Polska przypadlosc w USA???

12.02.08, 16:55
"(...) Co ciekawe, tę ostatnią postanowiła wykorzystać miejscowa drogówka. Ponieważ wielu robotników drogowych ginęło potrąconych przez samochód, a ograniczenia prędkości i mandaty na sporej liczbie kierowców nie robiły wrażenia, postanowiono przemówić społeczeństwu do... portfela. W całych Stanach, w miejscach, gdzie przeprowadzane są roboty drogowe pojawiły się więc znaki o ciekawej treści: zranienie lub zabicie robotnika = 7500 USD i 15 lat..."

Calosc tu:

www.poboczem.pl/hity_dnia/news/uwaga-unikac-smierci,1045840
Ci nie stosujacy sie to napewno Polonia... Bo wszak tylko Polacy lamia przepisy.
    • habudzik Re: Polska przypadlosc w USA??? 13.02.08, 17:00
      edek40 napisał:

      > Ci nie stosujacy sie to napewno Polonia... Bo wszak tylko Polacy lamia przepisy


      Etam Edek . Polacy tylko robią to zdecydowanie częściej niż inne nacje - nawet
      w Stanach .
      • edek40 Re: Polska przypadlosc w USA??? 13.02.08, 17:55
        Czy masz odpowiednie kwalifikacje oraz czy przeprowadziles odpowiedne badania? Skad czerpiesz wiedze? Mi zawsze wszak wyjasniasz, ze ja nie mam kwalifikacji do oceniania, ze 40 km/h na dwujezdniowce to za malo...
        • habudzik Re: Polska przypadlosc w USA??? 13.02.08, 20:03
          edek40 napisał:

          > Czy masz odpowiednie kwalifikacje oraz czy przeprowadziles odpowiedne badania?
          > Skad czerpiesz wiedze?


          Ale do czego mam mieć kwalifikacje????? Żeby odczytać raporty lub ich
          streszczenia ?????????
          • edek40 Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 14:08
            Czy masz kwalifikacje do statystycznej oceny "lamliwosci" przepisow w USA i Polsce? Czy prowadziles odpowiednie badania lub opierasz sie na czyichs opracowaniach?

            Bo tak na oko to chlop w szpitalu polegl. Bo edek nie ma kwalifikacji do oceny inteligencji stawiacza znakow, ktory stawia 40 km/h na wszystkich pasach ruchu, drogi szybkiego ruchu, w wypadku naprawy bariery, gdy zajety jest wylacznie pas awaryjny, a droga w tym miejscu jest prosta jak w pysk dal i swietnie widoczna na kilkaset metrow (moze nawet kilka kilometrow). O nie, edek nie moze zabierac zdania w tej sprawie, bo nie ma pieczatki. Ty masz pieczatke od oceny zachowan kierowcow w roznych krajach?
            • habudzik Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 21:32
              Wystarczy byś poszperał w linkach które zapodałem a znjadziesz mapke i to
              kolorową z zaznaczonymi krajami o odpowiedniej "łamalności" .
    • bwv1004 Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 01:01
      edek40 napisał:

      > W całych Stanach, w miejscach, gd
      > zie przeprowadzane są roboty drogowe pojawiły się więc znaki o
      ciekawej treści:
      > zranienie lub zabicie robotnika = 7500 USD i 15 lat..."

      W całych? Zważywszy, że ustalanie przepisów drogowych jest domeną
      stanu, wydaje mi się wysoce nieprawdopodobne, by taki przepis
      wprowadzono w całym kraju. No ale polskie artykuliki o USA często
      zawierają więcej przesądów niż prawdy.
    • jureek Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 01:15
      Nie tylko Amerykanie mają takie durne napisy. W Polsce na autostradzie A4 na
      zachód od Wrocławia zainstalowano za niemałe pewnie pieniądze tablice świetlne,
      które wyświetlają np. taki napis o zerowej wartości infprmacyjnej: "Zachowaj
      ostrożność!". Czy ten, kto wymyślił wyświetlanie takiego napisu uważa, że
      kierowcy to półgłówki?
      Jura
      • tbernard Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 01:49
        Niezłe. W sumie ktoś miał dobre intencje i wyraził to po prostu najlepiej jak
        potrafił ;)
      • emes-nju Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 12:54
        jureek napisał:

        > na autostradzie A4 na zachód od Wrocławia zainstalowano za niemałe
        > pewnie pieniądze tablice świetlne, które wyświetlają np. taki napis
        > o zerowej wartości infprmacyjnej: "Zachowaj ostrożność!".

        Te tablice maja zerowa wartosc informacyjna i UJEMNY wplyw na bezpieczenstwo - odrywaja uwage kierowcy od drogi...

        Dokladnie tak samo jak mrugajace na pomaranczowo znaki informujace o przejsciu dla pieszych - szczegolnie w nocy swietnie odrywaja uwage kierowy od tego, o czym maja ostrzegac.

        > Czy ten, kto wymyślił wyświetlanie takiego napisu uważa, że
        > kierowcy to półgłówki?

        Mysle, ze sie nad tym nie zastanawia. On po prostu wie, ze jako waaadza jest SWIETNY wiec moze pouczac innych i wlasnie to robi, bo jego urzad na to mu pozwala. A ze traci na tym budzet i bezpieczenstwo... Who cares!? Urzednik jest dowartosciowany. Taki wazny :-P
        • jureek Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 12:59
          emes-nju napisał:

          > Te tablice maja zerowa wartosc informacyjna i UJEMNY wplyw na bezpieczenstwo -
          > odrywaja uwage kierowcy od drogi...

          Zgadza się. Strasznie walą po oczach.

          > Dokladnie tak samo jak mrugajace na pomaranczowo znaki informujace o przejsciu
          > dla pieszych - szczegolnie w nocy swietnie odrywaja uwage kierowy od tego, o cz
          > ym maja ostrzegac.

          No, ale w tym przypadku przynajmniej wartość informacyjna nie jest zerowa.
          Jura
          • emes-nju Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 13:35
            jureek napisał:

            > emes-nju napisał:

            > > Dokladnie tak samo jak mrugajace na pomaranczowo znaki
            > > informujace o przejsciu dla pieszych - szczegolnie w nocy
            > > swietnie odrywaja uwage kierowy od tego, o czym maja ostrzegac.
            >
            > No, ale w tym przypadku przynajmniej wartość informacyjna nie jest
            > zerowa.

            Bede swietnie poinformowany, a nie bede widzial tego, o czym mnie informuja...
          • edek40 Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 14:13
            Najlepszym, znanym mi sposobem oznakowania szosowego przejscia dla pieszych jest bardzo dokladne oswietlenie samego przejscia. Nie dosc, ze nie oslepia kierowcy, to jeszcze z daleka jest widoczne i umozliwia dostrzezenie pieszego ubranego obowiazkowo na czarno bez zadnych elementow kontrastowych.
            • bwv1004 Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 15:13
              edek40 napisał:

              > Najlepszym, znanym mi sposobem oznakowania szosowego przejscia dla
              pieszych jes
              > t bardzo dokladne oswietlenie samego przejscia.

              Przejścia ORAZ chodnika tuż przy przejściu. Bodajże na gierkówce
              zauważyłem kiedyś przejścia dla pieszych świetnie oświetlone
              latarniami, które jednak świeciły tylko na jezdnię, pozostawiały
              jednak w głebokim cieniu chodnik, uniemożliwiając dostrzeżenie
              potencjalnego pieszego zaczynającego wchodzić na przejście.
              • edek40 Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 15:47
                Slusznie. Skoda, ze tzw. eksperci nie rozwijaja tego taniego i skutecznego sposobu walki z night pieszym. Te, ktore sa swieca ewidentnie coraz slabiej, bo nie sa konserwowane (po prostu myte). A ekspert wymyslil sobie flashowe lampy oslepiajace kierowce. A potem habudzik pisze, ze oznakowanie jest prawidlowe, a piesi jednak gina...
        • habudzik Re: Polska przypadlosc w USA??? 14.02.08, 21:42
          emes-nju napisał:


          > Te tablice maja zerowa wartosc informacyjna i UJEMNY wplyw na bezpieczenstwo -
          > odrywaja uwage kierowcy od drogi...
          >
          > Dokladnie tak samo jak mrugajace na pomaranczowo znaki informujace o przejsciu
          > dla pieszych - szczegolnie w nocy swietnie odrywaja uwage kierowy od tego, o cz
          > ym maja ostrzegac.

          Nie dość że nie znasz przepisów , nie dość że nie umiesz stosować się do tych
          pozostałych które jednak znasz to jeszcze pomarańczowe światło przykuwa Twoja
          uwage na 5 minut i nie jestes w stanie patrzeć na droge . No powiem szczerze że
          czas już abyś prawo jazdy zamienił na legitke ZBOWiD .
          To pomarańczowe światło mruga do Ciebie na tyle wcześnie byś dojeżdżając do
          przejścia zdążył już o nim zapomnieć a nawet jeśli wyjeżdżasz z za winkla tuż
          przed przejściem i masz je z boku to i tak dzieki mruganiu widzisz je kontem oka
          nie gapiąc się na nie . Siedze teraz przy komputerze i mimo iż patrze się wprost
          na monitor widze przez okno latarnie która pali się na drodze . Może ja
          nadczłowiek jestem ale widze ją ale się na nią nie patrze . Czary , dziwy , wuj
          co przedtem był jak z ciasta na sto wacków się rozrasta ......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja