Gość: Hooba
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.05.06, 18:21
Podczas lat spędzonych za kółkiem spostrzegłem pewną powinność:
-Polonez lub Fiat 125p(!)lub 126p(!) takie jeszcze są...
-wszelkiego typu wynalazki z lat 80 i 90...
-nowe Daewoo lub inne Chinczykokoreanczyko jezdzące amfibie... (te modele
jezdzą najczęściej w niedziele :-) )
plus kierowca w kapeluszu takim z rodelkiem dookoła... równa się problem na
drodze tzn. notoryczne wymuszanie pierszeństwa, jazda z prędkością patrolową,
zmiana kierunku jazdy i pasa ruchu bez kierunkowskazu, zaparowane szyby zimą,
etc...
A może to tylko ja mam takie skojarzenia?