iberia.pl
11.01.07, 18:37
po prostu brak slow.....:
"Sąd w Siemianowicach nie zgodził się na aresztowanie kierowcy, który aż
cztery razy został zatrzymany na jeździe po pijanemu! - Sędziowie czekają, aż
kogoś w końcu zabije - mówią zirytowani policjanci."
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3839354.html
W takim razie nie pozostaje nic innego jak zyczyc aby ow pijany kierowca
zrobil krzywde sedzinie Bergier lub komus z jej najblizszych....moze babsko
przejrzy na oczy...