Gość: Monty
IP: 212.2.102.*
03.10.02, 14:11
Drogi w Polsce nie należą do najszerszych. Wiadomo. Sytuacja: jedzie samochód
z naprzeciwka. Przede mną dwóch rowerzystów jadących obok siebie beztrosko.
Szlag mnie trafia, trąbię, później zwalniam do 30 i wymijam. Czy taka jazda
rowerem jest dozwolona? Proszę podzielić się swoimi doświadczeniami.