Gość: pk74 Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 29.04.06, 10:35 Przed rondem bez kierunkowskazu. Kierunkowskaz wlaczamy przed zjazdem z ronda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jędrek Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.chello.pl 29.04.06, 10:50 Każdą zmianę kierunku jazdy należy sygnalizować kierunkowskaze "zawczasu". Żadne tam 30m, czy 50m. Zawczasu, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, każdą zmianę kierunku jazdy. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
o-l-o Re: rondo i kierunkowskazy 29.04.06, 10:55 Rozumiem drogi Jędrku, że zmianę kierunku jazdy z S na SW (tzw łuk jezdni) niezależnie od kąta również mam sygnalizować. Dziękuję za wszystkie twoje rady, drogi Jędrku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 10:57 Niestety ale jak czytam ten wątek to już wiem dlaczego tyle kretynizmu na drogach, co post to inne zdanie, wystarczy wybrać się na wspomniane wcześniej rondo Radosława ( dawniej Babka ) aby zobaczyć że w naszym pięknym kraju każdy jeździ sobie jak chce. A teraz moja słuszna teoria: Jeżeli nie ma wyznaczonych pasów należy włączyć kierunkowskaz w lewo jeżeli skręcamy w lewo na rondzie. Jeżeli są wyznaczone możemy tak zrobić tylko na wewnętrzym pasie i zmienić kierunkowskaz na prawy przed zjazdem z ronda lub zmianie pasa ruchu na rondzie. Zjeżdżając z ronda ustępujemy pierwszeństwa pojazdom z zewnętrzych pasów ruchu. Jadąc prosto przez rondo włączamy kierunkowskaz prawy dopiero po minięciu zjazdu poprzedzającego ten którym my wyjeżdżamy , ustępujemy pierwszeństwa pojazdom z pasa zewnętrznego a następnie zjeżdżamy z rondka. Jadąc w prawo wrzucamy prawy kierunkowskaz przed rondem i ustawiamy się na prawym pasie ruchu przed rondem i prawym zjeżdżamy na rondzie. Ot i cała filozofia Trzeba pamiętać o jeszcze jednej zasadzie aby mieć oczy nawet w czterech literach, bo tak jak powiedziałem jest wiele kierowców którzy jeżdżą tylko według im znanych przepisów i na każdym rondzie o wielu pasach tuchu trzeba bardzo uważać. Pamiętajmy że przepisy są jakie są moim zdaniem durne bo powinny zabraniać skręcania w lewo na rondzie jadąc po zewnętrzym pasie ruchu a jednak to dopuszczają, więc jazda zależy od ambicji kierowcy, jeżeli komuś nie chce się przeciskać zjeżdżając z ronda to jeździ tylko prawym pasem ruchu bo ma zawsze pierwszeńśtwo w dawnych przepisach było to niemożliwe i było to karane. CO prawda jest zapis na jakich pasach należy się ustawiać ale jeżeli nawet delikwent ustawi się na zewnętrzym i objedzie rondo to i tak mu nikt mandatu pewnie nie wlepi. Odpowiedz Link Zgłoś
o-l-o Re: rondo i kierunkowskazy 29.04.06, 11:08 Gość portalu: kierowca napisał(a): > Jeżeli nie ma wyznaczonych pasów należy włączyć kierunkowskaz w lewo jeżeli > skręcamy w lewo na rondzie. Jeżeli są wyznaczone możemy tak zrobić tylko na > wewnętrzym pasie i zmienić kierunkowskaz na prawy przed zjazdem z ronda lub > zmianie pasa ruchu na rondzie. Zjeżdżając z ronda ustępujemy pierwszeństwa > pojazdom z zewnętrzych pasów ruchu Panie kierowco, a czy to jest gdzieś przed rondem napisane, że nie będzie pasów wyznaczonych, bo ja się już pogubiłem? A z tym w lewo to pan nie kręci bo jak ja wczoraj załączyłem kierunkowskaz w lewo i skręciłem to nagle wszyscy zaczęli mnie pozdrawiać klaksonami i długimi światłami. I tu nie wiem co z tym prawym kierunkowskazem bo ja zjechałem w lewo a nie w prawo. Dziękuję za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 11:30 Przperaszam, troche nie jasno sie wyraziłem w pierwszym punkcie, skręcając w lewo przed rondem o jedym pasie ruchu włączasz lewy kierunkowskaz i zmieniasz go na prawy po minięciu zjazdu poprzedzającego ten którym ty wyjeżdżasz i nikt nie ma prawa zatrąbić. Jeżeli dojeżdżając będąc przed rondem nie widzisz co to za rondo to trzeba kupić okulary :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
o-l-o Re: rondo i kierunkowskazy 29.04.06, 11:42 Panie kierowco, ja już mam okulary 6.5 na oba, bardzo mocne przyzna pan. Dojeżdżając widzę rondo i znaki, tylko jakoś nie wiem skąd mam wiedzieć, że są pasy nie wyznaczone. A ja jednego dalej nie rozumiem. Dlaczego mam mrugać, że skręcam w lewo skoro auto skręca w prawo. To jakieś nielogiczne, panie kierowco. Jak skręciłem w lewo, przed tą wyspą co jest na środku, to się wszyscy wkurzali na mnie i pan policjant też był cholernie zły. Ja mu powiedziałem, że na forum Bezpieczeństwo kazali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 11:46 No to straszny z Ciebie kretyn i lepiej nie wsiadaj do samochodu bo nic nie kumasz. Odpowiedz Link Zgłoś
o-l-o Re: rondo i kierunkowskazy 29.04.06, 11:55 Panie Kierowco, przepraszam, że jestem kretynem, ale ja jeszcze bym chciał, żeby mi pan uprzejmie napisał gdzie w kodeksie piszo o tym że się mruga w lewo jak nie ma pasów na rondzie to ja poproszę tate i mi doczyta, bo z tymi dioptriami moimi to nie poradzę - literki za małe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marilicia Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.04.06, 12:58 Tylko tak z ciekawosci: Ty jestes ten kierowca, co to kiedys mi tlumaczyl, ze w Niemczech trzeba jezdzic prawym pasem w miescie? I ten sam, ktory twierdzil, ze w takim przypadku jak na tym znaku verkehrszeichen.kfz-auskunft.de/Bilder/verlauf.gif jadac w lewo nie trzeba wlaczac kierunkowskazu? Jesli to nie ty, to sorry:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: rondo i kierunkowskazy 30.04.06, 00:01 Gość portalu: marilicia napisał(a): bez kierunku w lewo na tym skrzyzowaniu to jezdzi marcin3 i kompletny_idiota ,z tym ze ten drugi jadac tu na wprost wlacza dodatkowo prawy kierunkowskaz !!!!! verkehrszeichen.kfz-auskunft.de/Bilder/verlauf.gif Odpowiedz Link Zgłoś
gayga1 Re: rondo i kierunkowskazy 29.04.06, 11:56 Dobra.....reasumując - wg.mnie wjeżdzając na rondo nie sygnalizuje ,gdyż nie zmieniam kierunku jazdy /jak na skrzyzowaniu gdy jadę prosto /.Wyjeżdzając sygnalizuję zjazd dla tego za mną i tych którzy oczekuja na wjazd!!!Ważna informacja bo często spotykam ,że wjeżdzają na rondo z kierunkowaskazem i tak jadą bez konca i ja niby mam się domyslać gdzie i kiedy on będzie zjeżdzał....i to jest dla mnie nie do przyjęcia bo w sumie on ciągle sygnalizuje manewry które robi,bezsens. Dopuszczalne jest użycie prawego kierunkowskaza przy wjezdzie na rondo małe ,które informuje ,że zaraz zjezdzam w prawą - reasumując - wjazd nie używam kierunkowskaza dopiero przy zjezdzie.....Sprawa poruszania się na rondzie tzn.zmieniania na nim pasów jest normalnym sygnalizowaniem zmiany pasa ruchu....ufff.Może się mylę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MO Re: rondo i kierunkowskazy IP: 82.139.51.* 29.04.06, 15:32 traktujmy rondo jak zwykłe skrzyżowanie,mamy obowiązek zasygnalizowania wyrażnie i zawczasu zjazd z ronda. Wjazdu nie musimy sygnalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.is.net.pl 29.04.06, 15:57 No to źle robisz, bo kierunkowskazu przy wjeździe na rondo się nie włącza. Odpowiedz Link Zgłoś
darek_dk Re: rondo i kierunkowskazy 29.04.06, 16:33 wjezdzając na rondo, wjeżdzamy na drogę jednokierunkową. Jadąc po rondzie, zachowujemy się tak jak na jezdni jednokierunkowej z jednym lub wieloma pasami. Zjazdy z ronda są więc skrętami w prawo, które trzeba sygnalizować prawym kierunkowskazem. Kodeks dopuszcza brak prawego kierunkowskazu podczas jazdy na wprost przez rondo jeżeli tor jazdy jest styczną do wyspy centralnej( wynika to z budowy niektórych skrzyżowań). Kodeks dopuszcza też sygnalizowanie zamiaru skrętu w lewo i zawracania na rondzie.( oczywiście lewym kierunkowskazem) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemo Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 17:04 ja właczam prawy kierunkowskaz przed wjazdem jezeli zjezdzam z niego pierwszym zjazdem zwlaszcza na malych rondach a w innych przypadkach tylko przy zjeżdzie W lodzi jest chyba tylko jedno rondo sensownie pomalowane (choc prawie juz nie widac pasów) lotników lwowskich gdzie prawy pas prowadzi na pierwszy zjazd a lewy na nastepny bez koniecznosci zmiany pasa na rondzie co czasami jest kłopotliwe bo martwe pole w lusterku strasznie sie zwieksza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobi72 Re: rondo i kierunkowskazy IP: 83.168.106.* 29.04.06, 17:40 na rondo wieżdza się beż żadnych kierunkowskazów a zjężdza z prawym...chyba że jesteś z Gorzowa bo tam nawet nauka jazdy pakuje się na rondo z lewym kierunkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opona balonowa Ludzie, skończcie już ten bełkot ! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.06, 22:51 Rozum Wam odebrało, czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) a co Ty sądzisz na ten temat? IP: *.net.autocom.pl 30.04.06, 10:16 o rondach rzecz jasna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opona balonowa Wszystkich tępaków należy skazać na dożywotnią IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.06, 10:37 jazdę w kółko po rondzie ( z włączonymi światłami awaryjnymi, przeciwmgielnymi (tył/przód), z obowiązkowymi niebieskimi diodami wszędzie, gdzie tylko się da, a także z podświetlanym na różowo podwoziem. I jak już wjadą w te ronda, to wszystkie wyjazdy z tych rond należy szybko zamurować solidnymi barierami. I będzie nareszcie spokój, az do następnego razu. Bo idiotów nie ubywa, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
balandis Re: Ludzie, skończcie już ten bełkot ! 01.05.06, 09:55 Zazdrościsz, bo Twoje wątki idą w zapomnienie? Takie życie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno Dyktatura ciemniaków, balandisie, dyktatura... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.06, 11:55 Odpowiedz Link Zgłoś
jagula5 Re: rondo i kierunkowskazy 29.04.06, 22:59 > Ja robię tak: przed rondem i już na > rondzie kierunkowskaz jak przy zwykłym skrzyżowaniu, a potem wyłącznie prawy > przed wyjazdem z ronda. A najbardziej denerwują mnie tacy, co okrążają rondo > 3/4 obrotu po zewnętrznym pasie bez użycia jakiegokolwiek kierunku A mnie tacy jak Ty wkur.wiają do łez. Jak można włączać LEWY kierunek na rondzie?? Chodziłeś na kurs prawa jazdy czy od razu zaplaciłeś?? Odpowiedz Link Zgłoś
elegancko kierunkowskazu uzywamy TYLKO... 30.04.06, 00:41 kierunkowskazu uzuywamy tylko w dwoch przypadkach: 1. przy zmianie pasa ruchu 2. przy zmianie kierunku jazdy KROPKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) "na rondzie" to nie, ale przed IP: *.net.autocom.pl 30.04.06, 10:11 z ronda to wiadomo - zjad tylko w prawo, ale popatrz "z lotu ptaka" w którą ulicę wjeżdżasz - tylko w prawe - na kursach różnie uczą - w moim przypadku dane mi było spotkać się z zasadą sygnalizowania jazdy w lewo i zawracania TEŻ Odpowiedz Link Zgłoś
m.marle To nie dotyczy "Ronda PiS" w Warszawie... 30.04.06, 03:29 ...to znaczy - trwajacej już czwarty rok "wielkiej budowy kaczyzmu", czyli zaczętej za prezydowania L. Kaczyńskiego i A. Urbańskiego w stołecznym magistracie - przebudowy skrzyżowania ul. Marynarskiej i Wołoskiej/Rzymowskiego przy "Galerii Mokotów". To rondo, jeśli sie nie ma 30 minut i kilku litrów coraz droższej benzyny na zbyciu - trzeba, po prostu, omijać innymi ulicami. Najlepiej - z daleka! Gdyby twórcy tego ponurego bałaganu dostawali 1 grosz od każdego przekleństwa jakie pod ich adresem ślą kierowcy - byliby już na liscie najbogatszych Polaków. A, tak w ogóle - to się zgadzam z "gościem". Gość portalu: gosc napisał(a): > ....Ja robię tak: przed rondem i już na > rondzie kierunkowskaz jak przy zwykłym skrzyżowaniu, a potem wyłącznie prawy > przed wyjazdem z ronda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Krakowa Kraków i ronda - no i oczywiście różne "zasady";-> IP: *.net.autocom.pl 30.04.06, 10:08 jak widać poniżej każdy ma swoja filozofię - ja co prawda zgadzam się po części z sygnalizowaniem , jak i nie - jest to temat rzeka; nie trudno zauważyć, że najczęściej nieużywają kierunkowskazów "doświadczeni kierowcy" - rozumiem, że pewnie z przyzwyczajenia; jednak Ci co są świeżo po kursie - i to też zależy jak ich uczono, bo z tego co się orientuję =różne są "szkoły" sygnalizacji (chodzi o sygnalizowanie skrętu w lewą ul za rondem lub zawracanie na rondzie, bo zjazd z ronda to sprawa oczywista) i z tego powstaje misz-masz; przykładowa "szkoła" jazdy po Krakowie;) poniżej www.luz.krakow.pl/skrzyz/index.html i jak tu być mądrym heheheh - zobaczcie sobie opis do ronda mogilskiego - tam to jest "zasada" (z jednej strony "coś w tym jest", ale z drugiej rzeczywiście trochę bezsensu to sygnalizowanie - raz w prawo raz w lewo itd.) osobiście wole się trzymać tego, żeby na rondach ze światłami sygnalizować, a bez sygnalizacji (takie mogilskie) to zależy od przypadku - na mogilskim i tak nikt tego nie robi... myślę, że dobrze by było wprowadzić jednolity przepis do tych rond, bo ludzie nie maja dokładnego w kodeksie, dla jednych (migających) powołujących się na to, że rondo to skrzyżowanie "szczególne" jest oczywiste, że zachwoją się jak na skrzyzowaniu - migają, gdzie zamierzają pojechać (skręcić w lewo, zawrócić, w prawo, itp.), ale dla wielu, traktujących rondo jak "drogę w jednym kierunku" (i nie wiem gdzie tak jest powiedziane - sądzę, że to raczej własne tłumaczenie sobie, ale niezgodzić się 100% też nie moża;) bo to rzeczywiście, jakby z drugiej strony nie spojrzeć - jest jazda dookoła wyspy) sygnalizowanie skrętu w lewo (chodzi o to jak się patrzy przed wjazdem na rondo, bo z ronda oczywiście zawsze zjeżdżamy z prawej strony, ale z tego co mi wiadomo, dzięki kodeksowi, to rozpatrywać sytuację się powinno przed jakimkolwiek skrzyzowaniem czy rondem, a nie dopiero NA??? - tak jak z pierwszeństwem na skrzyzowaniach...) czy zawracania jest "niepotrzebne" ... jedynie jasny dla wszystkich przepis nie wprowadzający dowolnej interpretacji , tak żeby nie było wątpliwości - ustali raz na zawsze (do następnej nowelizacji przepisów hehehe) jak jeździć po tych cho*ernych rondach:D <może trzebaby było zrobić jakąś petycję czy coś, bo władze chyba tego "problemu" nie widzą...> pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
wozni Re: Kraków i ronda - no i oczywiście różne "zasad 30.04.06, 14:11 Przepisy juz sa! Trzeba tylko je znac! Najpierw kilka uściśleń. 1. SKRZYŻOWANIE z RUCHEM OKRĘŻNYM - skrzyżowanie z centralną wyspą z na którym możliwy jest dodatkowy manewr - zawracanie. rondo to normalne skrzyżowanie z kierunkowskaz pali się przez cały czas wykonywania manewru. 2. Droga jednokierunkowa - wszystkie dojazdy i wyjazdy z ronda to DROGI JEDNOKIERUNKOWE! Jeżeli znaki nie mówią inaczej to skręt z takiej drogi MUSIMY wykonać ze skrajnego pasa. Natomiast jeżeli skręcamy w drogę jednokierunkową nie możemy wybrać dowolny pas (na wszystkich kursach każą prawy - niech będzie). Reasumując, powinniśmy skręcać ze skrajnego pasa i NIE MUSIMY dawać kierunkowskazu w prawo przy zjeździe (bo niby po co?). Przecież i tak musimy ustąpić pierwszeństwa wszystkim na rondzie. Jest tylko jeden problem :/ Bardzo trudno określić gdzie zaczyna, a gdzie kończy się rondo. I czasami ten kto za bardzo wychylił sieę na rondzie faktycznie jest już na nim i ma pierwszeństwo (!). Osobną sprawą są ronda z pasami ruchu określonymi przez znaki - tam wszystko jest jasne i klarowne - jedziemy swoim pasem albo ustąpujemy wszystkim jak chcemy zmienić pas. To tyle ode mnie. Mniej więcej taką wersje przedstawi każdy ekspert prawa o ruchu drogowym. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wozni Re: Kraków i ronda - no i oczywiście różne "zasad 30.04.06, 14:15 i jeszcze pytanie - komu ułatwia jazdę włączenie prawego kierunkowskazu? Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Kraków i ronda - no i oczywiście różne "zasad 30.04.06, 15:31 wozni napisał: > i jeszcze pytanie - komu ułatwia jazdę włączenie prawego kierunkowskazu? Wszystkim jadącym z tyłu. Wiadomo co gość przed nami ma zamiar zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_86 owszem różne przepisy są 30.04.06, 15:24 z których można zrobić "sklejkę" odwołać ją do rond i sprawa załatwiona;) tak zrobiłeś Ty ale nie ma JASNEGO DLA WSZYSTKICH, którzy interpretują różne przepisy jak chcą - żeby było wołem napisane, czarne jest czarne a białe - jest białe no bo niby skąd ta dyskusja?;-D pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
owca_86 no chyba, że 30.04.06, 15:29 każda filozofia (oparta na wycinkach z kodeksu) jest dozwolona - skoro można i tak i inaczej - byle nie łamać przepisów ;] uważam, że tego typu dyskusje wywodzą się od indywidualnych sposobów pokonywania rond, niekoniecznie błędnych - jednych bardziej wkurza to, że robią inaczej niż sami, a innych mniej...no cóż BYLE ZGODNIE Z PRAWEM pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Bzdury Waść piszesz 30.04.06, 23:19 Pies trącał Kraków. wozni napisał: > Jeżeli znaki nie mówią inaczej to skręt z takiej drogi MUSIMY wykonać ze skrajn > ego pasa. Ale - nie musimy, jeśli zechce nam się jechać prosto. Dlatego swobodnie moge objechać rondo 8 razy wokół, cały czas poruszając sie po skrajnym prawym (patrząc z punktu widzenia ronda) pasie. Jeśli mi się to znudzi, to włączę kierunkowskaz lewy (jeśli będę chciał zjechać bliżej wysepki, tylko nie wiem po co) bądź prawy (jeśli będę chciał opuścić rondo). Wszycho. > Jest tylko jeden problem :/ Bardzo trudno określić gdzie zaczyna, a gdzie > kończy się rondo. Nie jest to prawdą. Oznakowanie tzw. poziome wyznacza rzecz dość precyzyjnie. > i jeszcze pytanie - komu ułatwia jazdę włączenie prawego kierunkowskazu? Mnie ułatwi. O ile rzecz jasna włączający prawy kierunkowskaz celem zjazdu z ronda nie łże. Bardzo trudno jest udowodnić po stłuczce, czy jej sprawca miał włączony kierunkowskaz, czy go nie miał. Widziałem buców, którzy prawy włączali jeszcze przed wjechaniem na rondo, które objeżdżali w 3/4. Przegięcie w drugą stronę. Dlatego nie ufam nikomu. ____ Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Bzdury Waść piszesz 30.04.06, 23:37 jaceq napisał: > > Pies trącał Kraków. > > wozni napisał: > > Jeżeli znaki nie mówią inaczej to skręt z takiej drogi MUSIMY wykonać ze > skrajn > > ego pasa. > Ale - nie musimy, jeśli zechce nam się jechać prosto. Dlatego swobodnie moge > objechać rondo 8 razy wokół, cały czas poruszając sie po skrajnym prawym > (patrząc z punktu widzenia ronda) pasie. Jeśli mi się to znudzi, to włączę > kierunkowskaz lewy (jeśli będę chciał zjechać bliżej wysepki, tylko nie wiem po > co) bądź prawy (jeśli będę chciał opuścić rondo). Wszycho. www.luz.krakow.pl/skrzyz/img/d_mogil.jpg Lewy dolny róg. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Bzdury Waść piszesz 01.05.06, 09:58 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > Lewy dolny róg. Bardzo ładny rysunek. "Manewr skrętu w lewo, zawracania i jazda wokół jest niedopuszczalna pasem zewnętrznym." Tak przynajmniej twierdzi Pan Artur Aulich, który nie jest jednakowoż (i na szczęście) Kodeksem Drogowym. Klasyczne rondo z ruchem okrężnym, prawidłowo oznakowane. Nie widzę żadnych przeszkód, by na tak oznakowanym rondzie jechać prawym pasem (na rysunku zwanym zewnętrznym) prosto tak długo, jak mi się zechce. Potwierdzają to zielone strzałki. Każdy z wjeżdżających na rondo obowiązany jest mnie przepuścić. "Manewr skrętu w lewo" może oznaczać tylko zjazd na wysepkę. To, co tu poeta miał na myśli pisząc "skręt w lewo" sprowadza się de facto do dwóch skrętów w prawo, z których pierwszy wykonywany jest z ulicy podporządkowanej, a drugi - z pierszeństwem. "Manewr zawracania" jest w ogóle niedopuszczalny, ponieważ idiota, który by go wykonał byłby jedynym poruszającym się clockwise po rondzie pełnym prawidłowo jadących counterclockwise. Mając zamiar zawrócić (czyli inaczej mówiąc - wyjechać z ronda ulicą o tej samej nazwie, co ta którą wjechaliśmy), podobnie jak przy ww. "skręcie w lewo" wykonujemy tylko dwa proste manewry skrętu w prawo. Przy obecnych cenach benzyny muszę sobie poszukać jakiegoś innego hobby, niż jazda po rondach w kółko aż mi się w głowie zakręci. Internet niestety pełen jest różnych bzdur, w tym i takich jak dopisek w lewym dolnym rogu. ____ Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Bzdury Waść piszesz 01.05.06, 15:12 jaceq napisał: > > przyladek.dobrej.nadziei napisał: > > Lewy dolny róg. > > Bardzo ładny rysunek. "Manewr skrętu w lewo, zawracania i jazda wokół jest > niedopuszczalna pasem zewnętrznym." Tak przynajmniej twierdzi Pan Artur Aulich, > który nie jest jednakowoż (i na szczęście) Kodeksem Drogowym. Klasyczne rondo z > ruchem okrężnym, prawidłowo oznakowane. Nie widzę żadnych przeszkód, by na tak > oznakowanym rondzie jechać prawym pasem (na rysunku zwanym zewnętrznym) prosto > tak długo, jak mi się zechce. Potwierdzają to zielone strzałki. Każdy z > wjeżdżających na rondo obowiązany jest mnie przepuścić. "Manewr skrętu w lewo" > może oznaczać tylko zjazd na wysepkę. To, co tu poeta miał na myśli pisząc > "skręt w lewo" sprowadza się de facto do dwóch skrętów w prawo, z których > pierwszy wykonywany jest z ulicy podporządkowanej, a drugi - z pierszeństwem. > "Manewr zawracania" jest w ogóle niedopuszczalny, ponieważ idiota, który by go > wykonał byłby jedynym poruszającym się clockwise po rondzie pełnym prawidłowo > jadących counterclockwise. Mając zamiar zawrócić (czyli inaczej mówiąc - > wyjechać z ronda ulicą o tej samej nazwie, co ta którą wjechaliśmy), podobnie > jak przy ww. "skręcie w lewo" wykonujemy tylko dwa proste manewry skrętu w praw > o. > Przy obecnych cenach benzyny muszę sobie poszukać jakiegoś innego hobby, niż > jazda po rondach w kółko aż mi się w głowie zakręci. > > Internet niestety pełen jest różnych bzdur, w tym i takich jak dopisek w lewym > dolnym rogu. Pozostaje mi miec nadzieje, ze nie spotkam cie na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Bzdury Waść piszesz 02.05.06, 00:32 > Pozostaje mi miec nadzieje, ze nie spotkam cie na drodze. Spokojnie. Sądząc po tym, co tu wypisujesz, do czasu naszego potencjalnego spotkania zdążą ze 3 razy zabrać Ci prawo jazdy. ____ Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Bzdury Waść piszesz 02.05.06, 03:57 jaceq napisał: > > > Pozostaje mi miec nadzieje, ze nie spotkam cie na drodze. > Spokojnie. Sądząc po tym, co tu wypisujesz, do czasu naszego potencjalnego > spotkania zdążą ze 3 razy zabrać Ci prawo jazdy. Rozumiem, że ty jesteś najlepszym kierowcą na świecie. Pamiętaj tylko, że najlepsi kierowcy są na cmentarzu. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Kraków i ronda - no i oczywiście różne "zasad 30.04.06, 15:29 Gość portalu: z Krakowa napisał(a): > przykładowa "szkoła" jazdy po Krakowie;) poniżej > www.luz.krakow.pl/skrzyz/index.html > i jak tu być mądrym heheheh - zobaczcie sobie opis do ronda mogilskiego - tam > to jest "zasada" (z jednej strony "coś w tym jest", ale z drugiej rzeczywiście > trochę bezsensu to sygnalizowanie - raz w prawo raz w lewo itd.) Albo się coś pozmieniało albo jest to czysta teoria. Kiedyś na mogilskim prosto jeździło się z lewego (wewnętrznego) pasa. Gdy jest duży ruch zmiana pasów powoduje niepotrzebne zamieszanie. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_86 własnie "czysta teoria" 30.04.06, 15:35 poniekąd prawda - bo kto się do tego stosuje, chyba tylko kursanci w "L"-kach (uczyłam się w tej szkole i jak dla mnie trochę dziwnie musiałam pokonywać to rondo, m.in. jak z tych mateeriałów wynika...) skłaniam się do "większości":) przed wjazdem nikt tam nie sygnalizuje skrętu w lewo ani zawracania..."bo po co" jak to mój tata stwierdził:) z innego źródła wyczytałam (wypowiedź jakiegoś policjanta), że niby powinno się sygnalizować manewry, ale nie powiedział czy cokolwiek jest błędem i powołał się na to, że przepisy tego dokładnie nie określają tak więc ile szkół tyle sposobów nauki heheheh...a potem przychodzi "praktyka codzienna" i "przyzwyczajenia";) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Dopiero teraz zauważyłem notatke w dolnym rogu 30.04.06, 15:38 "Manewr jazdy w lewo, zawracania i jazda wokół jest nidopuszczalny pasem zewnętrznym." I wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Dopiero teraz zauważyłem notatke w dolnym rog 01.05.06, 10:09 Jasne jest tylko jedno: że piszący "Manewr jazdy w lewo, zawracania i jazda wokół jest nidopuszczalny pasem zewnętrznym" ma mierne pojęcie o przepisach ruchu drogowego. ____ Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Dopiero teraz zauważyłem notatke w dolnym rog 01.05.06, 15:14 jaceq napisał: > > Jasne jest tylko jedno: że piszący "Manewr jazdy w lewo, zawracania i jazda > wokół jest nidopuszczalny pasem zewnętrznym" ma mierne pojęcie o przepisach > ruchu drogowego. Przychylam sie do jego opinii. Tylko idiota bedzie skrecal w lewo jadac pasem zewnetrznym. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Dopiero teraz zauważyłem notatke w dolnym rog 02.05.06, 00:29 > Przychylam sie do jego opinii. Widocznie stać Cię na to. > Tylko idiota bedzie skrecal w lewo jadac pasem > zewnetrznym. Na co będzie skręcał w lewo? Na wysepkę? Na rondzie nie ma innej możliwości skręcania "w lewo". ____ Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Dopiero teraz zauważyłem notatke w dolnym rog 02.05.06, 03:48 jaceq napisał: > > > Przychylam sie do jego opinii. > > Widocznie stać Cię na to. > > > Tylko idiota bedzie skrecal w lewo jadac pasem > > zewnetrznym. > > Na co będzie skręcał w lewo? Na wysepkę? Na rondzie nie ma innej możliwości > skręcania "w lewo". Debil. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Kraków i ronda - no i oczywiście różne "zasad 01.05.06, 10:08 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > kiedyś na mogilskim prosto jeździło się z lewego (wewnętrznego) pasa. "Kiedyś" to właściwe słowo. Rzeczywiście kiedyś trafiały się ronda z najdzikszymi oznakowaniami, które mogły zaskoczyć nawet kilometrowych milionerów. Na szczęście to już przeszłość i skrzyżowania z ruchem okrężnym zaczynają być wszystkie do siebie podobne. ____ Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Kraków i ronda - no i oczywiście różne "zasad 01.05.06, 15:20 jaceq napisał: > > przyladek.dobrej.nadziei napisał: > > > kiedyś na mogilskim prosto jeździło się z lewego (wewnętrznego) pasa. > "Kiedyś" to właściwe słowo. Rzeczywiście kiedyś trafiały się ronda z > najdzikszymi oznakowaniami, które mogły zaskoczyć nawet kilometrowych > milionerów. Na szczęście to już przeszłość i skrzyżowania z ruchem okrężnym > zaczynają być wszystkie do siebie podobne. Dzisiaj tez sie tak jezdzi, poniewaz nie ma miejsca na zmiane pasa. Polecam interesujaca lekture ponizej. www.luz.krakow.pl/skrzyz/mogil_txt.htm www.luz.krakow.pl/skrzyz/mogil2_txt.htm Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Kraków i ronda - no i oczywiście różne "zasad 02.05.06, 00:11 przyladek.dobrej.nadziei napisał: > Dzisiaj tez sie tak jezdzi Otóż nie. Dzisiaj zasady ruchu na skrzyżowaniu z ruchem okrężnym są przejrzyste, jednakowe na każdym skrzyżowaniu, nie spotyka się już (?) linii na asfalcie przecinających się pod najróżniejszymi kątami, znikło pojęcie "skrętu w lewo" na rondzie. Kilka bzdur z "luz.krakow": "pas wewnętrzny do jazdy w lewo, zawracania i objazdu wyspy." Co to jest "jazda w lewo"? Czy naprawdę ktoś miałby chęć zawracać i jechać rondem w kierunku clockwise? "Przed skrzyżowaniem należy zająć odpowiedni pas ruchu w zależności od zamierzonego kierunku jazdy (prawy pas - przy skręcie w prawo i przy jeździe na wprost, lewy pas - przy skręcie w lewo i zawracaniu)." Rozumiem, że zajmując lewy pas mogę sobie wjechać na rondo pod prąd? A jak mam to zrobić, jeśli nie ma lewego pasa? To jest nieomal najlepsze: "Skręcając w prawo - przed rondem należy włączyć prawy kierunkowskaz i wyłączyć go dopiero po opuszczeniu skrzyżowania." Bez komentarza. " 4 - Jadąc na wprost:" Wprost - na co? na wyspę? "wjeżdżając na skrzyżowanie z koniecznością wykonania pierwszego skrętu w prawo włączyć prawy kierunkowskaz przed przejściem dla pieszych, c. po wjechaniu na pas zewnętrzny przełączyć kierunkowskaz w lewo (zgodnie z przebiegiem jezdni)," Tego bełkotu, przyznam się, nie rozumiem. "ustawiony jest znak C-12 "ruch okrężny" określający obowiązujący kierunek ruchu na jezdni okalającej wyspę centralną" Niesamowite! Poważnie do tego tylko służy znak C-12? I uwaga - najlepszy fragment: "Każdy z odcinków jezdni okalającej wyspę między wyjazdami można potraktować jako rozwidlenie jezdni w prawo do wyjazdu lub w lewo wokół wyspy. Z tego wynika konieczność w tych miejscach sygnalizowania kierunowskazem obranego kierunku jazdy." Czyli - jeśli jeszcze nie wyjeżdżam z ronda, co zjazd muszę to sygnalizować lewym kierunkowskazem. Mam ogromną nadzieję, że ten "luzik" szkoli kierowców, którzy mają OC. Przyda się im z pewnością. ____ Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: Kraków i ronda - no i oczywiście różne "zasad 02.05.06, 03:55 jaceq napisał: > Co to jest "jazda w lewo"? Czy naprawdę ktoś miałby chęć zawracać i jechać > rondem w kierunku clockwise? > " 4 - Jadąc na wprost:" > > Wprost - na co? na wyspę? Widzisz kolego masz trudności ze zrozumieniem podstawowych zwrotów i pojęć. Najprostsze rzeczy nie mieszczą ci się w głowie. Dyskusja z toba nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
izariz Re: Kraków i ronda - no i oczywiście różne "zasad 25.06.06, 17:10 Odpowiedź moja dotyczy postu jaceq'a. Jeżeli masz problem ze zrozumieniem zasad poruszania się na rondzie kilkupasmowym (tysiące ludzi również), to może zacznij takie ronda omijać. Śmiać mi się chce jeżeli ktoś pisze, że kierunek lewy, czy prawy jest zbędny. Jeżeli chodzi o rondo wielopasmowe, to dobrze byłoby gdyby część z was zakodowała sobie, że jeżeli chcę skręcić od razu w prawo (w pierwszą uliczkę po prawej stronie po wjechaniu na rondo), to zajmuję pas prawy. Jeżeli będę jechał w drugą, trzecią, czy chcę zrobić kółko, to zajmuję pas lewy. Najczęściej ronda mamy 2 pasmowe i tyleż samo mamy wtedy pasów zjazdowych. Jeżeli chodzi o kwestię kierunków, to zawsze włączam lewy kierunek, gdy już jestem na rondzie i odpowiednio wcześnie włączam prawy, gdy zjeżdżam z ronda. I zapamiętajcie sobie wszyscy - rondo jest najbezpieczniejszym skrzyżowaniem, ale tu też trzeba mieć głowę na karku i lepiej przejechać je wolno rozglądając się na boki, niż wywalić barana przez swój pośpiech. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 zacznijmy od tego że 30.04.06, 14:17 mówimy o skrzyżowaniach o ruchu OKRĘŻNYM!!!! === Wbrew pozorom to wcale nie muszą być ronda. Taką organizację ruchy mogą mieć place (np. z zabudową w środku) a nawet zwykłe skrzyżowania (z minimalną wysepką wymalowaną farbą). Dlatego sygnalizatora należy używać wtedy gdy jest to potrzebne oraz w taki sposób by nie wprowadzić innych użytkowników drogi w błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzagaa20 Re: rondo i kierunkowskazy IP: 89.171.129.* 30.04.06, 16:35 zapraszam również tu --> www.forum.kursjazdy.pl/viewtopic.php?t=33 i do czytania i wypowiadania się na ww temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia669 Re: rondo i kierunkowskazy 30.04.06, 16:52 s7.bitefight.pl/c.php?uid=56688 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annn Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 19:17 a po co wlaczasz przed rondem? co sygnalizujesz? gdybys nie wlaczyl, to gdzie bys pojechal? co do jechania 3/4 ronda na zewnetrznym pasie - dlaczego nie? szczegolnie swiezo upieczeni kierowcy nie sa asertywni i nie potrafia zmienic potem pasa, szczegolnie, ze nie maja pierszenstwa, a przynajmniej w moim miescie, jak wlacze kierunkowskaz, to wszyscy przyspieszaja, co by przypadkiem mnie nie wpuscic... Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: rondo i kierunkowskazy 30.04.06, 21:09 Gość portalu: annn napisał(a): > a po co wlaczasz przed rondem? co sygnalizujesz? gdybys nie wlaczyl, to gdzie > bys pojechal? > > co do jechania 3/4 ronda na zewnetrznym pasie - dlaczego nie? Na przykład dlatego: www.luz.krakow.pl/skrzyz/img/d_mogil.jpg Lewy dolny róg. > szczegolnie > swiezo upieczeni kierowcy nie sa asertywni i nie potrafia zmienic potem pasa, > szczegolnie, ze nie maja pierszenstwa, a przynajmniej w moim miescie, jak > wlacze kierunkowskaz, to wszyscy przyspieszaja, co by przypadkiem mnie nie > wpuscic... Odpowiedz Link Zgłoś
wozni Re: rondo i kierunkowskazy 30.04.06, 21:33 owca - to nie jest filozofia i interpretacja. Sa przepisy do ktorcyh MUSISZ sie stosowac. ---- Odpowiedz Link Zgłoś
owca_86 to to ja wiem, o co Ci chodzi??? ;] 30.04.06, 22:15 > owca - to nie jest filozofia i interpretacja. Sa przepisy do ktorcyh MUSISZ sie > stosowac. > > ---- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 23:48 Wszystko ślicznie i logicznie i jak najbardziej cacy. Tyle, że zupełnie nie przystaje do praktyki. O ile przy małym i średnim ruchu, nie ma problemu ze zmianą pasa z wewnętrznego na zewnętrzny, to jazda np. w Warszawie po AK Radosława, w taki, logicznie prawidłowy sposób, była by dość frustrująca (ile razy można okrążać rondo). Jakby nie patrzeć osoba jadąca bardziej zewnętrznym pasem ma pierwszeństwo przed jadącymi po wewnętrznym (jest po prawej stronie). Nie wiem jak wy, ale ja nie lubie sobie na siłę utrudniać życia. Ja bym chyba bardziej postulował o zmianę dużych rond na ronda ślimakowe (tak to chyba się nazywa...). Na nich zajmując określony pas, nie zmieniając go wyjeżdzasz tam gdzie powinieneś i to ma największy sens. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: rondo i kierunkowskazy 01.05.06, 20:09 Ludzie, ale o co chodzi??? Rondo przeciez jest b. logiczne! Wszystko stanie sie jasne, jak wyobrazicie sobie rondo jako PROSTA droge tj. rozciagniecie je tak, aby stalo sie prosta droga, z szeregiem prostopadlych drog odchodzacych w PRAWO. I co sie okazuje? Ze kierunek jazdy w zadnym wypadku sie nie zmienia (mozna jechac tylko na wprost, a nie w lewo), a z ronda, mozna zjechac jedynie W PRAWO, zawczasu to sygnalizujac. Chcac zmienic pas na rondzie nalezy to rowniez zasygnalizowac, tak jak na normalnej drodze (pas na lewo - migamy w lewo, pas na prawo - migamy na prawo). I tyle filozofii. Co w tym niezrozumialego??? I w ogole nie wiem skad tyle problemow u ludzi z tym jakze logicznym zagadanieniem. W koncu jak jedziemy jakakolwiek droga i wchodzimy w zakret 90 stopni w lewo, to nikt nie zastanawia sie, czy powinien uzyc kierunkowskazu w lewo, bo normalne jest to, ze sie go nie uzywa. Logiczne jest takze, ze jak sie zjezdza z glownej drogi w prawo, to sie to sygnalizuje, a zawczasu ustawia sie na pasie umozliwiajacym bezkolizyjne skrecenie w prawo. A jak sie chce zmienic pas jadac glowna droga to tez to sygnalizujemy. Nie wiem wiec dlaczego az tyle ludzi ma problem z tym nieszczescnym rondem. Odpowiedz Link Zgłoś
ejot1 Re: rondo i kierunkowskazy 01.05.06, 22:02 Brawo DOSIA. Dokładnie tak samo mi to kiedyś wytłumaczono i od tamtej pory nie mam problemu z randami. Odpowiedz Link Zgłoś
przyladek.dobrej.nadziei Re: rondo i kierunkowskazy 01.05.06, 22:41 ejot1 napisał: > tzn. rondami... ... a dokladnie z rondlami :))) Odpowiedz Link Zgłoś
balandis Kilka sprzeczności 01.05.06, 23:08 d.o.s.i.a napisała: > Rondo przeciez jest b. logiczne! Wszystko stanie sie jasne, jak wyobrazicie > sobie rondo jako PROSTA droge tj. rozciagniecie je tak, aby stalo sie prosta > droga, z szeregiem prostopadlych drog odchodzacych w PRAWO. I co sie okazuje? > Ze kierunek jazdy w zadnym wypadku sie nie zmienia (mozna jechac tylko na > wprost, a nie w lewo), a z ronda, mozna zjechac jedynie W PRAWO, zawczasu to > sygnalizujac. Chcac zmienic pas na rondzie nalezy to rowniez zasygnalizowac, > tak jak na normalnej drodze (pas na lewo - migamy w lewo, pas na prawo - > migamy Ok, wyobraźmy sobie rondo jako drogę. Jeżeli rondo to droga, to objeżdżając rondo przejeżdzasz Dosiu przez kolejne skrzyżowania. Zgadzasz się? Zakładam, że tak, tu nie ma żadnej filozofii. Rozważmy więc kwestię pierwszeństwa na rondzie, przy którym na wszystkich wjazdach stoją znaki C-12(ruchu okrężny) i A-7 (ustąp). Wjeżdżając na takie rondo ustępujesz pierwszeństwa jadącym po tym rondzie, bo mijasz znak A-7. Jadąc dalej rondem zbliżasz się do zjazdu i wjazdu. Jak ustaliliśmy, jest to kolejne skrzyżowanie. Kto ma na nim pierwszeństwo? Wjeżdżający MUSZĄ ustąpić pierwszeństwa jadącym już po drodze zwanej rondem. Jadący po rondzie w koło mają tych wjeżdzająch z PRAWEJ STRONY. Na rondzie nie stoją żadne znaki, a już na pewno nie D-1 (droga z pierwszeństwem), więc jadący rondem NIE MAJĄ pierwszeństwa i MUSZĄ ustąpić wjeżdżającym na rondo, bo Ci są z ich prawej strony. Przypomnę może, że nie wolno wnioskować o pierwszeństwie ze znaków nieprzeznaczonych dla nas. Podsumowując: wychodząc z założenia, że rondo jest drogą (a co za tym idzie, wszystkie zjazdy/wjazdy na rondo są skrzyżowaniami), doszliśmy do bzdury, do sprzeczności że na wjeździe NIKT nie ma pierwszeństwa. Uczyli mnie w szkole, że rozumowanie jak powyższe nazwa się "dowodem niewprost" i dowodezi tezy przeciwnej do tego co się zakładało. Zakładaliśmy, że rondo jest drogą, czyli udowodniliśmy, że rondo DROGĄ NIE JEST. Bo rondo jest JEDNYM SKRZYŻOWANIEM. QED > > na prawo). > > I tyle filozofii. Co w tym niezrozumialego??? > > I w ogole nie wiem skad tyle problemow u ludzi z tym jakze logicznym > zagadanieniem. > W koncu jak jedziemy jakakolwiek droga i wchodzimy w zakret 90 stopni w lewo, > to nikt nie zastanawia sie, czy powinien uzyc kierunkowskazu w lewo, bo > normalne jest to, ze sie go nie uzywa. Logiczne jest takze, ze jak sie zjezdza > z glownej drogi w prawo, to sie to sygnalizuje, a zawczasu ustawia sie na pasie > > umozliwiajacym bezkolizyjne skrecenie w prawo. A jak sie chce zmienic pas jadac > > glowna droga to tez to sygnalizujemy. Nie wiem wiec dlaczego az tyle ludzi ma > problem z tym nieszczescnym rondem. Ja mam problem z rondami, przed którymi umieszczono znaki poziome, np. P-8b (strzałka kierunkowa do skręcania) lub znaki uzupełniające typu F-10, F-11. Na takich znakach z reguły jedna ze strzałek wskazuje w LEWO. Ronda takie są np. w Warszawie na Broniewskiego, na skryżowaniu trasy AK i Łabiszyńskiej, na wschodniej nitce Patriotów. Biorąc Twoje twierdzenia za pewnik zastanawiam się: po jaką ch....ę rysują na tych znakach strzałki w LEWO, skoro na rondzie można skręcić TYLKO W PRAWO??! Nijak nie mogę tego rozeznać, dopóki ślepo wierzę w Twoje wyjaśnienia dotyczące skrętów na rondzie. Dopiero, gdy odrzucę Twoje błędne tezy, że na rondzie NIE SKRĘCA się w lewo, sytuacja staje się jasna, a oznakowanie prawidłowe i przystające do rzeczywistości. Zastanawiam się dlaczego, tak wielu ludzi ma problemy z logicznym rozumowaniem, wyciąganiem wniosków, z logiką w ogólności. Mam podejrzenia, że ma to związek z rezygnacją z obowiązkowej matury z matematyki kilkanaście lat temu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Kilka sprzeczności 02.05.06, 00:22 balandis napisał: > Wjeżdżający MUSZĄ ustąpić pierwszeństwa jadącym już po drodze zwanej rondem. > Jadący po rondzie w koło mają tych wjeżdzająch z PRAWEJ STRONY. Na rondzie nie > stoją żadne znaki, a już na pewno nie D-1 (droga z pierwszeństwem), więc > jadącyrondem NIE MAJĄ pierwszeństwa i MUSZĄ ustąpić wjeżdżającym na rondo, bo > Ci są zich prawej strony. Dobra rada: Daj sobie może, dobry człowieku, spokój z prowadzeniem pojazdów mechanicznych. Szkoda w Twoim przypadku zdrowia, pieniędzy, a może i życia nawet. "Na rondzie nie stoją żadne znaki, a już na pewno nie D-1". Bez przesady. Nie muszą. Przy wjeździe stoi C-12. To aż nadto, by wiedzieć jak się poruszać. W szczególności by wiedzieć, że na rondzie reguła pierwszeństwa z prawej nie obowiązuje. ____ Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: Kilka sprzeczności 02.05.06, 01:31 jaceq napisał: > Daj sobie może, dobry człowieku, spokój z prowadzeniem pojazdów mechanicznych. > Szkoda w Twoim przypadku zdrowia, pieniędzy, a może i życia nawet. a co ma bidak zrobic jak ma obsesje dopatrywania sie w prostych sprawach jakichs skomplikowanych relacji i traci sie przy ich analizowaniu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
wozni Re: Kilka sprzeczności 02.05.06, 09:53 No wlasnie! Rondo to JEDNO skrzyzowanie a nie szereg malych. Bledem jest wyobrazanie sobie ze dokola wyspysa koncentrycznie namalowane jakies pasy po ktorych mozna jechac naokolo :) Wyobrazcie sobie rondo jako zwykle skrzyzowanie na ktorym ktos dopuscil mozliwosc zawracania i wyprzedzania. I tylko w tym celu na srodku jest wyspa. Dodatkowa modyfikacja jest to ze wszystkie drogi z i do ronda sa jednokierunkowe, oddzielone pasem (zieleni lub czego innego). Stosuja sie tu wiec przepisy do jazdy po skrzyzowaniach i skretu z i na droge jednokierunkowa. I tyle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Kilka sprzeczności 12.05.06, 00:45 wozni napisał: > Wyobrazcie sobie rondo jako zwykle skrzyzowanie na ktorym ktos dopuscil > mozliwosc zawracania calkiem jak na wszystkich innych skrzyzowaniach ,gdy nie ma zanaku zakazu ! Odpowiedz Link Zgłoś
eboniet Re: rondo i kierunkowskazy 02.05.06, 12:22 Jezdze w Holandii, a tam rond jest jak psow. Uczono mnie na kursie (w Polsce ani kursu ani egzaminu nie mialam), ze przed wjechaniem na rondo wlaczam kierunkowskaz jezeli mam zamiar skrecic w prawo lub w lewo na rondzie, a potem odpowiednio w prawo tuz przy wyjechaniu z ronda (dotyczy to rond wszystkich konstrukcji). Jedyny przypadek, gdy nie wlacza sie kierunkowskazu przy wjezdzie na rondo, to gdy przejezdza sie rondo prosto (przy wyjezdzie odpowiednio jak wyzej). Tyle nowe przepisy holenderskie (obowiazuja juz od kilku ladnych lat). Ebo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: owca z zagrody no i prawidłowo;) IP: *.net.autocom.pl 02.05.06, 15:01 niestety Polakom zawsze coś nie pasi (choć mnie w Polsce na kursie też tak uczono) i muszą zawsze każdy po swojemu hehehe pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno Oni tego nigdy nie skoncza. Zanosi sie na rekord IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.05.06, 16:21 Guinessa. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_86 każdy dorzuca 3 grosze heheheh 03.05.06, 00:25 ...no i dolewa oliwy do ognia aż żal nie sprawdzić jak sie dyskusja rozwijająco ciągnie:D Odpowiedz Link Zgłoś
yagres Re: rondo i kierunkowskazy 04.05.06, 13:11 Twoje rozumowanie może i jest logiczne ale pod warunkiem, że jest to rondo z czterema zjazdami. Ale są też ronda większe z piecooma, sześcioma itd zjazdami. Wtedy nie ma sensu dawać przed wjazdem na rondo lewego migacza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 21:05 A czy ktoś z was jeździł samochodem po Paryżu? Czy ktoś przejechał Place Charles de Gaulle, na przykład, albo inne, np. pod Łukiem Triumfalnym - po osiem albo i więcej wjazdów i zjazdów. Jak to sobie wyobrazić jako jedno skrzyżowanie? Nie ma przed rondem znaków ustąp pierwszeństwa - pierwszeństwo mają ci, którzy wjeżdżają na skrzyżowanie, w zwiąku z tym prawie połowa samochodów ma wgniecenia z prawej... NIE MA WYMALOWANYCH PASÓW RUCHU, a jeździ się po cztery albo pięć samochodów obok siebie,... A klaksony to można sobie włączyć na stałe... Fajnie, nie ;))) A kierunkowskazy, są... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.crowley.pl 09.05.06, 09:25 czyli tak, jak robię ja, założyciel tego wątku i o którym już dawno zapomniałem. Dziś wchodzę a tu monstrum. Musi ciekawy temat podsunąłem. Odezwał się w międzyczasie jakiś gość, który sugerował, aby ignorować wątki dotyczące rond i kierunkowskazów, opon zimowych, używania świateł w dzień. Forum umarłoby szybciutko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: op;hn Re: rondo i kierunkowskazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 18:45 s8.bitefight.pl/c.php?uid=79879 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignac ISTOTA RONDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 21:52 "§ 36. 1. Znak C-12 "ruch okrężny" oznacza, że na skrzyżowaniu ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku. 2. Znak C-12 występujący łącznie ze znakiem A-7 oznacza pierwszeństwo kierującego znajdującego się na skrzyżowaniu przed kierującym wjeżdżającym (wchodzącym) na to skrzyżowanie." PRZESTĘPSTWEM jest znakowanie tym znakiem tzw rond skanalizowanych, tzw rond kwadratowych... TEN znak jest zastrzeżony do pasów ruchu biegnących wokoło wyspy lup placu. Do innych skrzyżowań powinien najpierw powstać znak, potem interpretacje, projekty, wykonawstwo i dopiero radosne korzystanie. Póki co wpuszcza się kierowców w maliny. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 Re: ISTOTA RONDA 08.05.06, 16:45 Obym niektórych z Was nie spotkała na drodze - strasznie nerwowi jesteści. Dajcie trochę luzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wozni Re: ISTOTA RONDA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 23:44 > PRZESTĘPSTWEM jest znakowanie tym znakiem tzw rond skanalizowanych, tzw rond > kwadratowych... > TEN znak jest zastrzeżony do pasów ruchu biegnących wokoło wyspy lup placu. > Do innych skrzyżowań powinien najpierw powstać znak, potem interpretacje, > projekty, wykonawstwo i dopiero radosne korzystanie. > Póki co wpuszcza się kierowców w maliny. Rozwiń proszę ideę ronda kwadratowego bo w przepisy, które cytujesz nie wspominają nic o kształcie ani skrzyżowania, ani wyspy. > TEN znak jest zastrzeżony do pasów ruchu biegnących wokoło wyspy lup placu. > Do innych skrzyżowań powinien najpierw powstać znak, potem interpretacje, Uwaga: Te pasy nie biegną wkoło wyspy bo biec nie mogą :) Rondo to nic innego jak skrzyżowanie a pasy te *WSKAZUJĄ* tor jazdy przy manewrach. Gdyby to były jakieś oddzielne pasy (w domyśle ruchu) to musielibyśmy nazwać rondo zestawem 4 skrzyżowań a to nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignac Re: ISTOTA RONDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 01:30 "§ 36. 1. Znak C-12 "ruch okrężny" oznacza, że na skrzyżowaniu ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku." Na tym znaku pionowym widnieje ruch w lewo dookoła wyspy. Jest to prawidłowe znakowanie skrzyżowań o ruchu okrężnym z jednym i więcej pasami biegnącymi wokół centralnej wyspy (współśrodkowo). Wtedy istnieje zgodność między znakiem pionowym - nakazanym ruchem wokół wyspy a ewentualnymi znakami poziomymi. Wtedy mają zastosowanie ogólne przepisy o zajmowaniu odpowiednich pasów ruchu (przy braku strzałek kierunkowych jazda w lewo i zawracanie tylko z lewego pasa, w prawo tylko z prawego pasa a na wprost czyli wokół ronda każdym) i stosowanym kierunkowskazie tak w odniesieniu do całego jak i cząstkowych skrzyżowań. "Ronda kwadratowe" powstają na skrzyżowaniu dróg dwujezdniowych. W tych sytuacjach podobnie jak przy rondach "mimośrodowych" i "skanalizowanych" należy stosować się do znaków poziomych wyznaczających tory jazdy. Te tory są niezgodne z torem pokazanym na znaku pionowym! Najlepszym rozwiązaniem byłyby znaki odpowiadające wyznaczonym pasom ruchu na skrzyżowaniu - cenna informacja dla kierowcy co go czeka na i przy opuszczaniu skrzyżowania. Poruszając się wyznaczonymi torami nie stosujemy się do ogólnych zasad ruchu drogowego odnośnie zajmowania pasów (hierarchia) i pokazywania kierunkowskazu (tylko do zmiany wyznaczonego toru i w miejscu do tego przewidzianym). pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: ISTOTA RONDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 09:08 Kolega zaproponował nowy znak drogowy, C-12A "ruch okrężny po kwadracie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno Tym samym problem "kwadratury kola" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.05.06, 10:55 zostal rozwiazany. Nareszcie bedzie Nobel dla Polski. Czekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignac Propozycje C-12A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 23:25 Jak ma wyglądać znak nakazu w ruchu okrężnym z wyznaczonymi pasami ruchu na zewnątrz ? www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f101d9c01aaa747d.html Wybrałbym rys.1 pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: ISTOTA RONDA IP: *.crowley.pl 27.06.06, 15:14 ustawodawca powinien przy najbliższej nowelizacji UPRD problem ten poćwiartować na trzy nierówne połowy i każdą część potraktować odrębnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek algorytm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 20:21 www.grupaimage.com.pl/?s=prd&i=informacja&id=6795 Odpowiedz Link Zgłoś