złodzieje dziękują policji

IP: *.centertel.pl 02.09.06, 12:50
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3587404.html
W imieniu swoim oraz kolegów po fachu serdecznie dziękuję Panu Komendantowi
Głównemu Policji za wprowadzenie w życie tak cudownego pomysłu :)
Nawet Pan nie wie jaki to kłopot przeprowadzić łupaną furę do dziupli żeby
spokojnie rozkręcić ją na części. Do wczoraj kosztowało nas to sporo nerwów,
bo
w każdej chwili mógł się trafić jakiś koleś z suszarą za krzakami albo za
zakrętem. Teraz, dzięki przekazywanym na bieżąco przez media informacjom o
rozmieszczeniu patroli będziemy mogli zaplanować trasę tak, aby nie ganiać się
z radiowozami, co zaoszczędzi wam paliwa a nam nerwów.
Policjanci z drogówki nie będą brać łapówek, bo wiadomo przecież, że
niezbędnym
dla przyjęcia korzyści warunkiem są krzaki.
Dziękuję i proszę o kolejne tak słuszne działania.
Proponuję na początek
umieścić w internecie plany dyslokacji patroli na mieście, bo nie do konca
wiemy gdzie spokojnie można zrobić włam, a gdzie akurat kręci się radiowóz, a
także o ubranie patroli operacyjnych w żółte kamizelki.
W ten sposób na ulicach
będzie widać więcej policjantów i poczucie bezpieczeństwa wśród obywateli
wzrośnie.
Obiecuję, że wszyscy złodzieje w dowód wdzięczności zagłosują solidarnie na
PIS.
    • Gość: Piort kierowcy dziękują policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 08:33
      Patrole w krzakach były źródłem wielu wypadków i słusznie zabroniono
      policjantom ukrywać się. Za to fotordary i kamery pozwalają obejrzeć twarz
      kierowcy i odczytać numery każdego przejeżdżającego samochodu, tak że o
      ułatwieniu roboty złodziejom nie ma mowy.
      A co do patroli, to wolałbym więcej pieszych po cywilnemu niż śpiących nad
      ranem w bocznych uliczkach załóg radiowozów.
      • Gość: Karol Re: kierowcy dziękują policji IP: *.centertel.pl 03.09.06, 11:56
        Zawsze myślałem, że najczęstszą przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość i
        alkohol. Nie słyszałem, mówiąc szczerze, o wypadku spowodowanym przez patrol
        drogówki w krzakach. Prawdopodobieństwo nieoczekiwanego spotkania z suszarką
        hamowało nieco zapędy idiotów za kółkiem i zmuszało do zdjęcia nogi z gazu.
        Teraz, znając kawaleryjskie zapędy Polaków zacznie się dziki zachód na drogach.
        Skoro będa mieli mapkę radarów i pewność, że za zakrętem suszarki nie będzie to
        zacznie się wyprzedzanie na trzeciego, czwartego i wciskanie gazu do oporu.
        Obym był złym prorokiem, ale moim zdaniem liczba wypadków drastycznie wzrośnie.
        Często bywam za granicą i nawet w Niemczech czy we Francji policjanci chowają
        się z radarami w najdziwniejszych miejscach. Bo w końcu nie chodzi o to aby
        byli skuteczni, a nie medialni.
        Fotoradar to fajna rzecz, ale w Polsce jest ich obecnie około 110. Z tego co
        najmniej 20 % jest na okresowych przeglądach i naprawach, a ponad połowa nie
        pracuje z przyczyn technicznych, ponieważ po zapełnieniu dysku twardego
        fotografiami trzeba je obrobić, ustalić dane kierujących, wezwać ich,
        przesłuchać itp. A nawet po ustawieniu parametrów urządzenia tak, aby
        rejestrowało tylko przekroczenia prędkości + 30 km./h dysk zapełnia się
        błyskawicznie. Nowy fotoradar ze słupem kosztuje ok. 100 tys. PLN. Wyposażenie
        samochodu w wideoradar to koszt 50 tys. PLN, więc zakup takiego radiowozu +
        sprzęt to min. 150 tys. PLN.
        Znając realia, gdy policjantom brakuje pieniędzy na papier i paliwo nie wierzę,
        aby nagle pojawiło się choć 20 % tego sprzętu, który ma np. policja w Niemczech.
        Jeśli chodzi o złodziei, to fotoradar nie utrudni im życia. To nie problem
        zmienić tablice, a nawet jeśli będą meli zdjęcie to co z tego? Konia z rzędem
        temu, kto zidentyfikuje w 100% kierowcę na podstawie takiego zdjęcia.
        Uważam, że ktoś kto nigdy nie pracował na ulicy i nie zna realiów, nie powinien
        być komendantem głównym policji. Zanim wykona się gesty pod publikę najpierw
        trzeba pomyśleć o konsekwencjach.
        A policjanci? Będą odliczać dni do emerytury uważając aby się nie narazić.
        I ci którzy teraz biją brawo niech nie mają do nich pretensji.
        • kierowfca Re: kierowcy dziękują policji 03.09.06, 13:21
          To się pomyliłeś, najczęstszą przyczyną wypadków jest zła nawierzchna dróg.
          Widzę, że Twoja jazda samochodem ogranicza się do autobusu, bo inaczej byś
          wiedział co się dzieje jak np: na drodze krajowej kilka samochodów jedzie 160
          km/h i nagle okazuje sie , że na ograniczeniu do 50 km/h jest "suszarka",
          pomyśl jak wtedy wygląda hamowanie, z dwojga złego jednak wole fotoradar, ktróy
          i tak wiadomo gdzie stoi tak jak i suszarka, wystarczy tylko obserwować to co
          się dzieje na drodze.
          Muszę jednak wspomnieć, że fotoradary to bzdura co widać np: po Wlk. Brytani ,
          gdzie znaczny stały wzrost liczby fotoradarów przy niezbyt rosnącej liczbie
          pojazdów, powoduje że liczba wypadków ciągle znacznie rośnie... a przecież
          miało maleć... więc?
          Bezpieczeństwo na drodze to trudna sprawa, ale trzeba myśleć nad odpowiednimi,
          nawet kontrowersyjnymi rozwiązaniami, bo idąc na łatwizne uzyskuje się
          przeciwne rezultaty.
          • Gość: karol Re: kierowcy dziękują policji IP: *.centertel.pl 03.09.06, 16:09
            Suszarki zwykle chowają się w terenie zabudowanym, tam gdzie jest ograniczenie
            prędkości 50 - 70 km./h
            Tylko ktoś bez wyobraźni rozpędza się w takim miejscu do 160 km./h. Tym
            bardziej, że drogi są w opłakanym stanie.
            BMW nie zwalnia od myslenia.
          • patent5 Re: kierowcy dziękują policji 03.09.06, 17:15
            Na takich szpeniów, co popylają 160 po drodze krajowej, policja nie z Farelką,
            a z Fadromką wyskakiwać powinna.
        • Gość: miecio Re: kierowcy dziękują policji IP: *.aster.pl 04.09.06, 10:15
          "W południowo-wschodniej Anglii w 2004 roku było najwięcej, bo 644 fotoradarów,
          w części południowo-zachodniej zamontowano ich o ponad połowę mniej. Efekt? W
          pierwszym regionie było ponad 35 000 wypadków i okazał się on
          najniebezpieczniejszym w Anglii. Drugi z trzykrotnie mniejszą liczbą zderzeń
          uzyskał miano najbezpieczniejszego w 2004 roku."
          Jest to fragment artykułu z GW o fotoradarach. Widocznie w Angli są jakieś
          cuda, u nas napewno jest odwrotnie- przecież my nie jesteśmy jakąś tam Anglią
    • Gość: pijak Re: pijacy dziękują policji IP: *.centertel.pl 03.09.06, 11:29
      Do czego to, kurna, podobne, żeby człowiek nie mógł się spokojnie napić? A jak
      się nawalę, to jak niby mam do domu się dostać?
      Wychodzę z knajpy, odpalam skodzianę, wciskam gaz do podłogi, a tu...upsss..
      zza krzaka wyłazi miś z lizakiem... I dmuchać w balonik każe... Do czego to
      podobne było, żeby czaili się na mnie w krzakach?
      Teraz to co innego, pełna kultura :)
      Zajrzę w mapkę, zobaczę gdzie stoją i spokojnie nachlam się do oporu, bo po
      drodze do domu ich nie ma. A niech który nadgorliwy spróbuje mnie zatrzymać!
      Sam komendant przecież mówił, że taki policjant straci pracę. Będą teraz tak
      usr..., że kilka razy się zastanowią czy warto. Prędzej głowę odwrócą i "nie
      zobaczą".
      Bardzo dziękuję Panie Komendancie, za wprowadzenie w życie tak światłych
      pomysłów. Dziękuję w imieniu wszystkich kierowców na fleku.
      • Gość: tadeusz też dziękuję w imieniu tych bez prawa jazdy i OC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 20:43
        Do tej pory ile ja nerwów traciłem każdego dnia, a przecież mija dziesięć lat
        jak jeżdże na pałę i byłem już bliski zawału.
        Teraz to pełen komfort - tak sobie moge ustawić trasę żeby suszary nie spotkać
        Naprawdę słów wdzięczności nie potrafię znaleźć dla wyrażenia swoich uczuć.
    • Gość: zxcvbnm Re: złodzieje dziękują policji IP: *.aster.pl 04.09.06, 20:00
      1. Ktoś kto jeździ wie gdzie stoją w krzakach w jego okolicach, tym bardziej
      złodzieje- mają inne metody
      2. Stojąc w krzakach kontrolowali szybkość, teraz z nudów może będą robić coś
      więcej
      3. Miejsca gdzie stoją można znaleść w internecie, są nawigacje GPS a nawet
      można sciągnąć te informacje na telefon, więc czy będą stali w krzakach czy nie
      niewiele to zmienia. Moze poza tym że kierowca będzie patrzył na drogę a nie na
      krzaki- 50-ką nie jeżdżą nawet cięzarówki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja