antyradar nie dziala:(

IP: *.block.alestra.net.mx 17.09.05, 12:29
zanabylem na allegro antyradar cobra, wg opisu byl na rynek europejski i polski, powinien wykrywac fotoradary w polsce, ale niestety jedyne na co reaguje to.. stacje benzynowe, a jak sie przejezdza obok wejscia (automatyczne drzwi to az wariuje)

zrobilem ostatnio ok 1500km na poludniu polski i wielokrotnie mijalem fotoradary w okolicy krakowa i czestochowy, a nawet spotkalem kilka razy w jakichs malych miejscowosciach (pomalowane na pomaranczowo), tak poprostu na ulicy, pewnie burmistrz ma dodatkowy dochod z tego.

Ale wracajac do sprawy, chcialbym uslyszec opinie innych uzytkownikow antyradatow? czy wasze antyradaty tez nie reagują kompletnie na fotoradary ktorych jest coraz wiecej na naszych drogach?

    • crannmer Re: antyradar nie dziala:( 17.09.05, 12:36
      Gość portalu: mistrz_kierownicy napisał(a):
      > czy wasze antyradaty tez nie reagują kompletnie na fotoradary ktorych
      > jest coraz wiecej na naszych drogach?

      I tak ma byc :-)
      Fotoradary stacjonarne sa w wiekszosci przypadkow radarami jedynie z nazwy, a
      funkcjonuja na czujniki w jezdni. Nie ma fizycznej mozliwosci zbudowania
      ostrzegacza przed taki fotoradarem (czyba, ze sie pokusimy o militarny sensor
      wideo z automatyczn analiza obrazu i optycznym rozpoznawianiem skrzynek :-).

      MfG

      C.
      • Gość: mistrz_kierownicy Re: antyradar nie dziala:( IP: *.block.alestra.net.mx 17.09.05, 13:35
        system rozpoznawania skrzynek:) dobry pomysl.

        podobne systemy, tylko do rozpoznawania (czytania) tablic rejestracyjnych są uzywane w anglii, a dziala to tak:

        A. 'fotoradar' zczytuje numery tablic wszystkich samochodow ktore go miną

        B. 'fotoradar' robi to samo, tyle że oblicza średnią prędkość dla każdego z pojazdów ktore pokonały odcinek A-B

        czyli nawet jesli dany samochód będzie mijał fotoradaty z prędkością 60km/h ale pomiędzy nimi będzie grzał 140km/h, to i tak dostanie mandat bo mial za dużą średnią prędkość.

        I niedlugo też tak będzie w polsce, powstaje dużo firm chętnych na sfinansowanie gminom zakupu fotoradarów by czerpać poźniej z tego zyski.
        • Gość: tuber Re: antyradar nie dziala:( - ale CB tak! IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 17.09.05, 15:13
          Jedyne urządzenie które spełnia wymogi ostrzegania przed
          niebezpieczeństwami to CB-radio!
          Radary, misiaczki, objazdy, dojazdy do nieznanych a
          szukanych miejsc itp, itd.
          • Gość: mistrz_kierownicy Re: antyradar nie dziala:( - ale CB tak! IP: *.block.alestra.net.mx 17.09.05, 16:10
            fakt, dużo w trasie widziałem aut z anteną (na magnes) na dachu, i dosyć szybko jechały.
            Tylko że slyszalem ze niebiescy bardzo nie lubia uzytkownikow cb, przyczepiaja sie do wszystkiego , wymagaja nawet przestawienia homologacji.

            • Gość: tuber Re: antyradar nie dziala:( - ale CB tak! IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 17.09.05, 17:01
              > Tylko że slyszalem ze niebiescy bardzo nie lubia uzytkownikow cb,
              > przyczepiaja sie do wszystkiego , wymagaja nawet przestawienia
              > homologacji.

              Jako użyszkodnik prostego CB stwierdzam że policja od sierpnia
              ubiegłego roku w ogóle nie interesuje się CB-radiem. Mało tego
              raz przekroczyłem 70 km na ograniczeniu 60 to misiaczek od suszarki
              spytał "nie miało się włączonego radyjka co?" i machnął ręką bym
              jechał :-). Posiadanie CB-radia zwiększa bezpieczeństwo, stąd
              prawdopodobnie pozytywne nastawienie policji do CB.
              Pytanie o homologacje to urban legend.
    • Gość: 130rapid Re: antyradar nie dziala:( IP: 82.160.23.* 17.09.05, 22:57
      Gość portalu: mistrz_kierownicy napisał(a):

      > zanabylem na allegro antyradar cobra, wg opisu byl na rynek europejski i
      polski powinien wykrywac fotoradary w polsce, ale niestety jedyne na co reaguje
      to.. (...) czy wasze antyradaty tez nie reagują kompletnie na fotoradary
      ktorych jest coraz wiecej na naszych drogach?

      95 % alarmów to fałszywki, przyzwyczaisz się.

      A zaglądałeś do skrzynek tych fotoradarów? ;) Bo według moich statystyk 1 na 15
      ma czynną zawartość, reszta to straszaki.

      Antyradary z niższej półki przeciętnie reagują na fotoradary, ale jednak
      reagują. Najlepiej wykrywają suszarki.

      Mój skromny "elektroniczny przyjaciel" potrafi odróżnić pustą skrzynkę od
      pełnej, chociaż włącza alarm dość późno. Dosłownie wreszczy na strzelające
      suszarki, ale z odległości 150 metrów ostrzega nawet przed suszarką włączaną,
      leżącą np. chwilowo na masce radiowozu. A najczęściej skrzeczy na automatycznie
      otwierane drzwi w sklepach ;)

      Bardzo ważne dla skuteczności antyradaru jest precyzyjne usadowienie go w
      samochodzie, zgodnie z instrukcją, idealnie w osi wzdłużnej auta i w osi
      poziomej, powyżej linii wycieraczek, im wyżej tym lepiej.
      • Gość: Tuber Re: antyradar nie dziala:( IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 18.09.05, 08:36
        Gość portalu: 130rapid napisał(a):
        > Bardzo ważne dla skuteczności antyradaru jest precyzyjne usadowienie go w
        > samochodzie, zgodnie z instrukcją, idealnie w osi wzdłużnej auta i w osi
        > poziomej, powyżej linii wycieraczek, im wyżej tym lepiej.

        Pytanie (nie interesowałem się tym wcześniej.
        Czy używanie antyradaru jest legalne?
        W przypadku nielegalności tego urządzenia no to w przypadku wypadku
        drogowego, przy złym zbiegu okoliczności szansa na odszkodowanie może
        zostać zakwestionowana.
        • Gość: antyradar_user Re: antyradar nie dziala:( IP: *.block.alestra.net.mx 18.09.05, 10:12
          W innych krajach antyradary są legalne bo spełniają też inne funkcje, np. informują o zbliżających się pojazdach uprzewilejowanych (jeśli te mają zamontowane specjalne nadajniki), albo o zatorach na drodze, niebezpiecznych miejscach. Też miałem raz taką sytuację, antyradar zaczał pikać coraz częściej i jak już piszczał już na maxa to okazało się że to było tylko przejscie dla pieszych, ale nie było tam żadnego fotoradaru, widocznie był tam zamontowany specjalny nadajnik, natomiast zmusiło mnie to do maksymalnie ostrożnej jazdy:) Zagranicą dowiedziono również że kierowcy z antyradarami jeżdzą bezbieczniej.

          Natomiast w polsce antyradary są nielegalne, policjant może w takim przypadku nawet aresztować kierowcę, następnie czeka rozprawa sądowa, z tego co pamiętam to grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.
          • Gość: opona balonowa 5 lat za antyradar ? To paranoja ! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.05, 15:17
            Niektórzy za zabójstwo wychodza wcześniej.
            Co za kraj !
            • Gość: tuber Re: 5 lat za antyradar ? To paranoja ! IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 18.09.05, 16:50
              Taki wyrok był by obśmiany w mediach na całym świecie.
              Jednak wynika z wpypowiedzi przedpiśców że jest to nielegalne.
              Mandat, konfiskata sprzętu no i w przypadku wypadku drogowego
              poważne kłopoty z uzyskaniem odszkodowania gdyby ubezpieczyciel
              chciał udowadniać że antyradar miał związek z wypadkiem.
              Stąd naprawdę CB-radio to optymalne rozwiązanie ułatwiające
              podróżowanie - a ile śmiechu z wypowiedzi innych "kolegów" :-).
        • Gość: 130rapid Re: antyradar nie dziala:( IP: 82.160.23.* 18.09.05, 20:05
          > Czy używanie antyradaru jest legalne?

          Przewożenie antyradaru w samochodzie nie jest nielegalne, pod warunkiem, iż
          jego stan, tryb działania, umiejscowienie, itp. nie wskazują, że jest gotowy do
          użycia.

          > W przypadku nielegalności tego urządzenia no to w przypadku wypadku
          > drogowego, przy złym zbiegu okoliczności szansa na odszkodowanie może
          > zostać zakwestionowana.

          Przypuszczam, że decydujące znaczenie przy ocenie przyczyn ewentualnego wypadku
          ma zachowanie pojazdu w danym momencie, a nie to, czy był on wyposażony w
          działający antyradar, czy nie.

          P.S. Kiedyś już się wyspowiadałem na forum, dlaczego kupiłem antyradar.

          Jestem przykładem hipokryty drogowego ;)

          Ale to tylko moja złośliwa odpowiedź na działania pierwszej grupy hipokrytów,
          wlepiających mandaty np. przy wjeździe na obszar "zabudowany", składający się z
          4 domków rozmieszczonych na dystansie 500 metrów, po jednej stronie dobrze
          widocznej drogi. I drugiej grupy hipokrytów, którzy podejmują decyzje o
          ustawianiu ograniczeń prędkości w takich miejscach, nie dla rzeczywistego
          poprawiania poziomu bezpieczeństwa, tylko z obawy o dobrze płatne stołki [w
          zarządach dróg].

          Cóż, stety, nie jestem psem Pawłowa, który bezmyślnie reaguje na widok
          ograniczeń prędkości. Analizuję sytuację drogową dokładnie, tu i teraz. Bywa,
          że pozwalam sobie na szybszą jazdę niż zezwalają znaki, zwłaszcza jeżeli znam
          trasę. Ale równie często zdarza się, że jadę wolniej, niż zezwalają znaki.
          • Gość: tuber Re: antyradar nie dziala:( IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 18.09.05, 21:24
            Gość portalu: 130rapid napisał(a):
            > Przewożenie antyradaru w samochodzie nie jest nielegalne, pod warunkiem, iż
            > jego stan, tryb działania, umiejscowienie, itp. nie wskazują, że jest gotowy
            > do użycia.
            Trochę dziwne tłumaczenie.
            > Bywa, że pozwalam sobie na szybszą jazdę niż zezwalają znaki, zwłaszcza
            > jeżeli znam trasę. Ale równie często zdarza się, że jadę wolniej, niż
            > zezwalają znak
            Baardzo dowolne podejście do obowiązującego prawa :-(
            Właśnie dlatego namawiam szczerze do zainstalowania CB-radia a zrezygnowania
            z antyradaru. Koszt prostego CB to 250 zł z montażem - więcej można bez CB
            zapłacić mandatów w czasie jednej trasy. Dodatkowo dzięki rozmowom przez
            CB człowiek nabywa wiedzy i pokory tak potrzebnej na drodze.

            • Gość: 130rapid Re: antyradar nie dziala:( IP: 82.160.23.* 19.09.05, 18:33
              > Baardzo dowolne podejście do obowiązującego prawa :-(

              Możesz to tak odbierać :( bo nie byłeś jednym z moich pasażerów. Oni często
              zasypiają na trasach >150 km, a ja to zawsze traktuję jako największy, choć nie
              wypowiedziany komplement.

              Antyradar nie zmienił mi stylu jazdy. Nie traktuję go jako zielonego światła do
              przekraczania ograniczeń szybkości. Mam zbyt wysoko ustawioną poprzeczkę
              instynktu samozachowawczego za kierownicą i naoglądałem się wiele razy
              efektownych skutków bezmyślności, skłonności do ryzykanctwa, braku
              cierpliwości, niedouczenia, chamstwa i agresji na drodze. I to są rzeczywiste
              przyczyny wypadków. Tyle że są pośrednie, a statystyki odnotowują tylko
              przyczyny bezpośrednie.

              Lepiej żebyś nie wiedział jakie podejście do obowiązującego prawa i
              bezpieczeństwa ruchu drogowego ma wielu (statystycznie 2/3-3/4) kierowników
              sekcji ruchu drogowego w komendach policji i szefów zarządów dróg. Ja,
              niestety, wiem. To jest wiedza chwiejąca poczuciem bezpieczeństwa i dotkliwie
              przygnębiająca.

              Miałem z tymi panami do czynienia przez ładnych kilka lat jako prasa
              interwencyjna, od czasu do czasu walcząca o poprawianie wadliwego oznakowania,
              likwidację oczywistych pułapek drogowych, itp.

              > Właśnie dlatego namawiam szczerze do zainstalowania CB-radia a zrezygnowania
              > z antyradaru. Koszt prostego CB to 250 zł z montażem - więcej można bez CB
              > zapłacić mandatów w czasie jednej trasy.

              CB ma jedną wadę, która mnie denerwuje. Nie lubię w samochodzie
              permametnie "rozgadanych" urządzonek. Rozpraszają mnie.

              > Dodatkowo dzięki rozmowom przez
              > CB człowiek nabywa wiedzy i pokory tak potrzebnej na drodze.

              Oj, żeby ludzie na drodze mieli tyle co ja pokory, kultury i - zwłaszcza -
              cierpliwości za kierownicą... To mielibyśmy... no może nie Szwecję nad Wisłą.
              Ale przynajmniej Wielką Brytanię.

              (BTW. Na Wyspie trwa ostra dyskusja nad zalegalizowaniem antyradarów, bo
              wieloletnie statystyki w tej mierze zdumiewają. Wykazują, że kierowcy
              podpierający się antyradarami statystycznie rzadziej powodują wypadki drogowe).
              • pizza987 Re: antyradar nie dziala:( 19.09.05, 19:07
                sam antyradaru nie uzywalem, ale w styczniu moj znajomy przesiadl sie z niego na CB radio i o antyradarach nic wiecej juz nie wspomina, a przejezdza rocznie 50-60 tys km.ja za jego namowa mam CB od kwietnia (ALAN 100PLUS z homologacja)wydalem na sprzet z antena 450 zl. i zwrocilo mi sie w jednej trasie, a dodatkowo bez problemu pomagano mi w omijaniu korkow i poszukiwaniu ulic w innych miastach. od tamtego czasu nie zostalem zatrzymany ani razu mimo przejechania ok. 15 tys. km i sam nie widze potrzeby posiadania antyradaru.
                • Gość: tuber Re: antyradar nie dziala:( IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 19.09.05, 20:13
                  Używam świateł mijania także za dnia, jednak
                  twierdzę że dla bezpieczeństwa CB-radio jest mi
                  bardziej potrzebne niż te światła latem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja