Hipokryci?

29.04.08, 10:01
Zawsze zastanawiało mnie dlaczego w naszym kraju panuje taka
hipokryzja na drodze. Otóż wielu kierowców czepia się innych o
łamanie przepisów, podczas gdy sami równocześnie inny łamią.
Najlepsze przykłady - trąbienie na gościa jadącego lewym pasem w
momencie kiedy samemu w znacznym stopniu przekracza się dozwoloną
prędkość. Pretensje o niezachowanie odstępu między dwoma pojzadami
w momencie kiedy damemu wyprzedza się zmuszając wszystkich wokoło
do hamowania, bo można było jeszcze pół auta wyprzedzić. Spychanie
na pas awaryjny na drodze jednojezdniowej w momencie kiedy źle
wymierzyło się odległość wyprzezdzania (lub wcale nie mierzyło), a
kierowca wyprzedzany nie zjechał z własnej woli (może były dziury,
może nie widział pobocza jadąć za TIRem itp.) i jeszcze duże
pretensje czemu nie zjechał.
Generalnie mam gdzieś czy ktoś łamie przepisy pod warunkiem, że po
pierwsze nie zagraża bezpieczeństwu innych, a po drugie sam łamiąc
przepisy nie poucza innych jak to oni łamią przepisy. Bo to już
szczyt hipokryzji.
    • Gość: gość Re: Hipokryci? IP: *.pgi.gov.pl 29.04.08, 10:51
      To pospolity w tym społeczeństwie egoizm połączony z powszechnym
      chamstwem.
    • emes-nju Re: Hipokryci? 29.04.08, 11:47
      simon921 napisał:

      > Generalnie mam gdzieś czy ktoś łamie przepisy pod warunkiem, że po
      > pierwsze nie zagraża bezpieczeństwu innych, a po drugie sam łamiąc
      > przepisy nie poucza innych jak to oni łamią przepisy. Bo to już
      > szczyt hipokryzji.

      Za duzo od tych hipotetycznych hipokrytow wymagasz...

      Zeby mozna bylo o hipokryzji w ich wydaniu pisac, nalezaloby przyjac, ze ci delikwenci mysla i analizuja. Ja raczej stawiam na bezmyslne i bezrefleksyjne "alleluja i do przodu" - kazdy, kto przede mna, moj wrog :-/

      Na szczescie, w porownaniu z tym, co dzialo sie na drogach 15-20 lat temu, gdy z maluchow czesc przesiadla sie do 20 letnich Golfow, ilosc takich idiotow stopniala znaczaco.
      • tbernard Re: Hipokryci? 29.04.08, 12:45
        > Na szczescie, w porownaniu z tym, co dzialo sie na drogach 15-20 lat temu, gdy
        > z maluchow czesc przesiadla sie do 20 letnich Golfow, ilosc takich idiotow stop
        > niala znaczaco.

        Albo wzrok już zdążył się przyzwyczaić od tego natężenia ;D
      • Gość: Bombel Re: Hipokryci? IP: *.devs.futuro.pl 29.04.08, 21:34
        Na szczescie, w porownaniu z tym, co dzialo sie na drogach 15-20 lat temu, gdy z
        maluchow czesc przesiadla sie do 20 letnich Golfow, ilosc takich idiotow stop
        niala znaczaco.
        odp. Niestety hipokryzję należy zwalczać zaczynając od siebie. Używając
        porównania ludzi, którzy są właścicielami 20 letnich Golfów dałeś do
        zrozumienia, że kierowcę należy rozpoznać po marce. Niestety kierowcy debile
        podróżują po naszych drogach zarówno w 20 letnich Golfach jak i nowiutkich
        Lexusach. Nie licząc właścicieli Toyot, Hond, Renault itd. Spędziłem 5 lat za
        granicą i nikt tam nie zwraca uwagi na markę samochodu. Kierowcę ocenia się po
        tym jak jeździ, a nie czym podróżuje.
    • klemens1 Re: Hipokryci? 29.04.08, 13:36
      > trąbienie na gościa jadącego lewym pasem w
      > momencie kiedy samemu w znacznym stopniu przekracza się dozwoloną
      > prędkość.

      I jedzie lewym pasem, czyli czyni to o co ma pretensje do innych.
      Gdybyś jednak policzył takich niedorozwojów, to okazałoby się że wcale nie stanowią
      wielkiego procenta populacji kierowców.
      • simon921 Re: Hipokryci? 29.04.08, 14:25
        > Gdybyś jednak policzył takich niedorozwojów, to okazałoby się że
        wcale nie stan
        > owią
        > wielkiego procenta populacji kierowców.

        Problem jest taki, że mocno się w oczy czasem rzucają;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja