Gość: luisa
IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl
22.10.03, 16:16
dwupasmówka. Na prawym pasie jadą samochody jadące 'z góry' wiaduktu, na
lewym - te które przyjechały spod wiaduktu. Jadę spod wiaduktu więc
automatycznie jestem na lewym. Jadę seicento. Chcę zmienić pas na prawy, ale
nie mogę bo jedzie na nich 5 ciężarówek (gdzieś tak z prędkością 80km/h)-
jedna za drugą. Przyspieszam więc aby wjechać przed pierwszą (jestem tak na
wysokości trzeciej ciężarówki) - wolę to niż gwałtownie zwalniać na lewym
pasie. Nagle widzę w lusterku jak szybko zbliża się do mnie czerwona xsara
i... zaczyna mi dawać znaki światłami, że mam zjechać, bo ON się spieszy.
Tego, że nie mam gdzie i że musi za mną jeszcze kawałek pojechać - nie
widzi. W lusterku widzę jak facet za kierownicą piekli się i... zaczyna
trąbić. Kiedy wreszcie udaje mi się wyprzedzić pierwszą ciężarówkę i przed
nią wjechać facet mija mnie i puka się palcem w czoło...
A potem taki kretyn napisze na forum jak mu głupia baba za kierownicą nie
chciała ustąpić drogi...