Czy cholerne Otylki obojga płci się klonuje?

03.04.06, 12:20
W ten łykend co najmniej czterech "szybkich i dynamicznych ale bezpiecznych"
kierowców chciało mnie zabić jadąc 140 lewym pasem na czołowe, i gdybym nie
dał po hamulcach pewnie by im się udało. Czasem mam już dość i na sama myśl o
samochodzie robi mi się niedobrze. Myśle, że bezkarność tej głupiej panienki
tylko utwierdza kolejnych debili, że to co robią nie jest niczym złym.
    • stefan4 Re: Czy cholerne Otylki obojga płci się klonuje? 03.04.06, 12:40
      ab_extra:
      > Myśle, że bezkarność tej głupiej panienki tylko utwierdza kolejnych debili, że
      > to co robią nie jest niczym złym.

      Właściwie to nie rozumiem, co ją obroniło przed pierdlem. To było umyślne
      sprowadzenie zagrożenia na drodze oraz nieumyślne zabójstwo. Czy coś źle rozumiem?

      Kodeks karny:
      > Art. 155. Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia
      > wolności od 3 miesięcy do lat 5.
      [...]
      > Art. 177. § 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w
      > ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym
      > inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w Art. 157 § 1, podlega karze
      > pozbawienia wolności do lat 3.
      > § 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek
      > na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do
      > lat 8.
      > § 3. Jeżeli pokrzywdzonym jest wyłącznie osoba najbliższa, ściganie
      > przestępstwa określonego w § 1 następuje na jej wniosek.

      Tego §3 nie kumam: jak osoba najbliższa, która poniosła śmierć, miałaby złożyć
      wniosek o ściganie? Rozumiem, że §3 nie ma zastosowania, skoro wypełnione są
      dyspozycje §2, a ten przypadek właśnie zachodzi. Wobec tego od 6 miesięcy do lat 8.

      I co?

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • logo.vlad Re: Czy cholerne Otylki obojga płci się klonuje? 04.04.06, 00:07
        Nie rozumiem, czego Waść nie rozumiesz. Wszak wyraźnie pisze, że § 3. odnosi
        się do sytuacji z § 1, czyli kiedy ofiara, choć uszkodzona, jednak żyje...
    • Gość: na zimno Tylko jednostki inteligentne ucza sie na wlasnych IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.04.06, 18:08
      bledach.
      Debile nie sa inteligentni. Oni robia wszystko tak jakby zaczynali pd zera.
    • pietnacha40 Co ją uchroniło ? 10.04.06, 18:19
      Myślę ,że to co "chroni" większość w takich przypadkach - dostała wyrok w
      zawieszeniu i tyle. I nie tylko ona, ale tylko jej się czepiają.
      Debile byli i będą zawsze, niezależnie od tego czy Otylia będzie w więzieniu
      czy nie. I nie sądzę ,że akurat jej przypadek w jakikolwiek sposób przyczynił
      się do takiego czy innego sposobu jazdy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja