Przyklad kandydata do TESTU NA IDIOTYZM

IP: 141.39.41.* 01.08.02, 17:03
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Przytaczam ponizej wypowiedz z FORUM / AUTO-MOTO w oryginale:
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Nieznosze dziadow w fabii
Autor: debou@NOSPAM.poczta.gazeta.pl
Data: 26-07-2002 14:37 + odpowiedz na list

+ odpowiedz cytując


------------------------------------------------------------------------------
--
Jade dzisiaj moja fure dosyc szybko bo spieszylem sie
do kumpla. Jade dwopasmowka a tu obydwa pasy
zablokowane. Na jednym jakas zardzewiaal ciezarowka
jedzie 50, a na drugim jakis stary dziad w skodzie
fabia terz jedzie 50. Coz z tego ze byl znak 50 jesli
nikt tam tak nie jezdzi. Bo tylko glupek jedzie 50 tam
gdzie mozna spokojnie grzac 100.
Wiec siadam mu na zderzaku i mrugam swiatlami, a ten mi
chamuje przed nosem!! Co za cham. Wyprzedzam go
trawnikiem, zajerzdzam mu droge i wale reka w szybe.
Nie chcial otworzyc i zaraz uciekl na wstecznym. Nie
chcialo mi sie go gonic, bo sie spieszylem, ale jakby
nie to to by dostal nauczke.

=======================================================
Czy nie jest to dobry kandydat do TESTU NA IDIOTYZM ?
Co Pani o tym sadzi, Pani Ilono ?


    • Gość: waldek Re: Przyklad kandydata do TESTU NA IDIOTYZM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 19:58
      Cóż, takie sytuacje są nie do przyjęcia, ale czy nie lepiej dla płynności ruchu
      drogowego byłoby, gdyby kierowca Fabii wyprzedził ciężarówkę i zjechał na prawy
      pas?
    • ilona.buttler To chyba coś więcej niż kandydat do testu 01.08.02, 23:21

      > Czy nie jest to dobry kandydat do TESTU NA IDIOTYZM ?
      > Co Pani o tym sadzi, Pani Ilono ?
      >
      >
      Podejrzewam, że jest to jakiś "kawałek literacki". Słyszałam i czytałam już
      wiele tego typu wypowiedzi, ale ten akurat brzmi nieco sztucznie. Co oczywiście
      nie oznacza, że takie sytuacje nie zdarzają się na naszych drogach. To nasza
      kolejna plaga - agresja na drodze. Natknęłam się kiedyś na taką definicję
      zachowań agresywnych: „Jazda samochodem jest agresywna, jeżeli jest świadoma,
      zwiększa ryzyko wypadku i jest motywowana niecierpliwieniem, złością, wrogością
      i / lub chęcią oszczędzenia czasu”. Mnie osobiście najbardziej przeraża ten
      wyraz „świadoma”, bo w praktyce oznacza to, że wśród nas są ludzie, którzy
      samochód zaczynają traktować jako instrument nacisku, żeby nie powiedzieć
      jako „broń”. Chyba ktoś już wcześniej zwrócił na to uwagę podczas innej
      dyskusji. Pamiętam takie badanie sprzed 2 lat przeprowadzone przez Demoskop na
      zlecenie telewizyjnego programu „Portret Polaków Własnych” (próba
      reprezentatywna dla mieszkańców Polski). Okazało, że:

       47 % polskich kierowców ciągu ostatnich 12 miesięcy było obiektem agresywnego
      zachowania ze strony innych kierowców (45 % nie miało takich doświadczeń),
       zdaniem 72 % kierowców w ostatnich kilku latach agresywność wśród kierowców
      wzrosła,
       76 % kierowców czasami bardzo się denerwuje z powodu zachowania innych
      kierowców.

      To było dwa lata temu, ale sądząc z niektórych wypowiedzi, nadal ta choroba nas
      drąży. A kierowca Fabii oczywiście mógł ustąpić drogi, choć moim zdaniem to
      wcale nie usprawiedliwia naszego „bohatera”.

      Nieco smutniejsze pozdrowienia
      Ilona Buttler

Pełna wersja