Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 23:07
W jakich przypadkach nie właczacie kierunkowskazów przy zmianie pasa
ruchu? Czy istnieją w tym względzie jakieś niepisane zasady?
    • Gość: foreks Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? IP: *.acn.waw.pl 28.02.08, 23:20
      nie ma. nie wrzucam, kiedy wiem, kiedy nie ma w zasiegu uderzenia innego auta.
      zazwyczaj ich wtedy nie ma przede/za mna w zasiegu wzroku, chociaz to nierozwazne.
      ale wrzucaj kierunki, to podstawowy nawyk. kierunek szybciej zobaczy
      motocyklista, niz przemieszajacy sie cien Twojej budy wraz ze swiatlami mijania.
      • tiges_wiz Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 28.02.08, 23:37
        ja migam nawet kiedy manewruje na pustym parkingu ;) taki nawyk ;)
        • foreks Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 01.03.08, 13:43
          zeby bylo smieszniej, na parkingu zawsze wlaczam i udaje wersal. ale przy
          wysokich predkosciach nie lubie tracic nawet na sekunde pelnego chwytu na
          kierze, wiec...
          • tiges_wiz Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 02.03.08, 10:57
            bez przesady .. nawet na niemieckich autobahnach mam czas wlaczyc kierunek,
            zerknac w lusterko. Nie robie gwaltowych manewrow i starm sie jezdzic
            defensywnie i czytelnie. Za to nie mam problemow np. ze zmiana pasa. Po prostu
            mnie wpuszczaja nawet w wawie.
            • Gość: foreks Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? IP: *.acn.waw.pl 02.03.08, 18:23
              niestety mi kiere wyrywa z rak nawet na prostej drodze ;)
    • Gość: sprytny_zdzislaw Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 09:08
      > W jakich przypadkach nie właczacie kierunkowskazów przy zmianie pasa
      > ruchu? Czy istnieją w tym względzie jakieś niepisane zasady?

      Manewr wepchnięcia się w kolejkę czekających do skrętu należy wykonywać zdecydowanie i bez kierunkowskazu. Uprzednia sygnalizacja mogłaby dać czas czekającym na zwarcie szyków i nie wpuszczenie do kolejki.

      Oczywiście, jeśli już nasze zamiary zostały zdradzone, wtedy należy wrzucić migacz - to pokaże naszą determinację wykonania manewru.
      • Gość: luzak Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 02:02
        A to ciekawe co piszesz moja reakcja na próbę wcięcia się w kolejkę
        jest dokładnie odwrotna od twoich przewidywań. Zawsze wpuszczam auta
        z właczonym migaczem a podświadomie "zwieram szyk" w przypadku póby
        wciśnięcia się bez migacza, choć wiem, że taka reakcja też jest
        naganna.
        • apache5 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 01.03.08, 12:14
          ja też tak robię. Mało tego, jestem uprzejmy na każdy gest dobrej woli. Ale ktoś
          kto widzi że stoimy na lewym pasie w kolejce przed zwężeniem i jedzie prawym aby
          nas o0minać nie może liczyć na uśmiech i pomoc.
          • lunaglass Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 21.03.08, 17:48
            i ja też! Za kulturę nagradzam, a za chamstwo nie. Też nie wpuszczam takich
            "stealth'ów". No chyba że miałby na tym ucierpieć mój pojazd to daję wtedy spokój.
    • edek40 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 29.02.08, 09:22
      Naturalnie, ze istnieja. Kazdy dobry kierowca to wie. Skoro zasiegasz rady na forum, spiesze z oswieceniem. Przy zmianie pasa kierowkow nie uzywaja najczesciej wlasciciele drogich aut, manifestujac tym samym, ze generalnie nalezy im sie wiecej od zycia. Druga grupa, zawierajaca w sobie wczesniej wymieniona, to najzwyklejsze niedoszkolone przez rodzicow chamy.
    • apache5 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 29.02.08, 14:48
      Mam z tym problem w jednym miejscu. Obowiązek zajęcia np prawego pasa przy
      skręcie w prawo nie obowiązuje jak jazda dozwolona jest wyłącznie tylko w jednym
      kierunku. I w tym miejscu i czasie mimo że na skrzyżowaniu zmieniam kierunek z
      jednokierunkowej w jednokierunkową, to po co właściwie mam włączać
      kierunkowskaz? Innej drogi nie mam i tak.
      • bwv1004 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 29.02.08, 16:25
        >I w tym miejscu i czasie mimo że na skrzyżowaniu zmieniam kierunek z
        > jednokierunkowej w jednokierunkową, to po co właściwie mam włączać
        > kierunkowskaz? Innej drogi nie mam i tak.

        Po to, by zasygnalizować innym, którzy może nie znają skrzyżowania i
        nie sa w stanie wyprorokować co tobie mówią znaki, co robisz. Tym
        bardziej, że skręt w prawo z nie-prawego pasa jest stosunkowo
        nietypowy, więc intucyjnie niespodziewany.
        • apache5 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 29.02.08, 17:24
          bwv1004, proszę czytać. Nie zmieniam pasa, tylko zmieniam kierunek za znakami
          c-2 . Co tu zmienia brak kierunkowskazu? A że trzeba to wiem, tylko dlaczego tak
          ma być jak wszystko jasne?
          • bwv1004 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 29.02.08, 17:29
            Ktoś, kto chce wjechać na skrzyżowanie z innej strony, może nie
            zdawać sobie sprawy, że masz znak c-2. Włączając kierunkowskaz
            uświadamiasz mu swój zamiar. Nie zawsze musi wiedzieć, że nie masz c-
            6.
            • tomek854 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 29.02.08, 19:12
              Albo pieszy może chciec przejść przez ulicę nie mający pojęcia o przepisach w
              ogóle.
    • Gość: Kokeeno Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? IP: 80.54.202.* 29.02.08, 15:58
      Mam pytanie: gdzie kupiłeś prawo jazdy i ile kosztowało?

      A pytam, bo są tylko dwie proste reguły nakazujące włączenie kierunkowskazu: zmiana kierunku i PASA ruchu. Nie ma wyjątków. Problem w tym, że 50% kierowców ma to głęboko w d...
      • tiges_wiz Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 29.02.08, 16:05
        jak juz kogos pouczasz, to badz dokladny!

        czy jest "i" czy "lub" to jest roznica
        • Gość: Kokeeno Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? IP: 80.54.202.* 29.02.08, 16:07
          Przepraszam, zapisałem skrót myślowy, który złożył mi dwie zasady w jedną. Dziękuję za poprawienie.
          • apache5 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 02.03.08, 10:06
            Panowie, jak wjazd w ruch okrężny to zmianę kierunku ruchu w lewo na
            skrzyżowaniu nie sygnalizujemy (?), wszyscy się tu z tym zgadzają i nikt nie
            protestuje (!). Czym to sie różni od opisanej wyżej sytuacji, co pieszych na
            rondzie nie ma?
            • irracjonalna77 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 02.03.08, 11:20
              kiedy stoję na strzałce kierunkowej...
            • Gość: Kokeeno Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? IP: 80.54.202.* 02.03.08, 18:12
              A na łuku sygnalizujemy? Na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym (które wbrew nazwie jest skrzyżowaniem wielokrotnym z drogami dojazdowymi) nie ma jak skręcić w lewo (przynajmniej nie w krajach z ruchem prawostronnym), więc po ki grzyb taka sygnalizacja?
              • maruda.r Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 02.03.08, 19:10
                Gość portalu: Kokeeno napisał(a):

                > A na łuku sygnalizujemy?

                ************************************

                Co mamy sygnalizować na łuku? Zjazd na chodnik?

                • Gość: Kokeeno Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? IP: 80.54.202.* 03.03.08, 01:31
                  To akurat może warto (bo jest zmiana pasa)...

                  A co masz sygnalizować na takim "typowym" (w cudzysłowiu, bo w Warszawie akurat typowe to są inne rodzaje skrzyżowań o ruchu okrężnym, które nijak nie kojarzą się ze skrzyżowaniem z wyspą) rondzie? Jazdę pod prąd? (tego akurat byłem świadkiem, więc uważam podwójnie, jak mi ktoś przed skrzyżowaniem o ruchu okrężnym zamiga w lewo...)
                  • apache5 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 03.03.08, 09:55
                    Po pierwsze: rondo to też skrzyżowanie. Po drugie: przed zmianą kierunku ruchu
                    na skrzyżowaniu ten manewr sygnalizujemy i nie ma wyjątku że przed rondem nie
                    musimy. A jeśli nie musimy to dlaczego za znakiem C-2, C-4 musimy? Pieszych
                    zawsze szanujemy,to inne przepisy.
                  • maruda.r Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 26.03.08, 02:07
                    Gość portalu: Kokeeno napisał(a):

                    > To akurat może warto (bo jest zmiana pasa)...
                    >

                    *******************************

                    Czy ja gdzieś napisałem o ruchu okrężnym i zmianie pasa?

    • rapid130 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 03.03.08, 14:53
      Gość portalu: początkujący napisał(a):

      > W jakich przypadkach nie właczacie kierunkowskazów przy zmianie
      > pasa ruchu? Czy istnieją w tym względzie jakieś niepisane zasady?

      Są takie momenty, że bezpieczniej nie włączać kierunkowskazu.

      Np. omijasz samochody zaparkowane po prawej stronie jezdni
      przekraczając jej oś środkową.
      Kończysz omijanie.
      Wracasz na swój pas w bezpośrednim sąsiedztwie skrzyżowania z ulicą
      podporządkowaną, dochodzącą z prawej strony.
      Na wylocie tej ulicy czeka na swoją kolej samochód.

      W takim momencie twój prawy kierunkowskaz - według Ciebie
      sygnalizujący powrót na właściwy pas jezdni - przez kierowcę tego
      samochodu może być zrozumiany jako zamiar skrętu w prawo.

      Gość ruszy, a wtedy może nastąpić efektowne BUM! :PPP
      • Gość: kombinator Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 10:55
        > W takim momencie twój prawy kierunkowskaz - według Ciebie
        > sygnalizujący powrót na właściwy pas jezdni - przez kierowcę tego
        > samochodu może być zrozumiany jako zamiar skrętu w prawo.
        >
        > Gość ruszy, a wtedy może nastąpić efektowne BUM! :PPP

        To samo dotyczy prawego kierunkowskazu przy wjeździe na typowe rondo.
        • bolobolo3 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 08.03.08, 22:40
          Denerwują mnie kierowcy autobusów (niegdyś elita) kiedy to
          dojeżdżając do przystanku nie sygnalizują tego migaczem.Często jadę
          za takim autobusem w kolumnie posuwamy się wolno, przystajemy co
          chwilę, wiadomo godziny szczytu i wolałbum wiedzieć czy to kolejne
          zatrzymanie wynika z przyczyn "drogowych" wtedy ja też staję, czy to
          jest właśnie przystanek wtedy próbuję ominąć.
          • apache5 Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 09.03.08, 18:28
            Policja ma tablice "zatrzymaj się "podświetlane, to autobus może mieć np "stop
            przystanek", jestem za.
    • lunaglass Re: Kiedy nie włączacie kierunkoskazów ? 21.03.08, 17:41
      > W jakich przypadkach nie właczacie kierunkowskazów przy zmianie pasa
      > ruchu?
      Jak gram w Need for Speed'a :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja