Policja jest winna ZANIECHANIA !!!

IP: *.lot.pl 24.08.02, 02:27
Moim zdaniem - mimo znanych ogólnie kłopotów i niedoinwestowania - policja
popełniła przed kilkoma laty błąd zaniechania. Nie reagowała na
rozprzestrzeniające się bandyctwo na drogach, nie patrolowała w ruchu ale
statycznie siedziała w krzakach. Nie zmieniała sposobu pracy mimo, że
obyczaje na drogach zmieniały się na gorsze z dnia na dzień. Przy całym
szacunku do ich ciężkiej pracy - myślę, że szła ona głównie na marne.
Pomagałem kiedyś przy wypadku, a nadjeżdżający radiowóz nie podjął działań,
bo powiedzieli, że mają pilniejszą sprawę... Drugi radiowóz tez nie stanął,
bo wieźli bardzo ważną osobę... Taka postawa powoduje, że policja gwałtownie
straciła autorytet i respekt u kierowców. W czasie wakacji, przy zmianie
turnusów i wzmożonym ruchu zapowiedziano "szeroko zakrojoną akcję" policji.
Ja w tym czasie przejechałem z Ustki do Warszawy i widziałem jeden radiowóz.
W Ustce. Młodzi kierowcy uczą sie chamstwa i cwaniactwa od starszych bo
widzą, że właściwie nic im nie grozi. Zabawa w PUNKTY, która miała być batem
na piratów okazała się kompletną klapą i pośmiewiskiem z prawa i jeszcze
bardziej rozpuściła kierowców. Nie uczymy się od krajów wysokozmotoryzowanych
i dziwimy się, że mamy coraz gorsze statystyki drogowe. Rownież dzisiejszy
system szkolenia kierowców pozostawia wiele do życzenia. Myślę, że to właśnie
policja pierwsza widzi braki w umiejętnościach i powinna forsować
natychmiastowe zmiany w szkoleniu. A tymczasem - można zaobserwować łamanie
przepisów przez wozy policyjne, co chyba najbardziej podrywa ich autorytet.
Można oczywiście tłumaczyć się małą ilością ludzi i słabością sprzętu. Ale
kto mi wytłumaczy jak maszyna wolnobieżna może hulać po trasie szybkiego
ruchu, a rowery bez świateł stają się plagą? Ich też nie mogą dogonić? Młody
człowiek nauczony respektu do prawa od małego, kiedy zaczyna jeździć na
rowerze, będzie szanował innych na drodze. W Warszawie na rondzie-
skrzyżowaniu Alej i marszałkowskiej jeden pan skręcił w lewo przed rondem
zamiast je prawidłowo objechać dookoła. I co ? I nic, bo policji na rondzie
nie było bo to była sobota rano. Teraz, po kilkunastu latach bezhołowie na
drogach doszło do takiego etapu, że trudno będzie to okiełznać. Pojawiły się
szybkie samochody (często w złym stanie), motocykle i jest ich o wiele
więcej. Pamiętam wywiad z kierowca TIR-a z Francji, który tak określił nasze
jeżdżenie: źli kierowcy w kiepskich samochodach szaleją po kiepskich drogach.
Macie inne zdanie?
    • Gość: kk Re: Policja jest winna ZANIECHANIA !!! IP: *.acn.pl / 62.121.96.* 24.08.02, 16:36
      Gość portalu: OLO. napisał(a):

      > Pamiętam wywiad z kierowca TIR-a z Francji, który tak określił nasze
      > jeżdżenie: źli kierowcy w kiepskich samochodach szaleją po kiepskich drogach.
      > Macie inne zdanie?


      Ja pamiętam wywiad z Niemcem sprzed około 10-u lat(a więc to chyba nie jest to
      tylko wina policji),który określił polskich kierowców"kirasjerzy szos".
Pełna wersja