Dodaj do ulubionych

Skręcanie i kierunkowskaz.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 15:10
Witam. Mam do Was takie pytanie. Dlaczego większość kierowców skręcając np. w
lewo sprzed świateł (z wyznaczonego pasa) w ostatniej chwili (po zmianie
światła na zielone) włączają w ostatniej chwili kirunkowskaz. Czy to jaką
maniera, wygoda... ?
Obserwuj wątek
    • zbig76 Re: Skręcanie i kierunkowskaz. 03.09.07, 15:15
      to zalezy czy stoją na pasie tylko do jazdy w lewo czy także do
      jazdy prosto

      jeśli z danego pasa można jechać i prosto i w lewo włączam
      kierunkowskaz na długo przed zatrzymaniem się na światłach (żeby ci,
      co chcą jechac prosto nie ustawiali się za mną) i mrugam cały czas

      jasli z danego pasa można jechać tylko w lewo rugam przed wjazdem na
      ten pas a potem dopiero po zmianie swiateł (dla tych z przeciwka,
      oni nie wiedzą jakie oznakowanie poziome ma pas na którym stoję) -
      tym co stoją za mną sygnalizacja nie jest potrzebna - stoja jak ja
      na pasie tylko do jazdy w lewo

      ogólnie jestem maniakiem kierunkowskazów - sygnalizuję nawet
      najmniejszą zmianę kierunku czy pasa ruchu i strasznie mnie wkurza
      brak sygnaliacji (oszczędzają żarówki???)
      • kaqkaba Re: Skręcanie i kierunkowskaz. 03.09.07, 15:32
        > jeśli z danego pasa można jechać i prosto i w lewo włączam
        > kierunkowskaz na długo przed zatrzymaniem się na światłach (żeby ci,
        > co chcą jechac prosto nie ustawiali się za mną) i mrugam cały czas
        tych co tak nie robią należałoby kastrować i zabierać prawo jazdy
    • kaqkaba Re: Skręcanie i kierunkowskaz. 03.09.07, 15:30
      Przykładowe powody:

      Podejście filozoficzne: Przecież jak stoję to nie skręcam.
      Podejście oszczędne: Tylko się prąd traci i żarówki niszczą.
      Podejście znerwicowane: A bo mi to tak tyka i mnie to tak denerwuje.
      Podejście przyszłościowe: Na razie nie migam bo nie skręcam, jak będę skręcał to
      będę migał.
      Podejście zaskoczone: to tam jest jakiś skręt. Nie wiedziałem. Jak dojadę to
      zamigam.
      • emes-nju Re: Skręcanie i kierunkowskaz. 03.09.07, 15:38
        Ja widze jeden powod - brak myslenia za kierownica.

        Przeciez ten ktos, kto wlacza kierunkowskaz w ostatniej chwili tez
        nieraz zlosci jak ktos zrobi mu to samo. Tylko, ze tlumok nie
        potrafi wykonac skomplikowanego przemyslenia, ze wlasnie wkurzyl sie
        na cos, co sam zwykle robi.
    • barone Re: Skręcanie i kierunkowskaz. 03.09.07, 20:06
      Czysty egoizm. Ci sami kierowcy często najpierw hamują,
      a kierunkowskaz włączają na sekundę przed skrętem,
      albo w czasie skręcania.

      Tacy chyba myślą, że kierunkowskaz to takie coś do wspomagania
      skręcania. Wydaje im się, że jak go włączą, to samochód
      od razu skręca.
    • revolution_82 A co robicie gdy... 04.09.07, 09:19
      ...są trzy pasy, prawy prosto, środkowy prosto i w lewo, lewy w lewo. Chcąc
      skręcić ze środkowego pasa kiedy włączacie kierunkowskaz?
      W takiej sytuacji włączenie kierunkowskazu może oznaczać dwie rzeczy, chęć
      skrętu i chęć zmiany pasa. Kiedyś stojąc tak na środkowym pasie ( do skrętu i
      jazdy na wprost) włączyłem kierunek w lewo i gość na lewym pasie zatrzymał się
      by mnie wpuścić. Ale ja nie zamierzałem zmieniać pasa. Sygnalizowałem skręt.
      • Gość: kaqkaba Re: A co robicie gdy... IP: *.gapp.pl 04.09.07, 09:39
        najlepsza odpowiedz: to zależy.
        Najpóźniej gdy zaczyna się ciągła linia rozdzielająca dwa pasy.
        Zależy to również od tego czy ktoś za mną jedzie, czy jesteśmy na drodze
        głównej, czy może dojeżdzamy do świateł i jaki jest ich układ (czy są wszystkie
        zielone czy np jedni jadą drudzy stoją).
        Zazwyczaj staram się jechać z pasa który jest wyłącznie dla danego kierunku.
      • barone Re: A co robicie gdy... 04.09.07, 14:47
        W takich sytuacjach zazwyczaj są bezkolizyjne światła.
        Włączenie kierunkowskaza w ostatniej chwili nie spowoduje
        wzrostu agresji tego z tyłu, bo ten skręcający natychmiast
        opuści skrzyżowanie.

        Jeżeli są dwa pasy do skrętu w tę samą stronę, to nie mrugam
        jak dojeżdżam do miejsca skręcania. Dopiero jak zaczynam wykonywać
        skręt, włączam kierunek. Robię tak, żeby nie było nieporozumień
        przy jeździe po obu pasach. Tak jak napisałem wyżej, zwykle
        (praktycznie zawsze) w takiej sytuacji skręt jest bezkolizyjny
        i w niczym nie przeszkodzi się późnym mruganiem innym uczestnikom.
      • Gość: Adam Kowalski Re: A co robicie gdy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 14:59
        revolution_82 napisał:

        > ...są trzy pasy, prawy prosto, środkowy prosto i w lewo, lewy w
        lewo. Chcąc
        > skręcić ze środkowego pasa kiedy włączacie kierunkowskaz?
        > W takiej sytuacji włączenie kierunkowskazu może oznaczać dwie
        rzeczy, chęć
        > skrętu i chęć zmiany pasa.

        Włączenie kierunkowskazu wtedy oznacza, że chcesz zmienić pas LUB
        skręcić w lewo na skrzyżowaniu. Taką cenną informację po prostu to
        niesie. W takich sytuacjach też należy sygnalizować manewr
        kierunkowskazem dbając o tych, którzy za nami chcieliby jechać
        prosto.
    • Gość: Andrzej Re: Skręcanie i kierunkowskaz. IP: *.jsn.osi.pl 07.09.07, 06:06
      Na nauce jazdy 30 lat temu nauczono mnie, że przy używaniu
      kierunkowskazów należy przestrzegać dwóch zasad:

      1. Kierunkowskazu należy używać w celu poinformowania innych
      użytkowników o ZAMIARZE zmiany pasa lub kierunku ruchu.
      2. NIE NALEŻY używać kierunkowskazów jeżeli dana sytuacja drogowa
      wynikająca z ukształtowania drogi lub przepisów o ruchu drogowym
      wyznacza jednoznacznie kierunek dalszej jazdy.

      Przepisy te nie zostały zmienione i są aktualne do dzisiaj.

      Wynika z nich, że kierunkowskaz należy włączyć przed zmianą pasa
      przy dojeździe do skrzyżowania. Po ustawieniu się na pasie
      kierunkowskaz należy pozostawić włączony jeżeli można z niego jechać
      np. prosto lub w lewo, natomiast wyłączyć jeżeli można jechać tylko
      w lewo. Informowanie jadących z przeciwka nie ma sensu, ponieważ
      mają oni pierwszeństwo.
      Jeżeli dana osoba stoi na pasie przeznaczonym tylko do skrętu w lewo
      powinna mieć kierunkowskaz wyłączony. Pozostawienie kieunkowskazu
      sugeruje, że chce zmienić pas na bardziej lewy (w przypadku dwóch
      pasów do skrętu w lewo). Taki przypadek został opisany wyżej.
      Z zasady drugiej wynika również, że nie należy włączać
      kierunkowskazu przy wjeździe na rondo (tylko przy zjeździe lub
      zmianie pasa), jeżeli jest znak nakazu jazdy w prawo lub w lewo, na
      serpentynach w górach.
      Z pierwszej zasady wynika, że włączenie kierunkowskazu w trakcie
      wykonywania zakrętu jest błędem. Powinien on być włączony wcześniej
      aby uprzedzić innych użytkowników. Jak widać, że ktoś już skręca to
      potwierdzanie tego kierunkowskazem jest bez sensu.
      • Gość: kaqkaba Re: Skręcanie i kierunkowskaz. IP: *.gapp.pl 07.09.07, 10:09
        > Przepisy te nie zostały zmienione i są aktualne do dzisiaj.
        PoRD mówi:
        5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar
        zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie
        po wykonaniu manewru.

        Ja to tu widzę jeden przepis, a nie przepisy.

        > Informowanie jadących z przeciwka nie ma sensu,
        przede wszystkim dlatego, że każdy kierowca wie jaki jest układ skrzyżowania na
        które wjeżdża i to z każdej strony.

        > włączenie kierunkowskazu w trakcie
        > wykonywania zakrętu jest błędem. Powinien on być włączony wcześniej
        > aby uprzedzić innych użytkowników. Jak widać, że ktoś już skręca to
        > potwierdzanie tego kierunkowskazem jest bez sensu.
        No z tym się mogę zgodzić. Kierunkowskaz powinien być włączony wcześniej aby
        uprzedzić wszystkich użytkowników drogi: kierowców, pieszych, wózki złomiarzy....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka