Dodaj do ulubionych

Fakty i mity o dieslach

    • Gość: _pimpek My tu se siedzimy z kolegom i obaj dizle jestesmy. IP: 194.106.192.* 07.01.07, 01:50
      On ma mondziaka, a ja 406. A on ma jeszcze pick upa nissana i w dizlu tez, ale
      to td po prostu wiec mowic nie ma o czym. (Toi znaczy o czym y bylo, bo to w
      ch... bryczka, ale nie o przyspieszenie w niej idzie lecz o walory terenowe),
      No wiec my sobie tak siedzimy i nie czytajac wczesniejszych wypowiedzi
      konkluzje mamy nastepjace:
      - najfajniejsze d...y sa w W-wie w lokalu Oaza na rogu Byczej i Mc'Nakaaza
      - najopiekniejsza rzecza na swiecie jest seks z kobieta w okolicach 30 na
      tylnym auta siedzeniu (zasilenie niewazne)
      - dizel to wlasciwie okreslenie z naszej mlodosci dosc obrazliwe, ale ale teraz
      czasy sie zmienily wiec sie rozczulac co nie ma wiec i o czym ta dyskusja
      (wiadomo, ze glos w dyskusji nie nalezy do perkusji)
      - reasumujac: nie w zasialniu tkwi tajemnica lecz w intelekcie, dobrym sercu i
      poczuciu humoru MATOŁY
    • goldblumm Dlaczego na forum wypowiadaja sie tylko zadowoleni 07.01.07, 09:26
      DLACZEGO NA FORUM WYPOWIADAJA SIE TYLKO ZADOWOLENI?
      Czyżby sprawdziło sie powiedzenie: jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma? Samochodziarze mnie wkurzają: ich auta są zawsze najlepsze, najszybsze, najmniej palą, itp. itd. Zero OBIEKTYWIZMU. A juz smieszą mnie te podliczenia ... (w życiu na ogol jest inaczej).
    • Gość: mateo Re: Fakty i mity o dieslach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 11:34
      ja z kolei mialem benzyne 1.3 a teraz mam diesla 1.8TDI(tak TDI choc wielu sie
      dziwi ze 1.8 ma intercoler a ma i kazdy mechanik u ktorego bylem ze zdiwieniem
      przyznaje mi racje).moj motorek ma 66kW czyli ok 90KM (zwykle 1.8TD mialy
      60kW).nie zamieniłbym diesla na zadną benzyne.mooja benzyna 1.3 palila w
      granicach 7-8litrow/100km przy wadze auta 900kg, a moj diesel pali w trasie w
      granicach 6-7litrow przy wadze auta 1350kg(ford mondeo) a auto wcale nie jest
      nowe(94r)takze widac rożnice.jeśli chodzi o turbo to kazdy mechanik stwierdzi ze
      kazdego diesla wyposazenego w turbo powinno sie trzymac na obrotach takich zeby
      turbo bylo caly czas wlączone (ok 2000-2200 wlaczenie turba sterowanego
      powietrzem).wowczas niezaleznie na ktorym biegu jedziemy gdy wcisniemy gaz auto
      przyspiesza lepiej niz benzyna.jeżeli ktos bedzie trzymal silnik na obrotach
      ktore nie pozwalaja na wlaczenie turba to wkoncu ktoregos dnia sie ono wogole
      nie wlaczy.jesli chodzi o palenie w zimie to proponuje zmienis świece na firmy
      Bosch(cena ok50zl za jedna)lub sprawdzic pompe wtryskowa(tez najlepiej zeby była
      Boscha-ja mam niestety pompe CV i poszukuje wlaśnie jakiejś boschowskiej do
      mojego motorka,jakby ktos mial to prosze o kontakt: mateo_2388@o2.pl)a tak
      wogole to diesel jest silnikiem wolnoobrotowym(jakby kos nie wiedzial) i nie
      dziwie sie tym osobom ktore nazekaja ze im diesel padl po roku lub dwoch(jeżeli
      ktos diesla trzyma non stop w granicach powyżej 4000 obrotow to dla diesla jest
      to zabojstwem).takze z duma stwierdzam wyższość silnikow deisla nad
      benzyna...aha jesli ktos ma zamiar kupic auto tylko do jazdy ekstremalnej i
      ciaglego butowania to nie polecam diesla bo zbankrutuje pozniej na remoncie silnika
      pozdrawiam
      • tiges_wiz Re: Fakty i mity o dieslach 07.01.07, 11:57
        no to gratuluje umiejetnosci jazdy .. moje 2.0 na trasie pali 6.3l, 8 z
        kawalkiem to bylo na autobahnie jak lecialem caly czas 140-160 w porywach do 210.
        Po za tym TDI nie oznacza diesla i intecoolerem ale z bezposrednim wtryskiem
        (brak komory wstepnej). Masz zwyklego TD z intecoolerem (notabene chyba
        najbardziej badziewiasty silnik forda pochodzacy od 1.6D z oriona jeszcze, ktory
        czesto po 200 000 padal jak kawka (przegrzany 4-ty cylinder).
        • tiges_wiz inne oznaczenia diesli 07.01.07, 12:32
          TDI - (niem. Turbodiesel Direkteinspritzer) - zastrzeżone przez grupę VAG
          określenie turbodoładowanego silnika Diesla wyposażonego w bezpośredni wtrysk
          paliwa. W silnikach tych stosuje się różne systemy zasilania - pompy VP37, VP44,
          Pumpe Duse - pomimo iż wszystkie samochody koncernu VAG (VW, Audi, Seat, Skoda,
          Ford Galaxy) są oznaczane takim skrótem.

          TDCI - System wtrysku bezpośredniego diesla typu common-rail stosowany przez
          markę Ford. Bazuje na produktach kilku producentów - głównym dostawcą
          podzespołów jest amerykański koncern technologiczny Delphi (stosowane są również
          produkty Siemensa i Boscha).

          TDDi - System wtrysku oparty na pompach rozdzielaczowych VP30 i VP44 stosowany
          przez firmę Ford (silniki 1.8 TDDI 75,90 KM, 2.0 TDDI 90, 115 KM). Obecnie
          zastąpiony przez system common-rail (TDCI).

          CDTI - System wtrysku bezpośredniego diesla typu common-rail stosowany przez
          markę Opel/Vauxhall (General Motors). Silniki CDTI dostarczane są przez różnych
          producentów - 1.3 (Fiat), 1.7 (Isuzu), 1.9 oraz 2.2 (Renault/Bosch), 3.0
          (Renault/Denso).

          HDI - (ang. Hi-pressure Direct Injection) - wysokociśnieniowy bezpośredni wtrysk
          paliwa typu common rail opracowany przez PSA (Peugeot, Citroen)

          JTD - System wtrysku bezpośredniego diesla typu common-rail stosowany przez
          markę Fiat. Sterowniki pochodzą od kilku producentów (1.3 - Marelli MJD, 1.9 i
          większe - Bosch).
    • Gość: nico Re: Fakty i mity o dieslach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 12:47
      Mam 5 samochodów:

      1. Audi S8 4200 automat quatro PB95/98 (360KM) z 1998 roku przebieg 180tys km -
      w jeździe miejskiej pali srednio ok 15 litrów. Zawsze zapala idealnie nawet przy
      -22 st.C. Ze wzgledu na moc i moment obrotowy samochód jeździ jak mażenie - ok.
      6 sek do 100km/h

      2. Range Rover 2,5 TD (136KM) manual z 1998 roku przebieg 130 tys. km - przy
      jeździe mieszanej, pali ok 12,5l, zapala w zimie i w lecie bez problemu. Silnik
      jest mułowaty do nieprzytomności. Ruszenie tym ze świateł to całkiem niezła
      sztuka ;-). Silnik badzo mało elastyczny i przy tym strasznie chałaśliwy.

      3. Passat 1,8T PB95 (150KM) automat z 2000 roku przebieg 275 tys. km - jeżdzi
      nieźle, zapala w każdych warnkach w typowo miejskiej jeździe pali ok
      11..12l/100km. Przyspieszenie jest dopiero od 3000 obr/min. Poniżej to tylko sie
      przetacza. Cicha praca, dobra skrzynia automatyczna ZF-a

      4. VW Caddy 1.9 diesel (ok. 70KM) 2004 rok przebieg 110 tyś km. Zapala idealnie
      w kazdych warunkach przyspiesza całkiem dobrze od 1500 obr/min ale na 80km/h
      przyspieszenie sie kończy. Spala ok 8..10 l/100km. Spalanie silnie zależy od
      temperatury. Duży plus za elastyczność silnika.

      5. Passat 1,9 TDI (ok 140 KM) z 2004 roku, przebieg 145 tyś km - jeździ
      znakomicie, świetna elastyczność silnika, przyspiesza od 1800 obr/min. Cicha
      praca, spala ok 10l/100km (ostra jazda) zapala w każdych warunkach. Minus -
      uszkodzone 2 turbo sprężarki !!!.

      Miałem kilka innych samochodów i mam jeden wniosek - jeśli samochód nie jest po
      ciężkim wypadku i jest regularnie serwisowany i naprawiane sa wszystkie
      uszkodzenia to jest pewny i nie sprawia wiekszych kłopotów. Nie należy też
      jeździć do niesprawdzonych warsztatów. Też odradzam ASO. Miałem złe
      doświadczenia z Fordem Mondeo 1.8 Pb95 z 2004 roku. Silnik działał dobrze ale
      dużo kłopotów z zawieszeniem, hamulcami i osprzętem elektrycznym.
    • sewa1 Re: Fakty i mity o dieslach 07.01.07, 15:48
      Mam dwa samochody - Volvo S60 D5 (diesel,185 KM, 400 Nm, 5 cylindrow) oraz
      Peugeota 406 V6 3.0 (benzyna, 192 KM).

      Lubie pojezdzic Peugotem w weekendy na kretych drogach. Silnik benzynowy jest
      duzo bardziej elastyczny i lepiej nadaje sie do tzw. "sportowej jazdy". Niestety
      spalanie na poziomie 15 litrow/100 w miescie dyskwalifikuje to auto jako pojazd
      do codziennego uzytku.

      Volvo zaczyna sie budzic do zycia przy ok. 1400 obrotow, a przy 1800 nastepuje
      prawdziwa eksplozja :-). Jednak przy ok. 3500 obrotow/min silnik wyraznie domaga
      sie zmiany biegow. Moje auto wyposazone jest w reczna, 6-biegowa skrzynie.
      Sadze, ze mocne turbodiesle lepiej funkcjonuja ze skrzynia automatyczna. Czesta
      zmiana w ruchu miejskim jest dosc uciazliwa choc na trasie potezny moment
      obrotowy sprawia, ze auto przyspiesza przyzwoicie nawet na 6-tym biegu. Zuzycie
      paliwa jest, uwazam, rewelacyjne przy tej mocy silnika. 5.8l na trasie Poznan -
      Nowy Sacz, 7l na "autobahnie", nieco ponad 8l w miescie.

      W porownaniu z Peugeotem 605 3.0 (ktorego mialem) oraz 406-tka, ktora jeszcze
      mam, Volvo wydaje sie byc autem malolitrazowym, ktore jednak oferuje nieco
      lepsze osiagi na trasie (mam na mysli wyprzedzanie). Osobiscie wybieram wiec
      diesele.

      Pozdrawiam wszystkich :-)
      sewa
      • Gość: gostek Re: Fakty i mity o dieslach IP: *.adslplus.ch 07.01.07, 17:54
        Ja tez wole diesel, jezdze volvo v40 1.9 TD i spalanie jest rewelacyjne miesiac
        po kupnie jechalem w niemczech nie przekraczajac 120 km/h (jeszcze sie troche
        balem) i spalanie wyszlo 4.8 wedlug komputera a teraz jak jezdze to przy 160
        km/h i spalanie jest 6.5 - mam juz go 4 lata i jestem bardzo zadowolony.
    • Gość: harold Re: Fakty i mity o dieslach IP: *.range81-155.btcentralplus.com 07.01.07, 18:41
      tylko ropniak

      jezdzilem 75 konnym punto, fabia, fiesta, clio - wszystko w benzynie, i 70
      konnym 1.5l thalia. zaden z benzyniakow z porownywalna iloscia koni nie ma
      szans jesli chodzi o przyspieszenie, diesel z turbina to jest wspanialy komfort
      jaki ci daje pewnosc, ze dana przeszkode wyminiesz momentalnie, nawet z tak
      malym silnikiem. no a 2 litrowy mondeo 130km - na dwojce na suchej powierzchnii
      uzyskujesz pisk opon. na prawde wgniata w siedzenie. pisze o tych "bajerach" -
      pisk opon czy nagle przyspieszenia, aby uwydatnic roznice jaka daja ropniaki,
      zwlaszcza te najnowszego typu (mowa o samochodach na ryku). ja jednak nie
      jestem zainteresowany na codzien szalenstwami na drodze, czasem lubie
      wykorzystac fakt, ze moge blyskawicznie wyprzedzic, ruszyc.
      spalanie 1.5l jazda do 110km/h - mieszcze sie w 4-4.2 litra
      mondeo z 6 biegiem mozna w 6 litrach
      frajda w megance z 1.9l - lekkie auto z tym przyspieszeniem, to jest to,
      szybkie zmiany biegow i lecisz, nie bawi mnie dlugie bujanie silnika
      benzynowego. szybko wciskasz pedal w ropniaku i nastepny bieg. doslownie
      wykonujesz machniecie stopa, auto reaguje, jest podrywane.
      zaluje tylko ze nie jedzilem 2.2 ze 155KM.
      no i lubie ten dzwiek pracujacego silnika.

      to moje spostrzezenia, nie probuje nikogo przekonac, ja wiem swoje i nie
      oczekuje, ze ktos mnie przekona, ze jest inaczej. ci ktorzy nie mieli tej
      przyjemnosci jedzic ropniakiem moze cos skorzystaja z tej opinii. wszysc ktorzy
      nie chca, niech nie pisza - bzdury. to sa fakty ktorych doswiadczam codzien.
      pozdrwaiam zwlaszcza tych ktorzy czuja to samo co ja, gdy wciskaja pedal gazu w
      ropniaku.
    • Gość: Ara_1 Re: Fakty i mity o dieslach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 22:38
      Czytałem, twoje spostrzeżenia z wielkim zainteresowaniem. Obecnie mam opla
      vectre z 92 roku w benzynie. Myślałem o zmianie samochodu na vectre ale z TD. Po
      twoim tekście zwątpiłem czy jest sens zamiany. To prawda, że disel mniej pali,
      ale czy aby tak dużo mniej od benzyny. Koszty paliwa do silników disla są takie
      same jak pb95 a na niektórych stacjach nawet większe. Dynamika pojazdu jest też
      zupełnie inna o czym sam wspominasz, co przekłada się na bezpieczeństwo bardzo
      często ( wyprzedzanie czy włączanie się do ruchu , a przy redukcji disel mimo
      wszystko nie będzię już taki oszczędny, bo spokojna jada benzynowcem daje spore
      oszczędności. (Moja vectra, przy w miarę spokojnym prowadzeniu mieście się w
      7,5l/100km). Oczywiście aby się przekonać o możliwościach i potencjale TD trzeba
      nim jeździć a różnice się zobaczy samemu. Jeszcze się jednak zastanowię przed
      podjęciem decyzji.
    • Gość: benzyniak Re: Fakty i mity o dieslach IP: 62.29.136.* 08.01.07, 10:02
      "- diesle palą zaskakująco mało, ale tylko wtedy gdy już poznamy jak je
      traktować. Znam osoby, którym 90-konny diesel pali 8-9 litrów i to bez ostrej
      jazdy. Po prostu trzymanie diesla cały czas w granicach 2500-3000 obrotów
      powoduje wzrost spalania, lepiej już "dusić" go poniżej 2000 obrotów"

      86 konny silnik 1,5l benzyna, pali 8-9l (średnio pali 8,3) w zakresie obrotów
      2000 - 3000 po mieście.

      pod względem technicznym pojedynek benzyny z on jest moim zdaniem remisowy.
      każde rozwiązanie ma swoje zalety - diesle są trwalsze, dobrze utrzymane mogą
      jeździć nawet do 500 000 km. przy jeździe 12 000 km rocznie daje to ponad 40
      lat. dobrze utrzymany benzyniak wytrzyma te 350 000, co przy tym samym
      użytkowaniu daje 29 lat uzytkowania. wystarcza.

      kwestia ceny paliwa wynika z fiskalizmu - podczas gdy wzrosła akcyza na
      benzynke o 30gr, to akcyza na on nie zmieniła się. mamy tutaj do czynienia z
      nierównym traktowanie uzytkowników aut. jako ciekowaostkę mogę dodać, ze w
      wielkiej brytanii jest na odwrót :) benzyniarze walczą z tym problemem za
      pomocą lpg, ale moim zdaniem tylko bryczka z fabryczna instalacją lpg jest w
      miare pewna - w polsce przeróbkami na lpg zajmują się czasem kowale, a potem co
      i rusz trzeba rególować zawory itp. rozwiązaniem pośrednim jest kupno dobrej
      instalacji w dobrym serwisie (3000-4000). starsi dieslowcy kontratakują olejem
      z biedronki itd :).

      można by jeszcze wiele pro i contra, ale w pojedynku benzyna-ropa, jest
      generalnie remis :)
    • Gość: marjuzz Re: Fakty i mity o dieslach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 12:27
      Przeczytałem wszystkie posty w tym wątku i każdy ma swoją racje. Ja dorzuce do
      tego swoje 3 grosze :). Jeżdże Oplem Vectra 2.0 DTI 16v z 2000 roku. Moje
      spostrzeżenia na temat tego auta są jak najbardziej pozytywne, ponieważ pali 6
      litrów/100km przy jeździe 70% trasa i teren zabudowany, 30% miasto. Taki wynik
      przy masie auta 1400kg jest jak najbardziej możliwy, jeśli EFEKTYWNIE
      obchodzimy się z pedałem gazu. Ktoś może pomyśleć, że jeżdże jak emeryt i
      dlatego osiągam takie spalanie - tu musze Was zmartwić, bo praktycznie zawsze
      wyprzedzam kogoś, a nie jestem wyprzedzany. Ale po co operować tutaj
      prędkościam, przyspieszeniami itd, jeśli mamy mówić o zaletach i wadach
      silników? Nie sztuką jest kręcić auto do czerwonego pola na obrotomierzu i
      mówić "jak to moja fura fajnie przyśpiesza". Sztuką jest wykorzystywać
      potencjał silnika! Polecam zaprzyjaźnienie się z lewarkiem zmiany biegów, a
      efekty będą widoczne od razu. Wszystko działa w 2 strony - jeśli będziesz
      dobrze traktować swój samochód (czytaj dobre paliwo, wymiany zużytych
      podzespołów na czas, eksploatacja dostosowana do warunków panujących w danym
      momencie na drodze) on odpłaci Ci się tym samym, czyli bezusterkową jazdą przez
      długi czas niezależnie od tego czy jest to dieslel czy benzyna. Mimo wszystko
      wybieram diesla, ponieważ po prostu lepiej mi się nim jeździ. Benzyna też jest
      dobra, ale wiadomo - o gustach się nie dyskutuje.
      Do zobaczenia na drodze :)
      • Gość: szmery Re: Fakty i mity o dieslach IP: *.chello.pl 09.01.07, 22:45
        a ile powinien palic moj opel astra 1,7 DTI (isuzu)???
        bo wydaje mi sie ze teraz za duzo bo 6,5 litra na trasie w zimie przy jezdzie w
        okolicy 100-110km/h?
        generalnie mam pytanie jak najefektywniej jezdzic takim oplem tzn na jakie
        obroty wchodzic? maks mom obrt to 1800-3000 ale to tylko teoria
        dzieki
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka