mejson.e
29.08.07, 23:42
Na DK 79 pojawił się ostatnio fotoradar w szczerym polu - poza terenem
zabudowanym, przy zakręcie, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/godz.
Kaprys urzędnika? A może ochota na łatwe łowy?
Wbrew pozorom to nie jest bez sensu. W tamtym miejscu dochodzi do wielu
wypadków spowodowanych zaskoczeniem, z jakim jadący z pozoru prostą drogą za
wzniesieniem nagle odkrywają, że droga gwałtownie skręca w prawo. Nie wszyscy
na czas zdążą skręcić, a ci najszybsi z reguły lądują na pasie przeciwnym.
Film pokazuje drogę z drugiej strony tego niebezpiecznego spadku.
Ostatnia klatka pokazuje początek załamania prostej drogi z przeciwka.
video.google.pl/videoplay?docid=-2154142335033746808
Tak więc filozofowie i pogardzający urzędnikami drogowymi - nie zawsze fakt,
że czegoś nie widać nie oznacza, że naprawdę czegoś tam nie ma...
Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.