Gość: Tomaszek
IP: *.ruczaj.pl
17.10.02, 23:17
Kilka tygodni temu miałem kolizję, której efektem były poważne szkody
materialne mojego i innego auta. Policja orzekła moją winę i wlepiła mi
mandat za 500 PLN i 6 punktów karnych za wykroczenie, którego skutkiem była
kolizja. Jednak okoliczności wypadku poddają pod wątpliwość moją winę. Nie
są one tu ważne. Mam poczucie niesprawiedliwości i mandatu nie zapłaciłem.
Czy dostanę więc wezwanie do sądu, gdzie mógłbym dowodzić swojej
niewinności, czy poszukiwać mnie będzie komornik? Wiem, że nie powinienem
był przyjmować tego mandatu, ale wtedy nie przejmowałem się tym, poza tym
oberwałem po głowie poduszką, co może wpłynęło na moje postępowanie. Co mam
więc robić w takiej sytuacji?