modlinska-wypadek-dachowanie

23.09.05, 09:54
wie ktos moze co sie stalo dzisiaj na modlinskiej? widzialem tylko skutki..2
samochody do gory kolami...
    • Gość: na zimno Taki wypadek w miescie ? Przy 50 km/godz ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.05, 13:57
      Sa jednak wariaci, to pewne.
      • wiecznie_zdziwiona Re: Taki wypadek w miescie ? Przy 50 km/godz ? 23.09.05, 14:10
        50 km na Modlińskiej ? Chyba nie znasz Warszawy....to fikcja, tam się tyle nie
        jeździ.
        • Gość: na zimno Formalnie: miasto czy nie miasto ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.05, 14:29
          • wiecznie_zdziwiona Re: Formalnie: miasto czy nie miasto ? 23.09.05, 14:41
            Formalnie - miasto
            Praktycznie - nikt tam nie jeździ 50/h bo kor byłby non-stop.
            Jak zwykle : różnica między praktyką i teorią jest jak między krzesłem a
            krzesłem elektrycznym
            • Gość: na zimno Wariatow jeszcze jest sporo, ale powoli... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.05, 15:14
              No wiec ci, ktorzy ocenili, ze tam mozna szybciej, mocno sie pomylili co do
              oceny swoich mozliwosci.
              Dachowanie to tylko skutek braku rozumu.
              Zadne ubezpieczenie nie powinno placic tym ludziom, ktorzy to spowodowali.
              I wtedy towarzystwo sie uspokoi.
              • Gość: NiedoczekanieTwoje Re: Wariatow jeszcze jest sporo, ale powoli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 15:52
                a jak już się towarzystwo uspokoji to wreszcie będziesz mógł zaszleć swoim
                trabantem....
                • kozak-na-koniu Re: Wariatow jeszcze jest sporo, ale powoli... 23.09.05, 16:05
                  Od Trabantów to Ty się odwal:
                  www.cartoontrabant.pl/
                  Jeśli już musisz, to czep się lepiej Volksvagenów i BMW z "piątej ręki"...
                  • swan_ganz Blacharka zrobiona? W trabancie??? n/txt 23.09.05, 16:10
                    • kozak-na-koniu Re: A co, nie wolno? 23.09.05, 16:41
                      :-)))
                • Gość: OPONA BALONOWA Re: Wariatow jeszcze jest sporo, ale powoli... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.05, 20:55
                  Zanim tamten koleś zaszaleje swoim trabantem na Modlińskiej, to wy, moi drodzy,
                  do tego stopnia sie w tej Warszawie wytłuczecie w sprowadzonych z vaterlandu
                  autkach, że Modlińka będzie niedługo pusta ! I tak trzymać !
                  Bedzie lużniej w stolycy!


              • prawdziwy.tebe po co pytales wlasciwie miasto? 23.09.05, 16:38

                co to ma do rzeczy?

                a na modlinskiej znacznie szybciej niz 50 da sie calkowiecie jechac.
                • billy.the.kid Re: po co pytales wlasciwie miasto? 24.09.05, 18:47
                  gdzy wszyscy bedą jechać 50 -jazda bedzie płynna bez korków.
                  • Gość: OPONA BALONOWA Re: po co pytales wlasciwie miasto? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.05, 21:11
                    To jest takie proste. Spokojnie jechać 50.Tylko, tego nie da się tu nikomu
                    wytłumaczyć.Zawsze są ci mądrzejsi, ktorzy sami wiedzą, ile się da jechać
                    na jakiej ulicy. Dachowanie uczy pokory. Ale nie nauczy rozumu, którego
                    sie nie posiada.

                    • prawdziwy.tebe Re: po co pytales wlasciwie miasto? 24.09.05, 23:36
                      Gość portalu: OPONA BALONOWA napisał(a):

                      > To jest takie proste. Spokojnie jechać 50.Tylko, tego nie da się tu nikomu
                      > wytłumaczyć.Zawsze są ci mądrzejsi, ktorzy sami wiedzą, ile się da jechać
                      > na jakiej ulicy. Dachowanie uczy pokory. Ale nie nauczy rozumu, którego
                      > sie nie posiada.

                      a ty oczywiscie wiesz, ze dachowanie bylo spowodowane predkoscia 51 km/h a nie
                      200 km/h tudziez beztroskim kotem i histeryczna reakcja milosniczki sierscuchow...
                      • Gość: opona balonowa Re: po co pytales wlasciwie miasto? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.05, 01:48
                        To jeszcze gorzej niż myślałem. A co z kotem, przeżył ?


                        • prawdziwy.tebe Re: po co pytales wlasciwie miasto? 25.09.05, 19:41

                          koty zawsze spadaja na 4 lapy
                    • kolowr hmmm. ja też jechałem zgodnie z przepisami w zabud 25.09.05, 00:39
                      -owanym, a jednak po ataku malca jadącego z v= 20-25 kmh wylądowałem na dachu,
                      poczym na prawym boku!. dlatego teraz tak nie jeżdzę wiecej! :)))))
                • bratmarzeny Re: po co pytales wlasciwie miasto? 27.09.05, 20:16
                  prawdziwy.tebe napisał:

                  > a na modlinskiej znacznie szybciej niz 50 da sie calkowiecie jechac.

                  Co widac najdobitniej po skutkach opisanego wypadku :)))))))))))))))
            • bratmarzeny Re: Formalnie: miasto czy nie miasto ? 27.09.05, 20:15
              wiecznie_zdziwiona napisała:

              > Formalnie - miasto
              > Praktycznie - nikt tam nie jeździ 50/h bo kor byłby non-stop.

              Ciekawe ze na Zachodzie, na odcinkach z plynna regulacja szybkosci w miastach
              podstawowym i (funkcjonujacym) sposobem na tworzace sie korki jest obnizenie
              szybkosci :)
        • emes-nju Re: Taki wypadek w miescie ? Przy 50 km/godz ? 27.09.05, 16:26
          wiecznie_zdziwiona napisała:

          > 50 km na Modlińskiej ? Chyba nie znasz Warszawy....to fikcja, tam się tyle
          > nie jeździ.


          Kiedys czytalem wypowiedz jakiegos policjanta (!) na temat watpliwych ograniczen. Powolal sie na ul. Modlinska wlasnie (dla niewtajemniczonych jest to droga wprowadzajaca do Warszawy ruch z kilku subburbiow i osiedla wielkosci sporego miasteczka). W ramach polemiki z ortodoksami ograniczen, powiedzial cos w tym stylu. ---> To ograniczenie, w tym miejscu, do niczego nie prowadzi. Kilka razy stalem tam z radarem. Co ja mam powiedziec kierowcy jadacemu 70 km/h, ktory, po zatrzymaniu, pyta sie mnie jak on ma na szerokiej trzypasmowce jechac 50 km/h skoro tej predkosci nie przestrzegaja nawet autobusy?

          No wlasnie... Takie ograniczenia strasznie demoralizuja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja