Gość: pi
IP: *.leczna.dialup.inetia.pl
19.08.02, 09:57
Wjeżdżając do Polski z Niemiec, ba nawet z Czech, ma się wrażenie że wjechało
się do jakiegoś azjatyckiego państewka.
Znaki drogowe są strasznie małe. Czesi mają dużo większe i wyraźniejsze.
Nawet na drogach podrzędnych. Tymczasem u nas znaki dostosowane są swoimi
rozmiarami do maluchów. Mało tego w niektóych regionach kraju znaków nie ma.
Oznakowanie choćby dróg na południe od Warszawy ( okolice Piaseczna i Góry
Kalwarii ) jest skandaliczne.
Skoro drogi są w stanie opłakanych to choćby zadbanoby o ich dobre oznaczenie.