Wypadek w Austrii - przekręt policji ??

02.10.06, 16:06
Słuchajcie mam taki problem.. wracałem z austrii z wakacji no i na
autostradzie było zwężenie.. z lewej strony.. Ja jechałem środkowym pasem i z
lewej strony babce pas się kończy więc wyjechała prosto pode mnie.. żeby nie
walnąć jej centralnie odbiłem i skończyło się na przecierce.

Wydaje mi się że to jej wina była.. czy może nie??
A więc przyjechała policja.. spisała cp trzeba.. powiedzieli że papier
przyjdzie do domu.. no i dzisiaj właśnie mi przyszło.. że spowodowałem
wypadek, że ja jestem winny itp..
Co teraz robić w taim wypadku.. co jakiegoś prawnika .. w polsce - austrii..
?? Babka jechała sama.. a my w 4 osoby także mam 3 świadków jak coś..

Prosze o poradę!!
    • tiges_wiz Re: Wypadek w Austrii - przekręt policji ?? 02.10.06, 18:09
      hmmm .. a w Austrii przy zwezeniach nie trzeba zastosowac zamka?
    • Gość: tomek Re: Wypadek w Austrii - przekręt policji ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 19:08
      Zapewne tracisz na tym, żeś obcokrajowiec, i robią Cię w wała trochę.

      Zdaje mi się też, że w Austrii na autobahnie nie kończy się pas tak jak w Polsce (strzałki naprowadzające + linia krawędziowa), tylko zanikają linie dzielące oba pasy, i powstały w ten sposób jeden pas powoli się zwęża. Stąd też, pierwszeństwo w takim wypadku jest mniej intuicyjne...
      • Gość: Rafał Re: Wypadek w Austrii - przekręt policji ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 07:09
        Nie no tam był normalny koniec pasa.. już z 5 km wczesniej była informacja że
        pas się skończy
        • Gość: tomek Re: Wypadek w Austrii - przekręt policji ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 07:18
          Z lewej strony? Serio? Jeśli to prawda, to robią Cię oczywiście w wała i tyle.
    • crannmer Zasada zamka blyskawicznego 03.10.06, 10:08
      Przy obowiazujacej zasadzie zamka blyskawicznego na zwezeniach na autostradach
      jadacy pasem ciaglym obowiazany jest umozliwic wlaczenie sie wjezdzajacemu z
      pasa konczacego sie na samym koncu tegoz pasa.

      Jesli widzac ja z premedytacja jej nie wposciles, to jestes przynajmniej
      powaznie wspolwinny.

      MfG

      C.
      • mejson.e Nieuprzejmość ukarana... 03.10.06, 10:20
        crannmer napisał:

        > Przy obowiazujacej zasadzie zamka blyskawicznego na zwezeniach na autostradach
        > jadacy pasem ciaglym obowiazany jest umozliwic wlaczenie sie wjezdzajacemu z
        > pasa konczacego sie na samym koncu tegoz pasa.
        >
        > Jesli widzac ja z premedytacja jej nie wposciles, to jestes przynajmniej
        > powaznie wspolwinny.

        Nawyki z Polski niemile widziane - "mój pas moją twierdzą" nie znajduje
        zastosowania tam, gdzie przede wszystkim liczy się bezpieczeństwo i płynność ruchu.

        Przykro mi, ale nie widzę szans, byś się z tego wykręcił.

        A tak naprawdę nie jest mi przykro, chyba jestem nielojalna świnia ;-)

        Gdyby u nas mniej egoistycznie uczestniczono w ruchu drogowym, to nie tylko
        byłoby bezpieczniej, ale przede wszystkim - przyjemniej.

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • Gość: miecio Re: Nieuprzejmość ukarana... IP: *.aster.pl 03.10.06, 15:33
          Nic dodać, nic ująć.
          • Gość: Rafał Re: Nieuprzejmość ukarana... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.06, 20:08
            No ja Ci życze tego samego, żeby Cie ukarali jak Ci ktoś z nie twojej winy
            wymusi i mu przywalisz..
            A tak serio to nie dostałem mandatu za to zdarzenie więc nie czuję się winny..
            tyle że wydaje mi się że ktoś mi tu wałka kręci..
            • tiges_wiz Re: Nieuprzejmość ukarana... 04.10.06, 09:39
              nieznajomosc prawa szkodzi. warto poznac przepisy kraju do ktorego sie jedzie.
            • patent5 Zasada zamka. 20.10.06, 21:27
              www.internet4jurists.at/gesetze/bg_stvo01.htm
              paragraf 11 punkt 5
    • szauwiaa Re: Wypadek w Austrii - przekręt policji ?? 03.10.06, 21:17
      Obawiam się, że nic już nie możesz zrobić. Znam takie przypadki z Niemiec,
      policja spisuje protokół i każe podpisać, w protokole nie ma nic o winie , ale
      ważne jest, w którym miejscu formularza kto widnieje. Wydaje mi się, że to nie
      była Twoja wina, ale teraz za późno na sądy. I tak z nimi nie wygrasz. Es tut
      mir leid.
      • uyu Re: Wypadek w Austrii - przekręt policji ?? 21.10.06, 01:20
        Jesli byles na lewym, srodkowym pasie to znaczy, ze owa pani byla po twojej
        prawej stronie. A jesli po prawej to ... kto mial pierszenstwo i kto powinien
        ustapic by zastosowac metode zamka? Nie wiem. Akurat po Austrii nie jezdzilam,
        ale w Niemczech i we Francji zawsze wpuszczam tych z prawej. Wystarczy lekko
        zwolnic i wpuscic jedeno, dwa auta. Ci za nimi zwalniaja i robia to samo. Tym
        sposobem zamek dziala sprawnie.Wychodze z zalozenia, ze nie jestem u siebie,
        nie znam obyczajow i jade grzecznie i ostroznie. Jak do tej pory dziala.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja