Zycie erotyczne motocyklistów

07.09.08, 11:19
Chciałem zapytać, czy to prawda, że jak motocyklista: "przegazuje maszynę",
przejeżdżając ludziom pod oknami o północy, to wtedy ma orgazm?

Albo jak zrobią to we trzech, gnając na złamanie karku, między kamienicami -
stawiając na nogi całą dzielnicę...

A poważnie, to chciałem się dowiedzieć, czy w tym kraju obowiązują jakieś
normy hałasu dla pojazdów i kiedy skończy się bezkarność tej ryczącej hołoty?
    • kozak-na-koniu Re: Zycie erotyczne motocyklistów 07.09.08, 12:38
      Obowiązują jak wszędzie, ale nie opłaca się ich egzekwować. Poza
      tym, na zdjęciach z fotoradaru trudno takiego rozpoznać, bo
      przeważnie ma kask z przyciemnioną szybą, a i tablich
      rejestracyjnych też często nie ma - więc jak go złapać?
    • robertrobert1 Re: Zycie erotyczne motocyklistów 07.09.08, 13:39
      Wezwij Policje. Jak to bedzie mocno po 22 to przyjada.
      • kozak-na-koniu Re: Zycie erotyczne motocyklistów 07.09.08, 15:07
        robertrobert1 napisał:

        > Wezwij Policje. Jak to bedzie mocno po 22 to przyjada.


        ...Po godzinie, albo dwóch, wolniutko przejadą radiowozem nawet nie
        wysiadając z niego, a po powrocie zredagują notatkę służbową, z
        której czarno na białym będzie wynikało, że żadnego wezwania nie
        było, a jeśli było - to bezpodstawne, gdyż sprawców ani świadków na
        miejscu domniemanego zdarzenia nie stwierdzono.:)
      • tw.zenek Policję raczej trudno wezwać, 07.09.08, 17:02
        zanim wezmę do ręki telefon - on (oni) będzie już trzy ulice dalej.
    • mariusz-ef Re: Zycie erotyczne motocyklistów 07.09.08, 18:41
      nie chcialo mi sie czytac co tam napisales ale powiem ci ze motocyklisci maja
      udane i urozmaicone zycie erotyczne
      nic tylko kupuj 2oo i...
      sam zobaczysz!
      • Gość: motocyklista Re: Zycie erotyczne motocyklistów IP: *.aster.pl 07.09.08, 22:44
        Zenek,
        jak usłyszysz przygazówke to obserwuj bacznie swoją kobitę.
        Będziesz niemile zaskoczony... :-D
        • tw.zenek Nie bój, nie bój.... 08.09.08, 20:59
          Wkurza ją to - tak samo jak mnie. Też nie lubi półmózgów, którzy między nogami
          mają jedynie..... motocykl.
          • Gość: motocyklista Re: Nie bój, nie bój.... IP: *.aster.pl 08.09.08, 23:36
            dobra jest ;)
            potrafi się nieźle maskować...
            i udawać orgazm we właściwych momentach :-D
    • Gość: ja Re: Zycie erotyczne motocyklistów IP: *.idc.net.pl 08.09.08, 08:27
      Powaliło Was czy co?
      Motocyklista motocykliście nie równy.
      A serio: mam pomysł na działalność gospodarczą. Produkować wkładki do uszu.
      Tylko takie co zamiast tłumić wzmacniają dźwięk. Albo słuchawki z generatorem
      ryku silnika. Założyłby sobie taki na uszy i miałby pełny odlot. I to nawet u
      mamusi pod kołderką.
      • trypel Re: Zycie erotyczne motocyklistów 08.09.08, 09:44
        mała podpowiedz - ten dzwiek łączy sie dosc scisle z wchodzeniem na obroty a te
        z osiąganiem maksymalnej mocy. I nawet na fabrycznej końcówce na 15 tys obr/min
        słychać dość konkretnie hałas. A na akcesoryjnej to nieco bardziej. I oczywiscie
        są oszołomy co po prostu lubią hałas ale chyba dla większosci jest to uboczny
        efekt jazdy
    • Gość: na zimno On wtedy uruchamia te druga (i ostatnia) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.09.08, 09:56
      szara komorke w swoim mozgu. Dlatego jest taki halas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja