Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprzejmi

IP: *.devs.futuro.pl 09.10.06, 13:41
Wszedzie pełno opisów jak to ktos WYPRZEDZAŁ (jak smiał) w dodatku na 3go.
Jechał za szybko, a to za wolno, nie wpuscił kogos lub co gorsza wpuscil 2
samochody przed siebie... i tak dalej.

Wyprzedzał - moze sie spieszył (naprawde) to kurcze nie zajezdzajcie drogi
tylko ułatwmy mu ten manewr!!!
Wyprzedzał kilka pod rzad... to zostawiajcie odstep pomiedzy samochodami!!
Na 3go - no i co z tego? zjedzmy troche na pobocze jezeli jest taka mozliwosc!

PATRZCIE W LUSTERKA BOCZNE!

Ktos sie wpycha - spokojnie nie umiera sie od tego - wpusc przed siebie taki
samochod!!

I do licha jezdzi sie prawym pasem, lewy jest dla szybszych.

Jedzie motor jest korek - zostaw mu miejsce on i tak prawdopodobnie jest
szybszy.

Ludzie najwazniejsze jest bezpieczenstwo - polowa samochodów jezdzi z dziecmi
uwazajmy na siebie i innych. Wiecej zyczliwosci.

Zajechales droge piratowi, wystraszył sie... i co masz z tego satysfakcje?
pomysl ze na niego czeka rodzina. Przeciez nie bedziesz sie cieszył jak sie
taki rozwali - mam nadzieje ..

Tak mi sie skroplilo!
Pozdrawiam
    • tiges_wiz Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz 09.10.06, 13:47
      Uprzejmosc tak, ale wtedy jezeli ja bede mogl liczyc na wzajemnosc, a w Polsce
      uprzejmosc jest naduzywana przez wszelkiej masci cwaniakow. Pewnie ze puszcze
      motocykliste, ale robienie miejsca na wyprzedzanie na trzeciego to juz przesada.
      A jak ten za mna nie zjedzie? A jak ja sie przelicze i na poboczu znajde dziure,
      rowerzyste czy grzybiarza?
    • ktbb Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprzejmi 09.10.06, 14:59
      Zacznijcie, błagam Was, nie chcę się już od Was odróżniać ;]
    • emes-nju Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz 09.10.06, 15:18
      Zawsze, jezeli moge, jestem uprzejmy.

      Ale... Nie chce byc uprzejmy wobec takich, ktorzy swoim zachowaniem stwarzaja zagrozenie, czy "tylko" wzrost cisnienia krwi u kierowcow w zasiegu wzroku. Nie i juz! Nie bede chamom chamowania ulatwial - niech, po zachowaniu innych, widza, ze ich zachowanie jest nieakceptowane.
      • Gość: fragi Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz IP: *.zebyd.com.pl 09.10.06, 15:40
        " Zajechales droge piratowi, wystraszył sie... i co masz z tego satysfakcje? "
        Nie mam satysfakcji. Ale może następnym razem gość zastanowi się 2 razy zanim
        zapiratuje. Nic dobrego nie wyniknie jeśli będziemy zjeżdżać z drogi piratom.
        Będą rośli w siłę. Uważasz, ze lepiej nie zwracać uwagi na podchmielonych
        gnojków przewracających kosze w parku lub wyrywających torebkę staruszcze ?
        Wykroczenia należy tępić również na drodze.
        • ktbb Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz 09.10.06, 15:59
          > Będą rośli w siłę. Uważasz, ze lepiej nie zwracać uwagi na podchmielonych
          > gnojków przewracających kosze w parku lub wyrywających torebkę staruszcze ?
          > Wykroczenia należy tępić również na drodze.
          Ale nie w ten sposób. Proponujesz żeby drogi zamieniły się w poligony z
          westernem w tle? I Ty będziesz tym białym charakterem ale z metodami czarnego?
          Ja jestem za telefonem do przyjaciela. Oby kiedyś zaczął reagować.
          Kiedyś widziałem piękny numer - w tle zwężenia stał radiowóz wyłapujących
          wszystkich ordynarnie wciskających się (nie na zamek ale na chama do ostatka
          przed wszystkich) W końcu zakaz wyprzedzania zawsze w takim miejscu stoi, kasa
          leci sama do worka.
          W takim celu to popieram nawet stanie w krzakach (choć z radarem to zło).
          • emes-nju Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz 09.10.06, 16:07
            Tak naprawde, to w opisanym przez Ciebie miejscu powinni, jezeli jest korek, kierowac ruchem, a nie powiekszac korek wylapujac chamow-wciskaczy. Ale u nas policja absolutnie nie zajmuje sie ruchem jezeli nie powoduje to ruchu w finansach. To tak jak z np. NOWYM zakazem skretu w lewo. Zakaz jest jak najbardziej sluszny i ma za zadanie zmniejszyc liczbe wypadkow. Otoz jezeli pod takim nowym znakiem stoi policja, to ZAWSZE za, zeby kasowac tych, ktorzy skrecili, a nie przed, zeby gapowatych ostrzegac, ze pojawil sie nowy znak (kto z nas nie jezdzi na pamiec...?). Ch... z bezpieczenstwem! Kasa sie liczy!
            • ktbb Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz 10.10.06, 12:05
              > Tak naprawde, to w opisanym przez Ciebie miejscu powinni, jezeli jest korek,
              ki
              > erowac ruchem, a nie powiekszac korek wylapujac chamow-wciskaczy.
              Było to wyjątkowo bezkolizyjnie + dla panów niebieskich. Po prostu odstawili
              barierkę i zatrzymane auta lądowały na pasie/poboczu. Pewnie z duuużym
              problemem powracając do ruchu.
              Co do drugiego przypadku to takiej zmiany mentalności policji nigdy się nie
              doczekam. Oni uważają że mandat jest pouczający, a kierowcy klną płacą i dalej
              to samo kiedy nie ma radiowozu.
              Gdyby sobie zadali trud jakiegoś działania prewencyjnego, to może u
              potencjalnych łamaczy przepisu otworzyłaby się jakaś właściwa klapka i powstał
              podświadomy odruch?
              • emes-nju Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz 10.10.06, 13:48
                ktbb napisał:

                > Gdyby sobie zadali trud jakiegoś działania prewencyjnego, to może u
                > potencjalnych łamaczy przepisu otworzyłaby się jakaś właściwa klapka i
                > powstał podświadomy odruch?


                Zapewne taki, ze policja nie sluzy WYLACZNIE do siegania do naszej kieszeni. Z pozytkiem dla wszystkich...
    • mejson.e Uprzejmy przeżyje dłużej 09.10.06, 16:14
      Gość portalu: lon napisał(a):

      "Wyprzedzał - moze sie spieszył (naprawde) to kurcze nie zajezdzajcie drogi
      tylko ułatwmy mu ten manewr!!!"

      Szczególnie, że przy nieudanym wyprzedzaniu poszkodowany może być nie tylko
      autor zamieszania, ale także i wszyscy w okolicy, także i my.

      "Wyprzedzał kilka pod rzad... to zostawiajcie odstep pomiedzy samochodami!!"

      Efektem zbyt małego odstepu i złośliwego wyprzedzania było kiedyś wcisnięcie się
      "awaryjne" uciekającego przed czołówką i potrącenie zderzaka samochodu jadącego
      przed złośliwcem, wybicie go z toru jazdy i wepchnięcie pod tira z naprzeciwka.
      Zginęła rodzina, winnym uznano wciskającego się na siłłę a "niewinny" złośliwiec
      pewnie popatrzył sobie na interesujące efekty masakry i odjechał przez nikogo
      nie niepokojony. Droga W-wa - Mińsk, listopad 2005.

      "Na 3go - no i co z tego? zjedzmy troche na pobocze jezeli jest taka mozliwosc!"

      Bo jak nie zjedziemy, to kto będzie "miał nauczkę"?

      "PATRZCIE W LUSTERKA BOCZNE!"

      Szczególnie gdy na drogach jest dużo motocykli. Tylko niewielka część z nich to
      piraci i "dawcy", a wszyscy są bezbronni nawet w solidnych butach, rękawicach i
      kaskach.

      "Ludzie najwazniejsze jest bezpieczenstwo - polowa samochodów jezdzi z dziecmi
      uwazajmy na siebie i innych. Wiecej zyczliwosci."

      Wężykiem, Jasiu, wężykiem! ;-)

      "Zajechales droge piratowi, wystraszył sie... i co masz z tego satysfakcje?
      pomysl ze na niego czeka rodzina. Przeciez nie bedziesz sie cieszył jak sie
      taki rozwali - mam nadzieje .."

      Niestety - refleksja przychodzi później, za późno.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • jane14 Uprzejmi ! tak ale nie współwinni! 09.10.06, 16:59
      Trzeba pewne rzeczy rozróżniać. Gdy zagrożenie wystąpi trzeba ratować skóre
      swoją i innych a nie potęgować go byle by moje było na wierzchu.
      Ale też nie prowokować samemu zagrożeń czy wrecz łamać przepisy albo ułatwiać
      piratowanie innym.
      "... zjedzmy troche na pobocze jezeli jest taka mozliwosc!"
      Jeśli jest nieoddzowna konieczność a nie możliwość, bo pobocza nie sa dla
      samochodów! Mnie prosze nie zjeźdzać nie ma takiej potrzeby !
      "...zostawiajcie odstep pomiedzy samochodami!!"
      Odstęp zawsze bedzie za ciasny dla przekraczajacych dopuszczalną predkość. Moze
      co niektórzy o tym nie wiedzą ale podczas wyprzedzania też obowiązują
      ograniczenia predkosci. Moze to dziwne ale ja nie narzekam nigdy na niewłaściwe
      odstepy miedzy jadącymi przedemną. Takie niezwykłe szczęście...
      "I do licha jezdzi sie prawym pasem, lewy jest dla szybszych."
      Nie ! Dla szybszych są tory wyścigowe. Jesli by tak było wszedzie gdzie
      dopuszczalna predkość jest niższa niż możliwości najmniejszych miejskich
      toczydełek (czyli ~150/h nie liczac F126p) lewe pasy byłyby niepotrzebne.
      Oczywiście dla jasności, mnie jadący lewym pasem też jakoś nie blokują.
      Słowem nie jestem przekonany czy twe rady w 100% moją posłużyć poprawie
      bezpieczeństwa czy też rozzuchwalić piratów. A to już oznacza
      współodpowiedzialność za to co bedzie dalej...
    • agaga2 Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz 09.10.06, 23:35
      nic na to nie poradzę ,że bierze mnie cholera gdy grzecznie czekam kilka zmian
      świateł np: na lewym pasie do skrętu a ktoś przed samymi światłami wciska się z
      prawego pasa bez kolejki, na dodatek blokuje ruch na pasie z którego zjeżdza.
      • ply_mouth Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz 11.10.06, 16:24

        > nic na to nie poradzę ,że bierze mnie cholera gdy grzecznie czekam kilka zmian
        > świateł np: na lewym pasie do skrętu a ktoś przed samymi światłami wciska się z
        >
        > prawego pasa bez kolejki, na dodatek blokuje ruch na pasie z którego zjeżdza.

        nie przyszlo ci do glowy, ze moze np. nie znac miasta? wiadomo, jakie jest
        oznakowanie i jak "czytelne" nazwy przecznic.
    • Gość: lon Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz IP: *.devs.futuro.pl 10.10.06, 11:55
      "jestem uprzejmy gdy moge liczyć na uprzejmość innych " chyba sie pomyliłeś -
      bo to jest wyrachowanie.

      dużo w Was zacietości i złości, ale to cechuje Polaków.

      Widzicie pirata - hurra na niego, spalowac go. Definicja pirata jest oczywiscie
      scisła, zwięzła i rozumiana przez nas wszystkich :)
      A my podłubmy jeszcze chwile w nosie gdy swiatlo zmienia sie na zielone.
      • tiges_wiz Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz 10.10.06, 12:00
        pewnie ze tak ...
        Bez mrugniecia okiem wpuszcze kogos z innego pasa jak sie konczy i jez zwezenie.
        Jeszcze migne swiatlami na zachete, wpuszcze kogos z podporzadkowanej, zrobie
        miejsce dla rowerzysty i motocyklisty, dam znac kierunkiem, ze jest miejsce do
        wyprzedzania i nie mam wrogich zamiarow, ale nie licz, ze bede uprzejmy dla
        goscia, ktory omija kolejke dobrze oznaczonym pasem do skretu w lewo czy w prawo
        i wciska sie przed wszystkich.
        • ktbb Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz 10.10.06, 16:00
          Cieszę się że mogę sobie wyobrazić jakieś miasta, w których sobie razem
          jeździmy + jeszcze parę osób.

          A u nas jest jak jest...
      • tbernard Re: Wiekszosc jest krytyczna - zacznijmy byc uprz 10.10.06, 16:10
        > dużo w Was zacietości i złości, ale to cechuje Polaków.
        >

        Więc zacznij od siebie i odpuść sobie prymitywne uogólnianie.
        Masz pretensję do ludzi za to, że chamstwa nie tolerują?
        No to Ty możesz nawet po tyłkach chamów całować jeśli taką przyjemność
        w tym widzisz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja