Zabij swój samochód...

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 11:20
zanim on zabije Ciebie. Spaliny to alergie, bronchit i astma, usychające
liście drzew w lipcu (to przez spaliny i przez zimową solankę - wystarczy
przejść się ulicami Krakowa, żeby zobaczyć, że to już... jesień!?). Kierowcy
zabijają nie tylko siebie (to byłoby pół biedy), ale także rowerzystów i
pieszych. Kierowcy pojazdów osobowych są dotowani bardziej niż "nierentowna"
kolej: kasa na leczenie tych, którzy są poszkodowani przez spaliny i hałas,
finansowanie akcji ratunkowych (policja, straż pożarna, pogotowie), cięgłe
niszczenie infrastruktury przez zanieczyszczenia: szybsze rdzewienie
elementów stalowych typu mosty, ogrodzenia itp. Niszczenie fasad domów, także
zabytkowych. Zanieczyszczenie gleby - zatruta żywność - choroby układu
pokarmowego. Etc., Etc. ZATRZYMAĆ MOTORYZACYJANE SZALEŃSTWO!
    • Gość: fragi Re: Zabij swój samochód... IP: *.zebyd.com.pl 26.07.02, 10:07
      Tak. I rozwal swój komputer bo niszczy Ci się wzrok, elektrownia dymi,
      promieniowanie itd. A potem na drzewo.
    • Gość: mukaman Re: Zabij swój samochód... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 20:51
      I trzeba przede wszystkim zabijać fanatyków! Wszystkich fanatyków! Masakrować
      ich, wypruwać im flaki! Nienawidzę fanatyków! Nie spocznę, dopóki na świecie
      będzie choć jeden fanatyk!
      • Gość: zyzool Re: Zabij swój samochód... IP: *.ogr.pl 27.07.02, 22:06
        Masz zadatki albo już jesteś fanatykiem.
        • Gość: mukaman To była ironia :-))) bt IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 22:29
          .
    • Gość: al3 Zburz swój dom!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 20:54
      Zanim on zburzy ciebie! Dym z komina niszczy przyrodę! Ludzie hałasują i
      straszą ptaki! Dom zasłania słońce!
    • Gość: zyzool Re: Zabij swój samochód... IP: *.ogr.pl 27.07.02, 22:13
      Po przeczytaniu tego wszystkiego doszedłem do wniosku, że do tych wszystkich
      chorób, które wymieniłeś warto dodać choroby umysłowe.
    • Gość: owca1954 Mam w związku z tym pytanie: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.02, 20:47
      Rozumiem, że samochody są wstrętne i w ogóle be. Tak uważasz i trudno. Ale czy
      mógłbyś/mogłabyś podać mi jakąś rozsądną alternatywę dla wożenia sprzętu
      zespołu w którym gram - gitary, wzmacniacze, perkusja i członkowie zespołu.
      Chwilowo nie mogę wymyślić, jak przewozić cały ten kram inaczej niż hałaśliwym
      i dymiącym busem-mordercą. Proszę o propozycje.
      Tymon
Pełna wersja