Co w takiej sytuacji?

22.04.08, 22:47
Podjeżdżam sobie wczoraj w nocy na rowerze do świateł. Miasto puste, a światła
działają po wykryciu pojazdu przez pętlę indukcyjną. Roweru nie wykryją;)
Przejeżdżam na czerwonym, bo mogę i pół godziny stać czekając, aż ktoś
przyjedzie autem i mi zapali zielone.
I pytanie. Czy policja może mi dać w takim przypadku mandat? Przejścia dla
pieszych nie ma - więc opcja z przeprowadzaniem roweru odpada.
    • Gość: zołza Re: Co w takiej sytuacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 23:43
      Najwyraźniej ta droga NIE JEST DLA ROWERÓW !
      pozdr
    • Gość: Kloss najwyraźniej musisz przytyć.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 10:37
      niedużo; gdzieś tak do wagi średniozapakowanego tira....
    • wojtek33 Re: Co w takiej sytuacji? 23.04.08, 10:51
      Ależ ci rowerzyści dyskryminowani, wszędzie wiatr w oczy. Omiń
      poboczem, skręć w prawo i zawróć, jest tysiąc możliwości.
    • Gość: na zimno Sadzisz, ze moralicja wie, co to petla indukcyjna? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.04.08, 10:58

      Oni widza czerwone, zielone i zolte. Tego ich nauczono.
      Te swiatla sa do d.... Jezeli sygnal z petli jest martwy przez
      zalozony interwal czasowy, to powinni zaprogramowac time-out. I
      tyle. Partacze.

      • emes-nju Re: Sadzisz, ze moralicja wie, co to petla indukc 23.04.08, 11:47
        > Jezeli sygnal z petli jest martwy przez
        > zalozony interwal czasowy, to powinni zaprogramowac time-out. I
        > tyle. Partacze.

        A co powieciec o novum zorganizowanym na warszawskim Wale Miedzeszynskiem?

        Tam, po 23.00 dla calego ruchu pali sie czerwone. Pojawienie sie pojazdu wyzwala zapalenie sie zielonego.

        Nie wiem czemu to sluzy, bo z cala pewnoscia nie spowolnieniu ruchu. Spokojnie mozna grzac 120 km/h i zielone zawsze zdarzy sie zapalic (kiedys sprawdzalem...). Pojawiaja sie dwa problemy, ktorych DEZorganizator z cala pewnoscia nie przewidzial. Nie musial... On zrobil projekt, ktory ktos, bez zastanowienia sie "klepnal" i jest git.

        Nie jest git...

        Jadacy gleboka noca (zwykle raczej mocno spiacy) "nabawia sie" przekonania graniczacego z nawykiem, ze czerwone zostanie szybciutko zmienione w zielone. I tak jest! Do czasu az ktos nie wyjezdza z bocznej... Kiedys sprawdzilem jak na niezapalenie sie zielonego reaguje ktos (ja :-D ) wracajacy ok. 3 nad ranem, po prawie 20-stu godzinach w pracy. Zaskoczenie, to dobre slowo. A zaskoczenie o 3 nad ranem nie jest tym, czego zyczylby sobie kierowca. Szczegolnie ten wyjezdzajacy z poprzecznej...

        Natomiast jazda pozna godzina wieczorna, kiedy jest jeszcze spory ruch, to sliczna korrida. KAZDY jadacy samochod wyzwala zielone dla siebie. Ten jadacy 100 m przed nami i ten jadacy z przeciwka. Zielone swieci sie krotko wiec na calej widocznej dlugosci Walu odbywa sie "dyskoteka" czerwone-zolte-zielone-zolte-czerwone-zolte... Jedzie sie usilujac "podczepic" sie pod jadacego dalej przed nami (oraz zsynchronizowac to z ruchem z przeciwka), zeby lapac sie na jego zielone, a nie za czerwone, ktore zapala sie natychmiast za nim. Tym bardziej, ze to czerwone zmusza do zdecydowanego hamowania (tam jest 70-tka, a zolte pali sie 3 sek.), zatrzymania sie i natychmiastowego ruszenia jak juz system zdazy zareagowac na moj samochod :-/

        Sorry, ale w kontekscie tej DEZorganizacji ruchu, klopoty Simona wydaja mi sie mialkie :-D
        • tiges_wiz Re: Sadzisz, ze moralicja wie, co to petla indukc 23.04.08, 11:53
          spoko :P ja podjechalem kiedys do podobnego skrzyzowania w nocy ... i nic :D
          czerwone, pustooooo ... wytrzymalem 9 minut ;) ..
          • emes-nju Re: Sadzisz, ze moralicja wie, co to petla indukc 23.04.08, 11:58
            Mnie by chyba szlag trafil wczesniej :-) Gratuluje cierpliwosci.
          • Gość: na zimno Czy "ci od programowania sterownikow" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.04.08, 14:52

            sa powaznie tak tepi? Dziwi mnie to.
            • emes-nju Re: Czy "ci od programowania sterownikow" 23.04.08, 16:06
              Nie sa tepi - to sabotazysci.

              Jak jade do pracy, to zaraz po wyjechaniu z parkingu mam pod rzad 4 swiatla na odcinku ok. 1 km (skrzyzowana z dosc lokalnymi drogami, a wiec NIC nie stoi na przeszkodzie, zebym mial "zielona fale"). Jeszcze nigdy nie udalo mi sie przejechac wiecej niz dwoch skrzyzowan bez zatrzymania (udaje sie ta sztuczka tylko wtedy, gdy jade szybciej niz 50 km/h). Zwykle musze zatrzymac sie na kazdych swiatlach - ruszam z pierwszych, dojezdzam do drugich toczac sie 50-tka i jestem za ten czyn karany zapaleniem sie zoltego jak jestem jakies 20-30 m od skrzyzowania. To nie jest przypadek...
              • tbernard Re: Czy "ci od programowania sterownikow" 24.04.08, 01:33
                To dlaczego nie podnieśli tam ograniczenia do 60 lub 70?
                • emes-nju Re: Czy "ci od programowania sterownikow" 24.04.08, 10:34
                  ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja