Dodaj do ulubionych

Używanie fotelików dla dzieci

IP: *.net.autocom.pl 03.08.03, 13:43

Mam pytanie czy ktoś z was wie gdzie są dostępne filmy (zdjęcia) z jakiś
crash-testów chodzi mi o zachowanie crash-manekinów w momencie wypadku
wewnątrz auta.Musze pokazać żonie bo wiecznie lekceważy zapinanie w nich
naszych dzieci (moje tłumaczenie nic nie dało)Krzych
Obserwuj wątek
    • Gość: aqqaqq Re: Używanie fotelików dla dzieci IP: *.gazeta.pl 06.08.03, 10:54
      Podobno w Szczecinie drogowka dostala taki filmik. Zamiast kierowcy do
      radiowozu zapraszali mamusie dziecka na seans video - pokazywali jej jak przy
      60km/h samochod uderza w sciane, a dziecko z tylnego fotela wylatuje przez
      przednia szybe i rozbija swoja plastikowa czaszke o ta betonowa sciane. Film
      byl bardzo realistyczny.
    • Gość: Zyga Re: Używanie fotelików dla dzieci IP: *.zeb.com.pl 14.08.03, 10:09
      Mój chrześniak 3-miesięczny Michał dzięki fotelikowi (koszyk)przeżył poważny
      wypadek.W tym samochodzie zginął mój Brat z Żoną oraz 4-letni syn.Dzięki
      fotelikowi dziecko wypadło z samochodu wraz z fotelikiem i poleciał w
      pole.Fotelik został doszczętnie połamany a Michał miał tylko małego siniaczka z
      tyłu główki.
      Myślę że odpowiedni argument dałem Tobie a tym bardziej Twojej Zonie.

      Zyga

    • Gość: Tomek Bez przesady! IP: *.it-net.pl 20.08.03, 11:32
      Foteliki są potrzebne, tylko że o zasadach ich używania - jak zwykle - decydują
      teoretycy. Ja mam syna, który całkiem nieźle sam prowadzi samochód (oczywiście
      pod nadzorem i nie na głównych drogach...), ale - teoretycznie, powinien
      jeszcze jeździć w foteliku. Jeśli jednak jesteś tak "prawomyślny", to pamiętaj
      że powinieneś mieć w samochodzie gaśnicę (nie przeterminowaną),
      apteczkę, "chlapaki" za tylnymi kołami, trójkąt, wszyscy pasażerowie (także ci,
      siedzący z tyłu) powinni mieć zapięte pasy... itp., itd. Zdaje się, że sama
      drogówka już się w tym wszystkim gubi i zwraca uwagę jedynie na to, co
      obowiązuje w ramach ostatniej "akcji". Żadne przepisy nie zwalniają od
      obowiązku myślenia i przewidywania, a zbyt "ostrożni" osobnicy stanowią czasem
      wcale nie mniejsze zagrożenie niż t. zw. "piraci drogowi". A w ogóle, to
      wożenie ludzi nie jest wożeniem kartofli: trzeba się dostosować do warunków,
      jechać prawą stroną drogi, patrzeć w lusterka, używać kierunkowskazów, trzymać
      się z daleka od "wariatów"...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka