htoft
27.08.08, 09:30
Ostatnio zauważyłem, że zupełnie zanikł zwyczaj sygnalizowania kierunkowskazem wyjazdu z parkingu/ zatoki parkingowej (niezależnie, czy auto zaparkowane było równolegle, czy prostopadle do jezdni). Nawet parkujący na chodniku nie ,,mrugają" przy wyjeździe na ulicę. Przodują w tym zwłaszcza kobiety. Czy coś się ostatnio zmieniło w przepisach? Pamiętam, że 11 lat temu na kursie jazdy za coś takiego dostawałem lagą do blokowania kierownicy po kolanie...
Zauważyłem też, że w mniejszych miastach stara tradycja nadal jest kultywowana, natomiast np. w Krakowie zanikła prawie zupełnie.