-czy jazda "na światłach" nie jest sprzeczna z UE

24.01.07, 19:48
tylko w polsce trzeba jezdzic "na swiatłach" dlaczego w RFN nie muszą ,coś
jest nie tak? dlaczego tylko u nas ?
    • crannmer Nie jest 24.01.07, 20:27
      s.javi napisał:

      > -czy jazda "na światłach" nie jest sprzeczna

      Nie jest.

      > tylko w polsce trzeba jezdzic "na swiatłach"

      Nie tylko.

      > dlaczego w RFN nie muszą ,

      Bo to sa dwa rozne, suwerenne panstwa.

      > coś
      > jest nie tak? dlaczego tylko u nas ?

      Nie tylko.

      MfG

      C.

      Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
    • iberia.pl Re: -czy jazda "na światłach" nie jest sprzeczna 24.01.07, 20:42
      s.javi napisał:

      > tylko w polsce trzeba jezdzic "na swiatłach"

      nie tylko.


      >dlaczego w RFN nie muszą ,

      owszem nie musza, ic zy uwazasz, ze jak u nich nie trzeba to i u nas to jest
      zly pomysl-albo inaczej:czy wszystko co zachodnie jest dobre?

      coś jest nie tak?

      moze wlacz myslenie, w Niemczech sa:LEPSZE drogi, LEPSZE auta, i JEST kultura
      na drogch, ktorej u nas jak na lekarstwo.

      Czy masz jeszcze inne pytania z dziedziny filozofii kuchennej?
      • gotti7 Re: -czy jazda "na światłach" nie jest sprzeczna 24.01.07, 23:56
        czy wszystko co zachodnie jest dobre?

        z motoryzacji tak! iberia sam masz hiszpanski nick -cos w tym musi byc
        • iberia.pl Re: -czy jazda "na światłach" nie jest sprzeczna 25.01.07, 08:57
          gotti7 napisał:


          > z motoryzacji tak!

          masz na msyli samochody czy rowniez KD ? Owszem maja moze dobre auta i drogi a
          reszta niekoniecznie.

          > iberia sam masz hiszpanski nick -cos w tym musi byc
          co ma piernik do wiatraka?
    • Gość: tadeusz jazda na światłach to dwa miliony ton spalin więce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 09:05
      jazda na światłach to dodatkowe a niepotrzebne dwa miliony ton spalin więcej w
      atmosferze, czyli pogarszanie skutków efektu cieplarnianego.
      Życie tych trzystu osób które ratują podobno światła okupione jest życiem setek
      osób zmarłych na choroby wieńcowe i raka oraz życiem i majątkiem innych ludzi
      dotkniętych kataklizmami pogodowymi.
      Była na tym forum taka dyskusja o nazwie Ludzie protesyujcie przeciwko temu
      idiotyzmowi oto link do niej
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=42178790&s=0
      • Gość: fragi Re: jazda na światłach to dwa miliony ton spalin IP: *.petrus.pl 25.01.07, 16:56
        Ale jesteśmy sami sobie winni. Niemcy są po prostu mądrzejsi. Nie wybierają durniów ani przestępców do władz, tak jak polacy. Przykład : pewnego senatora wybierali pięć razy zanim musiał spylać do Argentyny. A teraz na koszt "tego pana, tamtej pani - społeczeństwa" trzeba będzie usunąć setki ton padliny. A polak jak to w przysłowiu - mądry po szkodzie.
        • Gość: sero21 Re: jazda na światłach to dwa miliony ton spalin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 14:22
          a co to jest RFN? :)
          • crannmer Re: jazda na światłach to dwa miliony ton spalin 26.01.07, 15:15
            Gość portalu: sero21 napisał(a):

            > a co to jest RFN? :)

            pl.wikipedia.org/wiki/RFN
            Jesli chciales dowcipnie sie wymadrzyc, to niestety nie wypalilo.

            MfG

            C.

            Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
            • pocieszne Re: jazda na światłach to dwa miliony ton spalin 27.01.07, 03:18
              Wikipedia nie jest wyrocznia :-(
              Nie Republika Federalna Niemiec a Republika Federalna Niemcy
              • crannmer Pocieszne :-> 27.01.07, 09:21
                pocieszne napisał:

                > Wikipedia nie jest wyrocznia :-(

                Z pewnoscia. W tym wypadku nie by to dowod istnienia, lecz odpowiedz na
                wczesniejsze pytanie "a co to jest RFN?"

                > Nie Republika Federalna Niemiec a Republika Federalna Niemcy

                Twierdzenie, jakoby autorzy nie tylko niemieckich oficjalnych stron
                internetowych, ale nawet traktatow miedzynarodowych nie wiedzieli, jak ich
                panstwo po polsku sie nazywa, jest nieco hm... pocieszne :->

                www.ambasadaniemiec.pl/www/aussen.php?id=648&lk=159&lg=pl
                www.ambasadaniemiec.pl/files/Traktaty.pdf
                Chciales stworzyc nowa legende internetowa?

                MfG

                C.

                Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
                • crannmer Re: Pocieszne raz jeszcze :-> 27.01.07, 09:28
                  crannmer napisał:

                  > pocieszne napisał:
                  > > Nie Republika Federalna Niemiec a Republika Federalna Niemcy

                  Rowniez polska ambasada w Niemczech wyraznie nie zna oficjalnej nazwy panstwa, w
                  ktorym dziala ;->

                  www.berlin.polemb.net/index.php?document=154&PHPSESSID=583e81971d2daef96e05656f8a49903a
                  Pracownicy ambasady koniecznie musza skonsultowac sie z pociesznym :->

                  MfG

                  C.

                  Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
                  • Gość: kierowca bombowca Re: Pocieszne raz jeszcze :-> IP: *.cust.tele2.lu 27.01.07, 22:54
                    Co tu gadac, to kwestia tlumaczenia.

                    po PL = Republika Federalna Niemiec - prawidlowe rozumienie tekstu i jego
                    pisownia

                    po DE = Republika Federalna Niemcy (Bundes... blablabla Deutschland)
                    • crannmer Re: Pocieszne raz jeszcze :-> 27.01.07, 23:07
                      Gość portalu: kierowca bombowca napisał(a):

                      > Co tu gadac, to kwestia tlumaczenia.

                      Ani troche. Uznane i oficjalnie stosowane przez kompetentne strony nazwy wlasne
                      nie podlegaja tlumaczeniu.

                      Chyba, ze chcesz Niemcow (i polskie ministerstwo spraw zagranicznych przy
                      okazji) uczyc, jak oficjalnie ich panstwo sie nazywa.

                      MfG

                      C.

                      Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
                • tkjaaa Re: Pocieszne :-> 28.01.07, 01:04
                  crannmer napisał:

                  > > Nie Republika Federalna Niemiec a Republika Federalna Niemcy

                  > Twierdzenie, jakoby autorzy nie tylko niemieckich oficjalnych stron
                  > internetowych, ale nawet traktatow miedzynarodowych nie wiedzieli, jak ich
                  > panstwo po polsku sie nazywa, jest nieco hm... pocieszne :->

                  Faktycznie wszedzie pisze sie Republika Federalna Niemiec ,ale sam slyszalem
                  kiedys dyskusje w TV na ten temat i podobno prawidlowo powinno byc wlasnie tak
                  jak pisze kol. pocieszne - Republika Federalna Niemcy
                • pocieszne Re: Pocieszne :-> 28.01.07, 01:27
                  crannmer napisał:

                  > Twierdzenie, jakoby autorzy nie tylko niemieckich oficjalnych stron
                  > internetowych, ale nawet traktatow miedzynarodowych nie wiedzieli, jak ich
                  > panstwo po polsku sie nazywa, jest nieco hm... pocieszne :->

                  przed 1970 r w Polsce panstwo niemieckie mialo oficjalna (tez w
                  dokumentach)nazwe: Niemiecka Republika Federalna (NRF)

                  od 1970r oficjalna nazwa to : Republika Federalna Niemiec(?)
                  tylko ze w miedzyczasie panstwo niemieckie nie zmienilo nazwy - to wtedy czy
                  teraz ....."nie wiedzieli, jak ich panstwo po polsku sie nazywa" ??????
                  • stefan4 Re: Pocieszne :-> 28.01.07, 02:08
                    pocieszne:
                    > przed 1970 r w Polsce panstwo niemieckie mialo oficjalna (tez w
                    > dokumentach)nazwe: Niemiecka Republika Federalna (NRF)
                    > od 1970r oficjalna nazwa to : Republika Federalna Niemiec(?)
                    > tylko ze w miedzyczasie panstwo niemieckie nie zmienilo nazwy - to wtedy czy
                    > teraz ....."nie wiedzieli, jak ich panstwo po polsku sie nazywa" ??????

                    Wtedy. Nazwa NRF została utworzona po naszej stronie ,,żelaznej kurtyny'' przez
                    symetrię do NRD, czyli Deutsche Demokratische Republik. Było ideologicznie
                    uzasadnione sugerowanie ludności, że to sa dwa równie dobre państwa niemieckie.
                    Zachodnie Niemcy nigdy tej nazwy nie uznały, bo ich ideologia przewidywała, że
                    jest tylko jedno państwo niemieckie, Bundesrepublik Deutschland, a DDR to tylko
                    radziecka marionetka. Nalegali na zmianę polskiej nazwy z Niemiecka Republika
                    Federalna na Republika Federalna Niemiec i proponowali za to pożyczki. Które to
                    pożyczki tow. Gierek chętnie wziął...

                    - Stefan

                    www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • crannmer Re: jazda na światłach to dwa miliony ton spalin 26.01.07, 15:17
        Gość portalu: tadeusz napisał(a):

        > jazda na światłach [...] okupione jest życiem setek
        > osób zmarłych na choroby wieńcowe i raka oraz życiem i majątkiem innych ludzi
        > dotkniętych kataklizmami pogodowymi.

        Stek bzdur doprawiony kilkoma polprawdami.
        Trudno z czyms takim dyskutowac.

        MfG

        C.

        Dewulotopodobne, w_r_e_d_n_e i inne trole sa w smietniku
        • Gość: tadeusz wykaż się i udowodnij ,że dwa miliony ton spalin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.07, 14:31
          to drobiazg pobudzający naturę do życia.
    • pocieszne Re: -czy jazda "na światłach" nie jest sprzeczna 27.01.07, 03:12
      s.javi napisał:

      > tylko w polsce trzeba jezdzic "na swiatłach" dlaczego w RFN nie muszą

      maja noktowizory ?
    • Gość: kierowca bombowca Re: -czy jazda "na światłach" nie jest sprzeczna IP: *.cust.tele2.lu 27.01.07, 22:57
      Skandynawia - caly czas.

      W wielu krajach EU i nie tylko juz, jazda w okresie zimowym (od-do).

      W wielu krajach obowiazkowa jazda na swiatlach poza miastem.

      W wielu krajach ZALECANA jest jazda na swiatlach nonstop.

    • Gość: autofahrer Re: -czy jazda "na światłach" nie jest sprzeczna IP: *.pool.mediaWays.net 29.01.07, 23:15
      > tylko w polsce trzeba jezdzic "na swiatłach" dlaczego w RFN nie muszą ,coś
      > jest nie tak? dlaczego tylko u nas ?
      Faktycznie w DE nie musza. Nie mniej zaleca sie taka jazde. Sam z reszta tak robie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja