uwazajcie! psy znowu planuja okradanie ludzi...

26.03.06, 14:40

...w swietle "prawa":

wiadomosci.onet.pl/1284970,11,item.html
    • mariusz-ef Re: uwazajcie! psy znowu planuja okradanie ludzi. 26.03.06, 14:59
      gdy zobaczyłem ten artykuł na onecie pomyślałem dokładnie tak jak Ty - o
      złodziejstwie

      oczywiście drze mnie po majtach czy policja bedzie sprawdzała pasy czy nie,
      ale...
    • meps3 Re: uwazajcie! psy znowu planuja okradanie ludzi. 26.03.06, 20:36
      Byłbym bardzo zadowolony gdybym mógł sam decydować o tym co jem ,jak się
      ubieram i czy zapinam pasy czy nie.I z tego powodu obowiązkowe pasy uważam za
      niedemokratyczne i olewam je.
      • wojtek33 Re: uwazajcie! psy znowu planuja okradanie ludzi. 27.03.06, 00:57
        meps3 napisał:

        > Byłbym bardzo zadowolony gdybym mógł sam decydować o tym co jem ,jak się
        > ubieram i czy zapinam pasy czy nie.I z tego powodu obowiązkowe pasy uważam za
        > niedemokratyczne i olewam je.

        Żeby być konsekwentnym wykup jeszcze prywatne ubezpieczenie zdrowotne, żebym nie
        musiał płacić za składanie twojego pustego łba po wypadku bez pasów.
      • dorianne.gray Re: uwazajcie! psy znowu planuja okradanie ludzi. 27.03.06, 01:42
        Zajdź sobie w ciążę, nie będziesz musiał zapinać pasów :)

        (Gwoli wyjaśnienia - ja zapinam).
        • Gość: X Panie I Panowie ..... IP: *.czerniakowska / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 02:19
          Problem Pasów jest tak stary jak one istnieją !!!

          Czy "Pasy" są potrzebne/konieczne ???

          Ja uważam, że dla pasażerów TAK !!!
          Dla Kierowcy (?) TAK i NIE .

          Dlaczego ?

          Podczas niespodziewanego "wypadku" na drodze , to kierowca może złapać się
          kierownicy, a pasazerowie czego ???
          ......W przypadku zderzenia czołowego, to osoby z tylnego siedzenia wybijają
          własnym ciałem przednią szybę !!!!!!!!

          ( kto zapłaci za szybę ? Nie wspomnę o rehabilitacji. ) ?!?!?!!!!!!!!
          • tiges_wiz Re: Panie I Panowie ..... 27.03.06, 08:35
            :) ... moj sasiad zlapal sie kierowninicy i a jego pasazer nie .. onaj nie mieli
            pasow i walneli w betonowy blok z predkoscia kolo 40 km/h. Efekt:wylamane
            kciuki, wybita szyba pustymi glowami (kilkanascie szwow, jeden i drugi i do
            dzis widac slady wypadku, dwa tygodnie na pogotowiu i kolejne 2 tygodnie w domu
            bez ruchu praktycznie. Dostal jeszcze poducha i mial potluczone zebra (odpalili
            mimo ze, pasy byly niezapiete (nissan jakis z poczatku lat 90-tych). Juz jezdzi
            w pasach.

            Znajomi mieli 200 m do domu. Wyjechali ze stacji benzynowej, posadzili dziecko
            (poltoraroczne) w foteliku (nie zapieli go), wyjechali i podjechali do
            skrzyzowania i czekali na skret w lewo. Po chwili ciezarowka zaczela hamowamac,
            bo przed nim jakis kierowca negle pomyslal, ze sobie skreci w prawo. Kierowca
            ciezarowki zablokowal kola i wynioslo go na ich samochod. Uderzyl w przod, lekko
            pod katem. Im sie nic nie stalo. Dziecko wylecialo z fotelika i oderzylo
            najpierw w szybe a pozniej zaklinowalo sie miedzy fotelem pasazera a slupkiem
            drzwi. Bedzie kaleka do konca zycia.

            Jezeli ktos ma jakies leki paranoidalne, to niech wozi ze soba noz do rozcinania
            pasow i niech pamieta, ze mozna takze sprobowac cofnac siedzenie lub oposcic
            oparcie.

            Ja tez jestem za tym aby pasy nie bylu obowiazkowe, ale osobom bez pasow NFZ
            odmawial swiadczenia uslug. Twoj wybor, twoje pieniadze, twoje leczenie. W
            dodatku odsieje sie troche genow glupoty. U mnie bez pasow nie ma jazdy. Aha
            bylo tez tu gdzies zdjecie wypadku, w ktorym co prawda osoba z przodu pasy
            miala, ale ta z tylu juz nie. Fotel tego nie wytrzyma. To tak jakbby miec za
            soba prase o nacisku kilku ton.
            • Gość: miecio Re: Panie I Panowie ..... IP: *.aster.pl 28.03.06, 11:19
              "Ja tez jestem za tym aby pasy nie bylu obowiazkowe, ale osobom bez pasow NFZ
              odmawial swiadczenia uslug. Twoj wybor, twoje pieniadze, twoje leczenie. W
              dodatku odsieje sie troche genow glupoty"- sto procent racji, dlaczego mamy
              płacic za głupotę innych.
          • edek40 Re: Panie I Panowie ..... 27.03.06, 15:21
            To nawet niezly tekst: "moze sie zlapac kierownicy". Ano rzeczywiscie moze. Moze nawet da rade sie utrzymac, jak jedzie powiedzmy 20 km/h, a kraksa nastapi w osi samochodu i nie nastapi ona z rownie wolno jadacym samochodem z przeciwka. Jezeli bedzie mial pecha i choc troszke zacznie go obracac, to na pewno sie "urwie". Interesujacy jest w Twoim wypadku kliniczny przypadek odpornosci na fakty. Lepiej by bylo napisac: kierowca moze sie nie zapinac, bo zna wszystkie konsekwencje niezapinania sie i jest to jego wolna decyzja. Sa ludzie, ktorzy dopiero wtedy czuja, ze zyja, gdy powaznie zycie ryzykuja. Ja z reszta uwazam, ze kazdy ma prawo dla zabawy uciac sobie powiedzmy reke, albo jeszcze cos. Potem pojsc do szpitala, wyjac pieniadze i poprosic o przyszycie. Bo ja za to nie mam zamiaru placic.
          • emes-nju Re: Panie I Panowie ..... 27.03.06, 15:29
            Gość portalu: X napisał(a):

            > Podczas niespodziewanego "wypadku" na drodze , to kierowca może złapać się
            > kierownicy, a pasazerowie czego ???


            Miales kiedys wypadek? Ja kiedys przydzwonilem z predkoscia rzedu 50-60 km/h w stojacy w poprzek pojazd. Bylem przypiety, a mimo tego rece uderzyly mi o tablice rozdzielcza. Wybilem sobie nawet palec. Byly to moje jedyne "obrazenia" - ciekawe czy pisalbym te slowa gdybym nie mial pasow...
      • tiges_wiz jak dziecko .... 27.03.06, 08:39
        Na zlosc babci odmroze sobie uszy. Proponuje takze olac obowiazkowa skladke
        ubezpieczeniowa i obowiazkowe oc i obowiazkowe zatrzymanie sie przed znakiem
        STOP przed przejazdami kolejowymi.
    • mejson.e Zapraszam na łowy! 27.03.06, 22:31
      Na północny wschód od Warszawy pasów nie zapina 80% kierowców i prawie 100%
      pasażerów.
      Zapraszam pieski na łowy.

      Szybko skończą się bloczki i tusz w długopisach.

      Na mnie nie zarobicie...

      A jak już zarobicie na benzynę to doopy do radiowozów i ciąć, siekać, prać tych
      bezmózgich, którzy jeździć "uczciwie" nie chcą, ale zawsze wiedzą, gdzie stoi
      patrol i mają pozostałych frajerów na drodze w głębokim poważaniu.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja