Jak "podziękować" kierowcy?

29.12.05, 11:18
Chodzi mi o to jakimi światłami dajecie sygnał kierowcom, którzy np. zwracają
wam na coś uwagę, lub robią wam miejsce?
    • mejson.e Bez zamieszania 29.12.05, 12:03
      Z reguły jednym błyśnięciem awaryjnych, w dzień czasami podniesioną dłonią, ale
      wszystko tylko wtedy, gdy jest na to czas i nie wprowadza zamieszania.

      A Ty nie spotkałeś się jeszcze z podziękowaniem?

      Taki niekulturnyj jesteś? ;-)

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • Gość: olo Re: Bez zamieszania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 12:07
        Mrygam naprzemian kierunkowskazami, tak robią kierowcy dużych ciężarówek (i nie
        tylko) w UE a ja to co dobre zawsze ślepo naśladuję...
        • Gość: m824 Re: Bez zamieszania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 01:16
          tak na przemian mrugaja też kierowcy autobusów, np. w Katowicach ;-)
        • Gość: to ja Re: Bez zamieszania IP: *.crowley.pl 04.01.06, 00:46
          I to jest chyba jedyny rozsadny sposob. Ja STANOWCZO zaprzestalem uzywania
          awaryjnych kiedy widzialem reakcje greckich kierowcow na podziekowanie Polaka.
          Jeden wielki pisk hamulcow. O ile w miescie moze nie ma az takiego zagrozenia o
          tyle na trasach szybkiego ruchu uzywanie awaryjnych stanowi powazne zagrozenie.
          Tu akurat Europa ma racje - kierunkowskazy naprzemian - NIGDY awaryjne!
          • bob75rob1 Re: Bez zamieszania 05.01.06, 14:45
            To prawda, bylismy dwukrotnie na Krecie naszym samochodem z Polski i
            podziękowanie w postaci awaryjych powodowały więcej złego niż dobrego. Do głowy
            by im nie przyszło, że to jest podziękowanie. W krajach południowej Europy
            wystawiają na rękę i machają, mnie uczono na kursie, że u nas na przemian
            kierunkami.
        • tuti Re: Bez zamieszania 05.01.06, 12:53

      • cereusfoto Re: Bez zamieszania 29.12.05, 12:43
        Jako kobieta dziękuję wyłacznie skinięciem dłoni - ale jak słusznie zauważyłeś
        nie zawsze jest to możliwe. Za to mnie mrugają dość często dlatego nie chcę być
        nieuprzejma i chcę się dostosować do reguł.
        • iberia29 Re: Bez zamieszania 29.12.05, 15:22
          cereusfoto napisała:

          > Jako kobieta dziękuję wyłacznie skinięciem dłoni (..)

          nie bardzo rozumiem, czyli co, ze faceci dziekuja inaczej??No coz chyba
          faktycznie -jak to kiedys jeden ze znajomych stwierdzil-jezdze jak facet bo ja
          dziekuje awaryjnymi.
      • Gość: kierowca Kwiatami i piosenką! IP: *.enterpol.pl 04.01.06, 15:41
        takie jakieś widowisko słowno-muzyczne...
        • Gość: :))))))))))))))) Re: Kwiatami i piosenką! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 16:50
          • adam81w panie moglyby robic striptiz :) 04.01.06, 23:00
        • Gość: krzanek Re: Kwiatami i piosenką! IP: *.chello.pl 04.01.06, 23:22
          Albo szwedzki stol, a jak jest niewygodnie to chociaz koreczki.
      • elfhelm dokładnie tak jak mejson.e 05.01.06, 18:10
        "Z reguły jednym błyśnięciem awaryjnych, w dzień czasami podniesioną dłonią"
      • Gość: autor PRZYKRO, ale nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 09:39
        przykro mnie bardzo ale w Polsce nie spotkalem sie z taka uprzejmoscia
        kierowcow z brutalnym chamstwem? Tak. Jezdzac za granica owszem widzi sie duzo
        wyzsza kulture i nie tylko jazdy.
        • o-l-o Re: PRZYKRO, ale nie 08.01.06, 13:35
          Dlatego trzeba siać, siać...
          • mimblaa Re: PRZYKRO, ale nie 08.01.06, 21:11
          • mimblaa Re: PRZYKRO, ale nie 08.01.06, 21:12
            o-l-o, no rozmontowałes mnie na kawałeczki po prostu!.. Pozdrawiam
            serdecznie :)))))
    • Gość: tom Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 12:17
      Jeśli jest za tobą, to mozesz mignąć awaryjnymi ze dwa razy, ale...
      odradzam. Bo włącznik awaryjnych jest zwykle w jakimś niewygodnym miejscu, zamiast go szukać, skup się lepiej na jeździe, żeby nie zirytować wpuszczającego (że wpuścił barana)

      Podziękuj natomiast naprzemiennie migając lewym i prawym kierunkowskazem.
    • tiges_wiz Re: Jak "podziękować" kierowcy? 29.12.05, 12:33
      Kierunkowskaz - prawo-lewo- prawo
    • callafior Re: Jak "podziękować" kierowcy? 29.12.05, 14:19
      Jedno lub dwa mignięcia awaryjnymi.
      • driver.2 Re: Jak "podziękować" kierowcy? 29.12.05, 19:46
        Awaryjne są przyjęte u nas,w niemczech używa się ich do ostrzeżenia
        np.niebezbiecznego miejsca,przejeżdżasz koło wypadku pyk dwa albo trzy razy
        awaryjne i już za Tobą wiedzą że coś nie tak na drodze,dojeżdzasz do korka na
        autostradzie awaryjne i wszystko jasne.
        • stopp5 Re: Jak "podziękować" kierowcy? 29.12.05, 21:30
          Raz lub dwa awaryjnymi na "dziękuję" a jak dobijam do korka, to włączam na
          stałe do momentu aż ktoś następny się zakorkuje.
          Nie tylko na autostradzie - na każdej drodze pomaga to uniknać zamiany kufra
          Twojego auta w miejsce parkingowe ;)
        • Gość: lu Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.adsl.proxad.net 04.01.06, 02:02
          We Francji tez dziekuje sie awaryjnymi. Dziekuje sie w miescie i na drodze.
          Kiedy i za co dziekowaliscie na autostradzie?!
        • Gość: ;/ Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.06, 09:04
          co ty nie powiesz... nie spotkałeś sie w Polsce z ostrzeżeniem o
          niebezpieczeństwie przez włączenie awaryjnych?? To chyba mało jeździsz a za
          duzo czytasz gazet niemieckich...
          A włączenie awaryjnych chyba łatwo odróżnić,czy mają podziękować czy
          ostrzegać...ehh
      • Gość: cysiu Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.chello.pl 04.01.06, 10:30
        Ja włączam awaryjne ponieważ mam nieco skomplikowany system kierunkowskazów i
        po lekkim kliknięciu włącza się kierunkowskaz na 3 mrygnięcia, więc nie chcę
        robić z siebie idioty że dziękuję 3x lewym światełkiem i 3x prawym
        • Gość: Przemo Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: .* / 194.115.171.* 04.01.06, 11:34
          Wlasnie mam ten sam maly "problem" z jednej strony to fajne, ale wiecej jest
          przypadkow zebym to zlikwidowal... Ja tez dziekuje awaryjkami
    • Gość: 03730 kosą po gumach !!! IP: *.chello.pl 30.12.05, 22:11
      Jak kogoś wpuszczam to nie oczekuję wdzięczności tylko dobrej jazdy.
      • Gość: Olo Re: kosą po gumach !!! IP: 62.233.185.* 02.01.06, 23:24
        najgorsze jak kogoś się np. wpuszcza, czy ustępuje mu, a on zamiast
        niezwłocznie wjeżdżać, bawi się w jakieś podziękowania, zmuszając mnie do
        niepotrzebnych manewrów, np. zatrzymania.
    • okrutny_mariuszek Re: Jak "podziękować" kierowcy? 31.12.05, 03:14
      nie rozumię dlaczego chcesz dziękowac światłami - wyprzedź, za3maj tego który
      Cię puszcza daj mu 10 zł i jedź dalej
      • Gość: Lukas Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.06, 11:40
        Moim zdaniem osoba kulturalna powinna podziękować za pomoc na drodze czy
        gdziekolwiek indziej. Jeżeli mi ktoś dziękuje to wiem, że docenił mój gest,
        jeżeli nie podziękuje tzn. ze na mnie sra a ja czuje sie jak frajer.
        Pozdrawiam
        • okrutny_mariuszek Re: Jak "podziękować" kierowcy? 01.01.06, 22:04
          ja podobnie jak Lukas - lubię jak ktos doceni moj gest
          drobnostka, ale mnie cieszy
          • ktosia75 Re: Jak "podziękować" kierowcy? 04.01.06, 21:51
            Ja też się pod tym podpisuję.
          • Gość: m Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: 212.106.176.* 05.01.06, 14:56
          • tvtotal2 Re: Jak "podziękować" kierowcy? 08.01.06, 13:48
            okrutny_mariuszek napisał:

            > ja podobnie jak Lukas - lubię jak ktos doceni moj gest
            > drobnostka, ale mnie cieszy

            kiedyś podczas rowerowania ustąpiłem autobusowi komunikacji miejsciej, który
            ustawił sie za mną na światłach. Zjechałem na zielonym na prawo i jak juz
            wyprzedzil - puscil awaryjnymi. I z tej perspektywy było to fantastyczne
            odczucie.
            Pokazał, że zauważył i nie pognał obojętnie. Miłe to było.

            A sam również okazuję wdzięczność za współpracę na drodze.
        • wobuziak1 Re: Jak "podziękować" kierowcy? 06.01.06, 16:53
          Qrcze, to nie jedź na zachód bo się będziesz bez przerwy czuł jak frajer.
          Oczywiście - powód tego jest taki, że zaoczywiste, bezpieczne zachowanie się na
          drodze się nie dziękuje. Dziękować to ja mogę, jak mi ktoś życie na drodze
          uratuje bo wcześniej zachowałem się jak idiota. W Polsce należałoby taki
          specjalny przycisk do dziękowania gdzieś na kierownicy zamontować. Polacy
          jeździliby jak choinki hehe
          • o-l-o Re: Jak "podziękować" kierowcy? 07.01.06, 20:19
            To znaczy, że Austria, Niemcy, Włochy to nie jest Zachód? Chyba, że jeździmy na
            inny zachód, Ty na dziki, ja normalny.
      • Gość: Pan Rudzki rozumiEM !!! IP: *.acn.waw.pl 04.01.06, 00:33
        Ludzie, zaraz mnie krew zaleje!!! Ja rozumiEM, ty rozumieSZ itd. Nauczcie się
        mówić po polsku!! W przypadku niewiedzy też powiecie "ja nie wię"?...
        • Gość: Wojtek Re: rozumiEM !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 06:38
          Kolego wyluzuj się!!!! Jak jesteś taki wrażliwy na język pisany i to w necie to
          polecam Ci lekturę niektórych opisów aukcji na Allegro - tam dopiero jest
          wesoło. Nie powiem, że mi się to podoba, ale to jest jak walka z wiatrakami nic
          nie Zrobisz!! To jest tempo pisania i niestety niejednokrotnie wykształcenie
          piszących. Jeśli Jesteś Zainteresowany mogę ci podesłać taki kwiatek, który
          mnie powalił na nogi. Cyt. fragment "Jeżeli ktos chce kupic tela odrazu moge
          wystawic drugom aukcje z cenom kup teraz która jest moim zdaniem niska
          poniewarz wynosi 530zł.pozdro" koniec cytatu (fragment skopiowany) i co Kolega
          na to?????
          • Gość: polonistarajdowiec Re: rozumiEM !!! IP: *.zdnet.com.pl 04.01.06, 15:38
            Niektorym z predkosci tak wychodzi, na allegro rzeczywiscie sa niezle kwiatki a moze by tak stworzyc cos na wzor zlotych ust? ja widzialem cos takiego"zdjecie nie oddaje w calosci bo na skanerze byl kusz"
        • Gość: mihau mówiEM i piszEM ....po PolskiEMU IP: *.rury.sdi.tpnet.pl 04.01.06, 13:32
          :P
    • macio255 Re: Jak "podziękować" kierowcy? 01.01.06, 15:43
      prawy-lewy. awaryjne tylko jako ostrzeżenie, jak coś na drodze jest nie tak.
      • hyzio007 Re: Jak "podziękować" kierowcy? 03.01.06, 17:02
        oczywiscie ze na przemian prawy-lewy kieronkowskaz, za dziekowanie awaryjnymi w
        Niemczech dostalbys mandat bo tego z zalozenia uzywa sie tylko w sytuacjach
        awaryjnych, niby nie jestesmy w Niemczech ale skoro cos ma sens czemu tego nei
        stosowac.. :-) pozdro
    • Gość: gosc Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 02.01.06, 17:47
      tylko awaryjne. Czasem długie sa źle interpretowane
      • Gość: Lukas Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 20:31
        Ja dziękuję jednym mignięciem awaryjnymi bo jest to wygodniejsze niż
        kierunkowskazami.
        • melba7 Re: Jak "podziękować" kierowcy? 03.01.06, 21:58
          ludzie o czym wy piszecie? to, że wpuszczacie kogoś przed siebie, umozliwiacie
          wjazd na ulicę np z parkingu to jest wasz obowiązek, i dobra zasada na drodze
          umożliwiające sprawne i szybkie poruszanie się w naszych zatłoczonych miastach.
          za to oczekujecie podziekowań?!!! czy wy jesteście normalni? te wszystkie
          kulturalne zachowania na drodze powinny być oczywiste i normalne, że nawet nie
          powinno sie o nich wspominać. zastanówcie się o czy wy tu w ogóle mówicie?
          • wielki_motocyklista Re: Jak "podziękować" kierowcy? 04.01.06, 01:08
            uuuu, niewiele jeździsz, albo tam gdzie mieszkasz to może sa 3 samochody na
            krzyż

            w normlanym ruchu to o czym piszesz, ze jest normlane... hmmmm.... nie jest
            takie oczywiste

            niestety
          • Gość: kierowca Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.stacje.agora.pl 04.01.06, 14:38
            Tak się składa, że kierowców w tym kraju można podzielić spokojnie na kilka grup. Dwie z nich, to
            ludzie uprzejmi, a drudzy to cwaniaczki.
            Mignięcie kierunkami nic nie boli. Może jedynie pokazać, że człwiek, którego puściłem, wart jest
            ludzkiej uprzejmości.
            Nie trawię na drodze cwaniaków, objeżdżających korki i wciskających się w ostatniej chwili. Większość
            doskonale wie o kończących się pasach itp. Ale nie, jak mają super furke, to są ponad prawem i
            uprzejmością.

            Oczywiście, że pewne zachowania powinny być na drodze oczywiste, ale nie w tym kraju. To
            społeczeństwo upada coraz niżej a miłe gesty podziękowań stają się coraz rzadsze... Przypomina się
            Dzień Świra... czemu ktoś ma mieć lepiej ode mnie, niech go gliny złapią, niech stoi, nie podziękuje
            frajerowi, bo jego obowiązkiem bylo mnie puścić.... To polska codzienność.

            Ja nadal dziękuję na drodze. I czasem ktoś podziękuje mi...
            • Gość: kkk Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.stochastik.math.uni / *.gwdg.de 04.01.06, 18:36
              > Nie trawię na drodze cwaniaków, objeżdżających korki i wciskających się w ostat
              > niej chwili. Większość
              > doskonale wie o kończących się pasach itp.

              Alez jazda do konca konczacym sie pasem wcale nie jest cwaniactwem. Pozwala
              efektywnie wykorzystac droge. W Niemczech w takiej sytuacji wszyscy jada prawie
              do konca. A pozniej sie robi "zamek blyskawiczny", tzn. jeden samochod z jednego
              pasa, nastepny z drugiego i tak w kolko. Wszystko odbywa sie plynnie i korki sa
              mniejsze.
              • Gość: m Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: 212.160.172.* 04.01.06, 19:21
                Natomiast w Polsce bardzo często pas kończący jest 2 razy szybszy. To bardzo denerwuje tych co cierpliwie czekają.
          • Gość: Endi Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.chello.pl 04.01.06, 18:18
            obowiązek ? heh, dobre żarty... np. przy zmianie pasa ruchu TWOIM obowiązkiem
            jest CZEKAC az bedziesz mieć wolne miejsce do zrobienia tego manewru!

            A jak Ty taki dobry jesteś to najlepiej nie wjeżdzaj na skrzyżowanie przy
            zielonym świetle - przepuść tych, którzy mają czerwone - przecież to też TWÓJ
            obowiązek, no nie ? ( bynajmniej według Ciebie )

            pzdr
          • ekscytujacemaleliterki Re: Jak "podziękować" kierowcy? 06.01.06, 11:25
            melba7 napisała:

            > ludzie o czym wy piszecie? to, że wpuszczacie kogoś przed siebie, umozliwiacie
            > wjazd na ulicę np z parkingu to jest wasz obowiązek, i dobra zasada na drodze
            > umożliwiające sprawne i szybkie poruszanie się w naszych zatłoczonych
            miastach.
            > za to oczekujecie podziekowań?!!! czy wy jesteście normalni? te wszystkie
            > kulturalne zachowania na drodze powinny być oczywiste i normalne, że nawet nie
            > powinno sie o nich wspominać. zastanówcie się o czy wy tu w ogóle mówicie?

            zaden obowiazek, bo tak sie składa ze ten ktory włacza sie do ruch grzecznie
            stoi i czek az wjechac bedzie mógł!
            zawsze dziekuje jesli ktos mnie przepusci i cieszy mnie ze ktos mi podziekował!
            małe drobnostki ale ciesza!
      • Gość: autor Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.plusgsm.pl 07.01.06, 07:34
        widziałem ja gosc ostrzegal dlugimi ze jedzie zbyt szybko zeby ustąpić, drugi
        potraktowal to jako oprzejmosc i zachete do wlączenia sie do ruch. No...
        spotkali sie...
      • Gość: a Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 22:30
        Awaryjne są przyjęte u nas,w niemczech używa się ich do ostrzeżenia
        np.niebezbiecznego miejsca.
        www.rury.net.pl
    • Gość: wiktowoj Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.narwik.waw.pl / *.narwik.waw.pl 03.01.06, 22:09
      ja zazwyczaj gonię takiego gościa zajeżdzam mu drogę zatrzymuję się, wyviągam go
      z samochodu i serdecznie dziękuję.
      • Gość: bum Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.06, 22:50
        A ja trąbię radośnie! Tak ze cztery razy...
      • wielki_motocyklista Re: Jak "podziękować" kierowcy? 04.01.06, 01:09
        Gość portalu: wiktowoj napisał(a):

        > ja zazwyczaj gonię takiego gościa zajeżdzam mu drogę zatrzymuję się, wyviągam
        g
        > o
        > z samochodu i serdecznie dziękuję.


        a choć z 10 zł bys mu dał!
      • seksi_gonia Re: Jak "podziękować" kierowcy? 04.01.06, 18:08
        zdecydowanie kierunkowskazy, ewentualnie ręka
    • Gość: Viridian Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.range86-137.btcentralplus.com 03.01.06, 23:07
      Jezeli chodzi o kodeks drogowy to w zasadzie nie wolno odrywac rak od
      kierownicy chyba, ze zmieniamy biegi lub zaciagamy reczny hamulec.
      Aby byc w zgodzie z przepisami nalezy pozdrawiac kierowcow otwarta dlonia,
      ktorej kciuk i nagdarstki spoczywaja na kole kierownicy.
      Jezeli chodzi o mruganie swiatlami to informacja zawarta w takzwanym Flashu
      powinna niesc wiadomosc o pozycji pojazdu."Uwaga jestem tutaj".Podobnie jak
      sygnal dzwiekowy(ale kazy uzywa tych sygnalow jak chce i naraza sie na mandat).
      Swiatel awaryjnych nie wolno uzywac kiedy auto jest w ruchu oprocz sytulacji
      naglego hamowania na autostradzie. Swiatla awaryjne uzywac sie powinno tylko
      kiedy pojazd ulegl awarii. Szerokiej drogi.
      • Gość: Viridian Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.range86-137.btcentralplus.com 03.01.06, 23:15
        Uzywanie kierunkowskazow na przemian jest kompletnie sprzczne przepisami w
        kazdym kraju swiata.
        • Gość: djm Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 00:06
          Przypuszczam, że w myśl przepisów mój poprzednik ma rację. Tyle, że przepisy są
          czasem głupie, a czasami nie nadążają za życiem. Rzeczywistość natomiast
          wygląda tak, że każdy kierowca narażony jest na niemądre zachowania swoich
          bliźnich (może niezbyt częste, ale nieuchronne, bo nie jesteśmy ideałami) i
          gromadzi w ten sposób negatywne emocje. Jeśli kierowcy okazują sobie chwilami
          uprzejmość, to te hormony walki szybko ulegają wyciszeniu. Jeśli natomiast
          zastosujemy się do wskazówek ekspertów od siedmiu boleści, (tzn. od Kodeksu
          Drogowego), to na drogach trup będzie słał się jeszcze częściej. Co do sposobu
          okazania wdzięcznośći, myślę że zagrożenia związane z błędnym odczytaniem
          włączenia świateł awaryjnych są mniejsze niż związane z zabawą migaczami. Rzecz
          jednak oczywista, że światła awaryjne mają być włączone na krótką chwilkę, bo
          inaczej komunikat zupełnie zmieni znaczenie.
          • wojtek33 Re: Jak "podziękować" kier... [OT] 04.01.06, 11:29
            Gość portalu: djm napisał(a):

            > Jeśli natomiast
            > zastosujemy się do wskazówek ekspertów od siedmiu boleści, (tzn. od Kodeksu
            > Drogowego), to na drogach trup będzie słał się jeszcze częściej.

            Czytając takie wypowiedzi nie mogę się doczekać wprowadzenia obowiązkowych badań
            psychiatrycznych/psychologicznych, sprawdzających predyspozycje klienta do
            uczestniczenia w ruchu drogowym.
        • Gość: ACHU Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 13:11
          Przepisy są kompletnie sprzeczne z zasadami dobrego wychowania w każdym kraju
          świata.
          ps. Viridian - sam przeprowadziłeś badania kodeksów ruchu drogowego na świecie
          czy przyszło Ci to do głowy po upadku z dywanu?
          Pozdrawiam,
          Achu
      • Gość: piesn Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: 213.192.64.* 03.01.06, 23:21
        Zgodnie z kodeksem jest, jak pisałes, podziękować uprzejmemu kierowcy niesieniem
        otwartej dłoni, nie odrywając kciuka i nadgarstka od kierownicy. no dobra, a jak
        Ty dziękujesz?
        • wielki_motocyklista Re: Jak "podziękować" kierowcy? 04.01.06, 01:12
          może jakaś elektrycznie rozkłądana roletka na tylnej szybie z wielkim
          napisem "DZIĘKUJĘ"

          w odpowiedniej sytuacji pstryk pstryczkiem i roleta się rozsuwa....


          osoby z żyłką do majstrowania mogą pokusić sie na patent a filmów o 007 -
          obrotowa tablice rejestracyjną, gdzie 2 na tablicy będzie jakis serdeczny
          napis ;-)
          • zwykly_kierowca Re: Jak "podziękować" kierowcy? 04.01.06, 10:39
            mozna kupic podłuzne wyświetlacze na tylna szybe i zapodawac na nich
            podziękowania (lub anty-podziękowania, co kto woli). Policja w Niemczech używa
            tego do wyswietlania napisu "follow me" :-)
      • Gość: achu Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 13:06
        Jeżeli chodzi o kodeks drogowy to w zasadzie chcąc go stosować wyszedłbym na
        nieokrzesanego chama zestresowanego tym że siedze w aucie (nie odrywać rąk od
        kierownicy, patrzeć na wprost, na boki nie skręcając głowy,nie wykonywać
        zbędnych ruchów, nie jeść, nie palić, nie rozmawiać przez telefon, nie
        rozpraszać się radiem itede...) - to oczywiście luźna interpretacja przepisów
        ale niebezpiecznie do tego zmierzamy.
        DZIĘKOWAĆ, DZIĘKOWAĆ, DZIĘKOWAĆ!!!
      • Gość: achu Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 13:15
        Viridian wrote:
        "Aby byc w zgodzie z przepisami nalezy pozdrawiac kierowcow otwarta dlonia,
        ktorej kciuk i nagdarstki spoczywaja na kole kierownicy."

        W ten sposób dziękujesz za wpuszczenie???? Koleś z tyłu Cię widzi przez dziurę
        w oparciu fotela i w Twoich plecach???
        Viridian, odpuść sobie książki bo i wyjdź na powietrze bo chyba opadasz powoli
        od rzeczywistości.
        Pozdrawiam,
        Achu
        • o-l-o A jak dziękujecie przy windzie? 04.01.06, 13:35
          Kiedy ktoś przytrzyma mi drzwi, a mam ręce zajęte siatkami to dziękuję
          skinięciem głowy i paszczowo "dziękuję". Gorzej ma się sytuacja gdy mam usta
          zajęte wyjętym listem ze skrzynki. Wtedy pozostaję przy skinięciu głową, choć
          zdaję sobie sprawę, że mogłem urazić tym zachowaniem sąsiadkę. A jak to jest u
          Was pod windą?
      • Gość: Endi Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.chello.pl 04.01.06, 18:22
        Racje napewno masz, ale czytałes jakis stary kodeks drogowy :) awaryjnych uzywa
        sie naprawde często w róznych sytuacjach ( i nie mowie tu o dziękowaniu
        awaryjnymi )

        pzdr
    • Gość: Kas Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: .3.* / 193.111.30.* 04.01.06, 08:54
      W miescie dziekuje jednym blysnieciem awaryjnych. Poza miastem kierunkowskazem
      lewy, prawy, lewy - tam juz awaryjne sugeruja niebezpieczenstwo na drodze.
    • Gość: mi80 Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 09:16
      Ja tam woze ze soba cwiortke i pare kieliszkow.
    • bun01 Re: Jak "podziękować" kierowcy? 04.01.06, 09:37
      Ja dziękuję awaryjnymi. Na przemian migaczami nie bardzo mogę, bo jak kliknę
      migacz to on 3 razy miga. Znaczy jak na przemian zrobię prawo-lewo-prawo to
      mignie prawo-lewo-prawo-prawo-prawo - tak sobie producent wymyślił (SEAT) :-)
      • Gość: klump Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 12:36
        w niektorych nowych autach swiatla awaryjne wlaczaja sie automatycznie podczas
        gwaltownego wcisniecia pedalu hamulca. Ja... lewy-prawy
    • Gość: cccp Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.06, 09:51
      Dżizas!
      A co by się stało gdyby ktoś Wam nie podziękował, tak jak ja. Jeśli ustępujący
      widzi tył mojego samochodu to nie kombinuję ze światełkami. Dziekuję tylko
      wtedy gdy widzimy się z ustępującym i używam do tego ręki.
      • Gość: endorphin Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.06, 11:05
        Nastepnym razem Cie nie wpuszcze
    • adamx79 Jak "podziękować" kierowcy? 04.01.06, 11:52
      Na kawe zaprosić (płeć piękna) lub coś takiego ;)
    • xx23 Re: Jak "podziękować" kierowcy? 04.01.06, 12:03
      Awaryjnym stosuja sympatycy PiS-u , kierunkowskazami PO , swiatlami SLD ,
      reszta klaksonem i rekoma , hihihihi ;-)
      • Gość: j_cage Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 12:23
        A gdzie w Kodeksie napisano, że nie wolno odrywać rąk od kierownicy? Bo - z tego
        co pamiętam - dotyczyło to tylko rowerzystów?...
    • Gość: Silver Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.06, 12:42
      Ja włączam tylną wycieraczkę, spryskiwacze, światło przeciwmgielne, robię
      uśmiech w lusterko i przez okno wyciągam lewą nogę. Taki zwyczaj już się
      przyjął w wielu krajach europejskich i we wszystkich Afrykańskich. ;)
      • Gość: wiu Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.06, 18:26
        Gość portalu: Silver napisał(a):

        > i przez okno wyciągam lewą nogę.
        :-DDDDDDDDDDDDDD

        Ja otwieram porozumiewawczo lewe drzwi tak szeroko, jak się da, żeby moje
        podziękowanie było dobrze widoczne.
    • Gość: dłógi Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 12:52
      przemiennie kierunkowskazami, bo awaryjne światła w niektórych samochodach
      oznaczają gwałtowne hamowanie.
    • Gość: qba Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.chello.pl 04.01.06, 14:15
      Zawsze awaryjnymi, chociaż podobno zgodnie z przepisami powinno się "mrugnąć" w
      lewo i w prawo.
      • Gość: piękny Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: 217.168.129.* 04.01.06, 15:29
        Ja pokazuję środkowy palec - widziałem to na filmie z Jasiem Fasolą a bardzo go
        lubię.
      • Gość: polonistarajdowiec Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.zdnet.com.pl 04.01.06, 15:54
        W Punto 1 wlacznik awaryjnych znajduje sie na kolumnie kierownicy jak mnie jeden gosc wypuscil z chodnika to jak mu dziekowalem obracajac kierownica to sobie reke zlamalem ;-) Stary sposob kiedy jeszcze nie montowali awaryjnych w autach to podniesienie reki miedzy siedzeniami na wysokosci lusterka jak nie masz przyciemnianych szyb to kazdy zobaczy. w kodeksie drogowymnie ma nic o podziekowaniach
    • Gość: Lehoo Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: 212.14.31.* 04.01.06, 14:53
      Zapraszam na setkę wódki pod pikantną goracą zakąske
      • Gość: Stjepan Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.um.krakow.pl 04.01.06, 15:49
        ja jeżdżę brawurowo fiatem cinquecento i nie mam czasu na dziękowanie
    • Gość: Grzesiek Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 16:15
      Co do migania kierunkami to służy ono całkiem innym celom. Jeżeli dojeżdżasz do
      ciężarówki i jej kierowca widzi, że chcesz go wyprzedzić to, z racji lepszej
      widoczności, może Ci pomóc. Jak mignie prawym kierunkiem to mówi "wyprzedzaj,
      masz miejsce", jak lewym to mówi "zbastuj". Aha, to działa w cywilizowanych krajach.
      • o-l-o Re: Jak "podziękować" kierowcy? 04.01.06, 16:50
        > Co do migania kierunkami to służy ono całkiem innym celom. Jeżeli dojeżdżasz do
        > ciężarówki i jej kierowca widzi, że chcesz go wyprzedzić to, z racji lepszej
        > widoczności, może Ci pomóc. Jak mignie prawym kierunkiem to mówi "wyprzedzaj,
        > masz miejsce", jak lewym to mówi "zbastuj". Aha, to działa w cywilizowanych kra
        > jach.

        No tak, a jak taka ciężarówka zacznie mrugać raz w prawo raz w lewo w podzięce
        to wprowadzony w błąd kierowca zacznie wyprzedzać, wycofa się, zacznie
        wyprzedzać wycofa się - w zależności jak długo ciężarówka będzie dziekować.
        • Gość: Endi Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.chello.pl 04.01.06, 18:34
          Albo jak autobus bedzie skręcał na przystanek... to co wtedy ? Koles zacznie
          wyprzedzac a to wcale nie oznaczało ze ma wolna droge i ze moze wyprzedzać i
          moze sie na jakiegos TIRa natknąc, boom :)

          pzdr
    • Gość: MARTA Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 16:18
      NIE AWARYJNYMI, JAK ZASYGNALIZUJESZ AWARIĘ!!!! KIERUNKOWSKAZAMI (PRAWO, LEWO)
      ALBO RĘKĄ
      • Gość: Endi Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.chello.pl 04.01.06, 18:37
        > NIE AWARYJNYMI, JAK ZASYGNALIZUJESZ AWARIĘ!!!! KIERUNKOWSKAZAMI (PRAWO, LEWO)
        > ALBO RĘKĄ


        Skoro awaryjnymi nie, bo służą do sygnalizowania awarii, to kierunkowskazami
        też nie powinnaś, bo służa do poinformowaniu innych uczestnikow ruchu o
        zamiarze zmiany pasa ruchu, no nie ? a ręka to mi możesz pokiwac :-)
    • Gość: y tam Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:45
      Ja też doradzam dziękowanie kierunkowskazami prawy-lewy-prawy, lub ręką jeśli
      jest kontakt wzrokowy. Ale chyba fajnie by zapamiętać że oprócz dziękowania
      stwarzajmy sobie sytuacje by i nam dziękowali. Wzajemna wyrozumiałość i kultura
      zachowania na drodze może odrobinę usprawni ruch. Bo najgorsze jest jak jeden
      nie wpuszcza tam kogoś - bo sobie myśli, ha cwaniak, wpycha się - a za tym
      wpychającym się cały pas stoi. Warto pamiętać że nie tylko nam się spieszy i że
      może jak wpuszczę tego koleżkę to wszyscy pojedziemy te kilka metrów dalej... aż
      ktoś kolejny będzie się wpychał...
      A jeszcze apropo wpychających się, to mnie troszke wkurzaja autobusy, ale w
      sumie jak podziekują to mi złośc przechodzi.
      • Gość: mondeo Re: Jak "podziękować" kierowcy? IP: *.elsat.net.pl 04.01.06, 19:39
        autobusy wyjezdzajace z zatoczki? moze cie to wkrurza dlatego ze maja
        pierwszenstwo na zabudowanym...
    • seksi_gonia Re: Jak "podziękować" kierowcy? 04.01.06, 18:09
      kierunki, na pewno
Inne wątki na temat:
Pełna wersja