Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka?

IP: *.wat.edu.pl 10.02.03, 14:06
Bardzo proszę o podanie obnowiązujących zasad i sposobu bezpiecznego
przejechania przez ronda typu Babka w Warszawie. Jest to inny typ ronda niż
np. rondo ONZ, Daszyńskiego, gdzie znajdują się strzałki na pasach i sprawą
wiadmoą jest gdzie się ustawić, jak jechać. Chodzi mi o to, z którego pasa
wjechać na rondo, z którego zjechać itd., tak żeby to było bezieczne i zgodne
z przepisami. Myślę, że to nie jest przypadek iż w pobliżu ronda cały czas
stoi pomoc drogowa. Sam widziałem wiele scen, które chyba tylko cudem nie
skończyły się stłuczką.
    • jk13 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 11.02.03, 00:37
      Witaj!!!
      Na rondzie tym obowiązują ogólne zasady ruchu drogowego. Oznacza to, że:
      - wjazd na to rondo możliwy jest zarówno z prawego jak i lewego pasa ruchu ulic
      dojazdowych;
      - zjazd z ronda możliwy jest z prawego (zewnętrznego) pasa ruchu;
      - pierwszeństwo w opuszczeniu ronda posiada pojazd szynowy (tramwaj);
      - w przypadku jazdy środkowym oraz lewym pasem ruchu na rondzie, przy chęci
      zjazdu z niego, pierwszeństwo posiadają pojazdy poruszające się prawym (w
      stosunku do nas) pasem ruchu.
      Poza tym inne zasady są zgodne z normami kodeksowymi. Na rondzie tym problem
      może sprawić to, że pomiędzy wjazdem z ulicy Słonimskiego a zjazdem w kierunku
      ulicy Popiełuszki, usytuowany jest przystanek autobusowy. Powoduje to
      blokowanie (w przypadku zatrzymania się tam autobusu) wjazdu na rondo z prawego
      pasa, jak również powstaje wtedy pewna niedogodność przy zjeździe w kierunku
      Żoliborza.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Jacek Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? IP: *.wat.edu.pl 11.02.03, 11:05
        Bardzo dziękuję za rzeczowe wytłumaczenie i przypomnienie zasad teorii
        dotyczących jazdy po rondach. Tak się składa, że wszystkie te zasdady znam,
        jednak niestety nie znają ich wszyscy kierowcy jadący tym rondem. Zdarza się
        bowiem często, że kierowcy zjeżdzają z tego ronda ze środkowego i lewego
        (wewnętrznego) nie upewniając się czy ktoś nie jedzie prawym pasem. Wielu z
        tych kierowców pewnie nie zna przepisu mówiącego o obowiązku ustąpienia
        pierwszeństwa pojazdom znajdującym się na pasie ruchu, na który chcą wjechać.
        Sam kiedyś ledwie wyhamowałem jak kierowca z lewego pasa zjeżdżał z ronda i
        przejechał mi tuż przed maską. Osbiście bardzo nie lubię tego i podobnych
        skrzyżowań i w miarę jak to jest możliwe chętnie je omijam.
        • Gość: mjabol Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 14:02
          Jeśli Jacku znasz zasady i przepisy ruchu drogowego to po co się o nie pytasz?
          Rondo Babka nie jest pod tym względem żadnym wyjątkiem.Jest po porostu
          szerokie, ruchliwe i to Cie zapewne przeraża.A kultura jazdy na warszawskich
          drogach to temat rzeka.Policjanci z drogówki od dawna postulują zmiane
          oznakowań na tymże rondzie polegające na wyraźnym (czyt.łopatologicznym)
          wskazaniu miejsca skąd można opuszczać rondo, ale wymagało by to zmian na
          poziomie poprawek do ustawy.W ogóle temat ruchu na rondach jest za rzadko
          poruszany już na poziomie kursu nuki jazdy, nie mówiąc o póżniejszej
          profilaktyce do której zobowiązana jest policja drogowa.
          • Gość: gosc Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? IP: *.spl.sas.com / 213.241.42.* 28.10.03, 13:09
            oj tak
            • Gość: Yogi Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? IP: 62.233.164.* 30.10.03, 13:21
              Kierowcy w Warszawie bardzo lubią zjeżdzać z ronda ze środkowego pasa. A
              sprubuj takiego barana nie wpuścić to cię wyzwie od najgorszych.
              Czasem chciałbym mieć taki samochód żeby nie bać się stuknąć z jakimś wariatem.
              Niestety mam 1,5 roczny samochód i zwyczajnie mi go żal.
              • Gość: Grodek Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 09:04
                Problem nie w tym, że kierowcy w Wawie "bardzo lubią zjeżdżać ze środkowego
                pasa". Akurat na tym konkretnym rondzie czasami trzeba tak zrobić. Np.
                skręcając w Stołeczną bardzo często na prawym pasie zastaje się autobus stojący
                na przystanku (co za debil wymyślił przystanek na rondzie???!!!) i jeżeli chce
                się płynnie zjechać trzeba to zrobić ze środkowego lub lewego pasa.
                Problemem wg. mnie jest nieznajomość przepisów. To co zostało tak fajnie
                wyjaśnione w jednym z pierwszych postów jest większości kierowców nieznane. Ja
                tylko czekam aż jakiś debil na Babce właduje mi się w lewy bok wymuszając
                pierwszeństwo (akurat mam wgniecione drzwi).

                Gość portalu: Yogi napisał(a):

                > Kierowcy w Warszawie bardzo lubią zjeżdzać z ronda ze środkowego pasa. A
                > sprubuj takiego barana nie wpuścić to cię wyzwie od najgorszych.
                > Czasem chciałbym mieć taki samochód żeby nie bać się stuknąć z jakimś
                wariatem.
                >
                > Niestety mam 1,5 roczny samochód i zwyczajnie mi go żal.
      • Gość: gosciu Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? IP: *.ey.com.pl / *.ey.com.pl 12.11.03, 12:32
        Sam sie plączesz,
        Albo mozna zjechać tylko z prawego albo można i środkowego.
        Nie było by takich problemów jak by żaden matoł nie jeżdził
        prawym pasem w koło ronda. Jak sie jest na prawym to sie zjezdza pierwszym
        zjazdem, wtedy nikogo nie blokujesz.
        Elementarne zasady
        • Gość: Grodek Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 16:05
          To Ty się plączesz. Jeżeli ktoś chce jechać dookoła ronda prawym pasem to ma do
          tego prawo. Co więcej ma pierwszeństwo przed tymi, którzy chcą zjechać z ronda,
          np. ze środkowego lub lewego pasa. Tak jak napisałem podłożę się pierwszemu,
          który będzie chciał wymusić na mnie pierwszeństwo zjeżdżając z Babki.

          Gość portalu: gosciu napisał(a):

          > Sam sie plączesz,
          > Albo mozna zjechać tylko z prawego albo można i środkowego.
          > Nie było by takich problemów jak by żaden matoł nie jeżdził
          > prawym pasem w koło ronda. Jak sie jest na prawym to sie zjezdza pierwszym
          > zjazdem, wtedy nikogo nie blokujesz.
          > Elementarne zasady
          • kelo Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 13.11.03, 06:49
            Czasami tak sobie przeglądam kodeks i zastanawiam jak jakiś upierdliwy sędzia
            mógłby go zinterpretować , żeby tylko nie przyznać mi racji. No to po kolei:
            To są tylko poszukiwania, można dyskutować.
            1. "Art. 10 skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających
            jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi
            przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy
            przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową lub
            stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze,"
            === Nie ma wątpliwości - RONDO jest skrzyżowaniem tym bardziej, że potwierdza
            to :" § 36. 1. Znak C-12 „ruch okrężny” oznacza, że na skrzyżowaniu ruch
            odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku". I znów mowa
            o skrzyżowaniu.
            Jeżeli przecinają się dwie drogi a nasze auto wjeżdża na tę drogę drugą to
            znaczy, że skręca w lewo lub w prawo.
            A jeżeli zamierzamy skręcić w lewo to: "2. Kierujący pojazdem jest obowiązany
            zbliżyć się:
            1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo,
            2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej
            krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo. A zatem, wjeżdżając na rondo z
            zamiarem skrętu w prawo należy ustawić się po prawej stronie. To samo dotyczy
            lewej strony i zawracania .
            Podsumuję. Rondo jest skrzyżowaniem, na skrzyżowaniu zmieniamy kierunek jazdy,
            więc na rondzie : SKRĘCAMY W PRAWO, SKRĘCAMY W LEWO, ZAWRACAMY I oczywista
            jedziemy PROSTO. Jeżeli ktoś w kodeksie znajdzie inną interpretację chętnie ją
            poznam.
            I moim zdaniem drogi kolego, jeżeli nie skręcasz w prawo, czy jak mówią inni
            nie zjeżdżasz pierwszym zjazdem, nie masz prawa jechać pasem zewnętrznym. To
            wynika z powyższego
            • maryc Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 13.11.03, 09:21
              Dokładnie Kelo,
              tak mnie uczył instruktor na kursie.
              Wiele osób nie ma pojęcia o przepisach.
              Widać to bardzo ładnie właśnie na rondzie babka, jak korek
              na prawym pasie zaczyna sie 200m przed rondem a lewy jest pusty,
              mimo ze wiekszosc samochodow i tak jedzie prosto. Zapytam drogowki
              jeszcze jak bede mial okazje.
            • wojtek32 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 13.11.03, 09:42
              kelo napisał:

              > Jeżeli przecinają się dwie drogi a nasze auto wjeżdża na tę drogę drugą to
              > znaczy, że skręca w lewo lub w prawo.
              > A jeżeli zamierzamy skręcić w lewo to: "2. Kierujący pojazdem jest obowiązany
              > zbliżyć się:
              > 1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo,
              > 2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej
              > krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo. A zatem, wjeżdżając na rondo z
              > zamiarem skrętu w prawo należy ustawić się po prawej stronie. To samo
              dotyczy
              > lewej strony i zawracania .
              > Podsumuję. Rondo jest skrzyżowaniem, na skrzyżowaniu zmieniamy kierunek
              jazdy,
              > więc na rondzie : SKRĘCAMY W PRAWO, SKRĘCAMY W LEWO, ZAWRACAMY I oczywista
              > jedziemy PROSTO. Jeżeli ktoś w kodeksie znajdzie inną interpretację chętnie

              > poznam.

              Heh, ile razy można? Wszystko to prawda, poza jednym drobiazgiem - przeprowadź
              prostą operację myślową i "rozwiń" to rondo - otrzymasz 4 skrzyżowania, ale na
              każdym można skręcić tylko i wyłącznie w _prawo_. Dalej jest jak napisałeś,
              skręcamy w prawo ustawiając się przy prawej krawędzi jezdni.

              pozdr
              wojtek
              • kelo Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 13.11.03, 13:48
                wojtek32 napisał:

                >przeprowadź prostą operację myślową i "rozwiń" to rondo - otrzymasz 4
                skrzyżowania, ale na każdym można skręcić tylko i wyłącznie w _prawo_. Dalej
                jest jak napisałeś, skręcamy w prawo ustawiając się przy prawej krawędzi
                jezdni.<<
                --------------------------------------
                Oki, nie rozumiem jednak dlaczego chcesz prostą operacją myślową rozwijać
                rondo. Rondo jest najzwyklejszym w świecie skrzyżowaniem, na którym
                posadowiono okrągłą wysepkę, czasem z krzaczkami i nic więcej. No i jeszcze
                pionowy znak drogowy, który ze skrzyżowania z wysepką robi rondo. I jeżeli w
                dalszym ciągu chcesz rozwijać rondo posłuż się, proszę, odpowiednim artykułem
                Kodeksu Drogowego.
            • klemens1 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 13.11.03, 14:55
              Nie wkurzaj sie, nie musisz odpowiadac, pisze to rowniez dla innych.

              > 1. "Art. 10 skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających
              > jezdnię,..."
              > === Nie ma wątpliwości - RONDO jest skrzyżowaniem

              Tych przeciec jest kilka, wiec i skrzyzowan jest kilka.

              > Jeżeli przecinają się dwie drogi a nasze auto wjeżdża na tę drogę drugą to
              > znaczy, że skręca w lewo lub w prawo.

              Czyli jezeli jedzie caly czas jedna droga (np. po rondzie wokol wysepki) to
              jedzie prosto. Z ronda da sie zjechac tylko w prawo.

              > A jeżeli zamierzamy skręcić w lewo to: "2. Kierujący pojazdem jest obowiązany
              > zbliżyć się:
              > 1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo,
              > 2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej
              > krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.

              > A zatem, wjeżdżając na rondo z
              > zamiarem skrętu w prawo należy ustawić się po prawej stronie.

              Nalezy zblizyc sie do prawej krawedzi ronda, czyli zjechac na prawy pas ronda.

              > To samo dotyczy
              > lewej strony i zawracania.

              Na rondzie nie ma skretu w lewo i zawracania. Po lewej jest zawsze wysepka, a
              po zawroceniu jechalbys pod prad. Od miejsca zjazdu z ronda zalezy w ktora
              jezdnie wjedziesz (moze ona byc na lewo od tej ktora wjechales na rondo).

              > Podsumuję. Rondo jest skrzyżowaniem,

              i to nie jednym

              > na skrzyżowaniu zmieniamy kierunek jazdy,
              > więc na rondzie : SKRĘCAMY W PRAWO,


              > SKRĘCAMY W LEWO,

              w krzaki albo pomnik

              > ZAWRACAMY

              chyba na recznym

              > Jeżeli ktoś w kodeksie znajdzie inną interpretację chętnie ją
              > poznam.

              Ja znam taka sama tylko inaczej ja interpretuje.

              > I moim zdaniem drogi kolego, jeżeli nie skręcasz w prawo, czy jak mówią inni
              > nie zjeżdżasz pierwszym zjazdem, nie masz prawa jechać pasem zewnętrznym. To
              > wynika z powyższego

              Bo jakis gostek z Krakowa tak napisal, z czym nie zgadzalo sie wielu
              instruktorow nauki jazdy.
              • kelo Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 13.11.03, 16:18
                No ślicznie, a teraz w ten sam sposób opisz proszę skrzyżowanie z wysepką. I
                napisz, że na tym skrzyżowaniu nie skręcasz w lewo lub nie zawracasz. Ach i
                jeszcze jedno. Z cyklu powiedzenia ludowe. Czy egzaminator na egzaminie
                mówi: "proszę skręcić na rondzie w lewo" tak jak powiedział do mnie i mówi do
                wielu, czy też "proszę zjechać na trzecim skrzyżowaniu na rondzie" lub
                też "proszę opuścić rondo na trzecim zjeździe". Do dzieła.
                • jk13 Moje "trzy grosze". 13.11.03, 17:19
                  Przyznam, że interesująco wygląda spór o sposób pokonania ronda. Kiedyś już
                  zabierałem głos w tej dyskusji, ale...
                  Rozpatrzmy problem, czy rondo na pewno jest skrzyżowaniem?

                  Z definicji nie wynika to wprost. Mało tego, konstrukcja ronda wyklucza
                  skrzyżowanie! Z punktu widzenia geometrii, aby móc mówić o "krzyżowaniu" musi
                  istnieć conajmniej jeden punkt przecięcia, wyznaczający środek
                  owego "krzyżowania". Jeszcze inaczej, jeżeli spojrzymy na rondo "z góry" to
                  obraz jaki widzimy wygląda następująco (zastosuję tu pewne uproszczenia):
                  - okrąg "zewnętrzny" wyznaczający skraj "ronda";
                  - współśrodkowe w stosunku do okręgu koło (tzw. "wysepka");
                  - conajmniej dwie linie "odchodzące" (styczne punktowo) od zewnętrznego okręgu.

                  Odnosząc to do konkretnego miejsca (Ronda "Babka"). Proszę o wskazanie
                  rzeczywistego (nie hipotetycznego) punktu przecięcia prostych "A" i "B" ( w tym
                  przypadku ulic Słonimskiego i Popiełuszki lub prostych "C" i "D" ( ulice Jana
                  Pawła i Okopowa). Analogicznie proszę wskazać inne rzeczywiste punkty
                  przecięcia (przecięć) wszystkich protych lub ich kombinacji.

                  Proszę także o wskazanie puktów, w których proste te rzeczywiście przecinają
                  okrąg stanowiący zewnętrzny obrys "ronda".

                  W ramach konkluzji stwierdzę, że (przy daleko idących uproszczeniach) rondo, to
                  miejsce w którym ulice linie) połączone są ze sobą liniami krzywymi,
                  stanowiącymi
                  wycinki okręgu wyznaczającego jego zewnętrzny obrys. Nie zachodzi zatem
                  sytuacja, w której ulice (linie) "krzyżują się" (brak rzeczywistego /
                  rzeczywistych / punktu/ów przecięcia). Podobnie nie zachodzi
                  zjawisko "krzyżowania się" owych prostych z okręgiem wyznaczającym
                  obrys "ronda" (brak punktów przecięcia prostych z okręgiem). Możemy zatem
                  przyjąć, że nazewnictwo "kodeksowe" wprowadza pojęcie nie znajdujące
                  potwierdzenia w geometrii.

                  Pozdrawiam.
                  • kelo Re: Moje 'trzy grosze'. 13.11.03, 19:04
                    Koledzy, co jest z Wami? Kodeks Drogowy to nie podręcznik filozofii. Nazwa tego
                    komunikacyjnego tworu, który jest wdzięcznym tematem naszych rozważań to:
                    SKRZYŻOWANIE z ruchem okrężnym. A co to jest SKRZYŻOWANIE już pisałem.
                    Podpierajcie się kodeksem, nie własnymi przemyśleniami.
                    PS.Wyobraź sobie, że na samym środku zwykłej krzyżówki kret wykopał ogromny
                    kopiec i wszyscy jesteśmy zmuszeni go omijać. Nim przyjdą drogowcy będzie to
                    skrzyżowanie z wysepką.
                  • kelo Czy w świetle tego ... 21.11.03, 06:36
                    "rondo" nie odwołuje ograniczenia prędkości?
                    Na podstawie Dz.Ust. nr 170 z 12.10.2002
                    1.Znak zakazu B33 „ograniczenia prędkości” obowiązuje od miejsca postawienia
                    do:
                    - następnego znaku B33, który zmienia dotychczasowy,
                    - znaku początku strefy ograniczonej prędkości,
                    - znaku początku strefy zamieszkania,
                    - znaku początku obszaru zabudowanego,
                    - znaku końca obszaru zabudowanego,
                    - znaku B34 jako „końca ograniczenia prędkości”,
                    - znaku B42 jako „koniec zakazów”,
                    - najbliższego skrzyżowania (przecięcie w jednym poziomie dróg mających
                    jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi
                    przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy
                    przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową lub
                    stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze;) – nie dotyczy to
                    skrzyżowania na drodze dwujezdniowej, na którym wlot drogi poprzecznej
                    znajduje się tylko z lewej strony i nie ma połączenia z prawą jezdnią.
                • klemens1 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 14.11.03, 10:24
                  kelo napisał:

                  > No ślicznie, a teraz w ten sam sposób opisz proszę skrzyżowanie z wysepką.

                  Czyli takie "rondo" gdzie wyznaczone sa pasy ruchu, np. 3 na wprost i po jednym
                  do skretu w lewo i w prawo? Roznica polega na tym, ze na takim skrzyzowaniu nie
                  ma jezdni okreznej dookola wysepki - zazwyczaj otaczaja ja 4 rozne jezdnie
                  jednokierunkowe, dlatego jeslibys chcial jezdzic dookola wysepki to wciaz
                  musialbys przejezdzac z jezdni na jezdnie. Na rondzie wystarczy jechac caly
                  czas po jezdni okreznej.


                  > I
                  > napisz, że na tym skrzyżowaniu nie skręcasz w lewo lub nie zawracasz.

                  Na takim jak opisalem akurat mozna skrecic w lewo (skret w lewo w stosunku do
                  jezdni po ktorej sie jedzie). Zawrocenie polega na zmianie kierunku ruchu na
                  przeciwny na drodze po ktorej sie jedzie. Jezeli uznac dwie jednokierunkowe
                  jezdnie na takim skrzyzowaniu za skladnik drogi dwujezdniowej, to mozna
                  zawrocic posrednio - poprzez skret w lewo na jezdnie poprzeczna i ponowny skret
                  w lewo w jezdnie o kierunku przeciwnym do tego z ktorej zaczynalo sie manewr.
                  Rozumujac w ten sposob mozna tez zawrocic przez rondo, tylko ze w obu
                  przypadkach do zawrocenia trzeba wjechac na inna jezdnie. Na samym rondzie czy
                  skrzyzowaniu z wysepka zawrocic sie nie da, bo oznaczaloby to jazde pod prad.
                  Calosc manewru skladajacego sie z dwoch skretow w lewo lub zjechaniu w
                  odpowiednim miejscu z ronda mozna nazwac zawroceniem ...

                  > Czy egzaminator na egzaminie
                  > mówi: "proszę skręcić na rondzie w lewo" (...) czy też "proszę zjechać na
                  trzecim skrzyżowaniu na rondzie" lub
                  > też "proszę opuścić rondo na trzecim zjeździe".

                  ... podobnie jak zjazd na trzecim skrzyzowaniu na rondzie mozna nazwac skretem
                  w lewo (sam tak robie, chociaz jest to skret w prawo z jezdni okreznej ronda).
                  Narzuca sie wiec pytanie: po co sie czepiam?
                  Czepiam sie rzekomego obowiazku zajmowania lewego (wewnetrznego) pasa na
                  rondzie w celu "zjechania na trzecim skrzyzowaniu", a nie terminologii
                  manewrow. Poniewaz jezdnia okrezna ronda jest jednokierunkowa a wjechac na nia
                  i zjechac z niej da sie tylko z jej prawej strony, wiec na takiej jezdni nie
                  mozna skrecac w lewo ani zawracac. Wszystkie pasy jezdni okreznej sluza do
                  kontynowania jazdy po tej jezdni, a zjazd z niej dozwolony jest z prawego pasa
                  (skret w prawo z pasa przy prawej krawedzi).
            • jk13 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 13.11.03, 20:34
              W swym "wywodzie" pominąłeś jeden istotny element:

              "Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas
              ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.
              2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:

              1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo,

              2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej
              krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.

              3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają
              skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest
              jazda wyłącznie w jednym kierunku."

              Pominąłeś punkt trzeci przywoływanego przepisu. Ruch na rondzie odbywa się
              tylko w jednym kierunku. Poza tym piszesz o "zawracaniu" na rondzie:
              (Ciąg dalszy artykułu 22)

              "6. Zabrania się zawracania:

              1) w tunelu, na moście, wiadukcie lub drodze jednokierunkowej,

              2) na autostradzie,

              3) na drodze ekspresowej, z wyjątkiem skrzyżowania lub miejsca do tego
              przeznaczonego,

              4) w warunkach, w których mogłoby to zagrozić bezpieczeństwu ruchu na drodze
              lub ruch ten utrudnić."

              Ruch na rondzie odbywa się w jednym kierunku, zatem domyślnie jest "drogą
              jednokierunkową" (pkt. 1)

              W definicji "skrzyżowania" jaką przytaczasz z art. 2 pkt. 10 zawarte są
              słowa: "przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich
              połączenie". W wywodzie pomijasz to, że jezdnie dróg dojazdowych do ronda NIE
              posiadają bezpośredniego połączenia. Fakt, że znajdują się na "jednym poziomie"
              nie jest tu argumentem.
              Reasumując: na podstawie przytoczonych powyżej przepisów trudno jest określić
              czym jest "rondo", tym bardziej, że Kodeks Drogowy nie zawiera jasnej i
              klarownej jego definicji. Do spełnienia wymogu "skrzyżowania" brakuje tych
              elementów, które wskazuję powyżej.
              Przy okazji postaraj się rozwiązać następujący problem:

              Załóżmy teoretycznie, że przy drodze dojazdowej do "ronda" ustawiony jest znak
              C-12; jednakże jest to jedyna droga dojazdowa, pozostałe są drogami dojazdowymi
              do posesji, lub drogami gruntowymi. Jak zatem nazwać to "rondo, które jest
              skrzyżowaniem, mimo, że nim nie jest"?

              Pozdrawiam.
              • kelo Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 14.11.03, 06:38
                Ok! Bawmy się dalej. Dlaczego wziąłeś "wywód" w cudzysłów. To jest wywód!. Ale
                do rzeczy.
                Dlaczego fakt postawienia na środku skrzyżowania "kopca ku czci" lub innego
                pomnika wprowadza tyle zamieszania do definicji ronda. Mieszkacie w dużych
                miastach i być może nie wiecie jak jest na wioskach. W mojej ze zwykłego
                skrzyżowania z wysepką zrobino swojego czasu rondo. Ta wysepka jest tak mała,
                że nawet drogi się specjalnie przed rondem nie rozchodzą. Jeżeli przez
                dwadzieścia lat było to skrzyżowanie dwóch dróg dwujezdniowych, to przez sam
                fakt postawienia przy nich znaku drogowego "skrzyżowanie z ruchem okrężnym"
                nie stały się one jednokierunkowymi - bo zawsze nimi były (w środku jeszcze
                torowisko). Ten znak rozpoczął nową erę w mojej wiosce. Uporządkował ruch na
                skrzyżowaniu informując kierowców przed wjazdem kto tymczasem jest panem na
                krzyżówce. Tylko tyle. Rondo jest jednie skrzyżowaniem, z określonym znakami
                drogowymi, porządkiem ruchu.
                Co do zawracania. Czy fakt postawienia w/w znaku sprawił, że jak przez
                dwadzieścia lat zawracałem na tym skrzyżowaniu, to co, teraz nie zawracam
                tylko zjeżdżam na czwartym zjeździe?

                Napisałeś:
                >Ruch na rondzie odbywa się w jednym kierunku, zatem domyślnie jest "drogą
                jednokierunkową" <
                = A jak odbywa się ruch na skrzyżowaniu z wysepką? Bo taką nazwę przyjmie
                jeżeli usuniemy znaki drogowe "ruch okrężny". Przecież oprócz bałaganu nic się
                nie zmieni, prawda?
                Napisałeś:
                >jezdnie dróg dojazdowych do ronda NIE posiadają bezpośredniego połączenia. <
                =Czyżby zachodziło zjawisko teleportacji na drugą stronę skrzyżowania? Cóż to
                według Ciebie znaczy?
                I dalej będę się upierał, że kodeks zawiera jasną i klarowną definicję
                skrzyżowania. Rondo jest skrzyżowaniem.
                I na koniec jeszcze raz zapytam:
                - egzaminator na egzaminie prosi o:
                1. zawrócenie na rondzie, skręcenie np. w lewo na rondzie czy,
                2. zjazd na trzecim lub czwartym zjeździe.
                A może jakiś egzaminator odpowie na to pytanie?
              • kelo Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 14.11.03, 09:21
                Załóżmy teoretycznie, że przy drodze dojazdowej do "ronda" ustawiony jest znak
                > C-12; jednakże jest to jedyna droga dojazdowa, pozostałe są drogami
                dojazdowymi
                > do posesji, lub drogami gruntowymi. Jak zatem nazwać to "rondo, które jest
                > skrzyżowaniem, mimo, że nim nie jest"?

                Zapomniałem o końcówce Twojego postu. Trzymaj się rzeczywistości proszę.
                Jeżeli widziałeś takie rondo to przyślij mi foto na priva.
              • klemens1 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 14.11.03, 10:36
                Mimo tego ze generalnie sie zgadzamy chcialbym zwrocic uwage na pewien szczegol:

                > 3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają
                > skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest
                > jazda wyłącznie w jednym kierunku."

                Nie jest napisane ze jazda w jednym kierunku dotyczy jezdni w ktora sie skreca
                (chociaz tak jest najczesciej), tu chodzi raczej o nakaz skretu w lewo lub w
                prawo w nowa jezdnie - wtedy mozna skrecac z dowolnego pasa. Bardziej
                przykladowo: na rondo wjezdza sie zawsze w prawo (w lewo byloby pod prad), a
                mimo tego, jezeli przed rondem jest kilka pasow dojazdowych to mozna zajac
                dowolny z nich.

                > W definicji "skrzyżowania" jaką przytaczasz z art. 2 pkt. 10 zawarte są
                > słowa: "przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich
                > połączenie". W wywodzie pomijasz to, że jezdnie dróg dojazdowych do ronda NIE
                > posiadają bezpośredniego połączenia.

                Posiadaja posrednie poprzez jezdnie okrezna ronda - kazdy wjazd i wyjazd z
                ronda jest wiec skrzyzowaniem - sa w jednym poziomie i przecinaja (lacza,
                rozchodza) sie bezposrednio.
                • kelo Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 14.11.03, 17:51
                  klemens1 napisał:

                  > Posiadaja posrednie poprzez jezdnie okrezna ronda <

                  Klemens, znowu?! Gdzieś ty znalazł definicję "jezdnia okrężna ronda" .
                  Prosiłem, cytujmy kodeks drogowy, opierajmy się w tej dyskusji na kodeksie
                  drogowym. Nie istnieje nic takiego jak jezdnia okrężna ronda. Za jakąż to
                  przyczyną, ten twór narodził się w Twojej głowie. Rondo nie ma samodzielnego
                  bytu tak jak ma je jezdnia, droga, skrzyżowanie, torowisko etc, etc. Trzy
                  strzałki przed rondem określają jedynie kierunek objeżdżania wysepki. NIC
                  WIĘCEJ PONAD TO.
                  • klemens1 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 17.11.03, 09:16
                    kelo napisał:

                    > klemens1 napisał:
                    >
                    > > Posiadaja posrednie poprzez jezdnie okrezna ronda <
                    >
                    > Klemens, znowu?! Gdzieś ty znalazł definicję "jezdnia okrężna ronda" .
                    > Prosiłem, cytujmy kodeks drogowy, opierajmy się w tej dyskusji na kodeksie
                    > drogowym. Nie istnieje nic takiego jak jezdnia okrężna ronda.

                    Twor "jezdnia okrezna ronda" nie jest cytatem z kodeksu. Jest to jezdnia ktora
                    otacza rondo. Uzylem opisu, nie definicji. Jezeli bardzo chcesz, moge ja
                    nazywac inaczej.

                    > Rondo nie ma samodzielnego
                    > bytu tak jak ma je jezdnia, droga, skrzyżowanie, torowisko etc, etc.

                    Niestety, bezposrednie obserwacje wskazuja na co innego. Rondo ma wlasna
                    jezdnie, zupelnie oddzielna od jezdni wlotowych i wylotowych. Dlatego kazde
                    skrzyzowanie jezdni wlotowych lub wylotowych z jezdnia ronda, jest niestety ale
                    skrzyzowaniem.

                    > Trzy
                    > strzałki przed rondem określają jedynie kierunek objeżdżania wysepki.

                    Trzy strzalki informuja o ruchu okreznym. Nie informuja o kierunku objezdzania
                    wysepki (chociaz sa z nim zgodne). Informowalyby, gdyby istniala alternatywa do
                    kierunku objezdzania wysepki (tak jak strzalki wskazujace na strone objezdzania
                    wysepek - ale nie na rondzie C-9, C-10 i C-11).

                    • kelo Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 17.11.03, 15:55
                      klemens1 napisał:

                      >>Rondo ma wlasna jezdnie, zupelnie oddzielna od jezdni wlotowych i
                      wylotowych.<<
                      -----------------------------------------------------------------
                      GDZIE W KODEKSIE DROGOWYM JEST O TYM NAPISANE????????????? TAK JAK JEST
                      NAPISANE O np. TOROWISKU?
                      • klemens1 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 18.11.03, 12:53
                        kelo napisał:

                        > klemens1 napisał:
                        >
                        > >>Rondo ma wlasna jezdnie, zupelnie oddzielna od jezdni wlotowych i
                        > wylotowych.<<
                        > -----------------------------------------------------------------
                        > GDZIE W KODEKSIE DROGOWYM JEST O TYM NAPISANE????????????? TAK JAK JEST
                        > NAPISANE O np. TOROWISKU?

                        6) "jezdnia" - część drogi przeznaczoną do ruchu pojazdów; określenie to nie
                        dotyczy torowisk wydzielonych z jezdni,
                        7) "pas ruchu" - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego
                        rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nie oznaczony znakami drogowymi,

                        Pasy ruchu na rondzie sa inne od pasow ruchu na jezdniach wlotowych/wylotowych.
                        Pasy te naleza do jakiejs jezdni. Jezeli nie sa to jezdnie wlotowe/wylotowe,
                        wiec jest to jezdnia okrazajaca rondo (to nie definicja).
                    • kelo Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 18.11.03, 22:18
                      klemens1 napisał:

                      Trzy strzalki informuja o ruchu okreznym. Nie informuja o kierunku objezdzania
                      > wysepki (chociaz sa z nim zgodne). Informowalyby, gdyby istniala alternatywa
                      dokierunku objezdzania wysepki

                      A CO TY NA TO??? = www.rawbud.com.pl/znaki/znaki_nakazu/c12.html

                      A może to jeszcze nie koniec zabawy?
                      • klemens1 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 19.11.03, 13:52
                        Czekalem kiedy to zauwazysz.
                        Przyznaje, ze nigdy nie patrze na kierunek strzalek na znaku i az strach
                        pomyslec ile razy pojechalem na rondzie pod prad (zawsze jezdze przeciwnie do
                        ruchu wskazowek zegara).
                        • kelo Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 19.11.03, 16:31
                          Czyli tu się zgadzamy. Strzałki informują o kierunku jazdy. Oki. A teraz
                          odpowiedz na pytanie z mojego postu. Co się zmieniło oprócz znaku (ów), że jak
                          do tej pory zawracałem na skrzyżowaniu z wysepką, skręcałem w lewo itd to teraz
                          nie zawracam, nie skręcam itd. Co robię? Zjeżdżam na "czwartym skrzyżowaniu
                          ronada?"
                          Na razie tylko na to. Reszta zabawy przed nami.
                          • klemens1 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 20.11.03, 14:53
                            > Czyli tu się zgadzamy. Strzałki informują o kierunku jazdy.

                            Marna to informacja, bo jedyna mozliwa.

                            > Oki. A teraz
                            > odpowiedz na pytanie z mojego postu. Co się zmieniło oprócz znaku (ów), że
                            jak
                            > do tej pory zawracałem na skrzyżowaniu z wysepką, skręcałem w lewo itd to
                            teraz
                            >
                            > nie zawracam, nie skręcam itd. Co robię? Zjeżdżam na "czwartym skrzyżowaniu
                            > ronada?"

                            Tak. Na skrzyzowaniu z wysepka wszystkie jezdnie przebiegaja na wprost - jezeli
                            chcesz skrecic w lewo albo zawrocic, musisz zmienic jezdnie. Na rondzie jedzie
                            sie caly czas ta sama jezdnia do momentu zjazdu (zawsze zjazdy sa po prawej).

    • Gość: Moto. Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? IP: *.lot.pl 02.11.03, 19:37
      Moim zdaniem oprócz niewiedzy i chamstwa opisanego w Waszych postach, przyczyną
      kłopotów na wszystkich rondach jest również za duża prędkość. Niektórzy nie
      wjeżdżają na rondo ale wpadają, chcąc się przebić byle jak, byle szybko. Wtedy
      inni nie mają czasu i miejsca na zajęcie odpowiedniej pozycji i zaczynają
      zjeżdżać "na wariata", żeby nie ominąć swojego zjazdu. Podobna przyczyna leży w
      problemach wjazdu ze ślimaków mostu Poniatowskiego po stronie Wisłostrady. Jest
      tam ograniczenie prędkości między innymi po to, żeby można było z południowego
      ślimaka wjechać na most, a z północnego w Al. Jerozolimskie. A ponieważ
      większość kierowców gna tam na oślep, jest to bardzo utrudnione bo widoczność
      jest kiepska. Jeżeli ktoś się za bardzo "wychyli", to może mieć opłakane
      skutki, bo jadący szybko mostem lub Alejami zobaczy go w ostatniej chwili. Nie
      ma problemu, gdy ktoś jedzie 50/h. Wtedy można wykonać skręt nie zajeżdżając
      drogi. Trudno ograniczać prędkość na rondzie ale nie jest to miejsce do
      gwałtownych manewrów i ścigania się. Rondo Babka w najbliższym czasie będzie
      jeszcze bardziej zapchane, bo dobiega końca budowa supermarketu w pobliżu. Na
      marginesie - jest to chory pomysł, żeby budować taki obiekt w środku miasta.
      Wszyscy na świecie uciekają z dużymi sklepami za miasto, a my pchamy się do
      miasta. Czytałem kiedyś, że architekt Warszawy nie miał nic do powiedzenia
      (podobnie jak przy budowie marketu na dworcu Wileńskim), bo to były tereny
      kolei, a ta mogła je sprzedać komu chciała i pod co chciała. Fajnie, nie?
      • Gość: zioło Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 15:25
        ludzie jesli macie z tym rondem tyle kłopotów to po prostu objedzcie je bocznymi uliczkami.
        • kelo Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 18.11.03, 15:38
          Nie da się, nic się nie da, do bocznych uliczek i z bocznych uliczek wjeżdża
          się z ronda albo wyjeżdża z ronda. Ronda są wszędzie.
          Koniec z rondami, kolejny temat Klemensie1 pozostanie nie rozwiązany. Ale
          myślę, że nie potrwa to długo. Już ty coś wymyślisz.
          • klemens1 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 19.11.03, 13:54
            kelo napisał:

            > Nie da się, nic się nie da, do bocznych uliczek i z bocznych uliczek wjeżdża
            > się z ronda albo wyjeżdża z ronda. Ronda są wszędzie.
            > Koniec z rondami, kolejny temat Klemensie1 pozostanie nie rozwiązany. Ale
            > myślę, że nie potrwa to długo. Już ty coś wymyślisz.

            Jest to ogolny problem niejednoznacznego i nieprzemyslanego kodeksu drogowego.
            • kelo Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 19.11.03, 20:14
              zerknij jeszcza raz
              www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=510&w=4579499&a=9184216
              • klemens1 Re: Jak bezpiecznie przejechać rondo Babka? 20.11.03, 14:54
                kelo napisał:

                > zerknij jeszcza raz
                > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=510&w=4579499&a=9184216


                wzajemnie

                www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=510&w=4579499&a=9079440
                • kelo Finał 20.11.03, 16:45
                  Nigdy się nie zgodzę na żadną JEZDNIĘ OKRĘŻNĄ. Okrąża się jedynie wysepkę w
                  celu skręcenia w lewo, okrążą się wysepkę żeby zawrócić. Kierunek okrążąnia
                  wysepki wskazują strzałki. I tego się będę trzymał, chyba, że mnie kto przekupi.
                  Pozdro OLO
                  • klemens1 Re: Finał 21.11.03, 11:47
                    kelo napisał:

                    > Nigdy się nie zgodzę na żadną JEZDNIĘ OKRĘŻNĄ. Okrąża się jedynie wysepkę w
                    > celu skręcenia w lewo, okrążą się wysepkę żeby zawrócić. Kierunek okrążąnia
                    > wysepki wskazują strzałki. I tego się będę trzymał, chyba, że mnie kto
                    przekupi

                    Kwestia nazewnictwa czy faktu istnienia takiej jezdni? Jezeli wjezdzasz na
                    rondo i okrazasz wysepke, to po jakiej jezdni jedziesz? Po tej ktora wjechales,
                    po tej ktora masz zamiar zjechac czy po tej ktora mijasz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja