Kierowcy w Kapeluszach...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 18:21
Podczas lat spędzonych za kółkiem spostrzegłem pewną powinność:
-Polonez lub Fiat 125p(!)lub 126p(!) takie jeszcze są...
-wszelkiego typu wynalazki z lat 80 i 90...
-nowe Daewoo lub inne Chinczykokoreanczyko jezdzące amfibie... (te modele
jezdzą najczęściej w niedziele :-) )
plus kierowca w kapeluszu takim z rodelkiem dookoła... równa się problem na
drodze tzn. notoryczne wymuszanie pierszeństwa, jazda z prędkością patrolową,
zmiana kierunku jazdy i pasa ruchu bez kierunkowskazu, zaparowane szyby zimą,
etc...
A może to tylko ja mam takie skojarzenia?
    • iberia30 generalizujesz, n/t 19.05.06, 19:20
      • Gość: sc Re: generalizujesz, n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 17:40
        A ja się z Tobą w pełni zgadzam
    • kaczy.pisiorek Re: Kierowcy w Kapeluszach... 19.05.06, 19:32
      Coś w tym jest... ale zapomniałeś o skodziarzach.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Kierowcy w Kapeluszach... 19.05.06, 19:50
      notoryczne wymuszanie pierszeństwa, jazda z prędkością patrolową,
      > zmiana kierunku jazdy i pasa ruchu bez kierunkowskazu, zaparowane szyby zimą,
      > etc...
      > A może to tylko ja mam takie skojarzenia?

      Oj, oj, to już się dotyczy nie tylko pana w kapeluszu, ale tkże: biznbesmena w
      garniturze, bizneswomen w żakiecie, dresa w dresie, rozwoziciela pizzy w
      maluchu, ojca trójki dzieci z fotelikami, sadownika spod Grójca w starym żuku.
      Może rzeczywiście robią to w nieco innym stylu, ale robią tak wszystkie grupy.
    • Gość: c# Re: Kierowcy w Kapeluszach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 21:35
      Gość portalu: Hooba napisał(a):

      > Podczas lat spędzonych za kółkiem spostrzegłem pewną powinność:

      Jeśli ową powinność spostrzegłeś na własnych spodniach, to znaczy, że za rzadko
      ze swojego dwudziestoośmioletniego golfa wychodzisz siusiu.
    • Gość: Artur K. Re: Kierowcy w Kapeluszach... IP: 82.160.255.* 20.05.06, 12:03
      Dla mnie o wiele większe zagrożenie stwarzają młodociani debile w szybkich
      ( lub tak im się wydaję,że szybkich)zdezelowanych pojazdach lub przedstawiciele handlowi w białych zakratowanych vanach.
      • o-l-o Re: Kierowcy w Kapeluszach... 20.05.06, 20:42
        A ja proponuję żebyś to zapytanie przeniósł na auto-moto. Nie brakuje tam
        idiotów, którzy podzielą twoje obserwację i dołączą do tego kilka swoich.
        • Gość: aaaaa Re: Kierowcy w Kapeluszach... IP: *.c29.msk.pl 22.05.06, 04:49
          o-l-o napisał:

          > A ja proponuję żebyś to zapytanie przeniósł na auto-moto. Nie brakuje tam
          > idiotów....

          szczegolnie takich jak ty ,upierajacych sie ze zawracajacy na drodze z
          pierwszenstwem musi ustapic jadacemu z podporzadkowanej !!!!!
          wiec lepiej nic nie pisz o idiotach
    • Gość: aaaaa Re: Kierowcy w Kapeluszach... IP: *.c29.msk.pl 22.05.06, 04:52
      Gość portalu: Hooba napisał(a):

      > Podczas lat spędzonych za kółkiem spostrzegłem pewną powinność:

      tyle straconych lat !!!!!
    • jane14 Re: Kierowcy w Kapeluszach... 22.05.06, 08:37
      Musisz być strasznie podłego wzrostu skoro uważasz, że do F126 (czy wbrew
      pozorom do Poloneza również) da się wsiąść w kapeluszu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja