piotr.slk
07.10.07, 11:40
Fotoradar efektywnie kosztuje gospodarkę ok. 1,7 mln PLN rocznie!!!!
Tak sobie czytam jakie te fotoradary są pożyteczne, ile bezcennych
istnień ludzkich ratują, ale czy ktoś pomyślał ile tak naprawdę
kosztuje gospodarkę postawienie takiego fotoradaru?! Nie jest to
tylko koszt samego pudełka, ewentualnie aparatu i jego obsługi
(pewnie ok. 100 tys. PLN + jakieś 5 tys. miesięcznie), który "zwraca
się" za sprawą wystawionych mandatów. Chodzi też między innymi o
koszt zwiększonego zużycia paliwa (na drodze o dużym natężeniu
ruchu, a na takich są głównie wystawiane fotoradary hamować musi
przecież, w zasadzie bez sensu, cała masa samochodów), zużytych
kloców, koszt straconego czasu, itp. Policzmy więc: dla drogi E-67
(DK 8, "Bezpieczna ósemka") średnie dobowe natężenie ruchu (SDR)
wyniosło w 2005 wg danych GDDKiA 14092 samochodów/dobę. Każdy z tych
samochodów musi wyhamować z ok. 100km/h do 70km/h (najczęstsze
ograniczenia). Załóżmy, że samochodów osobowych jest 80%, ciężarówek
20% (również GDDiK). Osobówka może ważyć ok. 1000 kg, TIR – 25000
kg. Ogółem więc waga pojazdów poruszających się po drodze wynosi
81,7 tys. ton na dobę, czyli 29 853 197 tys. ton na rok. Do
rozpędzenia 1kg z prędkości 70 do 100 km/h potrzeba 197 J energii
(różnica między wartością energii kinetycznej w tych dwóch stanach),
czyli na jednym tylko fotoradarze w ciągu roku marnuje się 5,847 TJ
(tera dżuli, 10^12 J) energii. Energia spalania 1 litra benzyny
wynosi ok. 39,2 MJ, dla oleju napędowego podobnie. Tak więc, przy
założeniu ok. 40% efektywności spalania paliwa w silniku na 1
fotoradarze bezpowrotnie marnowanych jest 374 610 litrów benzyny.
(czyli ok. 70 mililitrów/samochód, dla osobówek oczywiści mniej, ok.
20ml – co przy realnym na DK 8 założeniu 10 fotoradarów/100km
podnosi zużycie paliwa o 0,2l/100 km). Zakładając, że średnia cena
litra benzyny/oleju napędowego wynosi ok. 4 PLN/litr i pomijąc wpływ
na gospodarkę podatków, mnożnika zrównoważonego budżetu, wielkości
zysków spółek paliwowych itd., gospodarkę taki fotoradar kosztuje
efektywnie
ok. 1,5 mln PLN rocznie!!!!!
Do tego dochodzą oczywiście koszty zużytych klocków, elementów
układu napędowego, itd., ale tego nie podejmuję się oszacować…
Dodatkowo policzmy jeszcze koszt straty czasu: załóżmy, że fotoradar
wymaga ograniczenia prędkości o 30 km/h na długości 100 metrów.
Każdy samochód traci więc ok. 12 sekund, co oznacza, że średnio na 1
radarze kierowcy spędzają nieefektywnie ok. 16 876 godzin rocznie.
Przy założeniu, że produktywność tego czasu wynosi ok. 10 zł/h
uzyskujemy 169 tys. zł „w plecy”. Co podnosi alternatywny koszt
radaru do
ok. 1,7 mln PLN rocznie!!!
Obliczenia te są oczywiście mocno przybliżone, ale mimo wszystko coś
pokazują. KOSZTY FOTORADARÓW SĄ OLBRZYMIE i trzeba być tego
ŚWIADOMYM.
Nie twierdzę oczywiście, że fotoradary są niepotrzebne, ale trzeba
się dwa razy zastanowić zanim bezsensowne ograniczenie do 70km/h na
skrzyżowaniu dwupasmowej drogi międzynarodowej z wiejską żwirówką
poprze się niewątpliwie bezdyskusyjnym dla kierowców argumentem w
postaci fotoradaru.
Zapraszam do dyskusji i proszę o weryfikację moich obliczeń.