edek40
12.02.08, 16:55
"(...) Co ciekawe, tę ostatnią postanowiła wykorzystać miejscowa drogówka. Ponieważ wielu robotników drogowych ginęło potrąconych przez samochód, a ograniczenia prędkości i mandaty na sporej liczbie kierowców nie robiły wrażenia, postanowiono przemówić społeczeństwu do... portfela. W całych Stanach, w miejscach, gdzie przeprowadzane są roboty drogowe pojawiły się więc znaki o ciekawej treści: zranienie lub zabicie robotnika = 7500 USD i 15 lat..."
Calosc tu:
www.poboczem.pl/hity_dnia/news/uwaga-unikac-smierci,1045840
Ci nie stosujacy sie to napewno Polonia... Bo wszak tylko Polacy lamia przepisy.