Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycznego

10.10.08, 11:59

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=85733020
    • simr1979 Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 10.10.08, 12:27
      "śmiem twierdzić,że drogę tę w takiej formie wymyślił jakiś kretyn, którego jedynym zajęciem powinno być sprzątanie rowów."

      Bardzo celna uwaga - ten kretyn powinien był rowy sprzątać, a nie rządzić przez kilkanaście lat 80-milionowym państwem, wywołać wojnę światową i puścić przez komin kilka milionów bogu ducha winnych ludzi... ;)

      Dla leniwych i/lub niezorientowanych wyjaśnienie - autor cytatu opisuje odcinek A4 między Wrocławiem a Golnicami, który jak wiadomo, jest tylko odnowioną autobahną pomysłu pana Hitlera ... :)
      • nazimno Zauwaz, w tamtych czasach nie bylo tam takiego 10.10.08, 12:46
        intensywnego ruchu, nie mowiac juz o innych standardach technicznych,
        ktore wtedy obowiazywaly.

        Ten odcinek faktycznie nazwano niedawno tylko "przebudowa", niestety
        ci, ktorzy zadecydowali o tej przebudowie nie byli w stanie
        wyciagnac wlasciwych wnioskow z historii, powiem wiecej,
        z terazniejszosci tez. I zrobili knota.
        Bedzie to teraz kosztowalo 5 razy tyle.

        PS
        Co do zajecia, zaproponowanego w/wymienionemu w Twojej
        trawestacji, jestem tego samego zdania. Niestety propozycja
        przyszla zbyt pozno. Ciekawe, ze wielu swiatlych politykow tamtej
        epoki tez na to nie wpadlo w stosownym czasie. A tylu ich bylo...
        Historia bowiem jest nielubianym nauczycielem.
      • inguszetia_2006 Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 10.10.08, 12:47
        Witam,
        To Niemców było aż 80 milionów? Prawda to, czy palec Ci się omsknął
        na klawiaturze?;-)
        Pzdr.
        Inguszetia
        • nazimno Wtedy, stan na 1937 rok, bylo 69 mln. 10.10.08, 12:59
          simr1979 szacowal tylko metoda "pi razy oko".
          "Wiele" sie nie pomylil.
          10 mln "w te czy wewte" nie gra roli.

          www.sozialpolitik-aktuell.de/docs/2_bevoelkerung.pdf
          • tiges_wiz Re: Wtedy, stan na 1937 rok, bylo 69 mln. 10.10.08, 13:05
            zalozenie bylo piekne .. mial byc beton jak w niemczech ..
            ale warynki fifnansowe byly takie, ze aby je spelnic, zamiast 60 cm
            dali 40cm betonu no i zabraklo poboczy :/
            • nazimno Pamietam jak dzis. 10.10.08, 13:13
              Kilka lat temu, gdy zaczynano prace nad ta nieszczesna przebudowa,
              na jednym z forow rozgorzala walka pomiedzy spostrzegawczym
              postowiczem, a jakims czlowiekiem z owczesnego przedsiebiorstwa,
              ktore zajmowalo sie przebudowa.

              Spostrzegawczy zauwazyl, ze ta przebudowa skonczy sie knotem
              i wytykal wszystkie obecnie znane wady tego odcinka, poniewaz
              juz wtedy bylo widac, co sie swieci.

              Czlowiek z przedsiebiorstwa napadl na internaute, grozac mu nawet
              postepowaniem sadowym za "oczernianie" przedsiebiorstwa.

              Tylko, co z tego. To trzeba bedzie znowu przebudowac, niestety.
              • simr1979 Re: Pamietam jak dzis. 10.10.08, 14:22
                nazimno napisał:


                >
                > Spostrzegawczy zauwazyl, ze ta przebudowa skonczy sie knotem
                > i wytykal wszystkie obecnie znane wady tego odcinka, poniewaz
                > juz wtedy bylo widac, co sie swieci.

                Poszerzenie starej autostrady równałoby się budowie nowej - tą metodą
                remontowano autostrada Berlin - Szczecin, która przed rozpoczęciem prac
                znajdowała się w dokładnie takim samym stanie jak poniemiecki odcinek A4. Nie
                muszę dodawać, że to jest w Niemczech, ale warto zaznaczyć, że remont rozpoczęto
                19 lat temu i... do dziś go nie skończono.
                To już wolę tę trochę kulawą A4... ;)
                • jureek Re: Pamietam jak dzis. 10.10.08, 14:30
                  simr1979 napisał:

                  > Poszerzenie starej autostrady równałoby się budowie nowej - tą metodą
                  > remontowano autostrada Berlin - Szczecin, która przed rozpoczęciem prac
                  > znajdowała się w dokładnie takim samym stanie jak poniemiecki odcinek A4. Nie
                  > muszę dodawać, że to jest w Niemczech, ale warto zaznaczyć, że remont rozpoczęt
                  > o
                  > 19 lat temu i... do dziś go nie skończono.
                  > To już wolę tę trochę kulawą A4... ;)

                  Podzielam Twoje zdanie. I wystarczyło by mi też, gdyby wszystkie większe miasta
                  w Polsce łączyły choć takiej klasy drogi, jak ta kulawa A4. Nie muszą się
                  nazywać autostrady, byle bezkolizyjnie wyprzedzać się dało, nie było kolizyjnych
                  skrzyżowań i terenów zabudowanych.
                  Jura
          • inguszetia_2006 Re: Wtedy, stan na 1937 rok, bylo 69 mln. 10.10.08, 13:06
            nazimno napisał:

            > simr1979 szacowal tylko metoda "pi razy oko".
            > "Wiele" sie nie pomylil.
            > 10 mln "w te czy wewte" nie gra roli.
            >
            > www.sozialpolitik-aktuell.de/docs/2_bevoelkerung.pdf
            Witam,
            No faktycznie. Dużo ich było.
            Pzdr.
            Inguszetia


          • simr1979 Re: Wtedy, stan na 1937 rok, bylo 69 mln. 10.10.08, 14:12
            nazimno napisał:

            > simr1979 szacowal tylko metoda "pi razy oko".
            > "Wiele" sie nie pomylil.
            > 10 mln "w te czy wewte" nie gra roli.

            Wcale się (chyba) nie pomyliłem - ponieważ wzmiankowałem o panu H. w kontekście
            niesławnej pamięci II wojny światowej, pozwoliłem sobie doliczyć Austriaków i
            folksdojczów ... ;)
      • rekrut1 Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 10.10.08, 12:51
        No nareszcie wiem kogo opiprzyć za brak modernizacji drogi. Ty,
        Hitler jak już odnawiasz swoje wypociny z przed 70lat to nie nazywaj
        tego gó... autostradą A4 bo to nieładnie.
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • inguszetia_2006 Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 10.10.08, 12:53
          rekrut1 napisał:

          > No nareszcie wiem kogo opiprzyć za brak modernizacji drogi. Ty,
          > Hitler jak już odnawiasz swoje wypociny z przed 70lat to nie
          nazywaj
          > tego gó... autostradą A4 bo to nieładnie.
          > Pozdr.
          > Pazdzioch
          Witam,
          Nie krępuj się;-) Dokop mu jeszcze;-) Co nam będzie zza grobu drogi
          psuł;P Faszysta jeden!
          Pzdr.
          Inguszetia
          • kozak-na-koniu Hitlere był nazistą... 10.10.08, 13:53
            Faszystą był Mussolini.:P
            • rekrut1 Re: Hitlere był nazistą... 10.10.08, 15:31
              A co za różnica kto nam drogi chrzani?
              Pozdr.
              • misiania Re: Hitlere był nazistą... 10.10.08, 16:21
                jak to kto? krasnoludki. w tych chwilach, kiedy nie szczają do
                mleka.

                przy okazji w didaskaliach chciałam jeszcze tylko podzielić się
                refleksją, że wolę korki warszawskie od wrocławskich. warszawskie
                się poruszają. ale może to moje subiektywne odczucie.
                • tiges_wiz Re: Hitlere był nazistą... 12.10.08, 09:17
                  nie .. wszyscy wroclawiaki ktorych znam mowia, ze w warszawie jakos to jedzie :P
                  oni nie stali nigdy 40 minut jednym miejscu a mi sie zdarzalo we Wrocku :P mozna
                  bylo auto zostawic i pojsc na piechote . :P
      • tomek854 Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 12.10.08, 01:13
        > Dla leniwych i/lub niezorientowanych wyjaśnienie - autor cytatu opisuje odcinek
        > A4 między Wrocławiem a Golnicami, który jak wiadomo, jest tylko odnowioną auto
        > bahną pomysłu pana Hitlera ... :)

        ...i przy okazji tegoż odnowienia pozbawioną poboczy, które 70 lat temu były w
        standardzie (choć taki a nie inny stan drogi nie pozwala tego zobaczyć,
        asfaltowe pobocza o szerokości jakichś 1.5-2.0 metrów były tam na całej długości
        (wiem, bo kiedyś się na takowym zatrzymałem aby zamknąć sobie niedomkniętą maskę
        i przy okazji sobie je dokładnie obejrzałem, choć było zarośnięte trawą i
        przysypane piachem - wciąż było).
        • habudzik Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 12.10.08, 01:41
          Było czy nie było takie pobocze to teraz się wedle zaleceń szwajcarów od niego
          odchodzi .
          • rekrut1 Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 12.10.08, 09:27
            habudzik, przepraszam że Ci ponownie zwracam uwagę: znowu marudzisz.
            Kogo obchodzi co wyprawiają Szwajcarzy? Oni mają banki i niech tego
            pilnują(ostatnio to i to im słabo wychodzi).
            Co z tym poboczem? To w końcu opieprzać tego Hitlera czy nie?
            Pozdr.
            Pazdzioch
            • habudzik Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 12.10.08, 09:57
              rekrut1 napisał:

              > habudzik, przepraszam że Ci ponownie zwracam uwagę: znowu marudzisz.
              > Kogo obchodzi co wyprawiają Szwajcarzy?

              Oni nie wyprawiają oni przeprowadzili badania i wyszło im co wyszło . A wychodzi
              im duzo lepi niż nam
            • habudzik Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 12.10.08, 09:59
              rekrut1 napisał:

              > Oni mają banki i niech tego
              > pilnują(ostatnio to i to im słabo wychodzi).

              A co im z bankami źle wychodzi ?
              • rekrut1 Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 12.10.08, 20:10
                "A co im z bankami źle wychodzi?"
                Skoro Rząd dla ratowania systemu bankowego ma zainwestować ileś tam
                franków......
                Amy, nie!
                Pozdr.
                Pazdzioch
                • habudzik Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 13.10.08, 00:08
                  W Szwajcarii ??? Nie słyszałem o tym .
          • tomek854 Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 12.10.08, 19:14
            W Szwajcarii pewnie jak trzeba zbudować autostradę przez Alpy to budowanie jej z
            poboczem kosztuje taką kasiorę, ze faktycznie gra niewarta świeczki.

            Ale u nas?
            • habudzik Re: Jeszcze na temat "A4" z innego forum tematycz 13.10.08, 00:10
              A to sorki , nie doczytałem że chodzi o autostrady a myślałem o zwykłych drogach .
        • nazimno Odcinki A4: 13.10.08, 10:05
          Gliwice-Wroclaw przebudowano ZUPELNIE znosnie z pasami awaryjnymi.

          Odcinek Wroclaw - "most na rzece Bobr" juz NIE.

          Uzasadnienie?

          Koszty przebudowy sa ogromne.
          Jak juz cos zrobic to raz na 50 lat lub na dluzej i nie wracac
          do poprawek.

          Tego tam zabraklo.


          • simr1979 Re: Odcinki A4: 13.10.08, 12:25
            nazimno napisał:

            > Gliwice-Wroclaw przebudowano ZUPELNIE znosnie z pasami awaryjnymi.
            >
            > Odcinek Wroclaw - "most na rzece Bobr" juz NIE.
            >
            > Uzasadnienie?

            Odcinek Wrocław-Gliwice budowano "od nowa" (autostrada poniemiecka kończyła się
            we Wrocku), odcinek od granicy do Wrocławia to "odnowa"...starej autostrady ;)
            • nazimno No wiec tym bardziej nie rozumiem tego knota. 13.10.08, 12:54
              Budowa "nowej" i "przebudowa starej" nie zakazuja nikomu
              myslec perspektywicznie, co przy niewielkim wysilku, nawet nie jest
              takie trudne.

              No, bo NIGDY nie uwierze, ze "przebudowa starej" wykonana zostala
              tak wlasnie, poniewaz odcinki te zostaly uznane za "zabytek
              i pomnik budownictwa drogowego", a jak wiadomo, zabytkow
              za bardzo sie nie "rusza". Ciekawe, ze przebudowujac odcinek
              Wroclaw >>> granica, po drodze pozostawiono jakies stare
              wiadukty ze zbyt malym przeswitem. W jednego przywalila jakis czas
              temu ciezarowka i teraz prawy pas wylaczono z ruchu
              z komentarzem: "Uszkodzony wiadukt". Czyzby panowie inzynierowie
              juz przestali nosic w kieszeniach calowke?
              Przeciez wiedzieli jak wysokie moga byc niektore pojazdy.
              I to wlasnie jeden z nich przywalil.

              Calkiem powaznie: bedzie to polskiego podatnika kosztowalo...
              W niedalekiej przyszlosci beda to musieli zrobic.
              A jak juz teraz wiadomo - tanio nie bedzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja