Gość: Andrzej
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
31.10.02, 01:37
Było to w warszawie, po południu, na skrzyżowaniu z rosoła- jakaś równoległa
do Nugat, przy nowoursynowskiej... Był radiowóz na sygnale, a dalej leżał za
pasami rower. Pare miesięcy wcześniej widziałem na Kenie jak daewoo espero
stało z rozbitą szybą i jechały już ambulansy zabrać rannego. Czy to
przypadek, czy też jest bardzo dużo wypadków z pieszymi?