zlikwidować kierukowskazy!!!

28.06.07, 20:59
dla 80% kierowców to zbędny dodatek do samochodu
    • iberia.pl Re: zlikwidować kierukowskazy!!! 28.06.07, 21:00
      emelem1 napisał:

      > dla 80% kierowców to zbędny dodatek do samochodu

      przeciez oni wiedza gdzie jada...resztw wg nich wiedziec nie musi.
      • Gość: eryk Re: zlikwidować kierukowskazy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 22:32
        Przy braku kierunkowskazów winni ręce wyciągac a tego też nie wiedzą !

        pozdr
        • watashi79 Re: zlikwidować kierukowskazy!!! 28.06.07, 23:08
          Gość portalu: eryk napisał(a):

          > Przy braku kierunkowskazów winni ręce wyciągac a tego też nie wiedzą !
          >
          > pozdr

          hm, w prawo też?
          • mariusz-ef Re: zlikwidować kierukowskazy!!! 29.06.07, 00:35
            arabowie daja rade!


            do autora tematu:
            wiem, ze do mnie pijesz, przepraszam
          • bwv1004 Re: zlikwidować kierukowskazy!!! 29.06.07, 01:50
            watashi79 napisał:

            > Gość portalu: eryk napisał(a):
            >
            > > Przy braku kierunkowskazów winni ręce wyciągac a tego też nie wiedzą !
            > >
            > > pozdr
            >
            > hm, w prawo też?

            www.cyberdriveillinois.com/publications/rules_of_the_road/rr_chap03.html
            Troche powyżej połowy strony :-)
          • vatseq Re: zlikwidować kierukowskazy!!! 08.07.07, 23:09
            watashi79 napisał:

            > hm, w prawo też?

            Ależ oczywiście!!!!! Kiedyś musiałem tak robić po stłuczce (facet wjechał mi w
            bagażnik i skasował karoserię do podszybia tylnego - żadnych lamp z tyłu):

            Lewa ręka za okino, zgięta w łokciu nad dachem pokazuje W PRAWO. Przynajmniej
            tak mnie uczono na kursie prawa jazdy (ale było to prawie 30 lat temu).
      • Gość: na zimno Re: zlikwidować kierukowskazy!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.07, 10:46
        Tak jest, zgodnie z ustawa o danych osobowych nikt nie musi wiedziec,
        gdzie kto sie udaje i nie ma powodu pokazywac innym kierunku jazdy.
        To jest informacja poufna i podawanie jej do publicznej wiadomosci
        narusza prywatnosc kierowcy.

        Sadze, ze trybunal sie wkrotce na ten temat wypowie.
        • Gość: miecio Re: zlikwidować kierukowskazy!!! IP: *.aster.pl 06.08.07, 20:11
          "Tak jest, zgodnie z ustawa o danych osobowych nikt nie musi
          wiedziec,gdzie kto sie udaje i nie ma powodu pokazywac innym
          kierunku jazdy.To jest informacja poufna i podawanie jej do
          publicznej wiadomosci narusza prywatnosc kierowcy."
          To w nocy nie używajmy świateł- jak poufność to poufność.
      • maruda.r Re: zlikwidować kierukowskazy!!! 30.06.07, 21:24
        iberia.pl napisała:

        > emelem1 napisał:
        >
        > > dla 80% kierowców to zbędny dodatek do samochodu
        >
        > przeciez oni wiedza gdzie jada...resztw wg nich wiedziec nie musi.

        ***************************************

        Ta sama mentalność, co w kwestii jazdy ze światłami. Oni widzą.

        • vatseq Re: zlikwidować kierukowskazy!!! 08.07.07, 23:14
          maruda.r napisał:

          > Ta sama mentalność, co w kwestii jazdy ze światłami. Oni widzą.
          >

          Ale jazda w dzień na światłach to przesada i będę się przy tym upierał! Właśnie
          przejechałem Francję (od granicy z Hiszpanią) i Niemcy: jak na drodze narodowej
          we Francji z przeciwka jechał Szwed na światłach, to znacznie TRUDNIEJ było
          ocenić jego prędkość i odległość, a co za tym idzie bezpiecznie wykonać
          wyprzedzanie. Po przekroczeniu granicy Pl jakoś nie zauważyłem gwałtownej zmiany
          warunków widoczności (mgła, deszcz itp), ale wszyscy muszą jeździć na światłach
          - absurd!

    • emelem1 Re: zlikwidować kierukowskazy!!! 29.06.07, 11:41
      samochody bez kierunkowskazów będą tańsze i więcej debili sobie takowe kupi
      • Gość: zzz Re: zlikwidować kierukowskazy!!! IP: *.ztpnet.pl 29.06.07, 18:15
        W USA (a przynajmniej w NY) można sygnalizować zamiar skrętu ręką (lewą).
        Podniesiona do góry - skręcam w prawo, opuszczona w dół - zatrzymuję się,
        wyciągnięta prosto - skręcam w lewo. Uczą tego na kursie na prawo jazdy (który
        zresztą wygląda nieco inaczej niż u nas).
        • Gość: inna Re: zlikwidować kierukowskazy!!! IP: *.dyn.centurytel.net 08.07.07, 22:50
          tylko kiedy masz awarie i nie mozesz uzyc kierunkowskazow normalnie, honey:)
        • vatseq Re: zlikwidować kierukowskazy!!! 08.07.07, 23:18
          Gość portalu: zzz napisał(a):

          > W USA (a przynajmniej w NY) można sygnalizować zamiar skrętu ręką (lewą).
          > Podniesiona do góry - skręcam w prawo, opuszczona w dół - zatrzymuję się,
          > wyciągnięta prosto - skręcam w lewo. Uczą tego na kursie na prawo jazdy (który
          > zresztą wygląda nieco inaczej niż u nas).

          W Pl, u schyłku lat 70., też mnie tego uczono! Potem kuursy i egzaminy skupiły
          się na umiejętności parkowania i innych dooperelach. Zgaśnięcie silnika na
          egzaminie teraz dyskwalifikuje - niedawno na równoległym pasie na skrzyżowaniu
          zgasł silnik egzaminatorowi (nauka jazdy egzaminacyjna z jedną osobą na
          pokładzie) - otwarłem okno po prawej stronie i powiedziałem do gostka: "Właśnie
          oblał pan egzamin na prawo jazdy!" Trzeba było widzieć jego minę! Coś w stylu:
          za wszystko zapłacisz kartą Mastercard, mina gostka - bezcenna!! :-)
    • maruda.r Re: zlikwidować kierukowskazy!!! 30.06.07, 21:30
      emelem1 napisał:

      > dla 80% kierowców to zbędny dodatek do samochodu

      ***************************************

      Prawdopodobnie większość zwyczajnie nie potrafi ich używać. Po co włączać
      kierunkowskaz po zmianie pasa ruchu? Dlaczego włączają kierunkowskazy na
      zakrętach, na których pas jezdni jest obrysowany linią ciągłą i nie ma żadnych
      opcji? Dlaczego najpierw hamują, a potem dopiero włączają kierunkowskaz?

      Może przed egzaminem na prawko kierowcy powinni przechodzić jakieś testy na
      inteligencję, bo spora część zachowuje się jak dzieci we mgle.

      • ewosia Re: zlikwidować kierukowskazy!!! 06.08.07, 08:11
        prawdziwy twawrdziel nie używa kierunkowskazów i papieru toaletowego. taka jest
        moja koncepcja.
    • vatseq Kierunkowskazy w Niemczech i Francji 08.07.07, 23:06
      Właśnie wróciłem z Francji i Niemiec - tam jest podobnie jak u nas, a nawet
      jeszcze gorzej!! Cała Francja, to ronda. Konia z rzędem temu, kto zrozumie
      żabojadów: zazwyczaj NIE włączają kierunkowskazów na rondzie w ogóle, czasem
      robią to prawidłowo, czasem włączają LEWY! Na autostradach i drogach lokalnych
      inny kwiatek: powszechnym jest wyprzedzanie ze stale właczonym kierunkowskazem,
      powrót na prawy pas, to wyłączenie kierunkowskazów. Co jednak zrobić, gdy żaba
      wyprzedza na autostradzie o trzech pasach ruchu, a on jedzie środkowym z
      kierunkowskazem lewym (bo wyprzedza!)? Czy można go wyprzedzić skrajnym lewym??

      W Niemczech podobnie jak unas: kierunkowskaz jest niepotrzebnym gadżetem,
      którego nie używa się w ogóle (zwłaszcza powrót na prawy pas po wyprzedzaniu)
      albo bardzo oszczędnie (jedno mrugnięcie) - jak akurat nie zauważysz, to tak
      jakby w ogóle go nie użyto.

      Natomiast jazda w tych dwóch krajach ma jedną niezaprzeczalną zaletę - NIE MA
      JAZDY NA ŚWIATŁACH W DZIEŃ. I w ogóle nie powoduje to utrudnień ani zwiększenia
      liczby wypadków - sprawdźcie statystyki ogóle i w liczbie na liczbę mieszkańców!
      Do tego nasi rodacy za granicą NIE PROPAGUJĄ (na szczęście) nowomody świetlanej
      z Pl.
      • chris62 Re: Kierunkowskazy w Niemczech i Francji 03.08.07, 12:43
        Jedno ale tam są autostrady....
        • kozak-na-koniu Re: Kierunkowskazy w Niemczech i Francji 03.08.07, 20:08
          Autostrady służą przeważnie do ruchu długodystansowego, szczególnie we Francji,
          gdzie wszystkie są płatne. Poza ruchem długodystansowym, jest jeszcze całkiem
          spory ruch lokalny, który odbywa się po całkiem przeciętnych z (choć w lepszym
          niż u nas stanie technicznym) drogach...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja