5 września 2007-rozprawa apelacyjna w n.Hucie

08.08.07, 16:03
Żyła w ustroniu ...

Żyłaś w ustroniu gdzie ślad ścieżek,
ledwie się znaczy w trawie;
Nikt na twą chwałę słowa nie rzekł,
Nikt cię nie kochał prawie.
Fijołek, co spod głazu błyska,
by zaraz umknąć oku!
- A piękna jak samotna iskra
gwiazdy w wieczornym mroku.
Nikt dłużej nie znał cię, niż chwilę,
nikt już cię nie zobaczy.
Justynka jest w grobie - ja wiem, ile
to proste zdanie znaczy.

=Matka=

29 października 2007 minie 6 lat od tragicznego dnia
    • klemens1 Re: 5 września 2007-rozprawa apelacyjna w n.Huci 08.08.07, 17:01
      Daj znać o wyniku tej rozprawy. I o ustaleniach sądu - dlaczego kierowca było
      winny albo dlaczego nie był winny.
      • tygrys01 Re: 5.9. 2007-rozprawa apelacyjna w n.Hucie 16.08.07, 20:40
        klemens1 napisał:

        > Daj znać o wyniku tej rozprawy. I o ustaleniach sądu - dlaczego
        kierowca było
        > winny albo dlaczego nie był winny.
        Swego czasu pisałem o tej sprawie tutaj dość dokładnie. Również
        sprawie poświęcił obszerny art. Nasz Dziennik. Główna przyczyną był
        na wpół ociemniały kierowca który przy marnej pogodzie jechał z
        prędkością 76 km/h (ekpertyza) w miejscu gdzie było dozwolone
        40km/h. Ponadto policja z N.Huty nie zrobiła wydruku komputerowego z
        alkomatu a krew oddała do laboratorium w dobę po wypadku. Co wiecej
        na szkicu policyjnym nawet nie zaznaczono miejsca usytuowania ofiar
        wypadku rozwłóczonych ponad 60 m od siebie a sędzia W,Domański z SR
        w Nowej Hucie stwierdził (już to zostało obalone), że nie da się
        udowodnić związku przyczynowo skutkowego pomiędzy prędkością
        samochodu a skutkiem śmiertelnym dla dwojga ludzi. Biegły prof,
        medycyny sądowej stwierdził, że kształt rany nie jest związany z
        kształtem narzędzia. W sprawie było jeszcze więcej takich
        ciekawostek> Aurelię Justynkę wapominam pod adresem internetowym:
        www.remember.pl/show.php?id=35 .
        Miejsce wypadku jest upamiętnione przy ul Nadbrzezie w Nowej Hucie w
        pobliżu miejscowego kościoła.
        • klemens1 Re: 5.9. 2007-rozprawa apelacyjna w n.Hucie 17.08.07, 11:13
          Dzięki za przypomnienie, na pewno nie każdy pamiętał o co chodzi.
          Mnie natomiast chodzi o to, żebyś po rozprawie napisał jak przebiegła i co w wyniku
          niej stwierdzono. Czyli jakbyś mógł - napisz o tym w okolicach 6-7 września.
    • edgar22 A może jednak napisałabyś, o co chodzi... 10.08.07, 15:27
      Albo jakiś link do miejsca, w którym sprawa jest opisana?
    • tygrys01 Zniesmaczenie 18.09.07, 21:50
      Kierowca, sprawca wypadku w którym zginęli Aurelia 24 lat i Kamil 18
      lat zainkasował 1,5 roku w zawieszeniu i zatrymanie prawa jazdy na
      1 rok oraz został zwolniony z kosztów sądowych bo prokurator o nie
      nie wnosił, natomiast rodzice poszkodowanych nie otrzymali nawet
      zwrotu kosztów przejazdów za ponad 30 rozpraw. Co więcej pani
      prokurator zaprotestowała przed zasądzeniem odszkodowania dla
      rodziców ofiar. I jeszcze jedno to co biegli w końcy stwierdzili
      przyparci do muru, że kierowca musiał po wypadku cofnąć samochód o
      kilkadzaiesiąt metrów (ofiary były rozwłóczone na odległość od
      siebie 65 metrów i 80 metrow od punktu potrącenia a kierowca był 32
      metry przed Aurelią)wysoki sąd uznał, że to są tylko przypuszczenia
      biegłych.
      Wniosek prosty zabili ci dziecko to tgrzeba ci jeszcze dołożyć a
      sprawca to ten biedny ktorego się czepiają. Tak wygląda
      sprawiedliwość w wykonaniu zasiedziałych funkcjonariuszy ścigania i
      wymiaru sprawiedliwości.
      Tygrys01
      • edgar22 Re: Zniesmaczenie 19.09.07, 08:55
        > sprawca wypadku w którym zginęli Aurelia 24 lat i Kamil 18
        > lat zainkasował 1,5 roku w zawieszeniu i zatrymanie prawa jazdy na
        > 1 rok

        Bardzo łagodny wyrok. Syn moich znajomych, nastolatek, za spowodowanie wypadku,
        w którym dwie osoby zostały ciężko ranne, ale nikt nie zginął, dostał 4 lata w
        zawieszeniu i zakaz prowadzenia pojazdów na 10 lat.
        • edgar22 P.S. I był trzeźwy! 19.09.07, 08:57
          edgar22 napisał:
          > dostał 4 lata w zawieszeniu i zakaz prowadzenia pojazdów na 10 lat.

          Co ważne - prowadząc był trzeźwy a zgubiła go młodzieńcza brawura.
Pełna wersja