Re: Narażę się wrocławianom :-( 11.04.05, 10:53
          staraja sie .. (to dobre okreslenie)
          efekt taki, ze powstala obwodnica i most milenijny, tylko nie ma gdzie nimi
          dojechac, bo zapomnieli o waskiej klecinskiej .. wyobraz sobie co sie dzieje,
          jak z 3 pasow zjezdzaja do 1, na ktorym jest tez czesto zamkniety przejazd.. 10
          km jedzie sie czasem ponad godzine.

          Poczytaj na forum wroclawskim w dziale komunikacja i drogi ... porazka.
          • vatseq Re: Narażę się wrocławianom :-( 11.04.05, 11:33
            Wyobraź sobie, co dzieje się w Gliwicach, gdzie kończy się A4: od Krakowa leci
            towarzystwo trzema pasami, wiele ciężarówek. Wszyscy potem wjeżdżają do miasta
            (brak obwodnicy!) i korkują ulicę Pszczyńską, Wrocławską, Orlickiego, by
            przejechać do drogi krajowej nr 4, która potem (po ośmiu kilometrach patatajki)
            przechodzi w dalszą część A4 do Wrocka. Awaria sygnalizatora na którejkolwiek z
            wymienionych ulic oznacza korek na Wrocławskie i Pszczyńskiej do wjazdu na A4 i
            na samej A4 o łącznej długości ok. 15 km!!!

            vatseq
    • kolowr a czemuż się masznarazić??? 11.04.05, 12:35
      jestem z wrocka i właśńie dlatego ciąglę walczę o jazdę na swiatłach :) ponieważ
      z dwojga złego wolę by ludzie mieli właczone je stale, nawet w sprzyjających
      warunkach, niż łaskawie czekać na to, czy 1/3 kierowców właczy je wtedy, kiedy
      zajdzie konieczność :)
      • albert.flasz Re: a czemuż się masznarazić??? 11.04.05, 19:24
        kolowr napisał:

        > z dwojga złego wolę by ludzie mieli właczone je stale, nawet w sprzyjających
        > warunkach, niż łaskawie czekać na to, czy 1/3 kierowców właczy je wtedy, kiedy
        > zajdzie konieczność :)

        ...I chyba przede wszystkim o to chodzi...:)
        • Gość: zii Re: a czemuż się masznarazić??? IP: *.provider.pl / *.provider.pl 11.04.05, 21:04
          Z ulicami nie jest tak źle, obecne dziury pojawiły sie po niedawnych śniegach,
          jeszcze nie zdązyli zrobić:-) Ogólnie drogi są dobre. Poza tym, że Wrocławiu
          dobrze są rozwiązane skrzyżowania, w większości bezkolizyjne.
          • kolowr czyżby???????????? 11.04.05, 21:16
            szkoda tylko, ze drogi, po których czesto się przemieszczam, a są to główne
            trasy, nie są takie jak mówisz:
            krakowska, opolska, wyszyńskiego, curie-skłodowskiej, sienkiewicza, grabiszyńska
            - chyba gorszych nigdzie w polsce nie widziałem :)
    • Gość: typ Re: Narażę się wrocławianom :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 22:09
      Nie bardzo rozumiem po co Ci światła mijania jadących z przeciwka po tak
      dziurawych drogach. Czy tam były warunki do wyprzedzania ???
      A światła mijania na dziurawych drogach bardziej oślepiają, światła skaczą w
      takt skaczącego samochodu.
      Oślepiają również światła odbite od mokrej śliskiej jezdni. W tym wypadku
      dziury i kostka działają korzystnie powodując ich rozproszenie.
      Nadzieja w nowych rozwiązaniach technicznych dróg i nowych rodzajach świateł
      sterowanych elektronicznie.
      pozdr
      • vatseq Re: Narażę się wrocławianom :-( 12.04.05, 10:02
        W Twojej odpowiedzi jest chyba zawarte rozwiązanie: dlaczego niektórzy walczą o
        światła mijania non-stop? Otóż zauważają potrzebę bycia widzianym jedynie gdy
        wyprzedzają (w domyśle: na n-tego, n>2) lub gdy inni nieśmiertelni wyprzedzają!

        W przypadku Wrocka rzeczywiście są słabe warunki do wyprzedzania samochodem
        cywilnym, no może cywilną wersją Haummera :-) Ale konieczność dostrzegania
        innych i bycia dostrzeżonym dotyczy również innych sytuacji.

        vatseq
    • callafior Re: Narażę się wrocławianom :-( 14.04.05, 22:10
      Niestety, ale muszę ci przyznać rację odnośnie mojego miasta :(
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
    • bolo737 Re: oszołomkowi "go" dedykuję 19.03.06, 18:41
      chyba przeoczyłeś ten wątek...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja