misiek4111
01.01.08, 23:49
polskalokalna.pl/wiadomosci/malopolskie/krakow/news/lepsza-czyli-nieb%20%20ezpieczna,1030243,3320
Wniosek: odnowione i zmodernizowane drogi tak liczni u nas szybcy
ale bezpieczni traktują jak tory wyścigowe, policja zupełnie sobie
nie radzi, co wcale nie jest dziwne, polska drogówka jako jedyna mi
znana została całkowicie rozbrojona przez CB, jest to skutek
wyłapywania "leszczy", a nie prawdziwych bandytów drogowych
wyposażonych w radio.
Najlepszy sposób to wg autorów artykułu fotoradary, jak choćby
opisany na Armii Krajowej, czy znany przeze mnie pierwszy przy
wjeździe od A4 - przed jego zainstalowaniem zawsze dyżurowały tam
lawety, teraz nie ma żadnych stłuczek.
Na tym forum są zwolennicy poglądu, że za stan bezpieczeństwa w
Polsce odpowiada stan infrastruktury, jednak w/w artykuł temu
przeczy, jeśli nie podniesiemy skuteczności drogówki, szybcy ale
bezpieczni doprowadzą do katastrofy na naszych zmodernizowanych
drogach. No i tyle się mówi o fotoradarach, jest ich ok. 100,
powinno być min. 1000.
I jeszcze jedno: w którym kraju kogoś kto jedzie w mieście np 120/50
puszcza się wolno po wypisaniu mandatu, przy przekroczeniu prędk. o
ok. 40 km/h natychmiastowa utrata PJ powinna być obligatoryjna, w
tak częstych u nas przypadkach jeszcze drastyczniejszych, np 120/50
delikwent musi podlegać aresztowi, jak to się dzieje np. w USA.