simon921
05.10.08, 21:02
Takiej zwykłej jedno jezdniowej? Może być taka z poboczami. Teoretycznie 90. A
faktycznie?
Dziś niestety wyszedłem na wyprzedzanie i okazało się, że auto z przeciwka
ciągnie ile fabryka dała. Kulturalnie się cofnąłem, ale chyba jednak
powinienem się choć w jakiejś przybliżonej formie przestrzegania przepisów
spodziewać?
Może by tak kierowcy jadący grubo powyżej ograniczenia pomyślał, że nie każdy
się spodziewa, że tak szybko jedzie. Jemu się wydaje, że w pełni panuje np.
przy 150 nad autem, a mi się może wydawać, że jednak powinien tu jechać 90...
To, że nie mamy autostrad niekoniecznie musi skutkować tym, żebyśmy na
zwykłych drogach jechali jak na autostradzie:/