Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertki?)

14.08.03, 13:18
Jest taka sytuacja:
Do jezdni jednokierunowej dwupasmowej dochodzi z prawej strony pas ruchu
który nie krzyżuje się z tą jezdnią, tylko tworzy nowy dodatkowy pas (jezdnia
jest teraz trzypasmowa). Przed tym połączeniem się na jezdni dwupasmowej stoi
znak "Droga z pierwszeństwem przejazdu", a na pojedynczym dochodzącym
pasie "Ustąp pierwszeństwa przejazdu". Czy oznacza to że pojazdy z jezdni
dwupasmowej mogą wjeżdżać na dodatkowy pas a jadący tym pasem ustępować im
pierwszeństwa? Jeżeli tak to przez jak długi odcinek te znaki obowiązują? Czy
np. po kilku kilometrach nadal można wpychać się ze środkowego pasa na prawy?
Tego typu sytuacje występują np. przy zjazdach na skrzyżowaniach
bezkolizyjnych.
Liczę na zdanie ekspertek.
pozdrawiam
    • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.03, 13:51
      4. 39) Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany
      ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza
      wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

      • Gość: gostek Pierwszeństwo przy połączeniu pasów IP: *.elartnet.pl 22.08.03, 13:21
        Ile czasu ma kierowca włączający się do ruchu na tym "skrzyżowaniu", aby
        zrozumieć jaka jest organizacja ruchu tak aby nie tamować ruchu i nie stwarzać
        zagrożenia na drodze? Moim zdaniem ok. 30 sekund.

        A wy dyskutujecie od miesiąca ( prawie ). Ustawione znaki tylko dezinformują.

        O ile łatwiej by było, gdyby nie było znaków stojących a tylko poziome na
        jezdni. I wszystko jasne.

        Ale wtedy nie zarobi producent znaków, firma która je ustawia, urzędnik
        jakiegoś wydziału zlecający ustawianie znaków i inni niewymienieni.

        • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.03, 15:39
          Gość portalu: gostek napisał(a):

          >>O ile łatwiej by było, gdyby nie było znaków stojących a tylko poziome na
          jezdni. I wszystko jasne <<


          A co jak spadnie śnieg???
          • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów 25.08.03, 09:09
            Gość portalu: olo napisał(a):

            > Gość portalu: gostek napisał(a):
            >
            > >>O ile łatwiej by było, gdyby nie było znaków stojących a tylko poziome
            > na
            > jezdni. I wszystko jasne <<
            >
            >
            > A co jak spadnie śnieg???

            Wtedy problem i tak pozostaje. Gdy nie widać pasów, a np. tworzy się pas do
            skrętu w lewo, a pasy do jazdy na wprost omijają go z prawej to część jedzie na
            pamieć (skręca tak jak pasy) a część prosto (przecinając pasy). Ciekawy jestem
            kto miałby rację w razie stłuczki. Czy w naszym superjednoznacznym kodeksie
            jest coś na ten temat?
            • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.03, 11:25
              klemens1 napisał:

              Czy w naszym superjednoznacznym kodeksie
              > jest coś na ten temat?

              www.mary.win.pl/foldery/znaki_drogowe/znaki_drogowe_2002_uzupelniajace.htm
            • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 19:55
              Czy ty naprawdę masz to prawo jazdy????????????
              • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów 26.08.03, 15:23
                Gość portalu: olo napisał(a):

                > Czy ty naprawdę masz to prawo jazdy????????????

                Czy ty naprawdę zrozumiałeś chociaż jedno zdanie z tych które napisałem?
                Jeszcze ani razu nie odpowiedziałeś wprost i na temat, tylko ciągle dowalasz
                się do mojego prawa jazdy.
                Teraz też nic nie zaczaiłeś. Podałeś linka do tablic z oznaczeniami pasów,
                tylko że te tablice i tak nic nie dają jak asfalt jest pokryty śniegiem, a
                pasów jest kilka i do tego te które są do jazdy na wprost skręcają raz w lewo a
                raz w prawo (czyli mówiąc po młotkowemu chcąc jechać nadal swoim pasem musisz
                ruszać kierownicą). Na tablicach jest tylko schemat pasów, nie ma podanego ich
                przebiegu. Ktoś kto nie zna danej drogi to może się nie połapać i pojechać
                prosto - nie swoim pasem, tylko fizycznie na wprost i władować się na czyjś
                pas. Nigdy nie musiałeś uciekać przed kimś takim?
                Na stronie którą podałeś nie znalazłem odpowiedzi na pytanie kto ma rację w
                przypadku stłuczki, gdy jeden z kierowców jedzie swoim pasem "na pamięć", a
                drugi jedzie prosto po śniegu bo nie widzi pasów. Nie spodziewam się
                odpowiedzi, chyba że znowu na zupełnie inny temat.
                • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 22:41
                  >>"""czyli mówiąc po młotkowemu chcąc jechać nadal swoim pasem musisz
                  ruszać kierownicą)"""<< No tego to nie rozumiem. Zrozumieć jak jechać autem i
                  nie ruszać kierownicą to ponad moje siły. Ale do rzeczy. Nie spotkałem się
                  jeszcze z takim podziałem drogi na pasy żebym chcąc jechać prosto musiał
                  skręcać z pasa na pas. Możesz mi to prościej wytłumaczyć, jak rowerzyście.
                  Na ulicy, którą jeżdżę codziennie co 50 m jest skrzyżowanie z drogą podzieloną
                  na pasy do lewoskrętu i przed każdym takim zjazdem jest znak informujący o
                  kierunkach na pasach. Jest aż niebiesko od zanków. Jeżeli ktoś nie może się w
                  tym połapać nie powinien wyjeżdżać na drogę. Przecież to jest proste jak
                  budowa cepa, że jeżeli dojeżdżasz do znaku na którym jest pokazane , że pas
                  drogi dzieli się na dwa z czego lewy jest do skrętu w lewo to znaczy nic innego
                  jak to, że do czasu skrętu w lewo są tu dwa pasy. I jeżeli nie widzisz znaków
                  poziomych to "Prawo o ruchu drogowym" nakazuje ci przed skrętem w lewo dojechać
                  do osi jezdni. Nie musisz jej przekraczać jeżeli nie jesteś pewien, że ten pas
                  tam jest. Następnie musisz ustąpić pierwszeństwa przejazdu pojazdom jadącym z
                  przeciwka i wykonać skręt w lewo. O kierunkowskazach nie muszę chyba wspominać.
                  Jeżeli pojazd jadący z przeciwka przekroczy oś jezdni ustawiając się prawidłowo
                  na pasie do lewoskrętu tak jakby kierowca widział pod tym śniegiem, że on tam
                  jest, to ty jeżeli go stukniesz jadąc prosto będziesz sprawcą kolizji, ponieważ
                  w Polsce obowiązuje ruch prawostronny. A znak pionowy ostrzegał cię , że pas
                  przeciwny dzieli się na dwa z czego jeden jest do lewoskrętu. Tylko nie pytaj
                  co będzie jak ktoś znak ukradnie, bo wtedy będziemy mówić o zasadzie
                  ograniczonego zaufania.

                  "tylko ciągle dowalasz się do mojego prawa jazdy."
                  ----bo myślę, że nie masz prawa jazdy

                  "Na tablicach jest tylko schemat pasów, nie ma podanego ich
                  przebiegu"
                  --
                  • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów 28.08.03, 08:45
                    Tak jak przewidziałem, nie zrozumiałeś o co chodzi i piszesz o innej sytuacji.
                    Po kolei:

                    > >>"""czyli mówiąc po młotkowemu chcąc jechać nadal swoim pasem musisz
                    > ruszać kierownicą)"""<< No tego to nie rozumiem. Zrozumieć jak jechać aut
                    > em i
                    > nie ruszać kierownicą to ponad moje siły.

                    Przez pewien czas można. Chyba nie jedźisz cały czas slalomem?

                    > Ale do rzeczy. Nie spotkałem się
                    > jeszcze z takim podziałem drogi na pasy żebym chcąc jechać prosto musiał
                    > skręcać z pasa na pas.

                    Nie z pasa na pas ! Żeby nadal jechać swoim pasem, który służy do jazdy prosto
                    (w sensie schematu) przez skrzyżownie musisz skręcać, bo ten pas też skręca -
                    nie ze skrzyżowania, tylko tak go poprowadzili. Analogia: jadąc krętą drogą
                    jedziesz prosto (w sensie schematu), ale w rzeczywistości skręcasz.


                    > że jeżeli dojeżdżasz do znaku na którym jest pokazane , że pas
                    > drogi dzieli się na dwa z czego lewy jest do skrętu w lewo to znaczy nic
                    innego
                    >
                    > jak to, że do czasu skrętu w lewo są tu dwa pasy.

                    Piszesz o innej sytuacji.
                    Jeszcze raz: są np. 2 pasy do jazdy na wprost. Przy dojeżdżaniu do skrzyżowania
                    tworzy się dodatkowy pas do skrętu w lewo, a ze względu na dodatkowy pas
                    jezdnia jest szersza, ale z prawej strony. Oznacza to, że pasy do jazdy na
                    wprost skręcają w prawo (żeby jechać swoim pasem na wprost musisz skręcić
                    kierownicą w prawo) i zaraz po tym w lewo (żeby jechać swoim pasem na wprost
                    musisz skręcić kierownicą w lewo) - pasy do jazdy na wprost omijają utworzony
                    pas do skrętu w lewo. Żeby skręcić w lewo wystarczy dać kierunkowskaz (zmiana
                    pasa), ale nie trzeba skręcać kierownicą, po fizycznie ten pas znajduje się na
                    wprost. Taka sytuacja jest na Al. Niepodległości w kierunku Piaseczna w
                    okolicach metra Racławicka. Gdy na jezdni jest śnieg i pasy są niewidoczne,
                    część kierowców jedzie "na pamięć" i skręca chcąc jechać prosto (żeby pozostać
                    na swoim pasie), a część jedzie prosto w sensie nieskręcania kierownicą, ale
                    przecina pasy ruchu nie zdając sobie z tego sprawy.

                    > A znak pionowy ostrzegał cię , że pas
                    > przeciwny dzieli się na dwa z czego jeden jest do lewoskrętu.

                    To inny problem, ale skoro o tym piszesz, to napisz jeszcze gdzie jest taki
                    znak który ostrzega przed tym że przeciwny pas jest do lewoskrętu. Pojadę tam
                    specjalnie żeby zobaczyć. Znaki takie przydałyby się szczególnie w miejscach
                    gdzie przeciwny pas jest do lewoskrętu i jazdy na wprost (i nie jest to jedyny
                    pas).

                    > ----bo myślę, że nie masz prawa jazdy

                    Możesz myśleć co chcesz, tylko najpierw postaraj się zrozumieć o czym piszę.

                    >
                    > "Na tablicach jest tylko schemat pasów, nie ma podanego ich
                    > przebiegu"
                    > --
                    • kelo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów 28.08.03, 09:48
                      Klemensie1 jesli możesz to narysuj mi to skrzyżowanie i wyślij na skrzynkę.
                      Co do znaku, który chcesz zobaczyć to postaram się go znaleźć.
                    • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.03, 11:30
                      Już odpowiadam.
                      Przypomina mi się takie skrzyżowanie
                      Zakładam na wstępie , że przed Twoim skrzyżowaniem stoi znak niebieski o nast.
                      układzie pól:
                      Lewe pole - obowiązujący kierunek w lewo
                      Środkowe - strzałka prosto
                      Prawe pole - strzałka prosto
                      Możliwe sytuacje, które budzą Twoje wątpliwości wydają mi się nastepujące:
                      a) Jadę lewym pasem i na pamięć jadę prosto. Jeżeli po drugiej stronie stoisz
                      ty i czekasz na skręt w lewo a ja cię stuknę to, to jest moja wina ponieważ
                      ten pas był tylko doskrętu w lewo. Znak informował. Jeżeli po drugiej stronie
                      nie ma lewoskrętu to jak niżej
                      b)Jadę lewym pasem i prawidłowo omijam pas do lewoskrętu ale potem jadę prosto
                      przecinając pas prawy. Jeżeli ty jedziesz tym pasem i cię stuknę to i moje OC
                      będzie uboższe bo wjechałem na pas zajęty przez ciebie.
                      c)Jeżeli jadę pasem prawym a ty lewym i ja pojadę na pamięć prosto uderzając
                      w bok lub tył twojego bolida to znów remont za moją kasę. Z powodu jak wyżej.
                      Jeżeli jednak jakoś mi umkniesz to odpowiadam jedynie za nieużycie
                      kierunkowskazów. I jeżeli jednak kogoś walnę jadąc dalej prosto to jak wyżej.
                      Jeżeli przed tym skrzyżowaniem jest znak to nie ma tu żadnych problemów. A
                      jeżeli znak zasypało to trzeba dostosować jazdę do warunków na drodze i
                      trzymać się prawej strony. Sam piszesz o jeżdżeniu na pamięć. Stąd się właśnie
                      biorą wypadki.
                      • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów 28.08.03, 15:12
                        Gość portalu: olo napisał(a):

                        > Już odpowiadam.
                        > Przypomina mi się takie skrzyżowanie
                        > Zakładam na wstępie , że przed Twoim skrzyżowaniem stoi znak niebieski o
                        nast.
                        > układzie pól:
                        > Lewe pole - obowiązujący kierunek w lewo
                        > Środkowe - strzałka prosto
                        > Prawe pole - strzałka prosto

                        Prosto i w prawo, ale to szczegół nic nie wnoszący.

                        > Możliwe sytuacje, które budzą Twoje wątpliwości wydają mi się nastepujące:
                        > a) Jadę lewym pasem i na pamięć jadę prosto. Jeżeli po drugiej stronie stoisz
                        > ty i czekasz na skręt w lewo a ja cię stuknę to, to jest moja wina ponieważ
                        > ten pas był tylko doskrętu w lewo. Znak informował. Jeżeli po drugiej stronie
                        > nie ma lewoskrętu to jak niżej

                        Co innego miałem na myśli, ale tak też może być.

                        > b)Jadę lewym pasem i prawidłowo omijam pas do lewoskrętu ale potem jadę
                        prosto
                        > przecinając pas prawy. Jeżeli ty jedziesz tym pasem i cię stuknę to i moje OC
                        > będzie uboższe bo wjechałem na pas zajęty przez ciebie.

                        j.w.

                        > c)Jeżeli jadę pasem prawym a ty lewym i ja pojadę na pamięć prosto uderzając
                        > w bok lub tył twojego bolida to znów remont za moją kasę. Z powodu jak wyżej.

                        Dokładnie o coś takiego mi chodziło !!! Tyle że nie jedziesz na pamięć, bo
                        gdybyś jechał na pamięć, to byś skręcił w prawo (tak jak pas pod śniegiem).

                        > Jeżeli jednak jakoś mi umkniesz to odpowiadam jedynie za nieużycie
                        > kierunkowskazów. I jeżeli jednak kogoś walnę jadąc dalej prosto to jak wyżej.
                        > Jeżeli przed tym skrzyżowaniem jest znak to nie ma tu żadnych problemów.

                        Na znaku są 3 pasy, ale tak narysowane jakby biegły prosto, gdy tymczasem one
                        skręcają. Żeby stwierdzić że skręcają trzeba je widzieć. Nie widać ich gdy jest
                        śnieg.

                        > A
                        > jeżeli znak zasypało to trzeba dostosować jazdę do warunków na drodze i
                        > trzymać się prawej strony.

                        Znaku nie zasypało, ale to niewiele pomoże. Jak jest duży ruch to jeździ się
                        wszystkimi pasami. Ktoś jadący prawym może nie zauważyć że jego pas skręca i
                        władować się na lewy.

                        > Sam piszesz o jeżdżeniu na pamięć. Stąd się właśnie
                        > biorą wypadki.

                        Pisząc o jeździe "na pamięć" mam na myśli jazdę po swoim pasie mimo tego że
                        jest on niewidoczny, a więc jazdę prawidłową. Tylko co ma zrobić kierowca
                        jadący pierwszy raz taką drogą, na której w dodatku leży śnieg? Kto byłby winny
                        w przypadku kolizji?

                        Może jeszcze podobny przykład:
                        Ursynów, Al. KEN w stronę Centrum, skrzyżowanie z Herbsta.
                        Na skrzyżowaniu wszystkie pasy skręcają w lewo. Ktoś kto jedzie lewym pasem do
                        jazdy na wprost (po lewej ma jeszcze do skrętu) powinien zaraz za skrzyżowaniem
                        skręcić od razu w lewo i zaraz w prawo zbliżając się do wysepki (tak biegnie
                        jego pas). Gdy nie widać pasów, może pojechać prosto i władować się na pas
                        prawy. Tylko nie pisz że powinien się domyśleć że ma skręcić, bo skrzyżowanie
                        wcześniej jest identyczna sytuacja (jeśli chodzi o schemat) a pasy biegną
                        prosto!!! Kto byłby winny w przypadku kolizji?
                        • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 18:06
                          "Tylko co ma zrobić kierowca
                          jadący pierwszy raz taką drogą, na której w dodatku leży śnieg? Kto byłby winny
                          w przypadku kolizji?"
                          =======================
                          Ten kto nie zachował należytej ostrożności i nie dostosował techniki jazdy do
                          warunków panujących na drodze. Jedź kolego do Rzymu abo do Berlina i tłumacz
                          się policjantowi że jesteś tu pierwszy raz. Takich dróg jak opisujesz, jest w
                          Czechach mnóstwo i zawsze zwalniałem żeby nie wjechać pod prąd za
                          skrzyżowaniem.
                          ------------------------------
                          "Jak jest duży ruch to jeździ się
                          wszystkimi pasami. Ktoś jadący prawym może nie zauważyć że jego pas skręca i
                          władować się na lewy."
                          ============================
                          Powinieneś już zrozumieć, że prawo o ruchu drogowym napisali prawnicy dla
                          prawników właśnie po to , żeby wyjaśnić takiemu delikwentowi, który nie zauważa
                          i powoduje kolizje gdzie i kto popełnił błąd.
                          ----------------------------------

                          Nie mam cyfrówki żeby ci wysłać zdjęcie owego znaku ale wygląda on tak po kolei:
                          strzałka prosto dupka u góry grot do dołu, linia przerywana, strzałka grotem w
                          prawo ale dupka strzałki u góry. podwójna ciągła i wreszcie strzałka prosta z
                          grotem do góry. Nie musisz przyjeżdżać oglądać, uwierz mi na słowo.
                          • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów 29.08.03, 10:09
                            > "Jak jest duży ruch to jeździ się
                            > wszystkimi pasami. Ktoś jadący prawym może nie zauważyć że jego pas skręca i
                            > władować się na lewy."
                            > ============================
                            > Powinieneś już zrozumieć, że prawo o ruchu drogowym napisali prawnicy dla
                            > prawników właśnie po to , żeby wyjaśnić takiemu delikwentowi, który nie
                            zauważa
                            >
                            > i powoduje kolizje gdzie i kto popełnił błąd.
                            > ----------------------------------

                            A co ze skrzyżowaniami z Ursynowa - na obu taka sama liczba pasów, identyczny
                            schemat (identyczne znaki pionowe z oznaczeniami pasów), ale przebieg pasów
                            inny (jedyna różnica). Załóżmy że jadący prosto lewym zawsze jedzie fizycznie
                            prosto a prawym - fizycznie skręca w lewo. Na pierwszym skrzyżowaniu w razie
                            kolizji prawy władowałby się na lewego, a na następnym lewy na prawego. Niech
                            prawo o ruchu drogowym wyjaśni takiemu delikwentowi jak ja co mają robić
                            kierowcy w takich sytuacjach i kto miałby rację w razie stłuczki. Oczywiście
                            śnieg przysypał jezdnię.

                            >
                            > Nie mam cyfrówki żeby ci wysłać zdjęcie owego znaku ale wygląda on tak po
                            kolei
                            > :
                            > strzałka prosto dupka u góry grot do dołu, linia przerywana, strzałka grotem
                            w
                            > prawo ale dupka strzałki u góry. podwójna ciągła i wreszcie strzałka prosta z
                            > grotem do góry. Nie musisz przyjeżdżać oglądać, uwierz mi na słowo.

                            Bardzo fajny znak - jestem za tym żeby było takich więcej - wiadomo by było jak
                            daleko można wyjeżdżać skręcając w lewo (szczególnie gdy z naprzeciwka jest
                            kilka pasów do skrętu w lewo, w tym ostatni również do jazdy na wprost). Napisz
                            gdzie to jest, może czasami przejeżdżam w pobliżu, bardzo chętnie go zobaczę.
                            • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.03, 10:25
                              Dąbrowa Górnicza ul 11 listopada
                              • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów 29.08.03, 15:14
                                Gość portalu: olo napisał(a):

                                > Dąbrowa Górnicza ul 11 listopada

                                Raczej nie będę w pobliżu :(

                                Jakbyś kiedyś jechał Al.KEN, popatrz na przebieg pasów na swóch skrzyżowaniach
                                które opisałem.
                                Nie będzie mnie przez tydzień - jakbyś mógł przez ten czas odpowiedzieć mi
                                czyja by była wina na tych skrzyżowaniach w przypadku kolizji (oczywiście
                                śnieg) to byłbym wdzięczny.
                                P.S.
                                Co do znaków przy połaczeniu pasów to znam już pełną odpowiedź, łącznie z
                                wytłumaczeniem po co są te znaki.
    • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.03, 13:52
      Twój podporządkowany pas oddziela linia krawędziowa i kiedyś ona się musi
      skończyć. Ile to metrów trudno powiedzieć.
      • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 14.08.03, 14:32
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > Twój podporządkowany pas oddziela linia krawędziowa i kiedyś ona się musi
        > skończyć. Ile to metrów trudno powiedzieć.

        Co to jest linia krawędziowa? Bo jeżeli jest to linia ciągła, to nie wolno jej
        przekraczać, więc pojęcie pierwszeństwa jest nieistotne. Później zaczyna się
        linia przerywana oddzielająca pasy ruchu. Co wtedy? Czy znaki nadal obowiązują?

        Odnośnie poprzedniej odpowiedzi:
        Znam ten przepis ale znaki mają wyższy priorytet od przepisów. Jaka jest więc
        konsekwencja umieszczenia znaków określających pierwszeństwo? Bo gdyby ich nie
        było wtedy wszystko jest jasne: zmieniając pas trzeba ustąpić pierwszeństwa
        pojazdom jadącym tym pasem. Jednak znaki są - a więc kto komu jak długo i w
        jakiej sytuacji ma ustępować pierwszeństwa?
        • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.03, 06:55
          Linia krawędziowa - znak poziomy P7a. Jeżeli trzeci pas wjazdowy łączy się z
          drogą główną to z reguły - mówię z doświadczenia (krótkiego) - najpierw jest
          linia ciągła, następnie linia krawędziowa i poziome strzałki nakazujące wjazd
          na drogę główną - i tu rozumiem nie ma żadnych wątpliwości kto komu musi
          udzielić pierszeństwa. Jeżeli nie ma strzałek to po klikuset metrach linia
          krawędziowa (przerywana gruba)przechodzi w linię przerywaną, rozdzielającą dwa
          pasy ruchu w tym samym kierunku tworząc w ten sposób pas trzeci lub czwarty
          etc. I tutaj obowiązuje przepis wcześniej przeze mnie zacytowany. Nie
          spotkałem się z innymi przypadkami "dojazdu" kolejnego pasa.
          • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 18.08.03, 11:20
            Gość portalu: olo napisał(a):

            > Linia krawędziowa - znak poziomy P7a. Jeżeli trzeci pas wjazdowy łączy się z
            > drogą główną to z reguły - mówię z doświadczenia (krótkiego) - najpierw jest
            > linia ciągła, następnie linia krawędziowa i poziome strzałki nakazujące wjazd
            > na drogę główną - i tu rozumiem nie ma żadnych wątpliwości kto komu musi
            > udzielić pierszeństwa. Jeżeli nie ma strzałek to po klikuset metrach linia
            > krawędziowa (przerywana gruba)przechodzi w linię przerywaną, rozdzielającą
            dwa
            > pasy ruchu w tym samym kierunku tworząc w ten sposób pas trzeci lub czwarty
            > etc. I tutaj obowiązuje przepis wcześniej przeze mnie zacytowany. Nie
            > spotkałem się z innymi przypadkami "dojazdu" kolejnego pasa.

            Czyli dopóki jest przerywana gruba linia pojazdy jadące jezdnią z
            pierwszeństwem mają pierwszeństwo wjazdu na prawy pas, a gdy zaczyna się zwykła
            przerywana, znaki określające pierwszeństwo przestają obowiązywać? Jaki sens
            jest więc ustawiać znaki, jeżeli po linii ciągłej jest od razu zwykła
            przerywana?
            Jeżeli możesz, podaj jakiś link do przepisu który to określa.
            • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.03, 13:31
              Zasięgnąłem do kodeksu i już odpowiadam. Wydaje mi się, ba jestem przekonany,
              że wchodzi tu w grę znak P1
              § 85. 1. Znakami drogowymi poziomymi są umieszczone na nawierzchni linie
              ciągłe lub przerywane, pojedyncze lub podwójne, strzałki, napisy, symbole i
              inne linie związane z oznaczaniem określonych miejsc na drodze oraz punktowe
              elementy odblaskowe.
              2. Znaki drogowe poziome są barwy białej lub żółtej, z zastrzeżeniem ust. 4.
              3. Jeżeli na drodze umieszczone są znaki barwy białej i żółtej wskazujące
              różny sposób zachowania, to kierujący jest obowiązany stosować się do znaków
              barwy żółtej.
              4. Umieszczone na jezdni punktowe elementy odblaskowe barwy czerwonej
              wyznaczają prawą krawędź jezdni, a barwy białej - lewą krawędź jezdni. Pasy
              ruchu mogą być oznaczone punktowymi elementami odblaskowymi barwy białej lub
              żółtej; przepis ust. 3 stosuje się odpowiednio.
              § 86. 1. Znak P-1 "linia pojedyncza przerywana", w którym kreski są krótsze od
              przerw lub równe przerwom, wyznacza pasy ruchu.
              2. Znak P-1 o podwójnej szerokości, w którym kreski i przerwy są równe
              informuje ponadto, że wyznaczony pas ruchu jest pasem:
              1) ruchu powolnego,
              2) zanikającym, albo
              ------------------------------------------------------------------------
              3) przeznaczonym wyłącznie dla pojazdów wyjeżdżających na inną drogę lub
              jezdnię.
              ------------------------------------------------------------------------
              • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.03, 13:35
                Ale swoją drogą przyjrzę się dziś tym kreskom.
              • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 18.08.03, 14:12
                > 2. Znak P-1 o podwójnej szerokości, w którym kreski i przerwy są równe
                > informuje ponadto, że wyznaczony pas ruchu jest pasem:
                > 1) ruchu powolnego,
                > 2) zanikającym, albo
                > ------------------------------------------------------------------------
                > 3) przeznaczonym wyłącznie dla pojazdów wyjeżdżających na inną drogę lub
                > jezdnię.
                > ------------------------------------------------------------------------

                Dzięki za wyszukanie. Obiecujący jest punkt 3 - pas taki rzeczywiście łączy się
                z inną jezdnią, chociaż pojazd "wjeżdżający" na inną jezdnię tak naprawdę
                jedzie po prostu swoim pasem. Czy gdzieś jest poruszona kwestia pierwszeństwa?
                Bo szeroki znak P1 informuje o rodzaju pasa, ale w zacytowanym fragmencie nie
                ma nic nt obowiązywania znaków określających pierwszeństwo na odcinku właśnie
                takiego pasa. Punkt 3 sugeruje wręcz że jadące jezdnią z pierwszeństwem nie
                mogą na ten pas wjeżdżać bo jest on pasem "przeznaczonym wyłącznie ...." itd.
                Czy zjeżdżając z estakady koło Dworca Centralnego mogę więc wjechać na pasy po
                prawej nie przejmując się co tam jedzie bo mam pierwszeństwo czy nie?
                • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.03, 06:23
                  Z lekka mi namieszałeś w łepetynie. Objechałem wczoraj kilka wjazdów i zjazdów
                  ( nie specjalnie - rzecz jasna ) i odpowiadam.
                  Pas wjazdowy od zjazdowego oddziela przerywana gruba linia krawędziowa. Jeżeli
                  wjeżdżasz pasem przy którym stoi znak "ustąp" to musisz ustąpić pierszeństwa
                  przejazdu pojazdom już znajdującym się na drodze główne. I ustępujesz tego
                  pierszeństwa do czasu aż:
                  skończy się pas wjazdowy: co naturalne, lub
                  linia krawędziowa zamieni się w linię przerywaną i tu obowiązują przepisy
                  kodeksu odnoszące się do pierszeństwa przy zmnianie pasów ruchu.
                  Samochód jadący drogą główną nie może zajechać ci drogi ponieważ jedzie wzdłuż
                  linii krawędziowej i tu, gdyby chciał tę linię przekroczyć, musi ustąpić ci
                  pierszeństwa. Tak jest gdy jest wspólny pas zjazdowy i wyjazdowy. Tu
                  obowiązuje reguła prawej ręki dla przekraczających linię krawędziową od drogi
                  głównej
                  Znak ustąp odnosi się jedynie do sytuacji, gdy włączasz się do ruchu.
                  Jeżeli moja interpretacja nie jest słuszna to może wreszcie zabieże głos
                  ekspert.
                  • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 19.08.03, 11:37
                    > Jeżeli
                    > wjeżdżasz pasem przy którym stoi znak "ustąp" to musisz ustąpić pierszeństwa
                    > przejazdu pojazdom już znajdującym się na drodze główne.

                    Czyli wg ogólnych zasad.

                    > I ustępujesz tego
                    > pierszeństwa do czasu aż:
                    > skończy się pas wjazdowy: co naturalne, lub
                    > linia krawędziowa zamieni się w linię przerywaną i tu obowiązują przepisy
                    > kodeksu odnoszące się do pierszeństwa przy zmnianie pasów ruchu.

                    Czyli znów wg ogólnych zasad.

                    > Samochód jadący drogą główną nie może zajechać ci drogi ponieważ jedzie
                    wzdłuż
                    > linii krawędziowej i tu, gdyby chciał tę linię przekroczyć, musi ustąpić ci
                    > pierszeństwa.

                    Czyli znów wg ogólnych zasad.

                    Generalnie chodzi mi o prostszą sytuację - do dwóch pasów dołącza trzeci (np.
                    zjazdowy z mostu) i dalej przez cały czas są te 3 pasy. Po co jest znak "Ustąp
                    pierwszeństwa" na pasie zjazdowym jeżeli i tak wiadomo że trzeba ustąpić
                    pierwszeństwa przy zmianie pasa? Komu ma ustępować pierwszeństwa jadący pasem
                    zjazdowym jeżeli ma zamiar nadal jechać tym pasem?
                    • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.03, 11:51
                      Może odezwie się ekspert
                    • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.03, 11:55
                      Komu ma ustępować pierwszeństwa jadący pasem
                      zjazdowym jeżeli ma zamiar nadal jechać tym pasem?
                      ----------------------
                      Obróć tę drogę o 90 stopni a będziesz wiedział komu masz ustąpić
                      pierwszeństwa. Znak ustąp stawia się przed skrzyżowaniem!!! a to jest również
                      pewnego rodzaju skrzyżowanie. I tym pasem możesz sobie dalej jechać i
                      zapomnieć o znaku.
                      • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 19.08.03, 12:07
                        Gość portalu: olo napisał(a):

                        > Komu ma ustępować pierwszeństwa jadący pasem
                        > zjazdowym jeżeli ma zamiar nadal jechać tym pasem?
                        > ----------------------
                        > Obróć tę drogę o 90 stopni a będziesz wiedział komu masz ustąpić
                        > pierwszeństwa. Znak ustąp stawia się przed skrzyżowaniem!!! a to jest również
                        > pewnego rodzaju skrzyżowanie. I tym pasem możesz sobie dalej jechać i
                        > zapomnieć o znaku.

                        Czyli że niby gdyby nie było tego znaku można by ze zjazdowego władowywać się
                        na drogę główną bo zjazdowy jest z prawej?
                        Jest tylko jeden problem: ponieważ jest znak "Ustąp" na zjazdowym i "Droga z
                        pierwszeństwem" na głównej to znaczy poprzez analogię że jadący główną mogą
                        władowywać się na pas zjazdowy, tzn. jadący pasem zjazdowym musi ich wpuszczać
                        przed siebie.
                        Pytania mam tylko 2: czy rzeczywiście jadący drogą główną mają pierwszeństwo
                        przy zmianie pasa na dodatkowy prawy i jeżeli tak to na jak długim odcinku?
                        Może jednak ekspertki by coś zasugerowały?

                        P.S. Nie irytuj się że tak drążę temat, ale chcę po prostu dowiedzieć się jak
                        powinno się prawidłowo zachować na drodze.
                        P.S. 2 Myślę że przydałby się przepis który na skrzyżowaniach gdzie nic się nie
                        krzyżuje określa że pierwszeństwo ma ten który jedzie swoim pasem, bo jak na
                        razie wygląda, że albo można zajeżdżać drogę tym jadącym po głównej (brak
                        znaków), albo tym po dodatkowym pasie (są znaki).
                        P.S. 3 Może wiesz gdzie można skonsultować ten problem (moja wiara na głos
                        ekspertek jest nikła)?
                        • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.03, 12:21
                          4. Kierujący pojazdem, zmieniając poza skrzyżowaniem zajmowany pas ruchu,
                          jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na
                          który zamierza wjechać, oraz wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.
                          • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 19.08.03, 12:57
                            Gość portalu: olo napisał(a):

                            > 4. Kierujący pojazdem, zmieniając poza skrzyżowaniem zajmowany pas ruchu,
                            > jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na
                            > który zamierza wjechać, oraz wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

                            1. Przy połączeniu pasów nie bardzo wiadomo kiedy to "skrzyżowanie" się kończy.
                            2. Dochodzą znaki, które mają wyższy priorytet od przepisów i powodują że
                            ustępowanie pierwszeństwa może zachodzić inaczej niż w cytowanym przepisie.
                            3. Jeżeli wiesz gdzie można to skonsultować - napisz.
                            • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.03, 13:36
                              klemens1 napisał:

                              > Gość portalu: olo napisał(a):
                              >
                              > > 4. Kierujący pojazdem, zmieniając poza skrzyżowaniem zajmowany pas ruchu,
                              > > jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, n
                              > a
                              > > który zamierza wjechać, oraz wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.
                              >
                              > 1. Przy połączeniu pasów nie bardzo wiadomo kiedy to "skrzyżowanie" się
                              kończy.
                              -------------------
                              Wiadomo, kończy się linia krawędziowa i zaczyna przerywana rozdzielająca dwa
                              pasy ruchu
                              -------------------

                              > 2. Dochodzą znaki, które mają wyższy priorytet od przepisów i powodują że
                              > ustępowanie pierwszeństwa może zachodzić inaczej niż w cytowanym przepisie.
                              ------------------
                              Znak drogowy <ustąp> w niczym nie zmienia zacytowanego przepisu, znak jedynie
                              uściśla i uwrażliwia
                              Przepis dotyczy sytuacji kiedy.
                              -jedziesz pasem wjazdowym, sąsiedni masz pusty a kolejnym jedzie pojazd.
                              Jeżeli będziesz wjeżdżał z pasa wjazdowego na własśnie pusty w tej chwili pas
                              to tamten pojazd musi ci ustąpić pierszeństwa. I znak tu nic nie wnosi
                              -jedziesz pasem wjazdowym i obok, po pasie jedzie pojazd. Przepis mówi
                              wyraźnie <musisz ustąpić pierwszeństwa pojazdowi...> I znak to tylko uwzniośla.
                              - Znaki nie mogą mieć wyższych priorytetów nad przepisami. Mają tylko
                              priorytety nad sobą. Np sygnalizacja świetlna nad pionowymi etc.
                              > 3. Jeżeli wiesz gdzie można to skonsultować - napisz.
                              W Prawie o Ruchu Drogowym

                              Pozdro.
                              Taki problem to nie problem
                              • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 20.08.03, 12:54
                                > Wiadomo, kończy się linia krawędziowa i zaczyna przerywana rozdzielająca dwa
                                > pasy ruchu

                                Czyli gdy zacznie się linia przerywana, stosuje się ogólne zasady pierwszeństwa
                                przy zmianie pasów. A na linii krawędziowej? Pewnie zasady są jakieś inne, bo
                                inaczej nie ustawialiby znaków. Czasami też brak jest krawędziowej, a zaczyna
                                się od razu przerywana.

                                > Znak drogowy <ustąp> w niczym nie zmienia zacytowanego przepisu, znak jed
                                > ynie
                                > uściśla i uwrażliwia

                                W takim razie znak "Droga z pierwszeństwem" też nic nie wnosi? Jadący pasem
                                zjazdowym musi ustąpić pierwszeństwa a jadący drogą główną ma pierwszeństwo -
                                pasy te nie są więc wobec siebie równe. W przepisie ogólnym są równe, a znaki
                                to w jakiś sposób zmieniają.

                                > Przepis dotyczy sytuacji kiedy.
                                > -jedziesz pasem wjazdowym, sąsiedni masz pusty a kolejnym jedzie pojazd.
                                > Jeżeli będziesz wjeżdżał z pasa wjazdowego na własśnie pusty w tej chwili pas
                                > to tamten pojazd musi ci ustąpić pierszeństwa. I znak tu nic nie wnosi.

                                Może akurat w takiej sytuacji właśnie coś wnosi?

                                > -jedziesz pasem wjazdowym i obok, po pasie jedzie pojazd. Przepis mówi
                                > wyraźnie <musisz ustąpić pierwszeństwa pojazdowi...> I znak to tylko uwzn
                                > iośla.

                                OK, ale to ustępowanie ma się odbywać gdy chcę zmienić pas na tym który on
                                jedzie czy gdy on chce zmienić pas na mój? Bo znak "Droga z pierwszeństwem" na
                                jego pasie też coś uwzniośla, tylko czy pierwszeństwo przed pojazdami które
                                chcą wjechać przed niego czy przed pojazdami na pasie zjazdowym gdy on wjeżdża
                                na ten pas?
                                Bo jeżeli znaki nic nie zmieniają, to oba dotyczą różnych sytuacji: "Ustąp"
                                dotyczy zmiany pasa, a "Droga z pierwszeństwem" pozostawania na swoim pasie. To
                                by było trochę bez sensu.

                                > - Znaki nie mogą mieć wyższych priorytetów nad przepisami.

                                Mogą i mają:
                                1. Policjant.
                                2. Światła.
                                3. Znaki.
                                4. Przepisy.

                                Typowy przykład: jeżeli dojeżdżasz drogą podporządkowaną do głównej to musisz
                                ustąpić pierwszeństwa pojazdom jadącym z lewej strony. Gdyby nie znaki, nie
                                musiałbyś.

                                > W Prawie o Ruchu Drogowym

                                Daj linka, niech sam przeczytam.

                                > Taki problem to nie problem

                                Twój optymizm napawa optymistycznie.
                                • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.03, 13:34
                                  Nie ma policjanta, są tylko znaki, które daje policjant.
                                  Pozwól, że zadam ci pytanie. Czy ty masz prawo jazdy? Bo jeżeli masz prawo
                                  jazdy to jestem zdumiony niewiedzą jaka cię charakteryzuje. Problem o którym
                                  piszesz nie jest wart tak długiej polemiki. Uważam, że wszystko zostało
                                  wyjaśnione. Najlepszy link do Kodeksu jaki znam to - Sosnowiec kropka
                                  Sienkiewicza kropka empik slasz prawo jazdy. A jeżeli masz jednak prawo
                                  jazdy - w co trudni mi uwierzyć - to pojedź do Janek tam nie brakuje zjazdów i
                                  wjazdów. Przpisy są jednoznaczne dlatego też nie powstała jescze katedra
                                  filozofii przy Wydziałach Ruchu Drogowego.
                                  Pozdrawiam Cię tropicielu serdecznie
                                  olo
                                  • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 20.08.03, 14:09
                                    Gość portalu: olo napisał(a):

                                    > Nie ma policjanta, są tylko znaki, które daje policjant.

                                    A policjanta nie ma ...

                                    > Pozwól, że zadam ci pytanie. Czy ty masz prawo jazdy? Bo jeżeli masz prawo
                                    > jazdy to jestem zdumiony niewiedzą jaka cię charakteryzuje. Problem o którym
                                    > piszesz nie jest wart tak długiej polemiki. Uważam, że wszystko zostało
                                    > wyjaśnione.

                                    Albo nie mam prawa jazdy albo się (delikatnie mówiąc) nie rozumiemy. A ponieważ
                                    mam prawo jazdy, więc raczej to drugie. Postaram się sformułować pytania w
                                    krótszej formie. Pytania dla ułatwienia zawierają od razu odpowiedzi, musisz
                                    tylko wybrać prawidłową:

                                    1. Znak "Ustąp pierwszeństwa" na pasie zjazdowym oznacza że jadący tym pasem
                                    musi ustępować pierwszeństwa:
                                    - przy zmianie pasa pojazdom jadącym pasem na który ma zamiar się wjechać(co
                                    oczywiste)
                                    - tym którzy na pas zjazdowy mają zamiar wjechać z drogi głównej

                                    2. Znak "Droga z pierwszeństwem przejazdu" na drodze głównej oznacza że pojazdy
                                    jadące swoimi pasami drogą główną mają pierwszeństwo:
                                    - przed zjeżdżającymi na nie pojazdami z pasa zjazdowego (co oczywiste)
                                    - przed pojazdami już jadącymi pasem zjazdowym przy zjeżdżaniu na ten pas

                                    Jeżeli znaki oznaczają sytuacje które oznaczyłem jako "oczywiste" to dotyczą
                                    różnych sytuacji (zmiany pasa i pozostania na swoim pasie), a jeżeli
                                    sytuacji "nieoczywistych" to oznacza że na pas wjazdowy można się władowywać -
                                    dopóki jest linia krawędziowa.
                                    Zwyczajnie odpowiedz która z wersji jest prawdziwa.
                                    Jeżeli pierwsza, to zauważ niejednoznaczność: pasy są równouprawnione a pomimo
                                    to znaki na nich się różnią. Możnaby wówczas zamienić znaki (główna ustępuje,
                                    pas zjazdowy ma pierwszeństwo) i sytuacja by się nie zmieniła, bo pierwszeństwo
                                    dotyczyłoby nadal jazdy swoim pasem a ustępowanie zmiany pasa.
                                    Jeżeli druga, to nikt tak nie jeździ - każdy uważa że ma pierwszeństwo jadąc
                                    swoim pasem i dlatego chociażby warto zwrócić na to uwagę.

                                    > A jeżeli masz jednak prawo
                                    > jazdy - w co trudni mi uwierzyć - to pojedź do Janek tam nie brakuje zjazdów
                                    i
                                    > wjazdów.

                                    Wystarczającą ilość wjazdów i zjazdów mam na skrzyżowaniach Trasy
                                    Łazienkowskiej i Mostu Grota z Wisłostradą.

                                    > Przpisy są jednoznaczne

                                    A więc odpowiedz jednoznacznie, pytania powyżej.
                                    Co do ich jednoznaczności to zapytany kiedyś przeze mnie instruktor prawa jazdy
                                    stwierdził że nie są jednoznaczne.

                                    > dlatego też nie powstała jescze katedra
                                    > filozofii przy Wydziałach Ruchu Drogowego.

                                    Niejednoznaczność przepisów nie jest warunkiem wystarczającym powstania
                                    rzeczonej katedry.
                                    • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.03, 07:11
                                      Art. 5. 1Polecenia i sygnały dawane przez osoby kierujące ruchem lub
                                      uprawnione do jego kontroli mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i
                                      znakami drogowymi.
                                      -------------------------------------------------
                                      POLECENIA I SYGNAŁY mają pierwszeństwo a nie policjant ponieważ:
                                      Art. 6. 1. Polecenia lub sygnały może dawać uczestnikowi ruchu lub innej
                                      osobie znajdującej się na drodze:

                                      1)policjant;
                                      2) żołnierz Żandarmerii Wojskowej lub wojskowego organu porządkowego,
                                      zabezpieczający przemarsz lub przejazd kolumny wojskowej albo w razie akcji
                                      związanej z ratowaniem życia lub mienia;
                                      Przypis 12)
                                      Ze zmianą wprowadzoną przez art. 63 pkt 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. o
                                      Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organach porządkowych (Dz. U. Nr 123, poz.
                                      1353), która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2002 r.
                                      3) funkcjonariusz Straży Granicznej w strefie nadgranicznej;
                                      Przypis 13)
                                      W brzmieniu ustalonym przez art. 1 pkt 2 lit. a tiret pierwsze ustawy, o
                                      której mowa w odnośniku 1.
                                      Przypis red.: czyli ustawą z dnia 6 września 2001 r. o zmianie ustawy - Prawo
                                      o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 129, poz. 1444 i Nr 154, poz. 1798 oraz z 2002 r.
                                      Nr 216, poz. 1825), która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2002 r.
                                      4) inspektor Inspekcji Transportu Drogowego;
                                      Przypis 14)
                                      Dodany przez art. 101 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie
                                      drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371), która weszła w życie z dniem 1 stycznia
                                      2002 r.
                                      5) umundurowany inspektor kontroli skarbowej lub funkcjonariusz celny;
                                      przypis 15)
                                      Dodany przez art. 10 pkt 2 ustawy z dnia 7 czerwca 2002 r. o zniesieniu
                                      Generalnego Inspektora Celnego, o zmianie ustawy o kontroli skarbowej oraz o
                                      zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 89, poz. 804), która weszła w życie
                                      z dniem 1 lipca 2002 r.
                                      pracownik kolejowy na przejeździe kolejowym;
                                      pracownik zarządu drogi lub inna osoba wykonująca roboty na drodze na zlecenie
                                      lub za zgodą zarządu drogi;
                                      osoba nadzorująca bezpieczne przejście dzieci przez jezdnię, w wyznaczonym
                                      miejscu;
                                      6) kierujący autobusem szkolnym w miejscach postoju związanych z wsiadaniem
                                      lub wysiadaniem dzieci.
                                      Przypis 16)
                                      Dodany przez art. 1 pkt 2 lit. a tiret drugie ustawy, o której mowa w
                                      odnośniku 1.
                                      Przypis red.: czyli ustawą z dnia 6 września 2001 r. o zmianie ustawy - Prawo
                                      o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 129, poz. 1444 i Nr 154, poz. 1798 oraz z 2002 r.
                                      Nr 216, poz. 1825), która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2002 r.
                                      =============================================================================
                                      1. Znak "Ustąp pierwszeństwa" na pasie zjazdowym oznacza że jadący tym pasem
                                      musi ustępować pierwszeństwa:
                                      - tym którzy na pas zjazdowy mają zamiar wjechać z drogi głównej
                                      4. Kierujący pojazdem, zmieniając poza skrzyżowaniem zajmowany pas ruchu,
                                      jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na
                                      który zamierza wjechać, oraz wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

                                      Art.
                                      4. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że
                                      inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że
                                      okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania
                                      ===============================================================================
                                      2. Znak "Droga z pierwszeństwem przejazdu" na drodze głównej oznacza że
                                      pojazdy
                                      jadące swoimi pasami drogą główną mają pierwszeństwo:
                                      -przed pojazdami już jadącymi pasem zjazdowym przy zjeżdżaniu na ten pas

                                      4.Kierujący pojazdem, zmieniając poza skrzyżowaniem zajmowany pas ruchu, jest
                                      obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który
                                      zamierza wjechać, oraz wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony. (tutaj rodzą
                                      się nieporozumienia. Sytacja dotyczy jezdni z trzema pasami ruchu kiedy dwa
                                      pojazdy chcą jednocześnie wjechać na pas środkowy) Absolutnie nie dotyczy
                                      wjazdu z pasa wjazdowego.
                                      ===============================================================================
                                      dopóki jest linia krawędziowa.

                                      Linia krawędziowa oznacza krawędź jezdni i równocześnie jest granicą drogi z
                                      pierwszeństwem przejazdu.
                                      ===============================================================================

                                      To tyle
                                      • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 21.08.03, 10:43
                                        Gość portalu: olo napisał(a):

                                        > Art. 5. 1Polecenia i sygnały dawane przez osoby kierujące ruchem lub
                                        > uprawnione do jego kontroli mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i
                                        > znakami drogowymi.

                                        Wiadomo.

                                        > 1. Znak "Ustąp pierwszeństwa" na pasie zjazdowym oznacza że jadący tym pasem
                                        > musi ustępować pierwszeństwa:
                                        > - tym którzy na pas zjazdowy mają zamiar wjechać z drogi głównej
                                        ===============================================================================
                                        > 2. Znak "Droga z pierwszeństwem przejazdu" na drodze głównej oznacza że
                                        > pojazdy
                                        > jadące swoimi pasami drogą główną mają pierwszeństwo:
                                        > -przed pojazdami już jadącymi pasem zjazdowym przy zjeżdżaniu na ten pas
                                        ===============================================================================
                                        > dopóki jest linia krawędziowa.
                                        >
                                        > Linia krawędziowa oznacza krawędź jezdni i równocześnie jest granicą drogi z
                                        > pierwszeństwem przejazdu.

                                        Trzeba było tak od razu. Jadąc drogą główną mogę więc wpychać się na pas
                                        zjazdowy dopóki jest linia krawędziowa, a jadąc pasem zjazdowym muszę wpuszczać
                                        przed siebie tych co wjeżdżają na mój pas z drogi głównej - dopóki jest linia
                                        krawędziowa.
                                        Czy zrozumiałem dobrze?
                                        Dodatkowo: są miejsca jak w opisanej sytuacji tylko że brakuje linii
                                        krawędziowej. Oznacza to chyba że stosować należy zasady ogólne i zawsze należy
                                        ustępować pierwszeństwa pojazdom jadącym pasem na który ma się zamiar zjechać?
                                        • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.03, 11:48
                                          Dyskusja z Tobą straciła sens. Albo się doskonale bawisz albo twoje IQ jest na
                                          poziomie pantofelka. Bez obrazy drogie pantofelki.
                                          Jeżeli jednak poważnie podchodzisz do swoich pytań to nie dziwię się, że w tym
                                          kraju jest tyle wypadków. Co by cię tylko nie spotkać na pasie zja/wyjazdowym.
                                          Zgroza.
                                          • klemens1 O co ci q... chodzi? 21.08.03, 12:29
                                            Sam napisałeś:

                                            "1. Znak "Ustąp pierwszeństwa" na pasie zjazdowym oznacza że jadący tym pasem
                                            musi ustępować pierwszeństwa:
                                            - tym którzy na pas zjazdowy mają zamiar wjechać z drogi głównej"
                                            Odpisałem na to:
                                            jadąc pasem zjazdowym muszę wpuszczać
                                            przed siebie tych co wjeżdżają na mój pas z drogi głównej

                                            więc to chyba to samo?

                                            Napisałeś:
                                            2. Znak "Droga z pierwszeństwem przejazdu" na drodze głównej oznacza że
                                            pojazdy
                                            jadące swoimi pasami drogą główną mają pierwszeństwo:
                                            -przed pojazdami już jadącymi pasem zjazdowym przy zjeżdżaniu na ten pas"
                                            Odpisałem:
                                            Jadąc drogą główną mogę więc wpychać się na pas
                                            zjazdowy

                                            to przecież to samo.

                                            Jeżeli napisałem zdania równoważne tym które sam napisałeś, to określając na
                                            podstawie tych zdań moje IQ określasz również swoje. Ponownie przeproś
                                            pantofelki.
                                      • klemens1 To chyba miał być cytat? 21.08.03, 13:31
                                        > 1. Znak "Ustąp pierwszeństwa" na pasie zjazdowym oznacza że jadący tym pasem
                                        > musi ustępować pierwszeństwa:
                                        > - tym którzy na pas zjazdowy mają zamiar wjechać z drogi głównej

                                        oraz

                                        > 2. Znak "Droga z pierwszeństwem przejazdu" na drodze głównej oznacza że
                                        > pojazdy
                                        > jadące swoimi pasami drogą główną mają pierwszeństwo:
                                        > -przed pojazdami już jadącymi pasem zjazdowym przy zjeżdżaniu na ten pas

                                        Jeżeli tak, to używaj znaków większości przed cytatami, bo nie wiem czy
                                        odpowiadasz na jakiś fragment tekstu, czy piszesz swój. Z Twojej poprzedniej
                                        odpowiedzi (tej z pantofelkami) wnioskuję, że miał to być jednak cytat a ja
                                        przyjąłem to za ostateczną odpowiedź, co tłumaczy Twoje załamanie. Z załamania
                                        tego wnioskuję również że prawidłowe odpowiedzi sa dokładnie odwrotne - szkoda
                                        że mimo mioch usilnych apeli tego po prostu nie napisałeś tylko cytujesz
                                        przepis który znam od dawna a który w tej sytuacji nie musi być prawdziwy, bo
                                        znaki mają wyższy priorytet.

                                        Podejmuję kolejną desperacką próbę uzyskania odpowiedzi. Tym razem będzie
                                        jeszcze łatwiej - po prostu odpowiedz np. 1: ab, 2: a, nic nie dopisuj i nie
                                        cytuj przepisów. Możesz zaznaczać w jednym pytaniu kilka odpowiedzi.

                                        1. Jadący pasem zjazdowym który łączy się z drogą główną tworząc dodatkowy pas
                                        ruchu widząc przed tym połączeniem znak "Ustąp pierszeństwa przejazdu" powinien:
                                        a) przy zmianie pasa na pas drogi głównej ustąpić pierwszeństwa pojazdom
                                        jadącym tym pasem;
                                        b) ustąpić pierwszeństwa pojazdom które zjeżdżają z drogi głównej na jego pas;

                                        2. Jadący drogą główną która łączy się z pasem zjazdowym tworzącym dodatkowy
                                        pas ruchu widząc przed tym połączeniem się znak "Droga z pierwszeństwem
                                        przejazdu" ma pierwszeństwo:
                                        a) przed pojazdami które mają zamiar wjechać na zajmowany przez niego pas ruchu;
                                        b) przed pojazdami jadącymi pasem zjazdowym nawet jeżeli ma zamiar wjechać na
                                        ten pas (zjazdowy)

                                        Jezeli nie byłoby znaków "Ustąp pierwszeństwa" i "Droga z pierszeństwem
                                        przejazdu" to zaznaczyłbym:
                                        1: a
                                        2: a
                                        co jest zgodne z ogólnym przepisem dot. pierwszeństwa przy zmianie pasów.

                                        Ponieważ jednak są znaki, więc zapewne coś zmieniają, stąd moja dociekliwość.
                                        • Gość: . Re: To chyba miał być cytat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.03, 06:47
                                          naukajazdy.pl/
                                          • klemens1 Re: To chyba miał być cytat? 22.08.03, 08:34
                                            I co z tego że www.naukajazdy.pl?
                                            W rozdziałach kodeks drogowy->przecinanie się kierunków ruchu/zmiana pasa nic
                                            nie ma o sytuacji którą opisałem chyba że chodzi o sytuację bez znaków, ale ja
                                            pytam o tę ze znakami. Być może słabo szukałem, ale jeżeli jesteś taki mądry to
                                            szybciej udzielisz odpowiedzi na moje pytanie (maks. 7 znaków wliczając ENTER)
                                            niż trwa wpisywanie linka.
                                            Dasz radę?
    • Gość: gosc Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.toya.net.pl / 10.0.224.* 19.08.03, 20:10
    • Gość: gostek a jak spadnie śnieg... IP: *.elartnet.pl 26.08.03, 13:41
      "....Znam ten przepis ale znaki mają wyższy priorytet od przepisów..."

      Tylko znaki dawane pistoletem lub karabinem mają wyższy priorytet od przepisów.

      - a jak spadnie śnieg i zakryje znaki poziome, to znaki pionowe będą miały
      wyższy priorytet, bo poziomych nie będzie widać. Podobnie będzie, jak deszcz
      zmyje farbę, którą wymalowamo linie.

    • Gość: teżinstruktor Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.chello.pl 29.08.03, 18:28
      A tak właściwie,po co wjeżdżać na ten pas/pas włączenia/z lewego pasa drogi
      głównej?Poza tym,pierwszeństwo ma będący na pasie,lub wjeżdżający na ten pas z
      prawej strony/z pasa po prawej stronie/.Jeśli już jesteś na tym pasie,to
      wszystko jest jasne od strony przepisów,a gwarantuję,że kilkadziesiąt metrów od
      miejsca "spotkania się" tych pasów namalowana jest ciągła linia,więc nie
      powinno być trudności.
      Jaki jest cel szukania problemów,w sytuacjach,gdzie ich nie ma?
      Pozdrawiam
      • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 18:38
        No właśnie.
      • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 18:41
        miej odwagę używać jednegi nicka
        • Gość: teżinstruktor Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.chello.pl 01.09.03, 12:38
          Gość portalu: olo napisał(a):

          > miej odwagę używać jednegi nicka
          O co chodzi,do kogo to kierujesz?
          • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.03, 12:47
            Nic, nic przepraszam. Zły adres, nie zdążyłem zmienić pasa i wjechałem przez
            pomyłkę na Twój.
      • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 09.09.03, 10:45
        > A tak właściwie,po co wjeżdżać na ten pas/pas włączenia/z lewego pasa drogi
        > głównej?

        Żeby jechać jak najbliżej prawej krawędzi jezdni, albo prawy pas (dołączony)
        będzie za 2 km skręcał - powodów może być wiele. Ludzie cały czas zmieniają
        pasy. W opisanej przeze mnie sytuacji nie jest to pas włączenia.

        > Poza tym,pierwszeństwo ma będący na pasie,lub wjeżdżający na ten pas z
        > prawej strony/z pasa po prawej stronie/.Jeśli już jesteś na tym pasie,to
        > wszystko jest jasne od strony przepisów,

        Nie pisałem o sytuacji gdy są 3 pasy i nic poza nimi. Pytałem po co są
        ustawione znaki jeżeli wg przepisów wszystko jest jasne.

        > Jaki jest cel szukania problemów,w sytuacjach,gdzie ich nie ma?

        Jeżeli to nie był problem, to powinna wystarczyć jedna konkretna odpowiedź
        typu: w tej sytuacji ustawienie znaków jest konieczne, ponieważ .....
        [wyjaśnienie po co są konieczne znaki]. Nikt na to nie potrafił odpowiedzieć.
        Dla wyjaśnienia: znam odpowiedź i faktycznie obecność znaków jest uzasadniona,
        mimo że na pierwszy rzut oka wydaje się że zapis w kodeksie wszystko wyjaśnia.
        pzdr
        • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 10:47
          >Dla wyjaśnienia: znam odpowiedź i faktycznie obecność znaków jest
          uzasadniona,
          mimo że na pierwszy rzut oka wydaje się że zapis w kodeksie wszystko wyjaśnia.
          pzdr<



          uff!
          • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 10.09.03, 12:01
            Gość portalu: olo napisał(a):

            > >Dla wyjaśnienia: znam odpowiedź i faktycznie obecność znaków jest
            > uzasadniona,
            > mimo że na pierwszy rzut oka wydaje się że zapis w kodeksie wszystko wyjaśnia.
            > pzdr<
            >
            >
            >
            > uff!

            Też znasz odpowiedź? Szkoda że jej od razu nie udzieliłeś.
            • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.03, 13:03
              No to może w kilku żołnierskich słowach, wyjaśni nam kolega rozwiązanie
              wszystkich zagadek. Baczność, grupa słucha.
              • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 12.09.03, 08:24
                Gość portalu: olo napisał(a):

                > No to może w kilku żołnierskich słowach, wyjaśni nam kolega rozwiązanie
                > wszystkich zagadek. Baczność, grupa słucha.

                Nie podniecaj się za bardzo. Spocznij, można siadać.

                Cały problem wynika z definicji skrzyżowania:
                "10) "skrzyżowanie" - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię,
                ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez
                takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy
                przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową lub
                stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze"

                ... połączenie lub rozwidlenie ... - tu jest przysłowiowy pies pogrzebany,
                takie połączenie jest skrzyżowaniem (chociaż nic się tam nie krzyżuje).
                Na skrzyżowaniu pierwszeństwo ma nadjeżdżający z prawej - znaki postawione są
                po to żeby jadący łączącym się prawym pasem nie wjeżdżał na chama przed
                jadących drogą główną.
                Linia która oddziela jezdnię wlotową z prawej z drogą główną jest więc
                początkiem skrzyżowania i jadący drogą podporządkowaną chcąc wjechać na drogę
                główną ustępuje pierwszeństwa tym na głównej - tu obowiązują zasady ruchu na
                skrzyżowaniu i po to właśnie są znaki. Dalej (zapewne od linii przerywanej) nie
                ma już skrzyżowania, tylko pasy ruchu na których obowiązują ogólnie znane
                zasady.
                Wyjaśnia się też obecność znaków "Nakaz jazdy prosto" na drodze głównej
                i "Nakaz skrętu w prawo" na podporządkowanej. Znaki te dotyczą odcinka
                interpretowanego jako skrzyżowanie - jadący główną nie mogą wjechać w
                podporządkowaną jednokierunkową, a jadący podporządkowaną muszą skręcić w prawo
                żeby jechać "z prądem". Gdyby patrzeć na połączenie pasów nie jako na
                skrzyżowanie wtedy obaj jechaliby prosto.

                Proste, prawda?
                Samo zacytowanie zasad zmiany pasów nie wystarcza, bo nie wyjaśnia po co
                ustawione są znaki - dopiero interpretacja połączenia jako skrzyżowania daje
                odpowiedź. W sumie i tak na jedno wychodzi - znaki powodują że na połączeniu
                pasów jeździ się tak jakby te pasy biegły obok siebie cały czas - i o to
                zapewne chodziło.
                • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 10:09
                  Zacznij gościu czytać odpowiedzi na swoje pytania albo nie zawracaj dupy.
                  Pisałem ci o tym w tej odpowiedzi, więc nie pitol , że wpadłeś na to sam.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=7448566&a=7510508
                  • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 12.09.03, 13:53
                    Faktycznie to napisałeś - nie napisałeś tylko co w rzeczywistości te znaki
                    oznaczają a właśnie o to pytałem na samym początku.
                    Sam wpadłem na to po co tam są.
                    Wytłumaczenie tego, jak pewnie zauważyłeś, zajmuje trochę więcej przestrzeni
                    niż stwierdzenie że jest to skrzyżowanie.
                    Nasza konwersacja nie toczy się w czasie rzeczywistym, więc możesz sobie dać
                    trochę czasu na ochłonięcie zanim zaczniesz odpowiadać.
                    • Gość: olo Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 15:33
                      Jesteś facet nie do wyrąbania. Sam wpadłeś po co jest znak "ustąp..." Daj sobie
                      spokój, załóż prywatne forum i nie kompromituj się. Choć przyznam, że mamy z
                      ciebie niezły ubaw.
                      • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów (ekspertk 15.09.03, 09:02
                        Gość portalu: olo napisał(a):

                        > Jesteś facet nie do wyrąbania. Sam wpadłeś po co jest znak "ustąp..." Daj
                        sobie
                        >
                        > spokój, załóż prywatne forum i nie kompromituj się.

                        Tradycyjnie nie zaczaiłeś o co chodzi albo masz wspaniałe zdolności
                        demagogiczne - przekręcasz sens moich wypowiedzi jak tylko się da. Oczywiście
                        pominąłeś szczegół że pytałem (chyba 20 razy) po co znak "Ustąp..." jest w
                        takim właśnie miejscu a nie po co w ogóle jest.
                        Masz problem o którym już pisałem - wycinasz z kontekstu pewne fragmenty i na
                        nie odpowiadasz a nie rozumiesz (lub nie chcesz rozumieć) całości.

                        > Choć przyznam, że mamy z
                        > ciebie niezły ubaw.

                        My z ciebie też.
    • Gość: Zubr Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów IP: cafemax:* / 192.168.1.* 25.09.03, 21:32
      To jest sytuacja z wszystkich wjazdów na autostrady i
      wiele drog szybkiego ruchu, rowniez w miastach - zasada
      jest jak przy zmienianiu pasow - ustepuje ten co zmienia
      pas - w kazdej sytuacji, a wiec rowniez ten ktory zmienia
      pas z drogi glownej na prawy pas bedacy przedluzeniam
      drogi podporzadkowanej (niezaleznie od wygladu linii
      przerywanej). W zasadzie znaku ustap pierwszenstwa moze
      tam nie byc, bo ta zasada i tak obowiazuje, on sluzy w
      zasadzie przypomnieniu o ustepowaniu pierwszenstwa, na
      przyklad w sytuacji gdy linie dzielace pasy sa zatarte
      lub pod sniegiem - wtedy w razie watpliwosci ktorym pasem
      jedziemy dziala znak.
      Jest przy okazji inna sprawa - sa skrzyzowania ktore maja
      wydzielony pas do wlaczania sie do ruchu, a sa takie
      ktore nie maja i jest linia zatrzymania - w kazdej
      sytuacji oznaczone sa znakiem ustap pierwszenstwa. Przy
      dojezdzaniu do takiego skrzyzowania ktorego nie znam
      nigdy nie wiem czy musze przed nim mocno zwolnic czy
      wrecz przyspieszac zeby wlaczyc sie do ruchu, bo nie wiem
      z ktora sytuacja mam do czynienia. Nie istnieje znak
      informujacy o tym czy jest pas bezkolizyjny czy nie...
      • klemens1 Re: Pierwszeństwo przy połączeniu pasów 26.09.03, 13:42
        > Nie istnieje znak
        > informujacy o tym czy jest pas bezkolizyjny czy nie

        Mogłoby być np. tak, że gdy nie ma pasa bezkolizyjnego, to jest znak "Ustąp", a
        jak jest to nie ma takiego znaku.
        Należałoby jeszcze zmienić definicję skrzyżowania, żeby nie nazywać
        skrzyżowaniem połączenia jezdni które się nie krzyżują. Jeżeli jest pas
        bezkolizyjny, to nie byłoby skrzyżowania a zachowanie się w takiej sytuacji w
        zupełności tłumaczyłby przepis o zmianach pasów ruchu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja