Maly blad, wielka tragedia.

07.01.08, 15:01
LINK DO ARTYKULU

Maly (a moze duzy - jakie to ma znaczenie?!) blad kierowcy, dzieki kompletnej indolencji urzedasow moze skonczyc sie tragedia. W tym wypadku bezpieczenstwo moglby poprawic "tylko" wydzielony pas do skretu w lewo. Tylko po co? Lepiej postawic ZNAK, przy pomocy zakreskowania asfaltu zwezic droge tak, zeby pas do skretu sie nie zmiescil, wybudowac maszt pod fotoradar i czekac az ktos sie zalapie. A ze samochody skrecajace w lewo musza zatrzymywac sie na JEDYNYM pasie ruchu? Who cares!
    • edek40 Re: Maly blad, wielka tragedia. 07.01.08, 15:17
      Napisze za habudzika - to nie w drodze problem tylko w kierowcach. Gdyby wszyscy jezdzili zawsze na 100% swoich mozliwosci i na 100% wg znakow, to do tragedii w ogole nie dochodziloby. Albowiem fachowcy od drog tak znakomicie wykonuja swoja prace, a kierowcy niwecza ich wielki wysilek. A to jakis maniak-morderca spojrzy w lusterko i nie zauwazy, ze ktos chce skrecic w lewo. Gdyby jechal przepisowo, to najpewniej nie musialby w ogole patrzec w lusterko, bo nie obawialby sie radiowozu z rejestratorem. Patrzylby przed siebie i zawsze mialby czas na zahamowanie.
      • Gość: na zimno Tak, tak za wypadki odpowiedzialni sa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.01.08, 15:23

        ci, co jezdza radiowozami z videorejestratorem.
        To wszystko przez nich.

        No i przez rozwoj technologii. I jednego i drugiego - ZAKAZAC!



        • emes-nju Re: Tak, tak za wypadki odpowiedzialni sa 07.01.08, 15:25
          Nie zassales ironii w wypowiedzi Edka?
          • Gość: na zimno Ja tylko rozwinalem "podtemat" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.01.08, 15:54

            (w tej ironii jest metoda)

        • edek40 Re: Tak, tak za wypadki odpowiedzialni sa 07.01.08, 15:27
          Ja tylko probuje zlapac styl habudzika, ktory nigdy nie ma nic do zarzucenia sobie, organizatorom ruchu, a tylko innym kierowcow, ktorzy do d... nie dorastaja ani jemu, ani koncepcjom inzynierii drogowej. Glownie we Francji.
    • Gość: zdziwiony Re: Maly blad, wielka tragedia. IP: *.media4.pl 07.01.08, 18:13
      Nie da się ukryć, że lepiej być młodym, bogatym i zdrowym, niż ...
      Jeżeli jest miejsce by wydzielić pas dla skręcających w lewo, to ze względu na
      usprawnienie ruchu jest niewątpliwie lepiej. Chociaż w tym konkretnym przypadku
      chyba nie ma na to miejsca.
      Co nie zmienia faktu, że debil, który potrafi wjechać w stojący pojazd i tak w
      niego wjedzie (może będzie wyprzedzał pasem dla skręcających w lewo).
    • habudzik Re: Maly blad, wielka tragedia. 07.01.08, 22:13
      emes-nju napisał:


      > Maly (a moze duzy - jakie to ma znaczenie?!) blad kierowcy, dzieki kompletnej i
      > ndolencji urzedasow moze skonczyc sie tragedia.

      Nawet sam autor listu nie zwalał winy na urzędasów więc dlaczego robisz to Ty
      nie znając drogi o ktorej pisał ? Ja nikogo nie usprawiedliwiam nie widze jednak
      dowodów na to że w owym przypadku zawinił urzędas .


      W tym wypadku bezpieczenstwo mo
      > glby poprawic "tylko" wydzielony pas do skretu w lewo. Tylko po co?

      No właśnie po co skoro to możliwe że nieuczęszczany kawałek drogi . W ten sposób
      na drodze nr 2 trzeba by robić lewoskręty do każdej dziury . I po co ? Po to by
      kierowca tego busa który najechał na Suzuki rozmawiał przez komórke i nie
      zauważył całego zajścia .
    • 1realista Re: Maly blad, wielka tragedia. 08.01.08, 22:33
      w tym akurat wypadku to był bład kierowcy a nie drogowców. Mozliwe ze droge optycznie zawęzili po jakimś "udanym" manewrze wyprzedzania z prawej....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja