Zielona strzalka w lewo raz jeszcze - wyjasnienie

IP: 141.39.41.* 06.08.02, 09:57
Przepraszam za opoznienie.

Kiedy skrecamy w lewo , wjechac musimy na skrzyzowanie,
na ktorym odbywa sie jeszcze (dla nas - skrecajacych )
ruch z naprzeciwka. Poniewaz juz nie widzimy glownych
sygnalizatorow ( jestesmy NA SKRZYZOWANIU ) wiec
moment podjecia decyzji przeskoczenia w koncu
przez skrzyzowanie nie jest latwy - obserwowac musimy
zachowanie kierowcow-jesli hamuja, jest nadzieja, ze
maja zolte , beda miec czerwone i w koncu my mamy
szanse zjechac ze skrzyzowania.

/// No chyba , ze JAKIS KOMPLETNY IDIOTA WJEDZIE W NAS
/// NA CZERWONYM , co bylo juz tutaj na forum przerabiane.

W RFN zielona strzalke widzimy dokladnie na naroznym
slupku tej ulicy , w ktora chcemy skrecic. Mamy ja
niejako PRZED NASZYMI OCZAMI. Dlatego jest ona
tak uzyteczna.

Do Pan z ITSu :
porozmawiajcie z kolegami, na pewno
ktorys z nich to w RFN widzial i cwiczyl.
Zapewniam , ze sie do tego dacie przekonac.
Pozdrowienia
-Lupo.

    • anna-zielinska Re: Zielona strzalka w lewo raz jeszcze - wyjasni 07.08.02, 09:45
      Z Pana opisu wynika, że jest to jest to strzałka skrętu warunkowego, czyli
      można skrecać ale pod warunkiem ze nie koliduje to z innymi uczestnikami ruchu.
      Spodziewam się ze skoro Niemcy stosują takie rozwiązanie to pewnie ma ono jakiś
      sens. Co ważniejsze spodziewam się ze takich rozwiązań ułatwiających życie
      kierowcom jest więcej. Nas jednak interesują głównie te rozwiązania, które mają
      bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo. Niestety w Polsce ciągle borykamy się z
      trudnościami finansowymi. Często nie ma funduszy na instalowania sygnalizacji.
      Z punktu widzenia bezpieczeństwa na pewno znacznie ważniejsze byłoby
      zainstalowanie na większej liczbie przejść dla pieszych sygnalizacji
      wzbudzanych przez pieszych. Proszę pamiętać, że drogi nie sa tylko dla
      samochodów i to piesi mają znacznie trudniejsze warunki niż kierowcy.

      Przy zawsze za małych środkach finansowych musimy wybierać rozwiązania
      stosunkowo tanie i najbardziej potrzebne. Zielone strzałki o których Pan pisze
      są chwilowo dla nas luksusem.

      Pozwoli Pan ze nie będę rozmawiała o tym ”z kolegami, którzy na pewno byli w
      RFN”. Tak się składa, że propozycje nowych rozwiązań służących bezpieczeństwu
      nie powstają na podstawie towarzyskich pogawędek ale po wnikliwej analizie
      m.in. doświadczeń innych krajów. No i Panie z ITS też czasami wyjeżdżają za
      granice i znają wiele świetnych rozwiązań np. powściągających temperament
      kierowców, które tam są stosowane z powodzeniem a u nas wzbudzają oburzenie.

      Pozdrawiam

      • Gość: lupo Re: Zielona strzalka w lewo raz jeszcze - wyjasni IP: 141.39.41.* 07.08.02, 09:50
        anna-zielinska napisała:

        >
        WYJASNIAM DODATKOWO:

        TA STRZALKA DO SKRETU W LEWO ZAPALA SIE,
        GDY RUCH Z NAPRZECIWKA MA JUZ CZERWONE -
        CO OZNACZA, ZE NIE JEST TO WARUNKOWE WYKONANIE
        MANEWRU, LECZ SYGNALIZACJA:
        --------------------------------------------------
        TERAZ MOZESZ BEZPIECZNIE OPUSCIC SKRZYZOWANIE !!!
        --------------------------------------------------
        Pozdrowienia
        Lupo




Pełna wersja