Gość: roman IP: *.ovh.net 02.09.07, 22:54 wyprzedzania? Skąd to się bierze? Dlaczego nie może toto jechać spokojnie, zgodnie z przepisami. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
iberia.pl Re: Czemu Polactwo posiada jakiś wewnętrzny przym 02.09.07, 23:08 ale o co Ci konkretnie chodzi? Mnie na przyklad zastanawia wyprzedzenie i zjechanie mi przed maske...jak mnie juz ktos wyprzedza, to niech zjedzie hektar przede mnie a nie przed sam nos.... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr2569 Do Iberia 04.09.07, 07:12 iberia.pl napisała: ............to niech zjedzie hektar przede mnie........... Hmmmm tak uścislając to HEKTAR jest miarą powierzchni a nie odległości. Więc raczej trudo będzie to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
tipper Co ma piernik do wiatraka? 02.09.07, 23:49 Gość portalu: roman napisał(a): > wyprzedzania? > Skąd to się bierze? Dlaczego nie może toto jechać spokojnie, zgodnie z przepisa > mi. A co jest sprzecznego w wyprzedzaniu i jezdzie 'spokojnej zgodnie z przepisami'? Wesze prowokacje! pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Czemu Polactwo posiada jakiś wewnętrzny przym IP: *.acn.waw.pl 02.09.07, 23:53 "polactwo" to ty i tobie podobni. Kierowcy wyprzedzają, bo nie mogą podróżować w tempie pielgrzymki pieszej, a na drodze zawsze znajdzie się pan w wartburgu jadący do kościoła czy rolnik wyprowadzający na spacer Zetora z naczepą pełną gówna. W tej sytuacji trzeba nieźle zapitalać, by średnia nie spadła do szybkości kolaski księdza dobrodzieja. Takie pociągi od lat jeżdżą sporo wolniej niż kolej w XIX wieku i to nie jest gorzki żart! Ruch kołowy jest sporo wolniejszy niż w latach 70-ych, a kretyńskie akcje w rodzaju "bezpieczna ósemka" spowalniają go jeszcze bardziej. Imbecyle z Sejmu za parę lat zdelegalizują samochody, poza partyjnymi czajkami i limuzynami księży będą mogły jeździć po kraju tylko suki policyjne. I będzie bezpiecznie (choć gdy za kierownicą jest biskup Śliwiński, to nikt życia nie może być pewien). Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Czemu Polactwo posiada jakiś wewnętrzny przym 03.09.07, 00:44 > Skąd to się bierze? Dlaczego nie może toto jechać spokojnie, > zgodnie z przepisami. Mogę. Ale nie za tobą tylko przed tobą. Wolę widzieć coś więcej niż kufer twojego auta (chyba że masz Ferrari, Bugatti, transporter opancerzony, amfibię czy cokolwiek innego godnego uwagi). Jak jest mokro to też cie wyprzedzę bo wolę ja tobie chlapać po szybach niż żebyć to ty mi chlapał. Natomiast jak jest sucho i jest noc, to dam ci się wyprzedzic, bo wolę żebym to ja tobie świecił po lusterkach niż ty mi. No i to ty będziesz mnie ostrzegał przed atrakcjami drogowymi w postaci pijaczków pieszych lub na rowerach, furmanek stojących na poboczy, kundla wałęsajacego się po jezdni itp. Odpowiedz Link Zgłoś
marcindejot Czemu Polactwo posiada jakiś wewnętrzny przymus 03.09.07, 01:10 Ja tylko nie rozumiem jednego jadę w centrum koleś mnie wyprzedza na 3-go śpieszy sie niesamowicie oczywiście prawie wpada na tego z na przeciwka i pedzi na złamanie karku bo mu się śpieszy i bedzie szybciej w domu (zakładając że wogóle dojedzie) i jade sobie dalej nie zważając na niego i po jakimś dobrym kawałku zatrzymuje się na światłach i zgadnijcie kto stoi przedemną no właśnie ten sam kierowca który powinien już być w domu . niewiem po co tak gna na łeb na szyje i pewnie tego nie zrozumiem może on ma jąkąś logike w tym jesli ktoś potrafi to niech mi to wytłumaczy ... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Czemu Polactwo posiada jakiś wewnętrzny przym 03.09.07, 11:22 Ten przypadek który podałeś nie świadczy za bardzo o braku logiki tego śpieszącego się. Akurat fakt, że spotkaliście się na światłach mieści się w kategoriach statystycznycznych i nie do końca przewidywalnych. Równie dobrze mogło się zdarzyć, że on załapał się na wcześniejszym cyklu, że pomiędzy niego a Ciebie z bocznej drogi wyjedzie traktor lub inna kopara i wiele innych. Za to przypadek, gdy wyprzedzacz za niecałe pól kilometra zwalnia i blokuje wyprzedzonego, bo chce w poprzeczną skręcić nie budzi najmniejszych wątpliwości, że mamy do czynienia z odmóżdżonym burakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parkingowy Re: Czemu Polactwo posiada jakiś wewnętrzny przym IP: *.aster.pl 03.09.07, 10:40 A dlaczego "polactwo" (skąd tyś się wziął) nie może parkować zgodnie z przepisami, dlaczego "toto" musi zaparkować na kopercie dla inwalidy czy zablokować chodnik panie przepisowy Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Czemu Polactwo posiada jakiś wewnętrzny przym 03.09.07, 10:59 Gość portalu: roman napisał(a): > wyprzedzania? Gratuluje wylaczenia sie z grona POLACTWA! Dla ROZUMIEJACYCH slowo pisane, wyjasniam: Jade 90 km/h i dojezdzam do czegos jadacego 80 km/h, zwalniam, bo przeciez dla 10 km/h roznicy nie bede sie szarpal. Potem cos jadacego 80 km/h dogania kogos jadacego 65 km/h, bo ten ma niedaleko (wszystkiego 3 wsie - tak cos ze 4,5 km). No nie... Twardy jestem, nie jestem POLACTWEM - moge jechac 65 km/h! Kolumna ma juz 3 samochody, ale stale sie powieksza, bo z tylu nadjezdzja NIEPOLACZKOWACI jadacy przepisowe 90 km/h. Potem, jadac 65 km/h, doganiamy mknacy 50 km/h autobus PKS. I zaczynaja sie schody. Jazda na trasie z predkoscia 50 km/h jest troche... no, nie teges. Klopot w tym, ze ten jadacy przedtem 65 km/h nie umie wyprzedzic PKSu. Ciagnie sie wiec powiekszajaca sie kolumna. Co jakis czas ktos CALKIEM SLUSZNIE postanowi wyprzedzic ten superpeleton stwarzajac nieporownanie wieksze zagrozenie niz jakby wyprzedal kazdy pojazd oddzielnie. To ja wole tego snujacego sie 80 km/h od razu wyprzedzic, a potem tego mknacego 65 km/h, a nastepnie PKSa pedzacego 50 km/h. Po kolei, a nie wtedy, gdy juz jest kilkunastosamochodowa kolumna! Swoj przymus w magiczny sposob trace na drogach dwujezdniowych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaqkaba Re: Czemu Polactwo posiada jakiś wewnętrzny przym IP: *.gapp.pl 03.09.07, 13:12 Jeżeli różnica prędkości moja (albo tak z jaką chcę jechac) i poprzednika jest wystarczająca i mam miejsce to wyprzedzam. Jeżeli jadę na drodze wielopasmowej to jadę swoją prędkością i jeżeli ktoś jedzie wolniej to wyprzedzam. Nie odczuwam musu, po prostu jadę swoje. Ale nie wyprzedzam tylko po to aby zaraz skręcić w prawo, albo wlec sie w kolumnie o 30 m dalej. Nie wyprzedzam jeżeli za kilometr jest rozjazdka. Nie wyprzedzam jeżeli za kawałek jednopasmówka zmienia się w dwupasmówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
edgar22 A co to jest "polactwo"? 03.09.07, 13:21 Bo nie wiem, czy ci odpowiadać, czy wrzucić twój prowokacyjny post do śmietnika? Jak na razie - raczej to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno edgar22, to jest to samo, co: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.09.07, 14:21 zabojadztwo, aby dostosowac sie do poziomu "romana". A moze on lubi bardziej slimaki na surowo? Odpowiedz Link Zgłoś
cimoszewicz Nie tylko „polactwo“! 04.09.07, 10:56 W Nigerii panuje na drogach jeszcze większy burdel i zabija się jeszcze więcej gieroji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno To jest bardzo ciekawa informacja. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.09.07, 11:49 Zaprzecza ona teorii, jakoby styl jazdy byl pewnego rodzaju rekompensata braku dlugosci organu pozbawionego kosci. Do tej pory lansowano (takze tutaj) teorie, ze samochod i styl jazdy jest symbolicznym "przedluzeniem" tegoz. Jezeli w jakiej teorii pojawia sie sprzecznosc, to na ogol trafia ona do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Czemu Polactwo posiada jakiś wewnętrzny przym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 14:51 Z tego wynika, że najwięcej tego "Polactwa" żyje w Bułgarii i Rumunii... ;-/ Odpowiedz Link Zgłoś