Po co czerwonym ta histeria?

20.07.08, 20:02
Zmasowane, mrożące krew w żyłach doniesienia mediów - "Czarny
weekend!", "Tragiczny weekend na drogach!", "13 osób nie żyje!"
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5473800,88_latek_zginal_w_wypadku.html
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5472733,Tragiczny_weekend_na_drogach___13_osob_nie_zyje.html
Coś mi się zdaje, że czerwoni znów szykują jakiś przepis
przykręcający śrubę i przygotowują grunt pod zmiany, manipulując
opinią publiczną przy pomocy propagandy zagrożenia. Wystarczy
spojrzeć na statystyki, żeby zauważyć, że w przeciętną sobotę w
wypadkach drogowych ginie 18 osób, a lipiec jest akurat jednym z
najbardziej obfitych pod tym względem miesiącem.
Ktoś ma jakąś koncepcje, o co może chodzić bolszewikom?
    • marek.dumle Re: Po co czerwonym ta histeria? 20.07.08, 21:14
      Ciekaw jestem KTO "stworzył" tę informację dla mediów...
    • mobile5 Re: Po co czerwonym ta histeria? 20.07.08, 21:33
      W 2007r. w piątki i soboty zginęły 1863 osoby, co daje średnią 36, teraz tylko 13. Dogonimy Niemcy i Austrię, a może przegonimy? Cud Donaldu.
    • simon921 Re: Po co czerwonym ta histeria? 20.07.08, 23:55
      A może po prostu chodzi o to, żeby ludziom wbić trochę do głowy, że czasem warto
      trochę zwolnić czy odpuścić. I np. niektórym dadzą do pomyślunku komunikaty typu
      8 osób wracających z dyskoteki... Może nie wsiądą z pijanym czy coś...
    • zgryzliwy1 Re: Po co czerwonym ta histeria? 21.07.08, 00:54
      misiu-1 napisał:

      > Coś mi się zdaje, że czerwoni znów szykują jakiś przepis
      > przykręcający śrubę...

      a mnie sie zdaje, ze nie potrafisz czytac i liczyc ;-(

      " w sobotnią noc i do niedzielnego południa na drogach zginęło 13 osób "

      pol doby wg ciebie to caly weekend ?

      " Tragiczny weekend na drogach - zginęły 34 osoby "

      a 34 to wg ciebie mniej niz 18 ?
      • zgryzliwy1 Re: Po co czerwonym ta histeria? 21.07.08, 00:54
        to dane z linkow ktore sam podales
      • misiu-1 Re: Po co czerwonym ta histeria? 21.07.08, 09:32
        zgryzliwy1 napisał:

        > a mnie sie zdaje, ze nie potrafisz czytac i liczyc ;-(

        Nie, to ty nie potrafisz myśleć. Do głowy ci nie przychodzi, że w miarę upływu
        czasu redakcja aktualizuje treść informacji łącznie z tytułem.

        > pol doby wg ciebie to caly weekend ?

        Według mnie? O tej porze trzeba już było ciężką głowę ułożyć na poduszce, a nie
        siedzieć przy komputerze i bezmyślnie wypisywać głupoty. Przecież ja tylko
        cytowałem.

        > > " Tragiczny weekend na drogach - zginęły 34 osoby "
        > a 34 to wg ciebie mniej niz 18 ?

        A według ciebie piątek to część soboty? Jeśli po aktualizacji, uwzględniającej
        piątek, sobotę i niedzielę, notatka głosi, że na drogach zginęło łącznie 34
        osoby, a statystyki mówią, że 18 osób ginie średnio w samą sobotę, to...
        rozumiesz swój błąd?
        • misiu-1 Dane statystyczne 21.07.08, 09:44
          Według raportu KGP, w 2007 roku w przeciętny weekend (licząc tak, jak w notatce
          gazetowej, piątek-sobota-niedziela) zdarzało się średnio 421 wypadków, w których
          było 52 ofiary śmiertelne i 560 rannych.

        • zgryzliwy1 Re: Po co czerwonym ta histeria? 21.07.08, 19:33
          misiu-1 napisał:

          > Nie, to ty nie potrafisz myśleć. Do głowy ci nie przychodzi, że w miarę upływu
          > czasu redakcja aktualizuje treść informacji łącznie z tytułem.

          he he he - ostatnia aktualizacja byla wczesniej niz pisales 1 posta

          aktualne info : " 2008-07-20, ostatnia aktualizacja 2008-07-20 19:30 "
    • kozak-na-koniu Re: Po co czerwonym ta histeria? 21.07.08, 08:06
      Co się plujesz, to tylko "ogórki". Chciałbyś żeby było tylko o UFO i
      babie z brodą?;)
    • emes-nju Re: Po co czerwonym ta histeria? 21.07.08, 12:53
      Zwykla socjotechnika.

      Wystarczy spoleczenstwo przestraszyc i juz mozna, z co najmniej brakiem sprzeciwu, robic wszystko.
      • Gość: na zimno Nie z nami te numery! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.07.08, 13:12
        Mamy przeciez powiedzonko:

        "nie strasz, nie strasz, bo sie ..."

        (i to nie od dzisiaj, nowe pokolenie tego nie zna?)
        • emes-nju Re: Nie z nami te numery! 21.07.08, 13:14
          Wszystko na to wskazuje. Mlode pokolenie zadowala sie cytowaniem calych zdan z wypocin pismakow, a jak ktos bardziej dociekliwy, to z policyjnych raportow (ale tylko tych fragmentow, ktore mowia o "nodze z gazu" z pominieciem tych, ktore prawia o infrastrukturze).
      • Gość: rekrut1 Re: Po co czerwonym ta histeria? IP: 85.222.86.* 21.07.08, 13:13
        Został puszczony balon próbny"tysiące nowych fotoradarów".
        Podniosła się wrzawa, trzeba to wyciszyć, wiec wyciszają.
        Popatrzcie jak odpowiednia propaganda jest skuteczna. Pierwsze co
        przychodzi forumowiczom do głowy? Zdjąć nogę z gazu. Co tam
        statystyki, że niby na 50.000 wypadków 11.000 na skutek
        niedostosowania......
        Działa!!!!
        Pozdr.
        Pazdzioch
      • edgar22 Re: Po co czerwonym ta histeria? 21.07.08, 13:24
        emes-nju napisał:
        > Wystarczy spoleczenstwo przestraszyc i juz mozna, z co najmniej
        > brakiem sprzeciwu, robic wszystko.

        Wiem, że między innymi do mnie pijesz (chcący lub nie).

        Tak - należę do tych przestraszonych.
        Ale zapewniam Cię, że nie straszą mnie tego typu mniej lub bardziej "ogórkowe" wiadomości.
        Skutecznie za to straszą mnie bezmózgi, gapy, ślepce i inni piraci, których codziennie mam nieszczęście spotykać na drodze.
        Tylko dzięki temu, czego sam osobiście doświadczam na drogach, jestem zwolennikiem surowego i jak najpowszechniejszego karania w/w delikwentów.
        • emes-nju Re: Po co czerwonym ta histeria? 21.07.08, 13:34
          edgar22 napisał:

          > Tak - należę do tych przestraszonych. (...) Skutecznie za to
          > straszą mnie bezmózgi, gapy, ślepce i inni piraci, których
          > codziennie mam nieszczęście spotykać na drodze.

          A mnie od tych piratow bardziej przeraza np. TO .

          Sam tez wiecej niz raz robilem calkowicie nieskuteczny donos obywatelski. Od podejrzanego o jazde po pijaku, poprzez niebezpiecznie lamiacych przepisy policjantow (zwykle przekraczanie predkosci malo mnie zwilza), po wskazywanie MIEJSC NIEBEZPIECZNYCH - wylalem dwa maile i nic.

          Dlaczego mnie to przeraza? Dlatego, ze odnosze wrazenie, ze waaaadza potegujac dociskanie sruby kierowcom calkowicie odpuszcza sobie wszystko inne. A fotoradary nie moga byc wszedzie i nie kazde wykroczenie sa wstanie zarejestrowac...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja