lepus42 25.11.06, 14:45 Podaję link do ciekawego skrzyżowania w Warszawie. Może ktoś wie kto tam ma pierwszeństwo przejazdu? fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,52856431.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jane14 Re: Zagadka dla kierowców 25.11.06, 15:20 No cóż jeżeli rzeczywiście czesto słychać tam klaksony to wymowny znak że zapatrzeni w magie swiateł kierowcy zapominają zbyt czesto, że zielone swiatło to tylko zezwolenie na wjazd na skrzyzowanie a nie udzielenie pierwszeństwa przejazdu. O pierwszeństwie decydują znaki umieszczone zresztą za sygnalizatorem. Sam sygnalizator dotyczy przejścia dla pieszych a oznakowanie i pionowe i poziome wyraźnie wskazuje jak masz się zachować dojeżdzajac z prawej. Musisz wjechać na skrajnie prawy pas bo za wyspą jest linia ciągła i bedąc już na "głownej" zmienić pas a wiec czy chcesz czy nie jesteś zmuszony do ustąpienia pierwszeństwa. W sumie dość rozsadnie pomyślane o ile światłą dla pieszych są na "żądanie". Zastanawia mnie co by tu jeszcze można zrobić by kierowcy nie popełniali błedu ? Może neon z napisem ... Odpowiedz Link Zgłoś
drinexile Re: Zagadka dla kierowców 25.11.06, 15:33 Dokładnie. Nie wiem w czym problem. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Zagadka dla kierowców 27.11.06, 12:39 drinexile napisał: > Nie wiem w czym problem. W tym, ze majac zielone swiatlo nie MUSISZ domniemywac, ze ktos jeszcze, na kursie KOLIZYJNYM (!), je ma! Wiecej - jadacy z drogi z trojkatem nawet nie musza widziec, ze ktos jeszcze ma zielone wiec, zgodnie z ich wiedza na ten temat, to oni maja "prawo" trabic na tych, ktorzy FAKTYCZNIE maja pierwszenstwo. To jest jeden z wielu znakologicznych skandali na naszych drogach. Oznakowanie, rowniez to swiecace, musi byc jednoznaczne i absolutnie nie moze wymagac od kierowcow glebszych interpretacji i zastanowienia. A juz absolutnie niedopuszczalne jest wpuszczanie na kurs kolizyjny dwoch sznurow pojazdow! Odpowiedz Link Zgłoś
tkjaaa Re: Zagadka dla kierowców 27.11.06, 13:44 emes-nju napisał: > drinexile napisał: > > Nie wiem w czym problem. > W tym, ze majac zielone swiatlo nie MUSISZ domniemywac, ze ktos jeszcze, na > kursie KOLIZYJNYM (!), je ma! > A juz absolutnie niedopuszczalne jest wpuszczanie na kurs kolizyjny dwoch > sznurow pojazdow! To wszystko prawda ,ale nie dotyczy tego przykladu. Tu swiatla przeciez nie dopuszczaja do "kursu kolizyjnego" bo dotycza tylko przejsc a relacje pomiedzy jadacymi tymi dwoma drogami wyznaczaja znaki. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Zagadka dla kierowców 27.11.06, 13:55 tkjaaa napisała: > To wszystko prawda ,ale nie dotyczy tego przykladu. > Tu swiatla przeciez nie dopuszczaja do "kursu kolizyjnego" bo dotycza tylko > przejsc a relacje pomiedzy jadacymi tymi dwoma drogami wyznaczaja znaki. Czy widzac dla siebie zielone swiatlo, zatrzymujesz sie, zeby obejrzec "co artysta mial na mysli"? Czy przypadkiem sygnalizator nie dotyczy tylko przejscia? Czy moze zamazane (za jakis czas i w czasie deszczu) kreseczki na dordze nie stanowia inaczej? Itp. Itd. Na drodze nie moze byc zadnych domyslow i polapek wymagajacych interpretacji. Bez zadnych glebszych zastanowien. Znak -> odruchowa reakcja. Koniec! Odpowiedz Link Zgłoś
tkjaaa Re: Zagadka dla kierowców 27.11.06, 15:04 emes-nju napisał: Nie za duzo "kombinujesz" :-) Moze i na zdjeciu wyglada ze jest za duzo tych znakow ( moze mozna to uproscic ?),ale przeciez sa czytelne. Mam czerwone to nie wjezdzam za sygnalizator ,jest zielone to ruszam ( zapominam o swiatlach bo juz mnie nie dotycza)i jade dalej - to samo ci z prawej strony. Nastepnie sa znaki wg. ktorych "ustawiona" jest zaleznosc z jadacymi druga droga i nimi sie kieruje w kwesti pierwszenstwa/podporzadkowania z nimi. Co tu jest nie tak (poza natlokiem znakow),nie rozumiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Zagadka dla kierowców 27.11.06, 14:36 Swiatla sa w obrebie skrzyzowania. Skoro sa jakies kontrowersje pomiedzy kierowcami, to znaczy, ze oznakowanie jest zle. Bo to nie urzednicy jezdza po papierze, tylko kierowcy po drodze. Skoro kierowcy ZLE rozumieja prawidlowe nawet oznakowanie, to oznakowanie trzeba zmienic, a nie kierowcow!!! Bo oznakowanie ma byc rozumiane INTUICYJNIE! Zwroc uwage jak u nas znakowane sa drogi. Cale sterty nikomu niepotrzebnych blach, z ograniczneiami na co drugim zakrecie. Przy czym ograniczenia te stawiane sa tak, zeby na zakrecie poradzila sobie najwieksza JELOPA w kompletnym SZROCIE. A reszta oznakowania robiona jest tak, ze doktor nauk znakologicznych moze miec z interpretacja klopoty. Czy nie widzisz w tym jakiegos dysonansu...?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ter Re: Zagadka dla kierowców IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 16.12.06, 16:49 a to nie jest tak,ze jak masz strzalke zielona,nie warunkowa tylko swiatla w formie strzalki to wtedy jest bezkolizyjnie? a jak jest cale zielone to trzeba patrzec.glupio napisane ciezko zrozumiec(mnie) ale moze komus sie uda... Odpowiedz Link Zgłoś
bateria_sloneczna Re: Zagadka dla kierowców 25.11.06, 15:35 przeciez to oczywiste - jak sie jest spostrzegawczym (to taj jakby sie zastanawiać kto ma pierwszeństwo jeśli wzdłuż jednej ulicy jest zielone dla obu kierunków ruchu, tyleże ci z naprzeciwka jadą prosto a ja chcę skręcić w lewo..przecież światła nie zawsze ostatecznie decydują) tu tylko trzeba zauważyć że są światła dla obu stron chcących jechać dalej - równie dobrze mogłoby tam nie być świateł i wyszłoby na to samo Odpowiedz Link Zgłoś
bateria_sloneczna Re: Zagadka dla kierowców 25.11.06, 15:36 w dodatku ci którzy mają ten ustąp są na pasie włączającym i mądrzejści wiedzą że na takim pasie maja ustąpic tym co jadą główną ulicą - no chyba że gdzieś są wyjątki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUC Re: Zagadka dla kierowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 15:38 jadacy prosto, agodnie z tym co pokazuje im znak. zmieniajacy pasa z prawej strony maja obowiazek ustapic ale jak to w naszym miesci - pierwszenstwo masz szybszy, bardziej zdesperowany, spieszacy sie, ten, ktory jedzie starszym, ciezszym i bardziej obstukanym Odpowiedz Link Zgłoś
bateria_sloneczna Re: Zagadka dla kierowców 25.11.06, 16:17 "ale jak to w naszym miesci - pierwszenstwo masz szybszy, bardziej zdesperowany, spieszacy sie, ten, ktory jedzie starszym, ciezszym i bardziej obstukanym" hehe prawo dżungli:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Zagadka dla kierowców IP: *.chello.pl 25.11.06, 19:07 raz, że zdjęcie nie pokazuje gdzie jest linia zatrzymania prawego sygnalizatora (a jest), a dwa - masz prawo jazdy? Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Zle oznakowanie 25.11.06, 19:12 Wprowadza w blad i tyle. O wiele bezpieczniej na tej drodze w prawo byloby dac czerwone swiatlo z zielona strzalka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Szczyt partactwa ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 19:48 Ja tu widzę szczyt partactwa w organizacji ruchu. 1. Bliskość sygnalizacji świetlnej znaków wskazuje dla większości kierowców, że to sygnały regulują ruch na tym skrzyżowaniu a nie znaki. 2. Nadprodukcja znaków nakaz jazdy na wprost (obserwowana w całej Polsce). 3. Znak Ustąp pierwszeństwa po lewej stronie pasa ruchu - możliwość jego czytania przez użytowników drogi z pierwszeństwem. 4. Sygnalizatory ustawione tylko dla pieszych niepotrzebnie świecą na zielono.Już lepiej by było żółte pulsujące lub nic. Swoją drogą sygnalizatory tylko dla przejść powinny inaczej wyglądać (bo jak rozróżniać je od sygnalizatorów dotyczących skrzyżowania?). 5. Zbędny w tym miejscu znak D-1 (droga z pierwszeństwem przejazdu) - chyba tylko po to aby "ograniczeni" nie pozwalali wyjeżdżać tym z prawego pasa. 6. Brak znaków i uregulowań jazdy na zakładkę (zamek). pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrob_se_dobrze Re: Szczyt partactwa ! IP: *.c29.msk.pl 25.11.06, 23:17 Gość portalu: magik napisał(a): > 5. Zbędny w tym miejscu znak D-1 (droga z pierwszeństwem przejazdu) - chyba > tylko po to aby "ograniczeni" nie pozwalali wyjeżdżać tym z prawego pasa. z tym sie nie zgodze - gdyby go nie bylo ( D-1) to ci z prawej mieliby pierwszenstwo (ksztalt skrzyzowania nie ma znaczenia co do pierwszenstwa) ,co klocilo by sie ze znakiek USTAP na prawej odnodze moze go TU nie byc tylko jezeli D-1 jest juz postawiony wczesniej na tej drodze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magik Re: Szczyt partactwa ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 12:42 > moze go TU nie byc tylko jezeli D-1 jest juz postawiony wczesniej na tej drodze. Ale D-1 jest postawiony. Zachodzi pytanie czy TA droga zmienia się, zaczyna, kończy przed, po, na skrzyżowaniu? Obserwując stosowanie znaków D-1 można by było wnioskować, że dla organizatorów każde skrzyżowanie tworzy nową drogę ?! Niestety tak nie jest. Kiedyś był przepis, który z połączenia znaku D-1 i tabliczki z nr drogi pod nim dawał informację, że poruszamy się drogą z pierwszeństwem przejazdu aż do odwołania znakiem D-2. Co jakiś czas tą sytuację się ponawiało. Sytuacja ta mogła trwać nawet 100 km. Komu przeszkadzała ta tabliczka pod znakiem? Aktualnie znak z nr drogi stoi na innym słupku niż znak D-1, znaki D-1 stawia się co parę metrów w obszarze zabudowanym (las znaków). Jedynie skrzyżowania poza obszarem zabudowanym znakuje się prawidłowo znakiem ostrzegawczym z grupy A-6. Znak D-1 tak wykorzystywany nie wprowadza potrzebnej informacji kierowcy - oznacza drogę z pierwszeństwem (z którego można skorzystać jedynie wg art.3), NIE OSTRZEGA o skrzyżowaniu, NIE INFORMUJE z której strony jest droga podporządkowana, nie wskazuje przebiegu i kierunku drogi z pierwszeństwem (rozwidlenia), wprowadza zamęt w informacji czy to pierwszeństwo obowiązuje do skrzyżowania czy też do następnego znaku czy zgodnie z przepisem do odwołania znakiem D-2. Znak D-1 w ten sposób stosowany wprowadza niepokój możliwym wystąpieniem skrzyżowania tak nie oznaczonego, nie rozwiązuje problemu wyjazdów z dróg twardych będącymi dojazdymi do obiektów przy drodze, wyjazdów z dróg wewnętrznych, stref zamieszkania, gruntowych (19 m twardych). W sytuacji na zdjęciu zamiast naku D-1 powinien być zastosowany znak A-6d (wlot drogi jednokierunkowej z prawej strony). Wtedy on by ostrzegał o konkretnym skrzyżowaniu, zmuszał do zachowania szczególnej ostrożności, informował, ze to jest wlot z prawej, a więc niepotrzebne w tej sytuacji znaki C-5(nakaz jazdy prosto). Przy okazji zwracam uwagę na brak znaku informującego kierowcę, że zbliża się do skrzyżowania z pasem włączania (w przyszłości pasa włączania z zastosowanym systemem zamka). pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
bamboo Re: Zagadka dla kierowców 26.11.06, 11:51 to ja będę musiała kiedyś zrobić zdjęcie pewnego skrzyżowania w Gdańsku... czy możliwe jest, żeby dwie drogi były podporządkowane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Zagadka dla kierowców IP: *.chello.pl 26.11.06, 13:12 nie. Jeśli obie mają tę samą rangę (światło lub znak podporządkowania), to obowiązuje pierwszeństwo z prawej. Odpowiedz Link Zgłoś
bamboo Re: Zagadka dla kierowców 26.11.06, 15:18 no, tak teoretycznie tak, ale ja nigdy bym się nie odważyła jechać ta z prawej /jest to zjazd z góry/ bez spojrzenia w lewe lusterko /ta z lewej jest w dole wyjazd spod wiaduktu/. na tej z lewej praktycznie nikt nie ustępuje pierwszeństwa, a ci z prawej muszą wyhamować, przystanąć i ewentualnie przepuścić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrob_se_dobrze Re: Zagadka dla kierowców IP: *.c29.msk.pl 27.11.06, 12:20 Gość portalu: tomek napisał(a): > nie. Jeśli obie mają tę samą rangę (światło lub znak podporządkowania), to > obowiązuje pierwszeństwo z prawej. to fakt ze dwie (czy wszystkie) drogi na skrzyzowaniu nie moga byc jednoczesnie podporzadkowane ,ale nie dlatego ze obie maja znaki podporzadkowania !!! to po prostu nieprawidlowe oznakowanie a pierwszenstwo z prawej obowiazuje na drogach rownorzednych - czyli bez znakow dotyczacych pierwszenstwa czy podporzadkowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: true Problemu nie ma ale.. IP: *.bredband.comhem.se 26.11.06, 17:15 O ile nie przekraczamy 50 km/h, wtedy pojazd z rozbiegówki zdąży się rozpędzić. Poza tym kierujący pojazd drogą z pierwszeństwem przejazdu powinien w miarę możliwości zjechać na lewy pas i zwolnić prawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubus Re: Zagadka dla kierowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.06, 18:09 Prawda jest taka, że w połowie winni są "drogowcy" a w połowie niedouczeni i aroganccy kierowcy! Jak chcecie się czuć komfortowo na drogach to liczcie się z innymi użytkownikami!! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
jane14 A więc jednak... 26.11.06, 19:32 ...potrzebny jest neon. Proponuje treść : "Ustąp pierwszeństwa przejazdu, bezwzgledu na to, co o tym myślisz!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: A więc jednak... 27.11.06, 13:12 Zamiast neonu lepiej i oszczędniej będzie wybić zieloną lampkę w prawym sygnalizatorze. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Ha! Znowu znakologia! 27.11.06, 12:33 Pierwszenstwo maja oczywiscie ci, ktorzy jada prosto, bo maja romb. Klopot w tym, ze skrecajacy na ZIELONYM swietle moga domniemywac, ze tylko oni maja zielone... Odpowiedz Link Zgłoś
lepus42 Górą internet 27.11.06, 14:07 A wystarczyło tylko pomyśleć! :-))) fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,52856431,52959392.html Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Górą internet 27.11.06, 14:17 A ile takich "zajaczkow" czycha na, byc moze nawet niedouczonych, kierowcow w calej Polsce?! Dlaczego jazda naszymi drogami to ciagly tor przeszkod?! Dlaczego znakujacym wydaje sie, ze kierowcy, to ludzie, ktorzy doktoryzowani sie z KD i kazda niejdnoznacznosc natychmiast rozkminiaja tak, zeby nie dochodzilo do nieporozumien? Dlaczego znakolodzy nie przyjmuja do wiadomosci, ze duza czesc kierowcow ma IQ ponizej 100 (tak wynika z rozkladu, a nie z tego, ze jestesmy debilami - na tle Europy Polacy dosc wysoko sie w tej dziedzinie plasuja) i ma otrzymywac proste, jednoznacze sygnaly, do ktorych maja sie stosowac? Znakologia stosowana, k... mac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrob_se_dobrze Re: Górą internet IP: *.c29.msk.pl 27.11.06, 15:13 lepus42 napisał: > A wystarczyło tylko pomyśleć! :-))) > fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,52856431,52959392.html a moze kierowcy powinni myslec a nie mylnie przyjmowac ze jak tam jest zielone to maja tez pierwszenstwo przy wjezdzie na sasiednia droge !!! od tego maja znaki za sygnalizatorami a swiatla dotycza tylko przejsc Odpowiedz Link Zgłoś
lepus42 Re: Górą internet 27.11.06, 15:21 To w takim razie wytłumacz nam po co wogóle zmieniono teraz cykl świateł jak wszystko było w/g Ciebie w porządku ? Ja przyjmuję,że poprzednie ustawienie świateł było zwykłym niedopatrzeniem które teraz skorygowano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrob_se_dobrze Re: Górą internet IP: *.c29.msk.pl 27.11.06, 15:48 lepus42 napisał: > To w takim razie wytłumacz nam po co wogóle zmieniono teraz cykl świateł jak > wszystko było w/g Ciebie w porządku ? swiatlami na tych przejsciach steruja piesi (przyciski) i dlatego jezeli nie byly zsynchronizowane moga byc w roznych fazach - raz trafiles jak sie swieca zielone jednoczesnie a innym razem jak na jednym jest zielone a na drugim czerwone jezeli jednak teraz je dopiero zsynchronizowali to pewnie dla ulatwienia tym ktorzy mieli tu problemy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Górą internet 27.11.06, 15:45 Gość portalu: zrob_se_dobrze napisał(a): > a moze kierowcy powinni myslec a nie mylnie przyjmowac ze jak tam jest > zielone to maja tez pierwszenstwo przy wjezdzie na sasiednia droge !!! > od tego maja znaki za sygnalizatorami a swiatla dotycza tylko przejsc Na drodze nie ma czasu na myslenie i zastanawianie sie. Skoro oznakowanie wzbudza kontrowersje, to znaczy, ze jest ZLE, nawet jezeli w swietle obowiazujacych przepisow jest prawidlowe. Koniec i kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Górą internet 27.11.06, 16:03 emes-nju napisał: > Na drodze nie ma czasu na myslenie i zastanawianie sie. cos takiego ?????????? > Skoro oznakowanie wzbudza kontrowersje, to znaczy, ze jest ZLE, nawet jezeli w > swietle obowiazujacych przepisow jest prawidlowe. jasne nalezy znakowac pod niekumatych :-((( > Koniec i kropka. pewnie - zamknac dziob bo emes-nju ma fixa na punkcie znakologii skoro tak to napisz jak oznaczyc prawidlowo to co na zdjeciach zamiast uogolniac - Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Górą internet 27.11.06, 16:29 Znak ustap pierwszenstwa tylko po prawej (jadacy glowna droga widzi obok siebie dwa znaki - trojkat i romb - to jerst kompletny mentlik informacyjny!). To samo dotyczy sygnalizatora (teraz jadacy droga glowna widzi dwa sygnalizatory i musi zastanawiac sie, do sygnalow ktorego ma sie stosowac - tu jest to mniej "bolesne" niz w przypadku blaszek, bo sygnalizatory sa dosc daleko od siebie). Tyle wystarczy, bo to nie jest droga wielopasmowa. Sygnalizator przed przejsciem dla pieszych musi uwzgledniac sygnal wyswietlany na drodze z pierwszenstwem - jezeli pali sie tam zielone, na sygnalizatorze przed przejsciem nie moze byc zielonego. Proste i jak juz zdarzylem przeczytac, swiatla mozna odpowiednio wyregulowac. A co do braku czasu na zastanowienie sie. Widzac znak, czy raczej ich wieksza ilosc, absolutnie nie moge zastanawiac sie co artysta mial na mysli. Mam zobaczyc sygnal i na niego zareagowac. Dla mnie najbardziej miarodajne jest to,ze oznakowania wzbudza kontrowersje. Czyli jest malo czytelne i jako takie nie do przyjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
jane14 Re: Górą głupota... 27.11.06, 19:29 Bo w sytuacji puszczania naprzemiennie tych kierunków przepustowość tego skrzyżowania spada i to znacznie (min 60%). Tak to głupota prowadzi do korków, a przecież wystarczy odrobina dobrej woli by bezkolizyjnie te kierunki łaczyły sie ze sobą. No ale się nie da bo przecież kazdy ma swoje zdanie ... Emes-nju naprawde widzisz tu jakiś problem ? Naprawdę musisz sie tu zatrzymać i przemyśleć sytuację, aby pojechać prawidłowo ? PS. Jezeli jest tak jak sadze to i tak tam bedzie się zdarzać, że dla obu kierunków pali się zielone. Sygnalizacja jest bowiem dla pieszych, wiec zapala sie kolejno. Jeśli nikt nie wzbudza sygnalizacji prawdopodobnie bedą się palić zielone na obu jezdniach. Autor postu zdaje sie wypuszcza nieco kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
lepus42 Wyjaśnienie 27.11.06, 20:00 Ponieważ coraz więcej jest spekulacji w sprawie tych świateł wyjaśniam co następuje.To widoczne przejście nie jest sterowane przyciskami. Z kierunku Gdańskiej ruch jest stosunkowo niewielki.Po przepuszczeniu samochodów z Gdańskiej otwiera się główny potok pojazdów Popiełuszki- Słowackiego w obu kierunkach.W tej chwili nie ma żadnych problemów na skrzyżowaniu. Ponieważ post który podałem jako pierwszy wraz z linkiem spełnił swoje zadanie uważam,że nie ma sensu dalej go ciągnąć. Dziękuję wszystkim za zajęcie stanowiska. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemo Re: Wyjaśnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 10:50 Niemożliwe aby pięć pasów ruchu było blokowanych regularnie zmianą świateł bez potrzeby ! pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Górą głupota... 28.11.06, 11:03 Po raz kolejny napisze. Skoro prawidlowe, w swietle obowiazujacych przepisow oznakowanie, wzbudza kontrowersje (nawet u majacych czas na zastanowienie piszacych!), to oznakowanie to jest wadliwe! Koniec. Na drodze nie ma czasu ani miejsca na zastanawianie sie i interpretacje. Tym bardziej, ze nie wszyscy sa specjalnie lotni, czesc jest niedouczona itp. Nie da sie zmienic kierowcow, zmienic wiec nalezy niezrozumiale dla nich oznakowanie. To jest naprawde proste. Chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Górą internet 27.11.06, 23:40 emes-nju napisał: > Znak ustap pierwszenstwa tylko po prawej (jadacy glowna droga widzi obok > siebie dwa znaki - trojkat i romb - to jerst kompletny mentlik informacyjny!). znaczy ,moze wziasc trojkat "za swoj" (chyba nawet slepy zauwazy gdzie on stoi)tylko dlatego ze dwa znaki sa blisko siebie ? ciekawe dlaczego w takim razie po zlikwidowaniu rombu juz nie bedzie uwazal ze trojkat nie jego dotyczy ! nie mowiac juz o tym ze bez "rombu" bedzie musial ustapic temu z prawej a on jemu hehehehe > To sam o dotyczy sygnalizatora (teraz jadacy droga glowna widzi dwa > sygnalizatory i musi zastanawiac sie, do sygnalow ktorego ma sie stosowac kto musi ???? jak masz jakies problemy z ocena gdzie stoja te znaki i swiatla to Twoj problem > Sygnalizator przed przejsciem dla pieszych musi uwzgledniac sygnal wyswietlany na drodze z pierwszenstwem - jezeli pali sie tam zielone, na sygnalizatorze przed przejsciem nie moze byc zielonego. nie kumam o co Ci chodzi ,przeciez wszystkie sygnalizatory dotycza tylko przejsc co to komu przeszkadza ze oba przejscia maja jednoczesnie zielone czy czerwone a na drogach odwrotnie ? wychodzi na to ze wlasnie to Ty za duzo "myslisz" widzac wiecej znakow niz jeden i probujesz wmowic innym ze tez tak maja Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Górą internet 28.11.06, 11:19 zgryzliwy1 napisał: > emes-nju napisał: > > > Znak ustap pierwszenstwa tylko po prawej (jadacy glowna droga widzi obok > > siebie dwa znaki - trojkat i romb - to jerst kompletny mentlik > > informacyjny!). > > znaczy ,moze wziasc trojkat "za swoj" (chyba nawet slepy zauwazy gdzie on > stoi)tylko dlatego ze dwa znaki sa blisko siebie ? A jak ktos niedowidzi? A jak ktos ma astygmatyzm? Z tym mozna jezdzic wiec oznakowanie musi to uwzgledniac - w koncu dla bardzo dobrze widzacych wystarcza znaki o srednicy 30-40 cm, a stawia sie znaki o srednicy 60 cm. Nie moze byc tak, ze obok siebie stoja dwa wykluczajace sie znaki. I po raz kolejny. Jezeli oznakowanie wzbudza kontrowersje, to jest zle. Koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Górą internet 28.11.06, 11:47 emes-nju: > A jak ktos niedowidzi? A jak ktos ma astygmatyzm? Z tym mozna jezdzic wiec > oznakowanie musi to uwzgledniac Z nieskorygowaną wadą wzroku powyżej pewnego progu nie można. A skorygowane ,,niedowidzenie'' lub astygmatyzm (skorygowane np. przez okulary) są w samochodzie tak samo dobre jak normalny wzrok. Na rowerze albo na kajaku okulary mogłyby przeszkadzać, ale samochód został przecież specjalnie zaprojektowany dla inaczej sprawnych różnego rodzaju. Na miękkiej kanapie można siedzieć bez ruchu nie tylko w okularach ale nawet z rogami jelenimi na głowie. Nie ma więc potrzeby włączania do dyskusji problemu niedowidzenia. emes-nju: > Jezeli oznakowanie wzbudza kontrowersje, to jest zle. Koniec. Coś z tym końcem Ci nie wychodzi, bo już kilka razy kończyłeś a ciągle nie zakończyłeś. Z Twoim wnioskiem przed ,,końcem'' trudno się nie zgodzić. Ale ważne jest, co z niego wynika dla kierowców, oprócz tego, że mogą sobie czasem popsioczyć. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Górą internet 28.11.06, 11:54 Koncze dla kazdego z osobna :-) Pewnie dlatego, ze wkurza mnie sposob myslenia poprawny w bolszewickich czasach. Otoz teraz mozemy wplywac na rzeczywistosc i waaadza nie zawsze ma racje. Teraz racje ma lud pracujacy miast i wsi. I jezeli tenze lud nie rozumie oznakowania, to... no, wiesz co ;-) Juz pisalem co :-) Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Górą internet 28.11.06, 12:50 emes-nju: > Otoz teraz mozemy wplywac na rzeczywistosc i waaadza nie zawsze ma racje. > Teraz racje ma lud pracujacy miast i wsi. O, tuś mi brat. Skoro możemy kształtować rzeczywistość, to nie dziamolmy tylko kształtujmy. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Górą internet 28.11.06, 13:03 Ale to dziamolenie moze powodowac ksztaltowanie postaw obywatelskich :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Górą internet 28.11.06, 14:06 emes-ju: ja sie z toba zgadzam. Oznakowanie powinno byc proste i dzialac na zasadzie: informacja - reakcja, a nie zmuszac do wymyslania co poeta mial na mysli. motoryzacja.interia.pl/wiadomosci_dnia/news/bez-znakow-drogowych,820855,415 to chyba cos dla ciebie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Górą internet 28.11.06, 14:13 To jest cos dla nas wszystkich! Ale faktycznie - jakbym sam siebie czytal :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syg Sygnalizator na przejściu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 13:54 Sygnalizatory dotyczące tylko przejścia powinny się odróżniać od ogólnych. Proponuję na jednym słupku góra znak inf. przejście - poniżej sygnalizator z dwoma światłami - czerwony i żółty. Wstrzymany ruch pojazdów naciśnięciem guzika spowoduje zapalenie ciągłego żółtego na 4 s i przejście w czerwony z zapalaniem równocześnie światła zielonego dla pieszego. Przy braku pieszego może wtedy świecić się żółte pulsujące a pieszy gdy będzie miał sygnał żółty (a NIE czerwony jak teraz) w przypadkach dogodnych będzie mógł przechodzić bez wstrzymywania ruchu pojazdów. Wizja - mam nadzieję, że lupus42 się nie obrazi: img206.imageshack.us/my.php?image=nowezuj0.jpg img206.imageshack.us/my.php?image=nowe1ka0.jpg pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kolowr nie do końca logiczne, ale jednak poprawne 03.12.06, 20:12 sygnalizator umożliwia pojazdom przejazd za ten sygnalizator na przejsciu dla pieszych, a nie koniecznie drogę z pierwszeństwe nie wiadomo jak daleko. znak pokazuje ustąp pierwszeństwa potem i tyle, na końcu pasa należy ustąpic go jadącym z lewej i już. pas na jezdni jednoznacznie pokazuje od kiedy możńa go zmienić, a jest tego dalej spory kawałek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prom niepoprawne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 21:29 "10) skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową lub stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze; 11) przejście dla pieszych - powierzchnię jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska przeznaczoną do przechodzenia przez pieszych, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;" i art.5 "3. Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu." To wszystko jest na jednym skrzyżowaniu - niezgodnie z przepisami. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrob_se_dobrze Re: niepoprawne IP: *.c29.msk.pl 04.12.06, 03:00 srata tata Odpowiedz Link Zgłoś
tjedynak Re: Zagadka dla kierowców 12.12.06, 20:38 Po pierwsze , pierwszeństwo ma ten kto ma większy i bardziej błyszczący samochód:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Zagadka dla kierowców IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.06, 09:33 Po pierwsze sygnalizacja dotyczy przejścia dla pieszych,czyli dalej stosujesz się do znaków drogowych.Żeby było bardziej obrazowo to zakryj sobie pas ruchu z prawej i zobaczysz że masz sygnalizacje przed przejściem,dotyczącą przejscia. Odpowiedz Link Zgłoś